Wykorzystujące się seksualnie rodzeństwo.Jak z tym żyć?

Post-Traumatic Stress Disorder - PTSD - Forum wsparcia związane z tematem: stres pourazowy.

Wykorzystujące się seksualnie rodzeństwo.Jak z tym żyć?

Avatar użytkownika
przez Paranoja 30 sie 2011, 21:47
a ja uważam że to co zrobili jest tak samo okrutne. co za znaczenie czy to obcy czy brat?
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Wykorzystujące się seksualnie rodzeństwo.Jak z tym żyć?

Avatar użytkownika
przez halenore 30 sie 2011, 21:48
Vian napisał(a):Wydaje mi się, że jednak nie...


Tak. W kwesti emocji jest tak samo. Z kuzynem można być związanym tak mocno, jak ze starszym bratem. Bo chciało się mieć starszego brata, który ochroni...
Z jednym się zgadzam: później jest łatwiej. Przynajmniej nie muszę oglądać śmiecia codziennie...
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Wykorzystujące się seksualnie rodzeństwo.Jak z tym żyć?

Avatar użytkownika
przez Vian 30 sie 2011, 21:56
Dziewczyny, ale ja nie piję do różnicy "brat - kuzyn" a stosunek wymuszony - niewymuszony. Wykorzystywanie - nie wykorzystywanie. Nie piszcie Kasi, że ją brat skrzywdził, że ją wykorzystywał, bo serio nie wiem, jak 9-LATEK może wykorzystywać świadomie 6-latkę. TO DZIECIAKI BYŁY. OBOJE. Nie zmuszał jej do niczego, zwyczajnie się bawiły, tyle, że w seks, bo nikt im nie wyjaśnił, że nie powinny.

I wybaczcie, ale w tym momencie moim zdaniem to stanowi kluczową różnicę, w jakim wieku oboje byli...
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wykorzystujące się seksualnie rodzeństwo.Jak z tym żyć?

Avatar użytkownika
przez halenore 30 sie 2011, 22:05
Ojciec nie musi brać dziecka przemocą, żeby padło hasło wykorzystywanie seksualne.
Zresztą nie o terminy, definicje tu idzie, a o emocje...Popatrz: osoba w ten sposób doświadzona wkracza w okres dojrzewania (podobno największy kataklizm w życiu człowieka). Obserwuje innych. W tym wieku zachowania seksualne sa już uzasadnione i wtedy zaczyna się nasza historia: uświadamiamy sobie, do czego doszło, jest poczucie winy, niechęć do płci przeciwnej, niechęć czy wręcz nienawiść do własnego ciała...
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Wykorzystujące się seksualnie rodzeństwo.Jak z tym żyć?

przez Anna Maria 30 sie 2011, 22:06
halenore, zatkało mnie.Nigdy nic nie wspomniałaś.Dzielnie sobie radzisz i ciesze się,że go nienawidzisz :pirate:

Vian, to nie była zabawa.Mnie stosunek bardzo bolał,tak fizycznie.Nie,z całą pewnością dla mnie to nie miało nic spólnego z zabawą.
Zabolało mnie to co napisałaś w tej chwili.Poza tym zgadzam się z Toba w sprawie jego "winy".
Anna Maria
Offline

Wykorzystujące się seksualnie rodzeństwo.Jak z tym żyć?

Avatar użytkownika
przez halenore 30 sie 2011, 22:16
kasiątko bo dalej jest mi wstyd...Udaję przed sobą, że nic się nie stało :cry:

Do mnie dotarło "what's going on" w wieku 10-11 lat. Wtedy pogoniłam w piździec i "zabawy" skończyły się. Gdybym tego nie zrobiła, trwałoby dalej. Wiem, bo on próbował. Ale wtedy byłam już skałą (jak śpiewa Kayah). Bał się, bo wiedział, że ze mną "nie przelewki". Bał się, że wywlokę wszystko na forum rodzinnym. I napiszę, że wiele razy miałam na to ochotę.
Sama sobie jestem winna i moja matka jest winna, bo wychowała mnie w naiwnym przekonaniu: "jak nikogo nie skrzywdzisz, on nie skrzywdzi ciebie"...
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Wykorzystujące się seksualnie rodzeństwo.Jak z tym żyć?

Avatar użytkownika
przez Vian 30 sie 2011, 22:17
halenore, ale jest różnica między dorosłym (dorastającym) mężczyzną a dzieckiem... Na mniej jaskrawym przykładzie - dwoje 13-latków uprawiających seks oralny a 30-latek i 13-latka uprawiający seks oralny.
Wiek jednej ze stron zmienia wszystko...

kasiątko,
Tak odebrałam Twoje posty, że do niczego Cię nie zmusił, że kiedyś tam popiliście się i sama go namówiłaś, bo to było ot tak - po prostu. Coś było jednak inaczej?
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Wykorzystujące się seksualnie rodzeństwo.Jak z tym żyć?

Avatar użytkownika
przez Vian 30 sie 2011, 22:30
kasiątko, a te pierwsze przypadki, kiedy byłaś zupełnie mała..? Bo to głównie do tego piłam pisząc, że to była zabawa dzieci.
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Wykorzystujące się seksualnie rodzeństwo.Jak z tym żyć?

Avatar użytkownika
przez halenore 30 sie 2011, 22:31
Vian ok. On też był dzieckiem. I tu dochodzimy do sedna: intelekt dziecka i wychowanie przez rodziców.
Ja NIGDY nie wpadłabym na taki pomysł. Mam młodszą siostrę, więc wiem. Bawiłyśmy się razem od zawsze. Ale moje zabawy to był teatr, budowanie z klocków lego, turnieje badmintona, budowa Pałacu Marzeń z krzaków i bibuły, pokazy mody. Moja wyobraźnia nie miała granic...Aż żal ściska mi serce, jak o tym myślę... :cry:
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Wykorzystujące się seksualnie rodzeństwo.Jak z tym żyć?

Avatar użytkownika
przez Vian 30 sie 2011, 22:42
halenore, tak na szybko - wierzę w złe wychowanie, w złe wzorce, w brak zainteresowania dziećmi, we wpływ społeczny, w psychiczne predyspozycje, ale nie wierzę, że ktokolwiek rodzi się zły...

-- 30 sie 2011, 22:46 --

PS.
Widzę, że usunęłaś część postu i mój wygląda trochę bez sensu. Cóż, w każdym razie mniej więcej o to mi chodziło. :)
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Wykorzystujące się seksualnie rodzeństwo.Jak z tym żyć?

Avatar użytkownika
przez halenore 30 sie 2011, 22:47
Vian kiedyś też w to wierzyłam. I zawsze powtarzała mi to moja psycholożka. Ale dziś nie jestem już taka pewna...
Ale nie ma co liczyć na obiektywizm z mojej strony. Zwłaszcza dzisiaj. Jestem rozżalona i czuję się skrzywdzona. Po prostu...
Jestem zaskoczona, że zdołałam obnażyć się tutaj :shock:

-- 30 sie 2011, 22:48 --

Vian napisał(a):PS.
Widzę, że usunęłaś część postu i mój wygląda trochę bez sensu. Cóż, w każdym razie mniej więcej o to mi chodziło. :)


Tak. Usunęłam, ale wiemy o co chodzi. Teraz czuję się naga :why: Chyba zrobiłam błąd...
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Wykorzystujące się seksualnie rodzeństwo.Jak z tym żyć?

Avatar użytkownika
przez Vian 30 sie 2011, 22:50
halenore, cholera, chyba ten moment przegapiłam... >.<

;-)

A serio - daj spokój, kto tu nie jest? :)
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Wykorzystujące się seksualnie rodzeństwo.Jak z tym żyć?

Avatar użytkownika
przez halenore 30 sie 2011, 22:51
Boję się, że teraz wszyscy będą wiedzieli i uznają mnie za obrzydliwą osobę... :why:
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Wykorzystujące się seksualnie rodzeństwo.Jak z tym żyć?

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 30 sie 2011, 22:57
halenore, Co Ty mówisz, przytulam Was wszystkie, jesteście dzielne:*
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do