Molestowanie Pytania

Post-Traumatic Stress Disorder - PTSD - Forum wsparcia związane z tematem: stres pourazowy.

Molestowanie Pytania

przez Monar 15 paź 2012, 20:54
Lilith, bądźcie zawiedzeni, ale NIE. Nie wiedziałam, że to takie trudne... Ale, ale!! Robię postępy co do kwestii mojego brata. Opowiedziałam dwóm przyjaciółkom co prócz narkotyków, wyprawia mój brat - oczywiście prócz tej jednej sytuacji. Ale chcę pogadać o moich zmartwieniach, teraz jak już tata wziął kredyt i za 3 tygi mamy się wyprowadzać, boję się tej wyprowadzki, bo nie będzie tam tyle miejsca, co tu. Tu każdy ma osobny pokój, tam będzie trochę inaczej. I jestem zmuszona, że tak powiem, powiedzieć terapeucie o tym, co jeszcze "nie tak" jest z moim bratem, również mam plan, by powiedzieć o tamtym zdarzeniu. Już w ten czwartek... Jeszcze zależy jak rozmowa się ułoży, czasem jest tak, że terapeuta zacznie jakiś temat i tak o tym gadamy i zapominam poruszyć jakieś tam tematy. Ale teraz to ja spróbuję jakoś o tym wszystkim pogadać. Spróbuję. 3 podejście. Za 3 razem sztuka ! Wierzę, że się uda... Opowiem mu to tak, by wyglądało to na coś nieistotnego. Bo chcę opowiedzieć, czemu boję się tej wyprowadzki, czemu się tego obawiam. A czemu...? To proste.
Bo ja będę miec pokój, a obok mojego pokoju jest mnóstwo przestrzeni, z której można zrobić next pokój, w którym będzie mój braciszek... To narkoman, brudas, człowiek, który nie dba o siebie i swój pokój, powiem o tym prawdopodobnym syndromie amotywacyjnym, zespole apatyczno-abulicznym i opowiem mu, że też jest kwestia tego, że mój brat ma chyba jakiś problem ze sobą, w sensie z masturbacją, bo uważam, że w jego przypadku to już jest to choroba, nad czym nie może zapanować, wspomnę o tabletkach na potencję, które znaleźliśmy w jego pokoju i opowiem o tym, że on od dawna ma takie odchyły i opowiem o tamtej nocy... Chyba niezły plan ? Chyba sobie to zapiszę...
Monar
Offline

Molestowanie Pytania

przez Anna Maria 15 paź 2012, 20:59
Monar, ja nie czuję się zawiedziona,ani odrobinę.Wiem jakie to trudne i Ty sama musisz czuć się na to gotowa.Powodzenia.
Anna Maria
Offline

Molestowanie Pytania

przez Monar 15 paź 2012, 21:11
kasiątko, nie dzięki, obym tym razem dała radę, bo to robi się męczące, chciałabym mieć to za sobą, a to chyba dobry znak.
Monar
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Molestowanie Pytania

Avatar użytkownika
przez Artemizja 16 paź 2012, 20:34
Monar, myślę,że tutaj nie chodzi o Nas,o to,czy ktoś poczuje sie zwiedziony,czy nie,ale chodzi przede wszystkim o Ciebie i to,czy pozwolisz sobie pomóc.Nie martw sie oceną.Z Naszej strony jej nie będzie,ponieważ wiemy,jakie trudne jest samo powiedzenie.Ważne jest to,żeby Tobie było lżej.Pozostaje trzymać za Ciebie mocno kciuki,żeby udało Ci się o tym powiedzieć.Oczywiście,jeśli czujesz się na to gotowa.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Molestowanie Pytania

przez Monar 18 paź 2012, 19:52
Jeny... Ja mu to powiedziałam.
:hide:
Monar
Offline

Molestowanie Pytania

Avatar użytkownika
przez Artemizja 18 paź 2012, 20:37
Monar, po emotce można wyciągnąć wniosek,że nie jesteś do końca pewna czy dobrze zrobiłaś...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Molestowanie Pytania

przez Monar 18 paź 2012, 20:39
Lilith, znaczy z jednej strony się cieszę, bo mam to z głowy i mój terapeuta fajnie podszedł do sprawy , tak poważnie, nie powiedział "nie przesadzaj", wręcz na odwrót, że umniejszam problem.
tylko......... był problem już wcześniej z patrzeniem terapeucie w oczy, teraz już mu wgl nie spojrzę, czuję ogromny wstyd. nie wiem, jak to będzie.

-- 18 paź 2012, 20:40 --

i jeszcze całej prawdy nie powiedziałam, powiedziałam o tamtej nocy, nic więcej. no i że on ma takie dziwne zachowania jeszcze inne, ale nie określiłam jakie.
Monar
Offline

Molestowanie Pytania

Avatar użytkownika
przez L.E. 18 paź 2012, 20:46
Monar, super, że udało Ci się o tym opowiedzieć.
I dobrze, że wziął Cię na poważnie, bo to jest poważna sprawa.
A umniejszanie służy temu, żeby łatwiej w ogóle takie słowa przez gardło przeszły.
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Molestowanie Pytania

przez Monar 18 paź 2012, 20:51
L.E., no pewnie tak, jakbym nie powiedziała "to nic takiego", to pewnie bym wgl tego nie dała rady powiedzieć. wgl tak zaczęłam mu mówić, że jest pewien problem i jak już miałam mówić, to się zastanawiałam, czy powiedzieć i na początku zrezygnowałam, ale on jakoś podtrzymał rozmowę, pokierował mnie w odpowiednią stronę. już po........ mam nadzieję, że już do tego wracac nie będziemy... bo to była tragedia o tym tak mówić. i jeszcze siedziałam z 1,5h tam u niego, a ostatnio poświęcał mi 45minut, trochę go przetrzymałam. :shock: a myślałam, że to tylko moje wrażenie, że tak długo tam siedziałam. fajnie, że poświęcił mi tyle czasu, ile potrzebowałam, może akurat nikogo nie miał po mnie, nie wiem. ale dobrze, że tak raz a porządnie pogadaliśmy o tych problemach.
Monar
Offline

Molestowanie Pytania

Avatar użytkownika
przez Artemizja 18 paź 2012, 20:56
Monar, wiem,że dużo Cię kosztowało powiedzenie o tym.Ale wierz mi,że ten wstyd przy patrzeniu w oczy po czasie mija.Jest z tym ciężko,ale przechodzi.Im więcej kwestii się porusza,tym później łatwiej jest mimo wstydu spojrzeć w oczy...
Myślę,że jeszcze pewnie będziecie do tego wracać-pod warunkiem,że Ty będziesz chciała o tym porozmawiać.Myślę,że mówiąc o tym,zrobiłaś duży krok naprzód...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Molestowanie Pytania

przez Monar 18 paź 2012, 21:08
Myślę,że mówiąc o tym,zrobiłaś duży krok naprzód...

To na pewno... Przynajmniej taką ulgę poczułam. Lepiej się czuję, że mu to powiedziałam.
Tylko jak będziemy do tego tematu wracać, to będzie mi gorzej w końcu, więc oby nie nalegał.
Kolejna wizyta całe szczęście za 3 tygodnie, za moją prośbą, bo przeprowadzka teraz najważniejsza... Jak wytrzymam te 3 tygi bez pocięcia się, to chyba rzucę się na szyję terapeucie (chociaż on wolałby pewnie jakieś ciasto, bo przynajmniej jakaś korzyść :D). =) Jak się nie potnę, to znaczy, że dzisiejsza rozmowa mi pomogła. Trochę mniej jestem przybita zauważyłam... :shock: A przecież miałam jeszcze wczoraj kryzys. Huśtawki nastrojów. :roll:

-- 18 paź 2012, 21:09 --

Im więcej kwestii się porusza,tym później łatwiej jest mimo wstydu spojrzeć w oczy...

naprawdę?! :shock: a to fajnie... wgl próbowałam mu ostatnio patrzeć w oczy częściej, ale dziś już kompletnie nie patrzyłam. wgl patrzyłam w inną stronę i to na dodatek w podłogę.

-- 18 paź 2012, 21:11 --

ale ludzie, jeśli macie problem podobny do mojego, to śmiało o tym powiedzcie terapeucie! naprawdę ulga jak nigdy!!

wgl to powiedzenie tego było trudniejsze o wiele, wiele bardziej niż przyznanie się do tego, że moja mama pije.
Monar
Offline

Molestowanie Pytania

Avatar użytkownika
przez Artemizja 18 paź 2012, 21:15
Monar, tak,z czasem będzie łatwiej spojrzeć mu w oczy.Kiedy już się trochę z tym oswoisz...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Molestowanie Pytania

przez Monar 18 paź 2012, 21:18
Lilith, no dobre słowo. muszę się oswoić z tym, że on wie... boję się, że już inaczej będzie na mnie patrzeć, że włączy mu się litość, że zacznie mnie traktować jak jakąś ofiarę losu. jedna osoba, a tyle problemów... :roll: no ale. nie ma co się martwic na zapas.
Monar
Offline

Molestowanie Pytania

Avatar użytkownika
przez Artemizja 18 paź 2012, 21:24
Monar, nie pisz czarnych scenariuszy,bo to nie ma sensu.Po prostu poczekaj i zobaczysz jak będzie.Myślę,że będzie Cię traktowal tak jak przedtem.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do