Nie umiem spac

Post-Traumatic Stress Disorder - PTSD - Forum wsparcia związane z tematem: stres pourazowy.

Nie umiem spac

przez palkawipa 14 kwi 2010, 12:22
Moj prolem dotyczy tego iz kiedy juz leze w lozku nastawiona na to ze chce zasnac slysze kazdy szelest i obojetnie jakie odglosy czy zza scian czy z zewnatrz. Mowiac krocej wlancza mi sie taka hiperczujnosc i do tego przez te wszystkie dzwieki montuje sie ze cos jest w moim pokoju dodAM ze boje sie ciemnosci. Nie umiem wtedy zapanowac nad umyslem ktory podsuwa mi jakies fantazje przez co mam leki. Kiedy codem uda mi sie zasnac to budze sie godzine potem ale jest jeszcze gorzej. Nie umiem spac jesli nie zapale swiatla, najczesciej udaje mi sie zasnac nad ranem tak po 3. 2 miesiace temu zmienilam miejsce zamieszkania ale wczesniej tez czasami sie tak dzialo tyle ze teraz jakby sie nasililo bardzo. Czy to moze byc wywolane jakimis zlymi przezyciami??
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
13 kwi 2010, 16:58

Re: Nie umiem spac

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 14 kwi 2010, 13:30
palkawipa napisał(a):Czy to moze byc wywolane jakimis zlymi przezyciami??
Jak najbardziej. Wg mnie tak to wygląda, jakbyś nie czuła się bezpiecznie (podobnie jak to miało miejsce w domu rodzinnym ? :-| ), jakbyś spodziewała powtórki (?) przykrych zdarzeń lub zdarzenia.
Myślałaś o tym, by zgłosić się po pomoc do psychiatry po leki i na terapię, by się uporać z doświadczeniami przeszłości ? Warto to zrobić.
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Re: Nie umiem spac

przez palkawipa 14 kwi 2010, 14:42
dodam ze matka znecala sie nade mna psychicznie i fizycznie a ja przez bardzo dlugo nic z tym nie robilam
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
13 kwi 2010, 16:58

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nie umiem spac

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 14 kwi 2010, 15:06
palkawipa napisał(a):dodam ze matka znecala sie nade mna psychicznie i fizycznie a ja przez bardzo dlugo nic z tym nie robilam
Możliwe, że z powodu naruszania Twojej godności poprzez znęcanie się psychiczne i fizyczne, nie czujesz się bezpiecznie. Jesli wtedy nikt nie stawał w Twojej obronie (albo obrywał za to od matki), prawdopodobnie utkwiło w Tobie fałszywe przekonanie, że "tak musi być". :(
Również to, że przez długi czas nic nie robiłaś w tej sprawie, może wynikać z tego fałszywego przekonania.
Czas działać ! Dłużej nie pozwalaj na to, by te przykre doświadczenia rujnowały Twoje życie !!! Udaj się do specjalistów po pomoc w uporaniu się z tym.
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Re: Nie umiem spac

przez ania_ania 25 lip 2010, 21:45
Długo śpisz? Problem może być także w twoim zegarze biologicznym. Chodzisz spać o 3 nad ranem. To nie jest dobra pora na zasypianie. Mózg człowieka najlepiej regeneruje się jeśli chodzi spać przed północą.
Też mam taki stan hiperczujności czasami. Wtedy nawet głośniejsze westchnienie może mnie obudzić. Jednak nie jestem specjalistką w tej dziedzinie. Co do twoich problemów rodzinnych... Powinnaś porozmawiać ze specjalistą. Skoro piszesz o tym tutaj widać, że Cię to męczy. Może lepiej od razu poradzić sobie ze wszystkimi problemami?
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
25 lip 2010, 20:26

Nie umiem spac

przez Daria 1989 25 lis 2014, 15:42
Ja miałam całkiem podobny problem. Też dotknęły mnie w przeszłość bardzo przykre wydarzenia, o których jednak nie chciałabym zbyt dokładnie mówić. Jednak chodziłam do psychologa i myślę, że całkiem dobrze poradziłam sobie z tym wszystkim. Jednakże po jakimś czasie pojawiła się bezsenność. Oczywiście na początku próbowałam z nią walczyć domowymi środkami, niestety na próżno. Zmieniłam dietę, zaczęłam więcej się ruszać, ale tak naprawdę efekt był zupełnie inny od zamierzonego- spałam jeszcze mieć. Ostatecznie zdecydowałam się na forsen z melatoniną i muszę przyznać, że bardzo szybko na mnie zadziałał. Przewertowałam dokładnie ulotkę i nie znalazłam tam nic podejrzanego- z reguły nie jem tego, czego nie znam. Śpię bardzo dobrze. Rano wstaję wypoczęta i pełna ochoty do życia. Nie czuję się też jakaś taka otumaniona.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
25 lis 2014, 15:34

Nie umiem spac

Avatar użytkownika
przez małpka bubu 02 gru 2014, 18:56
u mnie nastąpiło coś dokładnie odwrotnego-nadmierna senność, organizm mnie tak wyłączał, kiedy nie był w stanie znieść psychicznego bólu... miałam epizody hiperczujności, zdarzały się po skandalicznym potraktowaniu mnie przez rodzinę - narażeniu mnie na kontakt z jednym z trzech sprawców dokonanej na mnie przemocy seksualnej (wiedzieli co się stało!!! :why: :why: :why: :evil: :evil: :evil: :hide: :hide: :hide: ), między innymi przeciwko niemu prowadzone jest to postępowanie karne w zielonogórskim wymiarze sprawiedliwości... szczególnie dzieje się to, gdy mam kryzys samobójczy - wyłącza mnie, by ochronić przed zagładą... jestem wierzącą luteranką i wierzę w to, że Bóg tak działa, nie chce mnie jeszcze na drugim brzegu, jeszcze mam coś na tym świecie do zrobienia...

tritace 5 mg 1-0-0, hydrochlorothiazidum Polpharma 12,5mg 1-0-0 (na nadciśnienie)
antykoncepcyjna evra
setaloft 50mg - 1-0-0
lamitrin 100 mg 1-0-1
doraźnie hydroksyzynka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
544
Dołączył(a)
30 lis 2012, 12:39
Lokalizacja
Zielona Góra

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do