ofiara gwaltu

Post-Traumatic Stress Disorder - PTSD - Forum wsparcia związane z tematem: stres pourazowy.

ofiara gwaltu

przez legero 27 paź 2012, 12:58
BladyMarkus napisał(a):Idź na poznawczą lub poznawczo-behawioralną. Jednak nastaw się, że to będą niełatwe sesje, bo ich tematyka jest dla Ciebie bardzo trudna z oczywistych powodów. Powodzenia.


na ta wlasnie chodze i wczoraj ruszylam wszystko. niestety teraz czuje sie jak dziwka. a do srody daleko.... jak przetrwac ten czas??
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
23 wrz 2012, 11:42

ofiara gwaltu

przez dlaczego-ja? 27 paź 2012, 22:24
Witam
jestem tu po raz pierwszy już od tygodnia chciałam napisać ale nie miałam pojęcia jak zacząć:(
mam tylko pytanie
czemu to właśnie mnie musiało spotkać?
czemu to moje życie musiało się zawalić?
czemu nie mogę spojrzeć chłopakowi w oczy?
czemu nie mam odwagi mu powiedzieć?
czemu czuję się gorzej niż dziwka???
:(:(
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
27 paź 2012, 22:20

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez *Monika* 27 paź 2012, 22:36
dlaczego-ja?, Witaj na forum!
Myślę, że nie przepracowałaś traumy, którą przeżyłaś. Wcale się nie dziwię, że nie masz odwagi. Nie jesteś na to jeszcze gotowa.
Myślę, że dużo by tu dała psychoterapia, wręcz jest wskazana. Co o tym myślisz?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

ofiara gwaltu

przez dlaczego-ja? 27 paź 2012, 22:46
*Monika*,
nie miałam kiedy tego przepracować bo stało się to dokładnie 2 tygodnie temu.
od tamtej pory prawie z nikim nie rozmawiam itp
nikomu nie potrafię o tym powiedzieć :(
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
27 paź 2012, 22:20

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez *Monika* 27 paź 2012, 22:53
dlaczego-ja?, odbierz PW ode mnie.

Słuchaj...czyli wszystko jest świeże.
Bardzo Ci współczuję.
Myślę, ze powinnaś się przełamać i pojść do psychologa, na terapię. Nie wstydź się.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

ofiara gwaltu

przez dlaczego-ja? 27 paź 2012, 23:07
*Monika*,
jak można przezwyciężyć wstyd?
na samą myśl o tym że miałabym powiedzieć to komuś kto siedzi na przeciwko mnie sprawia że mam ochotę zapaść się pod ziemię ze wstydu:(

-- 27 paź 2012, 23:21 --

*Monika*,
tak bardzo bym chciała aby mnie ktoś przytulił powiedział, że wszystko będzie dobrze, że nic się nie zmieni, że moje życie będzie takie samo jak z przed tej feralnej nocy.
Jednak to nie realne, bo nikomu nie potrafię powiedzieć, a gdy chłopak normalnie chce mnie przytulić to się odsuwam, bo się boję, chociaż z drugiej strony tego chce ale coś mnie blokuję nie pozwala mi na to:(
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
27 paź 2012, 22:20

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 28 paź 2012, 09:13
dlaczego-ja?, mam ten sam problem. Mimo tego, że od tej koszmarnej nocy minęło już 13 lat. Nadal czuję straszny wstyd. Pierwszy raz odważyłam się powiedzieć o tym tutaj na forum kilka dni temu. Miałam trzy podejścia do psychoterapii jednak przed żadnym terapeutą nie mogłam się otworzyć. To po prostu strasznie trudne. Ja mam jeszcze ten problem,że jestem bardzo zamknięta w sobie i to też nie ułatwia mi życia z tym koszmarem. Niestety nie mam dla Ciebie żadnej rady bo sama chciałabym się z tym uporać. Jednak nie umiem. Ale wiem co przeżywasz. Jestem z Tobą.
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

ofiara gwaltu

przez dlaczego-ja? 28 paź 2012, 12:58
siostrawiatru,
myślisz że da się o tym kiedykolwiek zapomnieć, czy można po tym żyć normalnie?
czy po upływie ty 13 lat nadal to tak samo boli? :(
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
27 paź 2012, 22:20

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 28 paź 2012, 14:48
dlaczego-ja?, mniej boli, ale zapomnieć się nie da. Chyba,że terapia z jakimś na prawdę dobrym teraputą. Ja niestety na takiego jeszcze nie trafiłam więc się męczę.
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez Artemizja 28 paź 2012, 18:17
Tych wydarzeń niestety nie da się zapomnieć.Nawet po latach.Nie znikną jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki,choć bardzo by się tego chciało.Można jednak spróbować nauczyć się z tym żyć.I tutaj jedynym wyjściem jest terapia...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

ofiara gwaltu

przez dlaczego-ja? 30 paź 2012, 00:23
Lilith, jeśli chodzi o terapie to jak to wygląda jeśli mogę zapytać?
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
27 paź 2012, 22:20

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez Artemizja 30 paź 2012, 11:01
dlaczego-ja?, pierwsze trzy spotkania mają charakter informacyjny.Terapeuta musi się dowiedzieć,co zaszło w Twoim życiu.U mnie podczas tych pierwszych trzech próbowała podjąć cięższą tematykę,ale ja nie ufałam Jej na tyle,żeby coś więcej powiedzieć.Później powoli,w zależności od tego,na ile czułam się gotowa o tym mówić,zaczynałyśmy "wchodzić"coraz głębiej w te doświadczenia,krążyłyśmy wokół .Czasami bywały i są sesje,kiedy nie mówię nic bądź rozmawiamy na zupełnie inny temat-często jest to ucieczką z mojej strony,bo trudno jest o pewnych rzeczach mówić.To ile czasu musi minąć zanim uda się wyciągnąć te doświadczenia,to kwestia indywidualna.Niektórzy zaczynają po miesiącu,a niektórzy-tak jak ja-po roku chodzenia na terapię.Terapeuta jest czymś w rodzaju "towarzysza",osoby stojącej z boku.Dzięki temu można wrócić do tego,jakoś spróbować wyciągnąć na światło dzienne,żeby nie stanowiło już takiej ponurej,zatruwającej od środka tajemnicy.Można cofnąć się do tego i niestety-trzeba to przeżyć po raz kolejny,ale tym razem już z innej,bezpiecznej perspektywy.Wchodzisz w to,odtwarzasz,ale już nic nie może Ci się stać.Terapeuta zachęca,pomaga o tym mówić.Dużo zależy od Jej/Jego umiejętności i podejścia.Rozmawiać można tam dosłownie o wszystkim.Jeśli tylko rzecz jasna będzie się na to gotowym...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 03 lis 2012, 23:49
No właśnie. A jeśli nigdy nie będę na to gotowa?
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez Artemizja 04 lis 2012, 11:58
siostrawiatru, od razu na pewno nie.Ale powoli,małymi kroczkami...
Słowo"nigdy"jest bardzo często używane,ale zawiera w sobie pewien element-przewidywanie przyszłości.Nie wiesz tak naprawdę,co się stanie,czy uda Ci się to z siebie wyrzucić,czy nie.Ja też Ci niestety tego nie powiem,bo nie znam przyszłości.Jedyne,co mogę Ci w tej chwili powiedzieć,to to,że jak nie spróbujesz,to nic się nie uda zmienić.Będzie to w Tobie tkwiło jak drzazga i powoli niszczyło Cię od środka...
Wiem jakie to wszystko jest trudne,jak dużo jest znaków zapytania,pytań,na które nie ma odpowiedzi.Niestety,czasu nie da się cofnąć,nie można wymazać tego,co się stało.Można jedynie spróbować oswoić się z tym na tyle,na ile to w ogóle możliwe...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do