ofiara gwaltu

Post-Traumatic Stress Disorder - PTSD - Forum wsparcia związane z tematem: stres pourazowy.

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez pati09 16 cze 2012, 21:28
Bellatrix, jak na razie to chyba on nie jest w stanie do rozmowy ze mną, widzę że to zrobiło na nim duże wrażenie, nie jest w stanie spojrzec mi w oczy, zapytać o coś:( chyba jeszcze do niego nie dotarło tak na prawde co się stało :(
nie wie jak ma się zachować, jak wróci to zapytam czy wszystko w pożadku może jakoś rozmowa się potoczy. Ale on boi się ze mną o TYM rozmawiać,:(

-- 16 cze 2012, 21:30 --

Bellatrix, jak zareagował twój nauczyciel na to co powiedzial? nie krępował się z Tobą o tym rozmawiaćć, Ty się nie wstydziłaś o tym mu powiedzieć?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
15 cze 2012, 23:06

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez Artemizja 16 cze 2012, 21:39
pati09, oczywiście,że się wstydziłam i mówiąc mu o tym,myślałam,że zapadnę się ze wstydu pod ziemię.Wiedział już wcześniej,że coś się ze mną dzieję,bo byłam bardzo agresywna,nie pozwalałam się dotknąć.Nie musiałam zbyt wiele mówić.Sam się domyślił.Próbował stworzyć przyjazną atmosferę,choć bylo widać,że był zdenerwowany.Jak zobaczył sznyty na ręcę,to przeraził się kompletnie.Starał się jednak nawiązać choć cień normalnej rozmowy.Później ściągnął matematyka i zaczęły się pytania,przez które ledwo przebrnęłam.Wybuchłam płaczem i byłam ledwo żywa.Odwieźli mnie do domu i na drugi dzień zaprowadzili do psycholog.No a w międzyczasie ta awantura od mamy...

-
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44134
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez tahela 16 cze 2012, 21:40
Wiesz on wie o tym od paru godzin i pewnie musi to jakos dotrzeć do niego, pewnie tez myslał,że zajmuje sie tym zawodowo a sam nie bedzie miał prywatnie tego problemu, ciężko mu pewnie
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez pati09 16 cze 2012, 21:47
Bellatrix, o co Cię pytali, nie zawiadomili policjii?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
15 cze 2012, 23:06

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez Artemizja 16 cze 2012, 21:54
pati09, zgłosili sprawę do prokuratury.
Opowiedziałam im mniej więcej,co się stało,zadali kilka ciężkich pytań,a ja wybuchnęłam płaczem.Zapewniali mnie,że nie musze się bać,że Oni są od tego,żeby mi pomóc...próbowali uspokoić..na początku próbowali pytać o szczegóły,ale widząc,co się zaczyna ze mną dziać,dali spokój...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44134
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez pati09 16 cze 2012, 22:07
tahela, wiem że mu cieżko dlatego czekam spokojnie aż wróci, mam nadzieje że to zrozumie, że będzie weidział że tego nie chciała, że aż tak bardzo nie będzie nalegał na rozmowe a nawet jeśli będziemy rozmawiać to powstrzyma się od niektórych pytan, przynajmniej na razie.

-- 16 cze 2012, 22:09 --

Bellatrix, mam nadzieje że mój tata też nie będzie pytał o szczegóły, bo jak dojdzie do jego świadomośći co się stało to zacznie pytać

-- 16 cze 2012, 22:24 --

Bellatrix napisał(a):pati09, zgłosili sprawę do prokuratury.
Opowiedziałam im mniej więcej,co się stało,zadali kilka ciężkich pytań,a ja wybuchnęłam płaczem.Zapewniali mnie,że nie musze się bać,że Oni są od tego,żeby mi pomóc...próbowali uspokoić..na początku próbowali pytać o szczegóły,ale widząc,co się zaczyna ze mną dziać,dali spokój...



skoro zgłosili sprawę na prokuraturę to wniosłaś oskarżenie.?
zapłacił ten co Ci to zrobil za to?
jak było na prokuraturze?

-- 16 cze 2012, 22:35 --

wrócił, przyszedł do mnie przeprosił.
powiedział, że nie chciał się tak zachować, że chce porozmawiać, powiedziałam że nie teraz, mówił że będzie u siebie czekał jak tylko będę gotowa to mam przyjść.
on się boi mnie doknąć, bałam się że tak będzie jeśli komuś powiem, przed każdym słowem gestem będzie się zastanawiał czy to wypada czy nie,
ale idę z nim porozmawiać, i tak czeka mnie nie przespana noc, jak dzisiaj tego nie zrobie to jużnigdy, pewnie i tak za wiele nie wyjdzie z tej rozmowy patrząć na to w jakim jestm stanie, ale potrzebuję tego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
15 cze 2012, 23:06

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez Artemizja 16 cze 2012, 22:36
pati09, ...nie dałam rady...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44134
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez pati09 16 cze 2012, 22:43
Bellatrix, tak cieżko jest jeśli chodzi o zeznania itp ?

-- 16 cze 2012, 22:44 --

idę porozmawiać, trzymajcie kciuki bo nie będzie łatwo ani przyjemnie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
15 cze 2012, 23:06

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 16 cze 2012, 23:44
pati09, trzymam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez pati09 17 cze 2012, 00:06
dominika92, już po wszystkim
nie było tak źle, ale dobrze też nie było, jak to przy takiej rozmowie zwykle bywa.
Pytał jak się czuje itp, tak strasznie plakałam przytulil mnie powiedział że kocha i przeprosi za to że coś takiego mnie spotkało, powiedział że nie jest dobrym ojcem bo nie potrafił mnie chronić, poczułam się taka bezpieczna w jego ramionach, ale nie trfało to długo zamklam oczy i zabaczylam twarz tamtego wszystko wróciło, tata udawał twardego ale widziałam łzy w jego oczach.
zapytał czy chce rozmawiać ucieklam tylko wzrokiem w podlogę i wzruszyłam ramionami.
Zapytal kto to był, jak się czuję, potem zadal dwa krępujące pytania ale odpowiedz jaką usłyszal z mojej strony to tylko placz.
przeprosił, powiedział że nie chciał, że spróbujemy jutro jak troszkę ochłone, :(
nie mogę znaleźć sobie miejsca, nie mogę zamknąc oczu bo wszystko wraca, rozdrapalam rany i wszystko wróciło, nadal tak bardzo sama myśl o tym boli,

jedyne czego teraz pragnę to zaomnieć



kiedy o TYM zapomnę?
dużo czasu potrzeba?
kiedy bede w stanie przespac cała noc bez budzenia sie z płaczem?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
15 cze 2012, 23:06

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez tahela 17 cze 2012, 01:11
pewnie to potrwa długo a nie zapomnisz nigdy do okńca zawsze będzie to trauma na psychice Twojej, jaks się schowa ,ale wyjdzie co pewien czas z pewnoscią, to trudne i na pewno traz przed Toba beda najtrudniejsze kroki zenania na policji proces,ale masz wsparcie w rodzinie i to najwazniejsze ,musisz isc do psychologa na pewno , przejśc terapię i nauczyć sie życ ze świadomoscia tego co sie stało ,ale bez poczucia Twojej winy bo winy w tym Twojej nie ma z pewnosća a podstawowy bład popełniasz zamiast obwiniać spawce obwiniasz siebe ofiarę typowe dla ofiary i po to jest terapia nie by zapomniec tylko by se nauczyć z tym życ i wyjśc z roli ofiary, to samo dotyczy ofiar przemocy w rodzinie czy DDa /DDD prawie wszytke ofiary siebie obwiniają za to ze ja byłam za zła zoną to pił, albo coś źłe zrobiłam to mnie uderzył , źłe sie ubrałam to mnie zgwałcił,,ale nie wolno w swoich oczach być ofiarą i to jest ten proces , którego trzeba sie nauczyć , no lęk dodatkowo jeszcze sie starać pokonać ale nie ma sę co oszukiwac pewne przezycia pozostawają ślad na psychice na zawsze
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

ofiara gwaltu

przez Stark 17 cze 2012, 01:23
pati09, W końcu przeminie...ale obawiam się że to może być w tobie bardzo długo,jak i w każdym takim wypadku...
Dobrze że powiedziałaś o tym rodzinie,z czasem powinno być lepiej.
Stark
Offline

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez pati09 17 cze 2012, 01:25
tahela, tego się boję że zawsze będę już to pamiętać:( nie potrafie ludziom patrzeć w ooczy .
a na terapi lub u psychologa trzeba powiedzieć WSZYSTKO a ja nie potrafie, nie weim jak to zrobić

-- 17 cze 2012, 01:35 --

Stark, mam taką nadzieje ale jak na razie żyję w strachu i takim strasznym wstydzie która nie pozwala mi o tym mówić i tego zgłosić na POLICJE

-- 17 cze 2012, 01:40 --

nie zgłoszę bo boję się pytań, tego o co będą pytać, nie mogę się na to przygotować bo nie wiem czego można się tam spodziewać o co mogą zapytać.
a Taty nie zapytam bo bym się zapadła pod ziemię ze wstydu, i oczekiwał by odpowiedzi :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
15 cze 2012, 23:06

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez tahela 17 cze 2012, 04:38
pati09,
zgłos apytac bedą o szczegóły zeby odtworzyc wszystko,ale masz prawo byc przesłuchiwana przez kobiete i bedze łatwiej w zwiazku z tym, zgłos, oni nie pytają o szczegóły zeby na złośc zrobic tylko żeby dokładnie odtworzyć cały proces przestępstwa i ustalić fakty a opowiadanie tego na pewno jest trudne i boli
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do