ofiara gwaltu

Post-Traumatic Stress Disorder - PTSD - Forum wsparcia związane z tematem: stres pourazowy.

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez Artemizja 06 kwi 2012, 23:20
miśka123, a jak Ty się trzymasz?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

ofiara gwaltu

przez miśka123 08 kwi 2012, 18:29
Bellatrix, można powiedzieć, że dobrze wkońcu zaczęlam się uśmiechać i zrozumiałam, że to nie moja wina i, że nie powinnam ja czuć się winna tylko on. I teraz jest mi z tym łatwie, nadal to pamiętam, czasami płacze ale już jest dużo lepiej niż na początku:)
a u Ciebie?
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
01 lut 2012, 18:49

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez Artemizja 09 kwi 2012, 12:37
miśka123, cieszę się bardzo,że jest lepiej ;)
A u mnie?Na razie stoję w miejscu,bo nie mogę się przełamać,by wrócić do pewnych rzeczy.Pozostaje mi wierzyć w to,że kiedyś w końcu mi się uda...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

ofiara gwaltu

przez miśka123 17 kwi 2012, 21:53
Bellatrix, wiem dobrze jak to jest stanąc w miejscu. gdy nie da się z siebie wydobyć zadnego słowa, kilka razy już tak miałam i ruszenie zajmowało mi strasznie dużo czasu, ale z doświadczenia wiem, że jest to równie bolesne przeżycie jak cały ten gwalt i równie ciężko jest przez to brzebrnąć. ale gdy się naprawdę chce to można sobie z tym poradzić, zajmie to dużo czasu ale jest możliwe :)
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
01 lut 2012, 18:49

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez Artemizja 19 kwi 2012, 12:33
miśka123, wiem,że to jest możliwe,ale nie znaczy,że proste.Tym bardziej,kiedy są to zarówno świeże sprawy jak i te sprzed lat...ale wciąż próbuję.Zobaczymy,co z tego wyjdzie.Przynajmniej będę wiedziała,że zrobiłam wszystko,żeby sobie pomóc...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

ofiara gwaltu

przez mariewagge 22 kwi 2012, 17:29
miśka123 napisał(a):mariewagge, Hej i jak radzisz sobie jakoś? Poszłaś na terapi?


nie zdecydowalam sie na razie na terapie - studia, weekendy w domu - nie mam kiedy. Tak na prawde jeszcze z miesiac temu wyjście na terapie wiązało by sie z wyjściem po ciemku - a dla mnie to jest nie do przeskoczenia.
ale próbuje sobie radzić sama - przejście po ciemku z pokoju do pokoju, wyjście ze znajomymi na piwo (na takiej zasadzie, że ktoś mnie z knajpy odbiera - może to śmieszne, ale kilka tygodnii temu nie dałabym z taka sytuacja rady, bo co jeśli "komuś sie rozładuje telefon, nie będziemy sie mogli zgadać"... Problemy może nie są rozwiązane, ale zagłuszone...i jest troche lepiej.

Sfere związkowo-facetową pomijam, bo na razie przynajmniej dla mnie nie istanieje, może tak jest lepiej.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
30 mar 2012, 18:53

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez Artemizja 26 kwi 2012, 14:14
mariewagge, i tak dobrze sobie radzisz.Ważne,że próbujesz z tego wyjść,pokonać lęki.Obawiam się jednak,że na dłuższą metę i tak trzeba będzie skorzystać z pomocy specjalisty,bo prędzej,czy później to wróci..."spychanie"wspomnień wgłąb siebie,praktycznie zawsze ma swoje konsekwencje...a im dłużej się zwleka,tym niestety gorzej...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez violik 18 maja 2012, 23:02
Wszystko wróciło.Myślałam,że jak to w końcu wypowiem na głos i "podzielę" się swoimi sekretami to będę to miała za sobą.Te wszystkie obrazy i myśli wróciły.Od jakiegoś czasu nie dają żyć.Dręczą w dzień i w nocy.Być może to że Ci którzy mnie "skrzywdzili" znowu pojawili się w moim otoczeniu.Wydawało mi się ,że jestem silniejsza,że już się pogodziłam.Niestety to wszystko nadal bardzo głęboko we mnie tkwi.
Czy to się kiedyś skończy?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3288
Dołączył(a)
28 lis 2011, 22:44
Lokalizacja
małopolska

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez Artemizja 19 maja 2012, 07:03
violik, chciałabym Ci odpowiedzieć na to pytanie,ale niestety...nie potrafię...zawsze warto mieć nadzieję,że jednak się skończy...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

ofiara gwaltu

przez rafka 19 maja 2012, 12:39
Mi wczoraj też pewna sytuacja ''rozpruła ranę''. Pomyślałam ''znowu''.
Nie chcę wcale znowu. Może jest to sprawdzenie jakie jest teraz moje podejście do tego.
I doszłam do wniosku, że nie ma co dyskutować z tymi ''lękami'' tylko zamknąć sprawę.
Moja psychika nie ma od tak wbudowanej asertywności. Tego trzeba się uczyć.
Wiem, że takim osobom trzeba jednak mówić decydowanie ''nie''.
Oni patrzą jak reagujesz. Mają pewien obraz który się nie zmienia. Tz oni nie zmieniają.
Ludzie wolą żyć uprzedzeniami bo wtedy mają jakąś władzę na osobą.
- Bo ty kiedyś coś tam. Oczywiście jedno wydarzenie przesądza jaka jestem. Bzdura!
Lepiej jest nie zmieniać zdania bo wtedy wyjdzie że samemu jest się bardziej nieteges.
Ważna aby przed innymi nie chodzić wciąż z ''pochyloną głową'' jakby trzeba było ''kłaniać się''.
Są panowie i żebracy. Cóż upadla człowieka. Nie jego status społeczny ale drugi człowiek.

-- 19 maja 2012, 12:59 --

Kiedyś śnił mi się taki sen.
Był mężczyzna i kobieta. Leżeli sobie na plecach jakby wygrzewali się w słońcu. Kobieta miała ''białe majtki''.
Później mężczyzna znikną. Pojawiło się wokół kobiety kilku mężczyzn.
Krew. Scena gwałtu.
Na końcu kobieta wstaje. Zostaje tylko jeden mężczyzna i mówi: -Czemu mnie zabiłaś.
Czyli jednak kobieta ma na tyle siły aby stanąć i powiedzieć ''nie''.
Więcej nie będziesz mnie nachodził w snach, w uczuciach itp.
rafka
Offline

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez pati09 15 cze 2012, 23:23
Witam :(
Wiele razy wchodziłam a forum i próbowałam napisać, jakoś zacząć ale zawsze brakowało mi odwago, nie byłam w stanie.
Miesiąc temu zostałam zgwałcona, nikomu o tym nie powiedziałam, nie weim co robić, myślałam, że zapomnę, zacznę żyć normalnie, że to wszystko minie. Jednak się pomyliłam i to bardzo, to nie mija jest tylko gorzej, nie potrafię spojrzeć w lustro, wyjść z domu nie oglądając się co kaałwek za siebie, nie płacząc każdej nocy do poduszki, bo dy zamykam oczy widzę jego twarz. wstydzę się o tym powiedzieć, naweet jest mi straszny wstyd tutaj o tym pisać, czasami miewam takie dni że jestem w stanie przeleżeć cały dzień w łóżku płacząc.
NIe wiem co mam zrobić, jak żyć normalnie. Kiedyś myślałam, że takie rzeczy dzieją się tylko w telewizji, że mnie to nigdy nie spotka, myliłam się.
Proszę jeśli kogoś z Was też to spotkało, ale sobie jakoś poradziliście, to mi pomóżcie :(
Ostatnio edytowano 16 cze 2012, 05:35 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z uwagi na tematykę
Avatar użytkownika
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
15 cze 2012, 23:06

ofiara gwaltu

przez Stark 15 cze 2012, 23:25
Witam na forum.

Jest tu temat od tego ofiara-gwaltu-t20208.html.

Po pierwsze - zgłoszenie sprawy na policji,to nie łatwe,ale takie skurwysyństwo nie może ujść na sucho,bardzo ci współczuję.
Po drugie - psycholog, bo samej ciężko ci będzie się z tego pozbierać....
Pozdrawiam, i naprawdę współczuję krzywdy.
Stark
Offline

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez Candy14 15 cze 2012, 23:28
pati09, Stark, napisal wszystko
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

ofiara gwaltu

przez Stark 15 cze 2012, 23:39
Wiadomo że nie łatwo ci będzie o tym mówić, mogę się tylko domyślać jakie męczarnie psychiczne przeszłaś...
Ale nie trzymaj tego w sobie,bo cie to zniszczy,opowiadanie o tym będzie boleć, ale niestety, będzie to potrzebne.
Powodzenia, i trzymaj się.
Stark
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do