ofiara gwaltu

Post-Traumatic Stress Disorder - PTSD - Forum wsparcia związane z tematem: stres pourazowy.

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez ewap99 31 sie 2011, 23:29
Ja rowniez jestem z toba i trzymam kciuki za jutrzejsza wizyte,dasz rade ,przy takim wsparciu musisz :)
w człowieka nie wolno wątpić póki żyje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
522
Dołączył(a)
24 wrz 2009, 23:00
Lokalizacja
bielsko

ofiara gwaltu

przez Anna Maria 31 sie 2011, 23:36
anna paka, Przerażająca historia,a przebaczanie to ,moim zdaniem,cecha boska.Wielki szacunek z mojej strony dla Ciebie :uklon: .
Napisz,proszę, jak z córką jak przeczytasz.
Anna Maria
Offline

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez Artemizja 01 wrz 2011, 01:09
ewap99, dziękuję
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

ofiara gwaltu

przez anna paka 01 wrz 2011, 19:36
kasiątko. z córką już lepiej. Mocno przeżyła, to, że mój mąż , który też jest niezłym draniem zostawił jej chorą mamę, jakby była starą zepsutą zabawką. Kiedys miała uraz głowy jak była maleńka. Musze ją chronić przed draństwem i być ciepłą i silną mamą, póki jeszcze jestem

Ania
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
20 sie 2011, 19:40

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez Vian 01 wrz 2011, 19:55
anna paka, a ile lat ma córka..?
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

ofiara gwaltu

przez smutna09 27 wrz 2011, 19:18
hej dziewczyny od dawna próbowałam coś napisać, ale jakoś nie mogłam znależć w sobie odwagi.:(
Mnie również jak i was to spotkał i doskonale wiem co czujecie, ale najgorsze jest to, że mnie mogę sobie z tym poradzic.
Niikomu nie powiedziałam, teraz poraz pierwszy o tym pisze i mam malenką nadzieje, że to mi chociaż troszke pomoże.
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
26 wrz 2011, 21:08

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez Artemizja 27 wrz 2011, 19:31
smutna09, powinnaś niezwłocznie skorzystać z pomocy specjalisty.Wiem jak ciężko jest się przełamać,ale sama sobie nie poradzisz.Jestem z Tobą całym sercem kochana.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

ofiara gwaltu

przez smutna09 27 wrz 2011, 20:56
wiem że powinnam ale to nie jest latwe. Nie mogę wydusić z siebie słowa gdy próbuje o tym powiedzieć:(

-- 27 wrz 2011, 21:00 --

staram się o tym nie myśleć zajmować czymś czas, ale za każdym razem gdy zamykam oczy widzę jego twarz, boję się wyjść z domy, chodzić do szkoły
gdy jakiś kolego mnie dotknie to stoje jak zparaliżowana ze strach.
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
26 wrz 2011, 21:08

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez Artemizja 27 wrz 2011, 21:03
smutna09, wiem kochana...spróbuj spisać na kartce,co czujesz,co sie stalo i co w tej chwili się z Tobą dzieje i daj to specjaliście.Później już jakos pójdzie...najważniejsze,żebyś poszła...wiem,co mówie,bo też przez to przeszłam i wciąż przechodzę,ale wierzę,że tak właśnie trzeba...
Wiem,że to boli i wraca...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

ofiara gwaltu

przez smutna09 27 wrz 2011, 21:34
więc na pewno wiesz jakie to trudne, jak trudno o tym nawet pisać, każde słowo sprawia ogromny ból. Jesteś pierwszą osobą której o Tym powiedziam.
nie mogę spojrzeć w lustro bo czuję do siebie strawszny wstręt, a na samą myśl o rozmowie o tym z kimś( tak w cztery oczy )nie mogę złapać oddechu:(

-- 27 wrz 2011, 21:38 --

to jest chyba dla mnie za wcześnie, nie jestem w stanie się z kimś spotkać i o tym porozmawiać, mmoże zapomnę, może jakoś sobie poradzę. jak narazie tylko środki uspokajające trzymają mnie w jednym kawałku:(
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
26 wrz 2011, 21:08

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez Artemizja 27 wrz 2011, 21:42
smutna09, wiem,że poczucie winy jest ogromne...ale to nie Ty zrobiłaś coś złego.To nie Ty powinnaś czuć się winna.To jest bardzo trudne i mnie również już w tej chwili ciężko pisać.Dlatego Cię rozumiem.Pamiętaj jednak,że nie ma powodu,żebyś czuła się brudna,wstrętna,godna pogardy,zła,winna .To nie Twoja wina!Nikt nie mial prawa nic zrobić bez Twojej zgody.Wiem,że sama wzmianka o tym,co się stało sprawia,że chce się wyć.Wiem jak bardzo to boli.Ale zrozum...musisz się przemóc,bo inaczej to się będzie tylko pogłębiać.Masz swoje życie w swoich rękach i nie pozwól,by stalo się udręką.To samo niestety nie minie.Wiem,co mówię...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

ofiara gwaltu

przez smutna09 27 wrz 2011, 21:53
jak Ty się na to odważyłaś?
bo mi na samą myśl nie dobrze, łzy mi same płyną bo już nawet nie mam siły płakać
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
26 wrz 2011, 21:08

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez Artemizja 27 wrz 2011, 22:07
W głowie miałam już tylko żyletki,szkło i samobójstwo.Zaczęło mnie to przerażać.Wciąż sobie wyrzucam,że gdybym poszla do specjalisty wcześniej,nie byłabym teraz w takim położeniu.Taka sytuacja z mężczyznami zdarzyla mi się niejeden raz.I każda jest równie trudna i równie bolesna.Wciąż mam nadzieję,że jakoś to wszystko sobie poukładam.Jak się odważylam o tym z kimś rozmawiać?Czułam,że już nie daję rady.próbowalam popelnić samobójstwo.Nie jeden raz zresztą.Rozmowa z psychiatrą była bardzo trudna.Ale nie żaluję jej,bo po jakimś czasie miałam wrażenie jakbym wyrzucala z siebie truciznę.Niestety wizyta u psychiatry to mało.Potrzeba czegoś więcej.Mam nadzieję,że terapia przyniesie ulgę.Nie będę ukrywać,że rozmowa będzie ciężka,ale robisz to dla siebie i o tym musisz pamietać.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

ofiara gwaltu

przez Laima 27 wrz 2011, 22:55
smutna09, samo nie minie.Potrzebujesz jakiś leków na początek i koniecznie rozejrzyj się za terapeutą.Jeśli coś z tym nie zrobisz będzie Cię regularnie ściągać w dół.Wiem,że to trudne,ale dopuść do siebie głos rozsądku.Innego wyjścia nie widzę.
Laima
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do