ofiara gwaltu

Post-Traumatic Stress Disorder - PTSD - Forum wsparcia związane z tematem: stres pourazowy.

ofiara gwaltu

przez Kokojoko 06 lut 2014, 15:56
Niktita, a empatia to taka zupa z Azji...
Kokojoko
Offline

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez Artemizja 06 lut 2014, 22:01
Niktita, po raz ostatni odebrałam na Ciebie skargi i po raz ostatni zignorowałeś moją prośbę o pohamowanie się. Za całokształt obrażania ludzi, wszczynania awantur, ignorowania próśb Ekipy dostajesz drugie ostrzeżenie, co jest równoznaczne z banem. Żegnam.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez małpka bubu 07 lut 2014, 09:38
Niktita, zapewniam cię że dostałbyś w ryj gdybyś teraz był koło mnie!!! nie jesteś lepszy od gwałcicieli, ty jesteś z tych co ponownie gwałcą obwinianiem ofiar!!! obić ci porządnie ryja, może czegoś by to nauczyło...

czy kiedyś to się skończy? po raz kolejny miałam koszmarne sny, tym razem dotyczące sytuacji w której ktoś mi czegoś dosypał i zrobił swoje... we śnie odbiło się marzenie żeby ktoś się w tamtym momencie mną zaopiekował... sen był taki że gdy wracaliśmy, gnoja złapała drogówka za jazdę pod wpływem, a ja poprosiłam ich o pomoc...

jak zwykle ten koszmar, jak i następny, samobójczy, zapijam kawką... kawa to moje paliwo, dzień bez niej jest dniem straconym, nawet jak mam gorączkę to piję...

ten drugi sen był o tyle bez sensu że za 4 miesiące będę szczęśliwą żonką...

koorwica mnie bierze, dlatego w tym roku po raz kolejny wezmę udział w One Bilion Rising, pójdę na zielonogórski Rynek i zatańczę, rok temu płakałam - moje nastoletnie marzenie o wspólnym krzyku ziściło się, w tym roku też mam ochotę ryczeć... krzyczeć, jeden wrzask niezgody wydobywa się ze mnie...

https://www.facebook.com/pages/Nazywam- ... 24?fref=ts
http://www.feminoteka.pl/nazywamsiemiliard/

tritace 5 mg 1-0-0, hydrochlorothiazidum Polpharma 12,5mg 1-0-0 (na nadciśnienie)
antykoncepcyjna evra
setaloft 50mg - 1-0-0
lamitrin 100 mg 1-0-1
doraźnie hydroksyzynka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
544
Dołączył(a)
30 lis 2012, 12:39
Lokalizacja
Zielona Góra

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

ofiara gwaltu

przez julia62 08 lut 2014, 22:02
ja też mam koszmary ale są tak często że chyba się już przyzwyczaiłam. Pogodziłam się już z tym że one nigdy nie zniknął. Trzeba jakoś żyć dalej.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
02 lut 2014, 00:27

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez małpka bubu 12 lut 2014, 15:44
wczoraj mnie koorwica złapała bo ten skur*** kuzyn mi się przyśnił, miałam cały dzień zje**** :cry: :cry: :cry:

to się nigdy nie skończy... chyba tylko śmierc tych ścierw przyniosłaby mi ulgę, szczególnie tego ścierwa z rodziny... praktycznie zerwałam kontakt z rodziną od strony ojca, mam dośc tego zakłamania... widuję ich przypadkowo, w domu rodzinnym jak przyjadą... wykasowałam ich ze znajomych na fb...

wczoraj mi odj****o i napisałam na fb że nazywam się Miliard... nie ja powinnam się wstydzic, chowac... pierd*** to... teraz to ja mogę napluc tym ścierwom w twarze...

wczoraj skończyło się na zaśnięciu z misiami...

-- 13 lut 2014, 15:13 --

One Bilion Rising - to już jutro! :yeah: :yeah: :yeah:

tritace 5 mg 1-0-0, hydrochlorothiazidum Polpharma 12,5mg 1-0-0 (na nadciśnienie)
antykoncepcyjna evra
setaloft 50mg - 1-0-0
lamitrin 100 mg 1-0-1
doraźnie hydroksyzynka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
544
Dołączył(a)
30 lis 2012, 12:39
Lokalizacja
Zielona Góra

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez Artemizja 15 lut 2014, 09:15
małpka bubu, wątpię, żeby to Ci przyniosło ulgę. Nawet po śmierci oprawców rany pozostają. Niestety...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez małpka bubu 15 lut 2014, 09:24
http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.d ... F140219646 - tak tańczyła Zielona Góra, z moim komentarzem, powiedziałam to głośno!

naplułam tym tańcem wszystkim ścierwom w twarz...

nie my powinnyśmy się chowac, wstydzic, to te ścierwa trzeba tępic!

nagadałam się z ludźmi z partii, z prezeską Baby którą znam, była też moja nauczycielka z LO...

kop energetyczny...

-- 18 lut 2014, 08:15 --

pierwszy raz od bardzo dawna kupiłam sobie krótką spódniczkę, jest do połowy uda...

zamiast się cieszyć, panicznie się boję że jak wyjdę w niej na miasto stanie się to powodem dla głupich zaczepek lub powtórki z traumy...

co jest ze mną nie tak? innym bym powiedziała: nie szukaj winy w sobie a siebie oceniam surowo, przez pryzmat tego co wyniosłam z domu... jako dorosła mogę odrzucić te błędne przekonania z których wyrosłam, ale jakoś mi ciężko to idzie...

jak mnie głupio zaczepił starszy pan z partii, to szukałam winy w sobie, myślałam o tym co zrobiłam nie tak, że on komentuje mój biust, przecież jestem skromnie ubrana... a nie daj, jakbym tego dnia miała na sobie inną bluzkę, pewnie bym sobie wyrzucała że taki a nie inny dekolt, choć w zasadzie wszystkie są skromne...

tritace 5 mg 1-0-0, hydrochlorothiazidum Polpharma 12,5mg 1-0-0 (na nadciśnienie)
antykoncepcyjna evra
setaloft 50mg - 1-0-0
lamitrin 100 mg 1-0-1
doraźnie hydroksyzynka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
544
Dołączył(a)
30 lis 2012, 12:39
Lokalizacja
Zielona Góra

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez Dusiorek 18 mar 2014, 18:53
Małpko wiem co czujesz i... nie dziwię Ci się. Wiem że jakiekolwiek słowa Ci powiem niewiele zmienią.

Ja też uczyłam się długo noszenia spódniczek i... praktycznie zaraz kiedy uwierzyłam w siebie spotkałam na spacerze z psem tego, kto mnie krzywdził. Wykorzystał to, że miałam spódniczkę, ale... nie zrobił by tego gdybym nie czuła się ofiarą i wyrzuciła to sobie z głowy. Bylismy w miejscu publicznym, a ja dalej się go bałam tak, że nie walczyłam, nie krzyczałam.

Oczywiście znowu wskoczyłam w czarne za duże ciuchy, i cofnęłam się w rozwoju, ale po latach widzę to inaczej. Myślę że nieważne jak się ubierasz, jeśli się boisz i czujesz się ofiarą, jesteś ofiarą. Najpierw trzeba zmienić myślenie w głowie, by swobodnie poruszac się po mieście i nie podskakiwać, gdy tylko ktoś Cię zaczepi ;)

Ze śmiercią oprawców jest podobnie. To nie fakt, że żyją Cię niszczy, tylko Twoja nienawiść jaką do nich masz, a ona ich przeżyje. I będzie żyć dopóki się nie pogodzisz z tym co się stało. Niestety

Chodziłas na terapię? Temat ciut długi, a nawet nie wiem czy pisałaś to tutaj ;)
"Każdy mężczyzna ma wady. Wybór mężczyzny więc, to wybór wad, z którymi jesteśmy w stanie żyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
239
Dołączył(a)
26 lut 2014, 00:44

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez lucy1979 05 kwi 2014, 11:45
Niktita napisał(a):To nie jest przypadkowe. Myślicie, że gwałty się biorą od tak? Słyszeliście o tak zwanej (pseudo)ideologi Gender? O tym, jak seksualizuje się dzieci już od przedszkola? Ktoś z was czytał "Wielką księgę siusiaków, albo cipek, albo kupy"? To jest upadek cywilizacji na naszych oczach, a wy się potem dziwicie, że dziecko 9-letnie zgwałciło 7-letnie. :x
Dodam, że istnieje w prawie coś takiego, jak "przyczynienie się do gwałtu".


Głupi jesteś , gwałty zawsze były i to bardziej pospolite niż teraz. Po prostu teraz o tym się zaczęło mowić, myślę, że z wielką korzyścią dla ofiar.
Kiedyś wojska nieprzyjaciół gwałciły kobiety po zdobyciu nieprzyjacielskiego miasta, panowie gwałcili służące i setki innych przykładów. Jak można być takim durniem i jeszcze głupimi komentarzami wkurzać dziewczyny nie mam pojęcia.
Hardcore w duszy w bani Meksyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
06 mar 2014, 21:32
Lokalizacja
warszawa

ofiara gwaltu

przez bukaa 10 kwi 2014, 21:49
Słoneczka!
Pisałam tutaj niecały rok temu, i chce Wam powiedzieć że da się z tego wyjść! To wspaniałe uczucie, mam prawo żyć, nie boję się, nie stresuję, żyję i naprawdę cieszę się kolejnym dniem, cieszę się że się budzę codziennie, cudowne, wspaniałe uczucie :)
Życzę Wam tego samego, to da się przejść i da się wyjść z tego :*
Jesteście wspaniałe i cudowne, zasługujecie na naprawdę WSZYSTKO co NAJLEPSZE :)
Buziaki, trzymajcie się cieplutko :)
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
22 maja 2013, 07:31

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez małpka bubu 12 kwi 2014, 09:56
wciąż jestem czujna, stale boję się że to się powtórzy... jak dziki zwierz... długo walczyłam ze sobą, by założyc spódniczkę na wyjazd do Poznania do znajomych, z przekory wobec samej siebie wybrałam mini... co jest ze mną nie tak? wychowałam się w środowisku które obwinia ofiary i nie mogę z tego wyjśc choc wiem że to bzdury, myślę o tym, co zrobiłam nie tak że to się wydarzyło... boję się że ktoś się przyczepi bo mam duży biust... boję się wychodzic z domu, nie ma mowy bym sama wyszła na spacer... mam ochotę ryczec...

a z drugiej strony powoli z tego wychodzę, według modelu trójfazowego reakcji na kryzys jestem w fazie reorganizacji; postrzegam to jako incydenty, bolesne ale historię... wracają plany, marzenia... chcę dalej się uczyc... wychodzę za mąż za człowieka którego kocham... on mnie pokochał z tym całym bagażem doświadczeń... to już niedługo, zostały niespełna 2 miesiące... w czerwcu będę najszczęśliwszą panną młodą...

mam często ostatnio koszmary, mam ich po uszy...

tritace 5 mg 1-0-0, hydrochlorothiazidum Polpharma 12,5mg 1-0-0 (na nadciśnienie)
antykoncepcyjna evra
setaloft 50mg - 1-0-0
lamitrin 100 mg 1-0-1
doraźnie hydroksyzynka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
544
Dołączył(a)
30 lis 2012, 12:39
Lokalizacja
Zielona Góra

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez Artemizja 14 kwi 2014, 10:41
bukaa, długo zajęło Ci wrócenie do równowagi?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

ofiara gwaltu

przez bukaa 15 kwi 2014, 18:44
około 10 lat, wiem że to sporo, ale z pomocą specjalisty powinno pójść szybciej ;) Ja na początku nie miałam takiej możliwości, potem z kolei sie bałam, w końcu nie korzystałam z pomocy żadnego ze specjalistów.

Ale myślę że w końcu mi sie udało :) od początków lipca zrobiło się w moim życiu naprawdę lekko i dobrze, już trochę czasu od lipsa minęło, więc myślę że tak chyba zostanie :)
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
22 maja 2013, 07:31

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez sailorka 15 kwi 2014, 21:52
bukaa a podobno terapia na PTSD trwa ok. 12 spotkań.
Cześć, jestem czubkiem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10536
Dołączył(a)
27 sty 2014, 00:41

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do