ofiara gwaltu

Post-Traumatic Stress Disorder - PTSD - Forum wsparcia związane z tematem: stres pourazowy.

ofiara gwaltu

przez 3magda31 09 lis 2012, 14:15
fakt macie racje, musze poszukać chyba że macie namiary na jakiegoś dobrego w obrębie warszawy?
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
08 lis 2012, 12:48

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 09 lis 2012, 14:29
Mi wczoraj mąż powiedział, że sama muszę się uporać z przeszłością, że terapia to głupota.
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez Artemizja 09 lis 2012, 14:32
3magda31, poszukaj informacji w tym temacie na temat psychoterapeutów: http://www.nerwica.com/topic-t11716-938.html

siostrawiatru, to tak niestety nie działa.Gdyby można było się uporać z tym wszystkim samemu,to by było dobrze...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 09 lis 2012, 14:36
Lilith, wiem. Dlatego jestem w beznadziejnej sytuacji.
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez Artemizja 09 lis 2012, 14:40
siostrawiatru, myślę,że Twój mąż tego nie rozumie.Niestety...to jak bardzo może to zniszczyć wewnętrznie człowieka,wie tylko osoba,która przez to przeszła...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

ofiara gwaltu

przez Monar 11 lis 2012, 16:28
Lilith, niekoniecznie. niekoniecznie rozumieją to tylko osoby, które to same przeszły, czasem wystarczy nawet coś innego przejsc i jest się już wyrozumiałym, wrażliwym na ludzkie nieszczęście, ja przez to nie przeszłam, ale wiem, że to jest koszmar (jednocześnie nie potrafię sobie wyobrazić jak wielkim:() i też jestem zdania, że terapia jest takim osobom (które przez to przeszły) potrzebna. no i wsparcie. niestety ze wsparciem jest już gorzej na co wskazuje chociażby post siostrawiatru, nie potrafię zrozumieć jednego. dlaczego najbliżsi najbardziej nas karzą. kto jak kto, ale mąż powinien okazać zrozumienie i wparcie :shock:
Monar
Offline

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez Artemizja 11 lis 2012, 16:32
Monar, można sobie próbować wyobrazić,co czuje druga osoba,wczuć się,ale myślę,że i tak w pełni nie jest się w stanie tego zrozumieć.Można próbować.Ci którzy próbują,którzy mają juz za sobą pewne rzeczy,potrafią być bardziej wyrozumiali-tak jak napisałaś.Ale to też nie zawsze.Bywa też tak,że osoby,które same doświadczyly pewnych rzeczy stają się kompletnie nieczułe,obojętne wobec innych.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

ofiara gwaltu

przez Monar 11 lis 2012, 16:40
Lilith, tak. w pełni - nigdy. nawet najbardziej wyrozumiała osoba na świecie. tu się zgodzę.
Monar
Offline

ofiara gwaltu

przez Rafka 11 lis 2012, 16:41
też nigdy nie doświadczyłam gwałtu, ale satram się wczuc to co ktoś przeżywa.
Kiedyś czytałam taka książkę na faktach pt. Monika B. trochę żałowałam, że czytałam ta książke bo jednak wpłyneła na mnie dość silnie.
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/47817/mo ... asza-corka

Zawsze jak słysze na temat gwałtu to cos mnie w środku szczyka. Sama osobiście boje się tego doświadczyć i nigdy bym nie chciała tego.
W swoim życiu spotkałam osoby które tego doświadczyły.
Ostatnio edytowano 11 lis 2012, 16:46 przez Rafka, łącznie edytowano 1 raz
Rafka
Offline

ofiara gwaltu

przez Monar 11 lis 2012, 16:44
W swoim życiu spotkałam osoby które tego doświadczyły.

To też może "zwiększyć" wyrozumiałość. Bo widzimy na własne oczy, jak cierpi taka osoba.
Monar
Offline

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez Artemizja 11 lis 2012, 16:44
w pełni - nigdy
Monar, no o to mi właśnie chodziło.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

ofiara gwaltu

przez dlaczego-ja? 15 lis 2012, 06:00
w końcu złożyłam zeznania na policji, myślałam że już nigdy mi się to nie uda;(
to jest coś najgorszego co można sobie wyobrazić, teraz przygotowania do rozprawy, każdy co chwila mnie o to pyta już mam dość powtarzania każdemu tego samego :(
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
27 paź 2012, 22:20

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez Artemizja 15 lis 2012, 11:17
dlaczego-ja?, wiem,jakie to trudne.Wymagało to ogromnej odwagi i siły.Bardzo ciężko jest o tym mówić.Powtarzanie w kółko tego samego,wywlekanie na zewnątrz bardzo wykańcza.Mimo tego jednak odważyłaś się złożyć zeznania,walczysz i to jest ważne.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

ofiara gwaltu

przez dlaczego-ja? 19 lis 2012, 19:43
kolejne przesłuchanie kiedy to się w końcu skończy.
nowy dowód nowa seria pytań :(
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
27 paź 2012, 22:20

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do