ofiara gwaltu

Post-Traumatic Stress Disorder - PTSD - Forum wsparcia związane z tematem: stres pourazowy.

ofiara gwaltu

przez malwinaaa 29 mar 2010, 19:28
To chyba najgorsza rzecz jaka możne się przytrafić kobiecie.12 lat temu się to stało.To 12 lat wykreślonych z mego życia.Nie będę wam opisywać moich męczarni, bezsennych nocy, leków i całego tego syfu.
Ja mam to już za sobą, nareszcie trafiłam na odpowiednia terapie, Wam tez tego życzę. Dziewczyny, nie bójcie się o tym mówić!
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
29 mar 2010, 16:34

Re: ofiara gwaltu

przez 80aga 29 mar 2010, 20:16
hej, malwina a mogłabyś podać namiary na tego psychologa? :D
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
29 mar 2010, 20:04

Re: ofiara gwaltu

przez malwinaaa 29 mar 2010, 20:45
czołem 80aga ! ja już dałam namiary na innym poście, podaje ci jej stronę www.psychoterapialodz.altb.pl
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
29 mar 2010, 16:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: ofiara gwaltu

przez Natascha 29 mar 2010, 22:24
Nie jestem sobie w stanie wyobrazić twojego cierpienia. Ja przeżyłam tylko próbe gwałtu a nie mogłam się z tego otrząsnąć.
Piszesz żeby nie wstydzić się o tym mówić. Dobrze, będziesz więc pierwsza osobą, której to opowiem. Pierwszy raz w życiu wyrzucę to z siebie.
To była niedziela, ciepły wieczór(po 21) zaraz przed długim majowym weekendem. Szłam do domu od tramwaju. Musiał za mną iść. Poczułam silne szarpnięcie za kurtkę, obróciłam i go zobaczyłam! Gapił się na mnie z jakimś obłędem w oczach! Rozejrzałam się dookoła i zobaczyłam tylko krzaki, wiedziałam, że nikt mi nie pomoże. Zaczął... rozpiął rozporek. Zdrętwiałam, zatkało mnie, zgłupiałam do tego stopnia, ze myślałam, ze za chwile UMRĘ, nie przeżyje tego! I wtedy... naglę czegoś się przestraszył- uciekł! Usłyszałam rozmowę to byli jacyś ludzie, którzy akurat tamtędy szli.
Ruszyłam w kierunku domu. Byłam niedaleko, ale to była najdłuższa droga do domu jaką w życiu odbyłam! Cały czas wydawało mi się, że zaraz pojawi się przede mną! Wejście do klatki to była prawdziwa męka bo byłam pewna, że już tam na mnie czeka i wyskoczy z windy albo ze schodów. Kiedy dotarłam wreszcie pod drzwi okazało sie, że mam powazny problem z otworzeniem zamka- ręka chodziła mi wte i wewte. Nie chciałam dzwonić, nie chciałam żeby rodzice mnie zobaczyli! Kiedy wreszcie weszłam, przemknęłam szybko i zamknęłam się w swoim pokoju. Tam całkowicie puściły mi nerwy. Chodziłam w kółko jak kurczak z odciętą głową i powtarzałam- dziękuję, dziękuje, dziękuję- taka byłam wdzięczna za tych ludzi, że pojawili się w samą porę. Nie mam pojęcia jak długo to trwało, ale w końcu musiałam usnąć bo obudziłam sie następnego dnia ubrana i w butach od dworu na nogach.
Natascha
Offline

Re: ofiara gwaltu

przez malwinaaa 29 mar 2010, 22:36
Natascha, Dobrze, ze o tym piszesz, jest wiele innych dziewczyn, które przeżyły to co my i myślą, ze to tylko im się przytrafiło, ale to nie prawda. Chciałabym aby ten post pomógł wszystkim tym dziewczynom i kobietom, które przeżyły to czego nie powinny. Trzymaj się !!!
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
29 mar 2010, 16:34

Re: ofiara gwaltu

przez klaudunia 29 mar 2010, 23:22
dokładnie was rozumiem
też przez to przeszłam
ale wiem po tym czasie że da sie z tym życ naprawde
więc dziewczyny głowa do góry:-)
ja już przestałam się bac
choc jak spotkałam tego kolesia to nogi mi zmiękły:-(
Offline
Posty
236
Dołączył(a)
08 mar 2010, 15:18

Re: ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez ewap99 08 kwi 2010, 22:36
Bardzo dużo osob przeszło gwałt lub mialo bliski kontakt z pedofilią ja sama też i wiem jak bbywa trudno z tego powodu te wspomnienia,strach wstyd i poczucie winy..
w człowieka nie wolno wątpić póki żyje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
522
Dołączył(a)
24 wrz 2009, 23:00
Lokalizacja
bielsko

Re: ofiara gwaltu

przez Natascha 09 kwi 2010, 12:21
No właśnie. Najgorsze, że to ofiara (nienawidzę tego słowa) czuje wstyd, a sprawca- który powinien się wstydzić- nie bo jest zwyrodnialcem :evil:
Natascha
Offline

Re: ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez ewap99 10 kwi 2010, 01:44
Najgorsze jest podejscie polcji do tego typu spraw jesli chodzi o dziecko sprawa jest jasna jesli o kobietę lub nastolatkę to juz na przesłuchaniach padaja dziwne pytania typu :a moze sama chciałas i tak juz raz skrzywdzona koieta jest krzywdzona po raz kolejny tym razem w imie prawa... :bezradny:
w człowieka nie wolno wątpić póki żyje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
522
Dołączył(a)
24 wrz 2009, 23:00
Lokalizacja
bielsko

Re: ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 10 kwi 2010, 09:56
ewap99 napisał(a):na przesłuchaniach padaja dziwne pytania typu :a moze sama chciałas
Takie pytania padają z powodu prawa, które w założeniu ma dociekać prawdy. Pewnie nie padałyby, gdyby oprócz gwałtów, nie pojawiały się również fałszywe oskarżenia o gwałt, np. mające być formą zemsty. Dlatego konieczne jest zadawanie takich pytań. :roll:
Prawo, prawem, a i tak najwięcej zależy od tego, czy będzie egzekwowane przez osobę taktowną. :bezradny:
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Re: ofiara gwaltu

przez malwinaaa 10 kwi 2010, 10:13
A ja uwazam, ze podczas przesluchan powinien byc obecny specjalista, ( terapeuta lub psycholog) ktory prowadzi terapie. Wtedy ofiara gwaltu czulaby sie bezpieczniej i nie bylaby narazona na niewlasciwe pytania. Uwazam, ze ofiare gwaltu powinny przesluchiwac kobiety- policjantki, bo faceci- policjanci czesto sie solidaryzuja z gwalcicielem. W policji jest b. duzo agresywnych facetow, ktorzy maltretuja wlasne zony, wiec na taki przypadek patrza z przymruzrniem oka :(
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
29 mar 2010, 16:34

Re: ofiara gwaltu

przez Natascha 10 kwi 2010, 18:29
Ot nasza policja! Dlatego wiele ofiar nie zgłasza się- nie chcąc być gwałcona ponownie (psychicznie).
Natascha
Offline

Re: ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez ewap99 11 kwi 2010, 23:58
wiesz to co my uwazamy to jedno a polskie realia to drugie niestety.a szkoda bo wiele kobiet i dziewcząt nawet nie zgłasza gwałtu co daje gwałcicielom wieksze pole do popisu :shock:
w człowieka nie wolno wątpić póki żyje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
522
Dołączył(a)
24 wrz 2009, 23:00
Lokalizacja
bielsko

Re: ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 12 kwi 2010, 09:54
malwinaaa napisał(a):A ja uwazam, ze podczas przesluchan powinien byc obecny specjalista, ( terapeuta lub psycholog) ktory prowadzi terapie. Wtedy ofiara gwaltu czulaby sie bezpieczniej i nie bylaby narazona na niewlasciwe pytania. Uwazam, ze ofiare gwaltu powinny przesluchiwac kobiety- policjantki, bo faceci- policjanci czesto sie solidaryzuja z gwalcicielem. W policji jest b. duzo agresywnych facetow, ktorzy maltretuja wlasne zony, wiec na taki przypadek patrza z przymruzrniem oka :(
Jak dotąd prawo dopuszcza obecność psychologa, specjalnie przeszkolonych (do takich sledztw) prokuratorów, sędziów w przypadku przesłuchiwania dzieci. Jednak praktyka stosowania takich zapisów prawnych niestety dopiero "raczkuje" w naszym kraju. :roll:
Pozostaje mieć nadzieję, że tego typu mechanizmy będą stosowane coraz sprawniej przez wymiar sprawiedliwości oraz, że taka praktyka będzie również stosowana w przypadku podobnych przestępstw względem osób dorosłych :!:
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do