czym jest PTSD ?

Post-Traumatic Stress Disorder - PTSD - Forum wsparcia związane z tematem: stres pourazowy.

Re: czym jest PTSD ?

przez Pstryk 05 lis 2008, 16:33
basiac1, a czy Twój przyjaciel orientuje się co się z Tobą dzieje i dlaczego :?:
Pstryk
Offline

Re: czym jest PTSD ?

przez basiac1 06 lis 2008, 00:33
on wie o tym ,a do sexu nie namawia mnie.on chce byśmy lepiej poznali się. jest po rozwodzie i sam boji się sparzyć. Ja nie czuję chęci do sexu,może to przyjdzie z czasem gdy będę pewna swojich uczuć do niego?-nie wiem...
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
26 paź 2008, 10:48

Re: czym jest PTSD ?

przez Pstryk 06 lis 2008, 20:01
Być może z czasem, miejmy nadzieje. Ale czy nie myślałaś o poradzeniu się specjalisty :?: Czy byłaś na terapii :?:
Pstryk
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: czym jest PTSD ?

przez Korba 17 lis 2008, 15:59
Rok temu zmarła mi Mama, po kilku latach walki z nowotworem i po miesiącu dosłownego gaśnięcia - umierania dzień po dniu na moich oczach. Krótko po śmierci Mamy okazało się, że jestem w ciąży, ale tylko przez kilka krótkich tygodni...
Szybko po tych wszystkich wydarzeniach doszłam do siebie - zdaniem wszystkich wkoło świetnie się trzymałam, a wszystkie swoje przeżycia przełożyłam na działanie. Czułam się jak na amfetaminie, nienaturalnie aktywna, pracowałam bez wytchnienia, w ciągu tygodnia podjęłam decyzję o sprzedaży i kupnie mieszkania (decyzje które normalnie rozważałabym długo, długo). Ogólnie wszyscy byli pełni podziwu (i zdziwienia) w jakiej dobrej formie jestem. Oczywiście nikt nie wiedział, że wieczorami notorycznie wspierałam się tabletkami i alkoholem.
Minęło trochę czasu, opadłam z sił, przyszła depresja, napady płaczu, poczucie "odklejenia" od rzeczywistości, wahania nastrojów, popadanie w skrajności, od euforii po agresję. Do tego napady lęku wieczorem i bezsenność.
Od roku chodzę na psychoterapię, od niedawna do psychiatry.
Wszyscy mówią mi, że mam problem z alkoholem albo chorobę dwubiegunową.
Teraz jestem na antydepresancie, ale wcześniej przepisywano mi leki, które mnie otępiały i je odstawiłam, bo nie mogłam po nich normalnie funkcjonować.
Sama nie wiem, co mi jest i co się ze mną dzieje.
A może to po prostu PTSD?
Korba
Offline

Re: czym jest PTSD ?

przez Pstryk 18 lis 2008, 11:52
Korba nom mi to wygląda na PTSD - ze mną było bardzo podobnie - aby nie myśleć, nie rozpamiętywać, w obawie, że sobie nie poradzę z tym co przeżyłam chodziłam jak nakręcona parę lat - nie mam pojęci skąd brałam siłę aby funkcjonować i gdy tych sił organizmowi brakło a ja nie byłam w stanie się zatrzymać [bo to oznaczałoby myślenie] to zaczęłam ćpać.... Błędne koło - po parunastu latach wylądowałam w psychiatryku. Twoje wahania nastroju to jakby wołanie podświadomości, że jest tam coś, z czym musisz się uporać. Nie daj się na to nabrać Słonce - nie uciekniesz przed nierozwiązanymi problemami. Teraz wiem, że problemom trzeba stawić czoło osobiście i jak najszybciej - nie ma innej drogi.
Pstryk
Offline

Re: czym jest PTSD ?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 18 lis 2008, 13:04
Widzę, że tak wiele osób a tak podobne drogi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: czym jest PTSD ?

przez Pstryk 18 lis 2008, 13:24
Ironia czy żart losu - wielu z Nas w sumie idzie tą samą, wyboistą drogą. Wydawałoby się, że jest tam strasznie tłoczno... a My czujemy się tacy samotni... :roll:
Pstryk
Offline

Re: czym jest PTSD ?

przez Korba 18 lis 2008, 13:27
Dokładnie.
Ale od kiedy tu zaglądam, jest mi raźniej.
Bo wśród rodziny i znajomych czasem czuję się jak ufoludek...

---- EDIT ----

Pstryk wiem że trzeba stawić czoła problemom.
Ale powiem Ci, że paradoksalnie im intesywniej pracuje na psychoterapii, tym gorzej się czuję.
Pewnie to dlatego, że przestaję udawać, że jest super, przestaję się oszukiwać, zaglądam wgłąb siebie.
Zawsze się bałam tej podróży do wewnątrz, bo bałam się, że to co tam znajdę mnie przerazi. I tak faktycznie się stało.
Korba
Offline

Re: czym jest PTSD ?

przez Pstryk 18 gru 2008, 10:48
Korba to niestety jedyna droga do poprawy - stawić czoło osobiście problemom, nagromadzonym przez lata. Jeśli masz wrażenie, że terapia pogarsza Twoje samopoczucie to oznacza, że łamiesz zapory, burzysz mury którymi się odgrodziłaś od tych problemów. One Cię chwilowo być może zaleją ale dasz sobie z nimi radę bo one wcale nie są takie wszechwładne - nie dawaj im takiej mocy. To co było zostaw za sobą i staraj się patrzeć przed siebie.
Pstryk
Offline

Re: czym jest PTSD ?

przez Korba 18 gru 2008, 23:37
Pstryk dzięki za słowa wsparcia.
Ja bym chciała juz teraz patrzeć tylko przed siebie, ale terapeutka ciągle uważa, że muszę właśnie stawić czoło przeszłości, a ja naprawdę nie umiem na przykład wyrazić złości do zmarłych bliskich mi osób, która podobno we mnie siedzi. I te wszystkie tłumione przez lata emocje, uwalniam je powoli, ale to strasznie boli i bardzo długo trwa. Psychoterapia to ciężka walka, ale nie mam zamiaru się poddać....
Korba
Offline

Re: czym jest PTSD ?

przez Pstryk 19 gru 2008, 10:19
Ka_Po to, ja długo będzie to trwało zależy od Twoje determinacji. Postaraj się dystansować od tego co w środku Cię tak boli - popatrzeć na to z innych perspektyw. Często możemy w ten sposób skorzystać dostrzegając więcej.
Pstryk
Offline

Re: czym jest PTSD ?

przez saluna 27 gru 2008, 23:54
Witam wszystkich serdecznie. Wiem jak to jest zyc z kims pod jednym dachem,kto naduzywa alkoholu. Wiem jak to jest byc przez ukochana osobe byc zdradzonym, wiem takze jak jak jest, ciezko gdy sie ma corke z zespolem stresu pourazowego. Niekiedy brak mi sily, ale wiem ze nie moge sie poddac. Pozdrawiam.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
27 gru 2008, 23:33

Re: czym jest PTSD ?

przez Pstryk 28 gru 2008, 15:05
Witaj saluna, to ważne że dostrzegasz problem i jego wagę - mam na myśli PTSD - i pisze te słowa z punktu widzenia Twojej córki... też byłam taką córką, ale tyle szczęścia nie miałam. Nie narzekam - rodzice zrozumieli co trzeba co prawda dużo za późno ale przecież lepiej późno niż wcale.
Pstryk
Offline

Re: czym jest PTSD ?

przez saluna 28 gru 2008, 16:01
Witaj Pstryk,ciesze sie ze moge tu z kims pogadac. Moja corka leczy sie od roku. Od pierwszego grudnia jest w klinice.Ale jakos nie widze popraw. Wczoraj moglam ja zabrac do domu, bo miala urodziny.Pojehalysmy do centrum handlowego, aby kupic dla niej spodnie.Podczas przymierzania zobaczylam ze ma caly brzuch pociety. Nie wiem kiedy sobie to zrobila,nie chce ze mna o tym rozmawiac.Zawsze otrzymuje ta sama odpowiedz,ze powie mi gdy bede miala termin z lekarka, ktora ja leczy. Przeciez ja chce byc nietylko jej matka, ale i przyjaciolka.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
27 gru 2008, 23:33

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do