ci którzy siedzieli w zakładach karnych są w lepszej sytuacj

Post-Traumatic Stress Disorder - PTSD - Forum wsparcia związane z tematem: stres pourazowy.

ci którzy siedzieli w zakładach karnych są w lepszej sytuacj

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 24 paź 2008, 14:13
tak zwani zdrowi nie doceniają tego co mają.siedzieli zato co zrobili.mieli wybór.nie musieli popełniać przestępstwa.po drugie sędzia skazuje takich na określony czas odsiadki.kiedy odsiedzą swoje wychodzą na wolność bez obawy ścigania ich i prześladowania.mają szanse wyjść na prostą i ułożyć sobie życie,być szczęśliwym.co innego z tymi którzy urodzili sie z uszkodzonym mózgiem.takich zamykają prewencyjnie i krępują na każdym kroku.do tego na czas nieokreślony.nie istotne czy taki ktoś jest agresywny czy spokojny.a nawet jeśli takiego wypuszczą na wolność to będą całe życie obserwować i ścigać.jak to sie dzieje że mordercy odsiedzą kilkanaście lat i wychodzą na wolność,układają sobie życie i nikt ich nie ściga po odsiadce?a ludzie z uszkodzonym mózgiem dostają dożywocie za darmo bez żadnego ułaskawienia i resocjalizacji,że siedzą zato że są samotni,nieszczęśliwi,zato że niemają na tym świecie nikogo kto by ich pokochał?
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7868
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Re: ci którzy siedzieli w zakładach karnych są w lepszej sytuacj

przez Pstryk 24 paź 2008, 14:54
Hm, przeważnie ludzie, którzy coś cennego w życiu stracili poprzez swoje decyzje lepiej rozumieją kwestie doceniania tego, co się ma - chorzy, osieroceni, porzuceni, na pewno także część 'skazańców'... długo by wymieniać.
Pstryk
Offline

Re: ci którzy siedzieli w zakładach karnych są w lepszej sytuacj

Avatar użytkownika
przez Coltrane 24 paź 2008, 16:42
ciekawe spojrzenie. nie uważam jednak, że ci, którzy wychodzą z więzienia, mają później święty spokój. może nikt ich nie ściga, ale wiele spraw jest pokrzywionych. mój znajomy np pól roku siedział, jak się później okazało, za niewinność, pozew oddalony z braku dowodów. jego po prostu nie było w miejscu przestępstwa. pół roku i matura w plecy a teraz siedzi w domu i uważa się za nieudacznika i kryminalistę. tak, ponieważ półroczny pobyt w kiciu wpłynął na niego tak, że teraz gościu nagminnie łamie prawo. stracił szacunek do prawa i ludzi, którzy pilnują prawa. i dół, bo jest tego świadomy.
ci, którzy siedzą w zakładach zamkniętych z powodu ułomności są tam, jak mniemam z powodu niesamodzielności, czyli że sami sobie w życiu nie poradzą a nie maja już bliskich lub bliscy nie mają sił i możliwości, by się nimi zajmować. takie są moje wiadomości od koleżanki, która w takim zakładzie pracuje. jej praca polega na organizowaniu zajęć teatralnych, wycieczek i podobnych spraw dla pensjonariuszy. więc jakoś się rozwijają. mam wrażenie, że nie odczuwają pobytu w takim zakładzie jako pogwałcenia ich wolności.
Jezus uzdrawia, serio.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
141
Dołączył(a)
22 paź 2007, 17:29
Lokalizacja
ŁorsoŁ

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: ci którzy siedzieli w zakładach karnych są w lepszej sytuacj

Avatar użytkownika
przez linka 25 paź 2008, 14:25
nieboszczyk, znasz kogoś kto wyszedł z więzienia po kilkunastu latach i ułożył sobie super życie i nie ma żadnych problemów??
Nie wydaje mi się, chyba nawet nie znasz nikogo kto w ogóle wyszedł z więzienia - ja nie demonizuję, nie wybielam, bo jak ktoś popełnił jakieś przestępstwo to iść odsiedzieć swoje powinien, tyle, że tak jak pisze Coltrane, gwarantuję ci, ze psychika w takim miejscu siada......dla mnie nie istnieje pojęcie resocjalizacja, a już na pewno nie w naszych więzieniach.
Polecam film "Symetria".
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: ci którzy siedzieli w zakładach karnych są w lepszej sytuacj

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 27 paź 2008, 16:13
problem jest w tym że ci którzy odsiadują swój wyrok ciągle powtarzają:'' za kilka lat znów powrócą tamte dni, więzienna straż znów otworzy brame mi,wezmę na dłoń ukochaną wolność swą,nigdy już nie powrócę drogą tą'' i to często sie sprawdza.a ci z uszkodzonym mózgiem nawet jeśli są wolni nie potrafią cieszyć sie z tej wolności bo żyją w ciągłym strachu i niepewności.bo ciąży nich dożywocie w zawieszeniu.bo ich ścigają tak zwani zdrowi.tacy niemogą nawet spokojnie sie wyspać ani zjeść.film symetria jest mi dobrze znany.ale przypadki zamknięcie kogoś zdrowego bez powodu są niezwykle rzadkie.do tego taki osobnik ma prawo do odszkodowania za straty moralne.a ci z uszkodzonym mózgiem są notorycznie zamykani prewencyjnie.
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7868
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Re: ci którzy siedzieli w zakładach karnych są w lepszej sytuacj

przez Ridllic 27 paź 2008, 16:46
Dla Ścisłości zamykanie prewencyjne osób nie istnieje ponieważ pierwsze to trzeba ubezwłasnowolnić taką osobę a może to uczynić sąd a nie jest to proste do uzyskania , istnieją tylko dwie przyczyny poza karnymi, w których jest to możliwe pierwsza to zagrożenie życia lub zdrowia osób drugich , a druga raczej nie stosowana zagrożenie dla własnego życia lub zdrowia samego człowieka najczęściej stosowany wniosek o to ze strony rodzinny ale też nie koniecznie bo słyszymy ze po x próbach samobójczych one dalej są nieleczone w środowisku .
Ridllic
Offline

Re: ci którzy siedzieli w zakładach karnych są w lepszej sytuacj

Avatar użytkownika
przez CzarnaZebra 04 lis 2008, 01:43
Zamykanie prewencyjne nie istnieje...? no niestety istnieje, do tygodnia można sobie posiedzieć jak ktoś bliski po złości powiadomi pogotowie że usiłowałeś popełnić samobójstwo i on/ ona "w ostatniej chwili" ściągnęła cię z parapetu.
Do tygodnia oczywiście o ile nie podpiszesz zgody na pobyt w szpitalu. Jeśli podpiszesz... to cię prewencyjnie potrzymają parę miesięcy, wtedy to już odpowiedzialnosć lekarza - komu uwierzy i jak Cię oceni.
Jeśli nie podpiszesz, dzieją się na raz 2 rzeczy: sprawę rozpatruje sąd rodzinny a pacjent dostaje tranxyt (może teraz już coś innego), a pół godziny później zgodę do podpisania. Jeśli za mało, dawke można zwiększyć.

Po tym tygodniu, o ile nie podpiszesz zgody a sąd postanowi jednak ci uwierzyć, wracasz do domu... do rodziny, która cię tam wysłała.
"Gdy gubię sny, jakby nigdy nie były, wysycha źródło mojej wielkiej siły"
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
21 lut 2008, 02:15
Lokalizacja
Warszawa

Re: ci którzy siedzieli w zakładach karnych są w lepszej sytuacj

Avatar użytkownika
przez Pennywise 04 lis 2008, 01:53
a ja powiem szczerze, nie wiem co autor tego watku ma na mysli
"Ja zabijałem tylko siebie, ale zawsze tym, który umierał był tego świadek." Dennis Nielsen
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
01 lis 2008, 02:34
Lokalizacja
Mój Umysł

Re: ci którzy siedzieli w zakładach karnych są w lepszej sytuacj

Avatar użytkownika
przez gabriel 04 lis 2008, 09:27
Również kompletnie typa nie rozumiem. Myśli, że wszystko jest takie proste jak konstrukcja cepa. Dramat.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: ci którzy siedzieli w zakładach karnych są w lepszej sytuacj

Avatar użytkownika
przez Coltrane 06 lis 2008, 19:48
Jeśli kto chce wiedzieć, co z człowieka robi zakład karny, niech sobie siegnie po książkę świeżo wydaną autorstwa Sławomira Sikory i Radosława Gruzy, pod tytułem: "Osadzony"-dzisiejszy obraz tego, co sie dzieje w kilku polskich więzieniach. Każdy, kto trafia do zakładu karnego wychodzi inny. Po trzech latach siedzenia w zamknięciu zachodzą nawet nieodwracalne zmiany w mózgu. Nie w myśleniu i psychice, w mózgu. To znaczy, że każdy, kto siedział więcej niż trzy lata, jest kaleką. Książka ta dowodzi, że autor tematu jest w błędzie. KAŻDY, KTO SIEDZIAŁ W ZAKŁADZIE KARNYM, JEST W GORSZEJ SYTUACJI OD TEGO, KTO PRZEBYWAŁ NA LECZENIU W SZPITALU, NAWET SZPITALU ZAMKNIĘTYM.
Jezus uzdrawia, serio.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
141
Dołączył(a)
22 paź 2007, 17:29
Lokalizacja
ŁorsoŁ

Re: ci którzy siedzieli w zakładach karnych są w lepszej sytuacj

Avatar użytkownika
przez jaaa 06 lis 2008, 22:51
no coz cos za cos ,w szpitalach sa ludzie chorzy i wiekszosc tam nie trafia na zyczenie a do wiezienia wiekszosc na wlasne zyczenie :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Re: ci którzy siedzieli w zakładach karnych są w lepszej sytuacj

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 07 lis 2008, 14:46
chętnie bym przeczytał tą książke.ale mam na myśli to że nawet jeśli osadzony opuszcza zakład karny ze zmianami w psychice to nikt go nie ściga ani nie obserwuje po odsiadce.ani rodzinka ani społeczeństwo.taki ktoś po odsiedzeniu wyroku swojego może spać spokojnie. nie żyje w strachu ani w niepewności.po drugie czas jego odsiadki jest określony.rodzinka sie go nie czepia i go rozumie bo jest zdrowy.do tego ktoś taki często ma wspaniałe układy z innymi którzy go bronią(znajomi,koledzy,dziewczyna).poprostu ktoś kto odsiaduje wyrok swój wie ile odsiedzi i jest pewien że wyjdzie na wolność.to czy wróci za kraty to zależy wyłącznie od niego.do tego w więzieniu mają dużo lepsze warunki.niema kaftanów,pasów,nie robią im co chwile jakichś idiotycznych badań,nie wciskają do ich organizmów siłą żadnych leków,ich korespondencja nie podlega kontroli,mają do dyspozycji telewizję,salę komputerową,radiowęzeł.inaczej jest z osobnikami którzy mieli nieszczęście urodzić sie z uszkodzonym mózgiem.tacy zwykle siedzą za kratami za darmo.czas ich odsiadki jest nieograniczony.poprostu kiedy trafią do zakładu nie wiedzą ile dostali.nawet kiedy takiego wypuszczą na wolność żyje w ciągłym strachu bo np. rodzinie niepodoba sie że ich dziecko jest ''czubkiem'' lub nie rozwineło sie tak jak rodzinka zaplanowała czy nie spełnia ich oczekiwań albo sie wstydzi przed innymi.a odsiadka w takim zakładzie napewno nie wpływa korzystnie na proces rehabilitacji takiego osobnika.to kolejny gwózdz do trumny.tam sie popada w depresje.wystarczy jedna taka odsiadka żeby mieć traume do końca życia.najbardziej odczuwalne jest to że w takim miejscu siedzi sie za niewinność a to że ktoś ma uszkodzony mózg to niema nato żadnego wpływu i niema co przepraszać zato innych
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7868
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Re: ci którzy siedzieli w zakładach karnych są w lepszej sytuacj

Avatar użytkownika
przez Coltrane 07 lis 2008, 15:38
Zainteresuj się tematyką penitencjarną, to jest po prostu koszmar w tym kraju. Nie obraź się i nie denerwuj, ale twój post w 100 % rozmija się z rzeczywistością. Poczytaj literaturę, obejrzyj kilka filmów, poszukaj w bibliotece i w necie. Na pewno nie siedziałeś w areszcie ani nikt z twoich znajomych. Pozdrawiam.
Jezus uzdrawia, serio.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
141
Dołączył(a)
22 paź 2007, 17:29
Lokalizacja
ŁorsoŁ

Re: ci którzy siedzieli w zakładach karnych są w lepszej sytuacj

Avatar użytkownika
przez jaaa 07 lis 2008, 19:29
ich korespondencja nie podlega kontroli

jak nie jak tak!
to podstawa mogli by przeciez im tam narkotyki przesylac;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do