Wypadek samochodowy

Post-Traumatic Stress Disorder - PTSD - Forum wsparcia związane z tematem: stres pourazowy.

Wypadek samochodowy

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 11 maja 2013, 00:28
Ja miałam miliony wypadków na moto. Mnie to tylko nakręca. Chyba mam skłonności masochistyczne.
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Wypadek samochodowy

przez vifi 11 maja 2013, 19:52
siostrawiatru, Towarzyszą ci często myśli samobójcze? Gdzieś czytałem że może im towarzyszyć tendencja do "prowokowania losu".
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Wypadek samochodowy

przez usmiech.gratis777 12 maja 2013, 00:10
Siostrawiatru...miałaś kolizje. Wypadek na motorze jest zazwyczajj śmiertelny...pożegnałem kilku kolegów...jednego w zeszłym tygodniu nawet, mówię tylko o tych których "miotła" poniosła :). Fajnie, że masz "jaja" ale porządny dzwon, nie tam szlif niewielki, zostaje albo w pamieci Twoich bliskich, albo w Twojej jako powazny uraz...szczególnie gy obok Ciebie ginie ktos bliski. Kozakowanie sie kończy, zaczynają się stresy, żale, ból i terapie...oczywiście jeśli nie zostajesz warzywem fizycznie...lub psychicznie. Ja osobiście umierałem dwa razy...tak na serio, nie po wywrotce na hulajnodze...i powiem Ci, że ostatecznie wolę, że żyję i wiecej nie chciałbym wykonać zgonu...a miałem też powody by chcieć nie żyć. Ostatecznie uznaje, że stan obecny był wart wszelkich nauk i doswiadczeń jakie niosły ze sobą uprzednie okoliczności...warto było przeżyć...i słabym jest równocześnie ten co się poddał i ducha chetnie wyzionął i jest on również silniejszy od innych bo tego ducha nie bał sie wyzionąć...są dwia "rzuty" na ten punkt widzenia...ostatecznie lepiej żyć, chociazby dla tego, by zobaczyć co jest dalej,...a moze jakis souvenir od losu sie szykuje hehhe. Troszkę odbiłem od tematu, ale bagatelizowanie traumy powypadkowej zawsze wzbudza we mnie spore emocje, wiem jak to jest na każdej z mozliwych pozycji...plus jestem blisko z kimś kto jako jedyny w aucie wypadek przeżył i nie jest to zabawa typu ale "jebło" dobrze że przy 40-tu nie przy 140-tu i dalej "jedziemy". Widząc jak na Twoich oczach umierają najblizsze osoby a Ty jesteś połamana w "pizdu" jak sie tylko da i cud,że nie czujesz na razie(bo poczujesz w trakcie rekonwalescencji) bólu fizycznego...za to juz od tego momentu zaczynasz...i to na całe życie...czuc ból mentalny, psychiczny, duchowy. No rozpisałem sie ale taka jest moja, myśle praktyczna opinia :)
Posty
16
Dołączył(a)
03 maja 2013, 17:07

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wypadek samochodowy

Avatar użytkownika
przez Michuj 15 lip 2013, 20:06
DOdszkodowania, w dupe se wsadź te usługi hieno szpitalna :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Wypadek samochodowy

przez madam_bovary 18 wrz 2013, 15:04
Ja do tej pory nie siadam za kierownicą, ale dzięki dobranej specjalnie do moich potrzeb terapii mogę już jeździć jako pasażer. Wypadek, który spowodowałam był ewidentnie z mojej winy, zagapiłam się i wjechałam przy skręcie pod znacznie większy od mojego samochód. Kordem K, pod Vana wyładowanego materiałami budowlanymi. Tamtym odpadł zderzak, a mój samochód sprasowało w harmonijkę ze mną w środku. Rehabilitacja i leczenie fizycznych urazów trwało ponad dwa lata, a potem się okazało, że to drobiazg w porównaniu z tym, co mi się poprzestawiało w głowie. Byłam we Wrocławiu, gdzie mieszkam w kilku poradniach i wreszcie trafiłam do Poradni Psychologiczno-Psychiatrycznej Magdaleny Senderowskiej. Jestem bardzo zadowolona i z samego leczenia i z tego, że terapia nie koliduje mi z normalnym życiem. Jest tam wielu lekarzy i łatwo było dopasować grafik sesji do godzin mojej pracy. Pewnie jeszcze długa droga przede mną, ale trzeba być dobrej myśli.
Ostatnio edytowano 18 wrz 2013, 17:54 przez niosaca_radosc, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Usunięto link z reklamą
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
18 wrz 2013, 14:36

Wypadek samochodowy

przez ladywind 18 wrz 2013, 15:59
Kiedys w 1996 roku miałam wypadek samochodowy jak jechałam z mama do babci. Jadac 140km na godzine, nagle samochód wpadł w poślizg i dachowalismy. Auto zatrzymało sie tuż pod betonmową bramą. Chłopak który wtedy przechodził, widząc to, mówił że od razu wytrzeźwiał. Cudem udało sie przeżyć. Od tamtej pory zawsze mówiłam, ze nigdy nie bede prowadzic auta. Jednak lata zrobiły swoje , a mnie ciągnie do jazdy autem. Nie miałam tez jakiejs duzej traumy powypadkowej.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Wypadek samochodowy

Avatar użytkownika
przez true 18 wrz 2013, 16:05
mialam wypadek samochodowy majac 3 latka , auto dachowalo , ja do dzis wsiadam i jestem tak znerwicowana i spieta , ze wysiadam chyba ze 3 kilo chudsza :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
386
Dołączył(a)
11 sie 2013, 18:42

Wypadek samochodowy

przez ladywind 18 wrz 2013, 16:09
true, a prowadzisz auto czy jako pasażer? ja prowadze, a kiedys sie zarzekałam że nigdy nie będe kierowcą. Zdarza mi sie nawet jeżdzić dośc szybko.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Wypadek samochodowy

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 18 wrz 2013, 16:12
ladywind, 140km/h ?
w tym kraju nie ma dróg na te prędkości :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Wypadek samochodowy

przez ladywind 18 wrz 2013, 16:30
wykończony, no 140 ;) e no nie ma co przesadzac, takie ekspresówki są dosyc przejezdne.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Wypadek samochodowy

Avatar użytkownika
przez Miro 18 wrz 2013, 20:28
wykończony napisał(a):ladywind, 140km/h ?
w tym kraju nie ma dróg na te prędkości :lol:


Żebyś się nie zdziwił :mrgreen:
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Wypadek samochodowy

przez ladywind 18 wrz 2013, 20:50
Miro, co nie :-) ja to muszę przystopowac bo ostatnio za czesto mi się zdarza przejechać na czerwonym świetle , w końcu się doigram mandatu
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Wypadek samochodowy

Avatar użytkownika
przez Miro 18 wrz 2013, 20:53
ladywind, No ba! właśnie też mam ciężką nogę, 140 wydaje się być normalną, przyzwoitą prędkością ;)
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Wypadek samochodowy

przez ladywind 18 wrz 2013, 20:57
Miro, to kolejny lobuz drogowy ;-)
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do