czy to PTSD??? - bardzo proszę o pomoc

Post-Traumatic Stress Disorder - PTSD - Forum wsparcia związane z tematem: stres pourazowy.

czy to PTSD??? - bardzo proszę o pomoc

przez panna-nikt 03 wrz 2007, 17:22
Od kilku lat cierpię, przede wszystkim na depresję, ale to za mało powiedziane...

Przyczyna: tragiczna śmierć mojego dziecka, które niemalże na moich oczach wypadło śmiertelnie z okna.

Dziś: nie mam siły i chęci do życia, odcinam się od ludzi, nie robię nic mimo skończonych studiów. Nie umiem normalnie egzystować. Czuję się totalnie bezwartościowa. Jestem pasożytem dla rodziców i chłopaka, który mnie utrzymuje. Mam problemy z wyrażaniem myśli, percepcją. czuje się jakbym oglądała świat przez szybę, wszystko takie nierealne od tych kilu lat...

Na początku był szok, teraz to już jakiś przewlekły stan.
Nie potrafię zmobilizować się do życia.

Czy to Ptsd? jak mogę sobie pomóc? jak mogę chcieć sobie pomóc?
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
03 wrz 2007, 16:30

przez Pstryk 03 wrz 2007, 18:41
panna-nikt napisał(a):nie mam siły i chęci do życia, odcinam się od ludzi, nie robię nic mimo skończonych studiów. Nie umiem normalnie egzystować. Czuję się totalnie bezwartościowa. Jestem pasożytem dla rodziców i chłopaka, który mnie utrzymuje. Mam problemy z wyrażaniem myśli, percepcją. czuje się jakbym oglądała świat przez szybę, wszystko takie nierealne od tych kilu lat...

Miałam podobne poglądy na swój temat. Słońce, czy konsultowałaś to ze specjalistą?
Pstryk
Offline

przez panna-nikt 03 wrz 2007, 20:19
Brałam leki antydepresyjne, skutek był dobry, ale po odstawieniu znów to samo... Nikt nie wierzy, że jest ze mną "coś nie w porządku" bo potrafię zachować pozory i w oczach znajomych jestem "tą dzielną co potrafiła przeżyć tak straszną tragedię".

Psychoterapia polegała na opowiadaniu pani psycholog/panu psychiatrze o tym wszystkim co stało się w moim życiu. Myślę, że ich też wystraszyłam swoją opowieścią, bo jedyne co mi zaproponowano to wypisanie kolejnej recepty.

Nie wiem już co zrobić, do kogo się zwrócić.
Leki nie pomagają już.

Myślę, ze jestem skazana na to cierpienie do końca życia. Widocznie nie zasługuję na nic lepszego.

A ta historia cała nawet nie jest wstanie przejść mi przez klawiature teraz.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
03 wrz 2007, 16:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Pstryk 03 wrz 2007, 20:26
To była psychoterapia indywidualna. Polecam spróbować również grupowej. Co do leków - być może było za wcześnie na odstawienie.

panna-nikt napisał(a):Myślę, ze jestem skazana na to cierpienie do końca życia. Widocznie nie zasługuję na nic lepszego.

Sama nie wierzysz w to co piszesz! Przepraszam, ale teraz to idziesz na łatwiznę.

panna-nikt napisał(a):ta historia cała nawet nie jest wstanie przejść mi przez klawiature teraz.

To zrozumiałe. Ale jeśli poczujesz taką potrzebę, pisz śmiało, choćby na PW.
Mówienie o tym co Nas boli to najtrudniejsza, ale i najcenniejsza sztuka.
Pstryk
Offline

Re: czy to PTSD??? - bardzo proszę o pomoc

przez wikide 29 maja 2008, 23:19
W każdym większym mieście działają grupy wsparcia dla osób dotkniętych żałobą (zainteresuj się tym). Pozdrawiam
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
24 kwi 2008, 15:06

Re: czy to PTSD??? - bardzo proszę o pomoc

przez klaus 01 cze 2008, 02:40
dokładnie. Również polecam terapię grupową. Grupowa, bo zajrzeć wgłąb siebie, łatwiej jest przy pomocy osób z podobnymi przeżyciami. Być może wspomaganą jakimiś lekami. Najważniejsze to nie załamywać rąk, bo wyjście prędzej czy później się znajdzie
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
26 maja 2008, 14:54

Re: czy to PTSD??? - bardzo proszę o pomoc

przez Pstryk 03 cze 2008, 20:17
A i jeszcze jedno - tak naprawdę pozory sprawiasz sobie - musisz być ze sobą szczera.
Pstryk
Offline

Re: czy to PTSD??? - bardzo proszę o pomoc

przez Capsel 13 lip 2008, 19:49
panna-nikt napisał(a):Od kilku lat cierpię, przede wszystkim na depresję, ale to za mało powiedziane...

Przyczyna: tragiczna śmierć mojego dziecka, które niemalże na moich oczach wypadło śmiertelnie z okna.
Czy to Ptsd? jak mogę sobie pomóc? jak mogę chcieć sobie pomóc?


1. tak to ptsd ale idz potwierdz to , juz mi sie nie chce mowic gdzie wiec powiem tam gdzie idziesz jak zlamiesz reke, czujesz bol brzucha itd.

2. jak sobie pomoc z postu wynika ze masz tez objawy depresji mysle ze stala terapia jest dobrym pomyslem.Zycie i tak jest dostatecznie ciezkie wiec nosic dodatkowy ciezar tak dlugo(skoro nie musisz) to bez sensu.

3. pkt 1
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
13 lip 2008, 19:41

Re: czy to PTSD??? - bardzo proszę o pomoc

przez Pstryk 19 lip 2008, 19:29
Dobrze byłoby również zmienić specjalistę. Wydaje mi się, że Twoi bliscy mają większy problem - udają, że nic się nie stało i co więcej - oczekują od Ciebie, że też tak będziesz robiła. Ale to jest chore. Czy Ty czujesz się winna tamtego wydarzeni?
Pstryk
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do