Wyzdrowiałem/wyzdrowiałam... :)

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Avatar użytkownika
przez Radek 11 sty 2007, 00:11
Agressia napisał(a):jak bede pewna ze to [tylko] nerwica [a nie astma] to tez z tego wyjde ;p

Z astmą można normalnie żyć i w żaden sposób nie być ograniczonym
Avatar użytkownika
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
13 gru 2006, 16:50
Lokalizacja
Dolny Śląsk

Avatar użytkownika
przez gusia 12 sty 2007, 21:35
buuuuu,ja zaraz płaczę jak czytam...ech....Aguś,gratuluję...i cieszę się
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

przez sisi1234 12 sty 2007, 23:21
Wow..brawo:)
Offline
Posty
110
Dołączył(a)
10 sty 2007, 15:19

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Ina 13 sty 2007, 00:27
Cieszę się , że Ci się udało! Wierzę, ze każdemu z nas sie uda wyjść na prostą i pokochać życie...
Ja też się staram pokochać to życie. Czasem wydaje mi się, ze jest lepiej, bo zaczynam się cieszyć z rzeczy pozornie mało ważnych. Nawet pies merdający ogonem staje się promyczkiem na zachmurzonym dotąd niebie! Może uda mi się zapomnieć o rzeczach złych, nieudanych, zaczynam w to wierzyć!
Pozdrawiam
Ina
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
21 wrz 2006, 22:30

przez Aga1 13 sty 2007, 21:28
Ina napewno , tylko trzeba sie leczyc i miec duuuuuzo cierpliwosci.Niech nie przeraza Cie ze nie od razu bedzie dobrze.Na Efekty trzeba troszke poczekac. Wlasnie rozmawialam z runa , ona leczyla sie kilka lat bez efektu.Trafila przy koncu roku na oddzial nerwic .Tez bylo jej zle a teraz juz zaczyna isc do przodu. Pamietaj nie wolno sie poddawac. Pozdrawiam was wszystkich i trzymam kciuki . :mrgreen:
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 11:33
Lokalizacja
mazowsze

Avatar użytkownika
przez Vault 15 sty 2007, 20:23
rety gratulacje i slowa zazdrosci !!!
WKUR* SIĘ NA WŁASNĄ NERWICĘ A POTEM JĄ PRZEBIEGNIJ !!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
09 sty 2007, 16:16
Lokalizacja
Wrocław/Stevenage(UK)

przez olivia11 15 sty 2007, 20:43
bardzo sie ciesze ze ci sie udalo ,a myslicie ze bez lekow da sie wyjsc z nerwicy?

[ Dodano: Pon Sty 15, 2007 7:43 pm ]
ja mam nerwice lekowo objawiala sie u mnie powoli ale od lipca jest zle ,ze boje sie nawet sama siedziec w domu ogarniaja mnie wtedy wszystkie bole jakie moga byc i mysle ze juz jest koniec
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
15 sty 2007, 15:43

przez Filozof-Piotr 16 sty 2007, 03:44
Podziwiam, lecz odnoszę się do tego optymizmu z rezerwą. cztery miesiące temu myślałem że jest wszystko na dobrej drodze, a tu bach wszystko wróciło! Także ciesze sie że choc komus sie udało! Zalecam mimo wszystko ostrożność i poobserwowanie swojego wyzdrowienia! Bo ta choroba wkrada się niepostrzeżenie...
Pozdrawiam!
Śmierć człowieka jest jak upadek państwa potęznego... (Cz. Miłosz)
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
04 sty 2007, 02:18
Lokalizacja
Łowicz

przez giovanna 18 sty 2007, 20:23
cześć Aguś, ale leki już odstawiłaś? ja jeszcze na fevarinie,ale chodzę wszędzie, nie boje się, tylko, że nie pracuję.Widzisz jak to jest, ale od razu troche przytyłam nie chudnę już. Pozdrawiam, slę buziaki i gratuluję, oby tak dalej :!:
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
20 cze 2006, 16:54

przez Mikael 20 sty 2007, 00:40
To twój cud :-)
To, co człowiek widzi, zależy zarówno od tego, na co patrzy, jak i od tego, co nauczył się dostrzegać w swym dotychczasowym doświadczeniu wizualnym i pojęciowym.
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
18 sty 2007, 23:12
Lokalizacja
Katowice

Avatar użytkownika
przez emiflo 21 sty 2007, 20:53
dokładnie tak Piotr, ja ostatnio zastanawiam się nad powrotem do tabletek.
Nie chcę , bo jest dużo skutków ubocznych itp, ale już nie mam siły sama walczyć. Brałam różne, ale rexetin 6 msc i pamiętam efekty odstawienia , brr. Sama już nie wiem co robić.
Ryan , zazdroszczę chociaż tego , ze jest Ci fajnie teraz, ja też tak chcę... :smile:
---Na najważniejszych skrzyżowaniach życiowych nie stoją żadne drogowskazy -----Charles Chaplin
*****************************************
---Sekretem szczęśliwego życia jest wyrozumiałe akceptowanie zmian ----- James Stewart
Avatar użytkownika
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
25 mar 2006, 16:09
Lokalizacja
Sieradz

przez Filozof-Piotr 22 sty 2007, 00:07
Bardzo się cieszę, ze innym się udaje, ale ja może jestem zbytnim pesymistą w stosunku do siebie i patrzę na wszystko przez swój pryzmat! dzisiaj znowu upadlem w mojej chorobie!!!!
To jest smutne! :(

[ Dodano: Nie Sty 21, 2007 11:07 pm ]
trzymaj się emiflo
Śmierć człowieka jest jak upadek państwa potęznego... (Cz. Miłosz)
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
04 sty 2007, 02:18
Lokalizacja
Łowicz

Avatar użytkownika
przez Virginia 31 sty 2007, 20:55
Agapla bardzo sie ciesze, chociaz dowiedzialam sie dopiero teraz :D
Cudowna kobieta to taka, ktora nie wymaga cudow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
28 mar 2006, 21:00
Lokalizacja
...z daleka

przez runa 01 lut 2007, 18:18
Agapla cieszę się Twoim sukcesem. Gratuluje z całego serca.
Ja tez już jestem po tej stronie co Ty na razie jedną nogą ale drugą już dolanczam :))

POzdrawiam serdecznie
DONIEŚ NA SWÓJ LĘK. JEST TO JEDYNY POŻYTEK Z DONOSÓW.
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
10 maja 2006, 16:32
Lokalizacja
gdansk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do