Wiara czyni cuda

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Re: Wiara czyni cuda

Avatar użytkownika
przez LucidMan 07 kwi 2009, 13:55
Ważne jest także, aby pamiętać co głosił Jezus.
Rzekł Jezus: "Ja jestem światłością, która jest ponad wszystkimi. Ja jestem Pełnią, Pełnia wyszła ze mnie, Pełnia doszła do mnie. Rozłupcie drzewo, ja tam jestem. Podnieście kamień, a znajdziecie mnie tam".
Boskość jest wszędzie dookoła w każdym człowieku i w każdej materii.

Wiele osób szuka Boga czy Jezusa tak, jakby to były oddzielne byty, żyjące niezależnie od nas. Nie powinniśmy się zwracać do Boga jako zewnętrznego Pana i Stwórcy, lecz w głąb siebie. Jeśli zgłębimy siebie, odnajdziemy Boga.
O wiele ważniejsze jest polegać na sobie, rozumieć siebie i być świadomym niż namiętnie wołać: Panie, Panie!

Każdy z nas ma w sobie niesamowitą moc uzdrawiającą. Nie wierzmy, że lekarze nas wyleczą, nie wierzmy, że Jezus na wyleczy, nie wierzmy, że terapeuta nas wyleczy.. Możemy to zrobić tylko my sami. Uwierzmy w siebie.

Pozdrawiam 8)
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Re: Wiara czyni cuda

przez Brygida 08 kwi 2009, 17:31
Ale skąd czerpiesz siłe i wiare w siebie??.Nie masz szans sam przez to przejsc!Owszem,leki sa bardzo wazne a także psychoterapia ale ja wiem,że bez pomocy Boga nie damy sobie rady.Jeżeli ktos mysli,że jest samowystarczalny to bardzo sie myli i za jakis czas sam się o tym przekona.Kazdy z nas ma prawo wyboru i może zawieżyć komu chce,ja wierze,że Bóg jest przy mnie i choćby to komus wydawało sie smieszne bede trwała przy swoim.P.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
20 mar 2009, 23:05

Re: Wiara czyni cuda

Avatar użytkownika
przez linka 08 kwi 2009, 17:49
Brygida napisał(a):ale ja wiem,że bez pomocy Boga nie damy sobie rady.

Brygida chyba ci się liczba pomyliła...może Ty nei dasz rady, ale nie wmawiaj całemu światu, ze gdyby nie bóg to by nie uporali sie z własnymi problemami...... :roll:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Wiara czyni cuda

Avatar użytkownika
przez LucidMan 08 kwi 2009, 20:00
Brygida, nie chce się kłócić ani robić offtopu, bo poco !? Opowiem tylko pewną historykę:

Uczeń przybiega do swojego guru i mówi:
- Mistrzu, moja wiara w Boga jest tak duża, że nawet nie przywiązałem swego konia do pala. Opatrzność Boska czuwa nad nim.
Mistrz odpowiedział:
- Wróć do swojego konia i przywiąż go do pala idioto !! Bóg nie będzie się przejmował rzeczami, które możesz sam dla siebie zrobić!

Pozdrawiam 8)
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Re: Wiara czyni cuda

przez Brygida 09 kwi 2009, 21:14
LINKA 656-"nie DAMY sobie rady"-to znaczy MY-ktorzy w Boga wierzymy.Wystarczy Ci taka odpowiedz????.Liczba jest taka jak powinna być.
Sprawa druga:NIKOMU NICZEGO NIE WMAWIAM!!.tak jak wcześniej napisalam:"kazdy z nas ma prawo wyboru......".ja tez i TY MI NIE WMAWIAJ,ZE JEST INACZEJ.
Wierz sobie w co chcesz-nawet w dziurke od klucza albo poprostu nie wierz w nic.Twój problem i Twoja sprawa.

LUCIDMAN-masz racje.Bóg po to dał nam rozum abysmy z niego dobrze korzystali i pomagali sobie także i w chorobach.Dla mnie jednak to wszystko -czyli ta moja ludzka siła i mozliwośc samopomocy bierze sie z WIARY!.
Ale tak jak napisalam wcześniej-kazde z Was ma pełną możliwość wybrania takiej drogi ,która mu najbardziej odpowiada a dopiero na samym końcu zobaczy czy wybrał ta właściwą.

mu najbardziej odpowiada i
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
20 mar 2009, 23:05

Re: Wiara czyni cuda

przez Ridllic 09 kwi 2009, 21:43
przyznam szczerze czasami to się boje takich tematów :!:
Ridllic
Offline

Re: Wiara czyni cuda

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 09 kwi 2009, 22:21
Tematy religijne powinny być od razu zamykane :? bo zawsze w takich tematach dochodzi do kłótni.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Wiara czyni cuda

przez Korba 09 kwi 2009, 22:23
Religia i wiara jest sprawą osobistą każdego człowieka i nie powinna podlegać żadnej dyskusji.
Korba
Offline

Re: Wiara czyni cuda

przez polakita 14 lip 2009, 15:04
Aga, dzięki za posta i modlitwę. Ja też szukam pomocy w Bogu zresztą tak jest jak już we wszystko inne straci się wiarę i nic więcej oprócz Niego nie zostaje. W Warszawie są regularnie msze o uzdrowienie, może ktoś by chciał pójść to dajcie mi znać bo ja się wybieram.

Msza św. z modlitwą o uzdrowienie:

Parafia św. Zygmunta
Warszawa, pl. Konfederacji 55
III niedziela miesiąca o godz. 15.00

Parafia św. Andrzeja Boboli
Warszawa, ul. Rakowiecka 61
I środa miesiąca o godz. 19.00

Parafia św. Kazimierza
Warszawa, ul. Chełmska 21a
Wspólnota Chrystusa Zmartwychwstałego GALILEA
I niedziela miesiąca o godz.16.00 w auli/kaplicy przykościelnej

Parafia Dzieciątka Jezus
Warszawa, ul. Czarnieckiego 15
w każdy czwartek o godz. 18.00
--------------------------------------------------------------------------------

Msza Święta z charyzmatyczną modlitwą o uzdrowienie

20 lipca 2009 roku (poniedziałek) o godzinie 19:00 w Bazylice w Niepokalanowie odbędzie się Msza Święta z charyzmatyczą modlitwą o uzdrowienie.
Eucharystię będzie koncelebrował oraz modlitwę poprowadzi charyzmatyk z Indii, o. James Manjackal.

http://www.archidiecezja.warszawa.pl/du ... in/?a=2019
polakita
Offline

Re: Wiara czyni cuda

przez takajakaś18 19 lip 2009, 18:29
A moim zdaniem wiara jest bardzo ważna ... i moze nie chodzi nwet tylko o wiare W Boga ale i wiare w siebie w lepsza przyszłosć.Bez nadzieii i wiary zycie jest niczym.W życiu wiara zdzialała mnostwo cudów, ja tez wiele razy w zyciu przekonalam sie ,ze jesli sie czegoś naprawde mocno pragnie to to sei zdobedzie... Bo człowiek zwykle otrzymuje to na czym najmocneij sie skupia i dązy do tego. Jeśli nie zwątpi to musi sie udac :D Kiedys ktoś powiedzial ,ze jesli umiesz sobei coś wyobrazić to moze stac sie rowniez rzeczywistościa.... Dlatego myslmy jak najwiecej pozytywnie... :P prawo przyciągania? słyszeliście moze??? 8)
! pamietajmy ze to my mamy klucz do rozwiazania wszystkich spraw! I tylko zmienijac siebie mozna zmienic swiat pozdrawiam:)
takajakaś18
Offline

Re: Wiara czyni cuda

przez Ridllic 25 lip 2009, 09:41
ehh aga8420, cuda to Ty wypisujesz
Ridllic
Offline

Re: Wiara czyni cuda

Avatar użytkownika
przez 123 25 lip 2009, 19:37
No to i ja dorzucę swoje trzy grosze. Kiedyś bardzo mi pomagała wiara, czego nie potrafiłem sobie wytłumaczyć albo nie chciałem tłumaczyłem sobie, że Bóg tak chce i jakoś mnie podtrzymywało to na duchu. Wiele razy miałem chwile słabości i jedynie zwykły rachunek mnie utrzymywał przy życiu, bowiem lepiej było cierpieć przez całe życie niż być potępionym na wieczność. Ostatnio bardzo krucho u mnie z religią, ale nie na tyle, żebym ten strach przed potępieniem przełamać, chociaż nieraz mam ochotę rzucić to wszystko i "ulżyć" sobie. W każdym razie coraz trudniej jest mi wybrać się do kościoła, nie modliłem się też dawno i nie chodzi mi tutaj o "odwaleniu" pacierza tylko takiej głębszej. W sumie wczoraj byłem na krótką chwilę w kościele prosić Boga o szybką i godną śmierć dla osoby, która męczyła się już ponad pół roku. Dzisiaj nad ranem zmarła. W zasadzie przez to, że zaprzestałem głębokiej praktyki, a nawet jakiejkolwiek, sprawiło, że codziennie o tym myślę. Wypadało by wybrać się do spowiedzi... I pomimo tych trudności oraz odstępstw wiara w moim życiu jest bardzo ważna, ale i tak nie bardzo lubię poruszać ten temat, jeśli wchodzi się na moje prywatne religijne terytorium ;P
Avatar użytkownika
123
Offline
Posty
110
Dołączył(a)
12 lip 2009, 19:38

Re: Wiara czyni cuda

Avatar użytkownika
przez 123 25 lip 2009, 22:35
Szkoda, że my tych starań nie rozumiemy. Za dużo kościelnego perfekcjonizmu. Nie jest to jakiś zarzut, tylko po prostu piszę to z autopsji. Myślę, że gdyby nie nauka Kościoła, a raczej sposób jej przekazywania przez księży to tego perfekcjonizmu (w moim) przypadku byłoby mniej. Słuchanie, że człowiek ciągle musi zmieniać się na lepsze, pokonywać swoje słabości. Do tego to, że w wierze nie ma wakacji jak to jest w szkole czy pracy, sprawia, ze jest to dla mnie obowiązek do końca życia. Fakt, że w każdej religii tak jest, ale nie czuję tego, że Kościół zwalnia z obowiązków religijnych w różnych przypadkach. Zawsze jest jakiś haczyk. Ciągłe wymaganie, stawianie poprzeczki coraz wyżej; modlić się coraz lepiej, głębiej. Jak w pralce, która im dłużej pierze, tym wykonuje więcej obrotów na minutę, zero odpoczynku.
A co do miłosierdzia Bożego to zamiast je czuć, patrzę na tę drugą stronę- konsekwencje za popełnione grzechy.
Nie umiałem i nie umiem do tej pory rozeznać pewnych spraw światopoglądowych, potrzebuję poprowadzenia za rękę i niestety w Kościele to też przejawia się. Nie umiem żyć w sferze domysłów i samodzielnie wyciągać wniosków (to już mówię tak ogólnie) i powoli zaczynam wątpić w psychoterapię, bo psycholog nie powie mi wszystkiego, nie pokaże mi wszystkiego palcem, a jedynie naprowadzi, a obawiam się, że czasu może nie starczyć.
Avatar użytkownika
123
Offline
Posty
110
Dołączył(a)
12 lip 2009, 19:38

Re: Wiara czyni cuda

przez Ridllic 25 lip 2009, 23:10
aga8420, mi chodzi o to ,że jak tak zagorzały katolik jak Ty może decydować za Jezusa i pisać ,że "na pewno" będzie czynił cuda nie jest to czasami grzechem :!:
Ridllic
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do