Mieć siebie-najcenniejszy dar

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

przez Sabina 27 lip 2007, 16:19
Hej;)
Zastanawialam sie przed wejsciem tutaj na forum tego tematu, o czym wlasciwie ono traktuje...ale teraz nie zaluje ze weszlam.
Ashley, wyjelas mi z ust te Twoje sl;owa;) wiesz, to, co piszesz, tez dotyczy mnie, pewnie wielu ludzi, ale dawno temu myslalam, ze tylko ja mam takie problemy, a okazuje sie, ze nie...Wlasnie, nie wiem, jaka naprawde jestem, czuje, ze to wspaniala osoba, pomimo zapewne wad, ale jakos nie potrafier pozwolic jej sie przebic przez te gestwiny na zewnatrz, ktore wlasnie ukazuje swiatu, ludziom...ale wiem, ze juz powoli zaczynam to robic;) bo miec siebie, to najpiekniejszy dar...naprawde;)
wiecie co? duzo mialam sytuasji, kiedy chcilaam sie stac kims innym, np[. ktos byl dla mnie wzorem, a ja chcialam byc taka jak on...w gestach, mimice, ruchach, slowach, wygladzie...wszystkim...to tak naprawde dlatego, ze siebie jaKOS TRAKTOWALAM GORZEJ, ALE TERAZ JUZ NA PEWNO NIE ZAMIERZAM TEGO ROBIC, WRECZ PRZECIWNIE, POKAZAC SWIATU, AJK SIE ZYJE;) chce zeby ludzie patrzyli na mie i mowili: jest szczesliwa, jest soba, a przede wszystkim ja tego chce...czuje, ze powoli zblizam sie do tego celu;)
Ashley, pozdrowienia serdeczne dla Ciebie, bo Twoje slowa naprawde najbardziej do mnie trafiaja i pomagaja, naprawde...mam nadzieje, ze Tobie i Wam wszystkim tez sie uda;)
Pozdrawiam wszystkich;)
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
24 lip 2007, 18:27
Lokalizacja
Grudziądz

Avatar użytkownika
przez C(c)złowiek 28 lip 2007, 19:46
ashley napisał(a):Ja polecam "relacje międzyludzkie" arty o przyjaźni


Szczególnie dobry jest tekst pt. "Śpieszmy się kochać..."

Sabina napisał(a):jest soba


Nikt nie jest sobą w 100% - ale tak to dobrze napisane :) Najważniejsze to mieć odwagę by móc realizować siebie samego; by światło dzienne ujrzało wreszcie te wszystkie pozytywne pasje i talenty jakie każdy z nas niewątpliwie posiada.
"Żyjemy w świecie przyjemności pozbawionych radości" ;) Erich Fromm
GG: 5365347
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
10 lut 2007, 23:46
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez ashley 28 lip 2007, 22:49
Sabina napisał(a):Wlasnie, nie wiem, jaka naprawde jestem, czuje, ze to wspaniala osoba, pomimo zapewne wad, ale jakos nie potrafier pozwolic jej sie przebic przez te gestwiny na zewnatrz, ktore wlasnie ukazuje swiatu, ludziom...ale wiem, ze juz powoli zaczynam to robic;)

Super że widzisz w sobie kogoś wartościowego :) Naprawdę milo coś takiego czytać. Jesteś na dobrej drodze. Idź nią dalej.

Sabina napisał(a):mam nadzieje, ze Tobie i Wam wszystkim tez sie uda;)

Mi się udaje. Coraz bardziej. Dzięki i też serdecznie pozdrawiam.

C(c)złowiek napisał(a): Najważniejsze to mieć odwagę by móc realizować siebie samego

i odważyć się być sobą :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez C(c)złowiek 29 lip 2007, 08:05
ashley napisał(a):i odważyć się być sobą


Nie sądzisz że to stwierdzenie w ostatnich czasach jest zbyt często nadużywane...
Bycie sobą jest mniejszym wyczynem niż realizacja siebie samego. Ciekawe gdzie przechodzi granica między tymi obydwoma pojęciami... :P
"Żyjemy w świecie przyjemności pozbawionych radości" ;) Erich Fromm
GG: 5365347
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
10 lut 2007, 23:46
Lokalizacja
Warszawa

przez Sabina 29 lip 2007, 09:50
nawet nie wiecie ile dni człowiek może spedzic oszukując samego siebie, starając sie zdobyć aprobatę i miłość otoczenia, rezygnując z siebie- zapomnając czego tak na prawde chce, co myśli i -co gorsza- co czuje..., po czasie zdając sobie sprawe ze na pytania "co sadzisz ?" "podoba ci sie"? "cieszysz sie?" a nawet tak banalne jak "jaki jest twój ulubiony kolor"? itp. nie wie co odpowiedziec.
Tak napisalas blackwitch. Masz swieta racje, to samo dzieje sie ze mna. Pytana o cokolowiek, lapie sie na tym, ze odpowiadam czesto to, co gdzies juz slyszalam, jakas zblizona do "mojej" opinie, zeby tylko nie zapadla cisza z mojej strony. pozdrawiam

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 9:52 am ]
blackwitch, to mialo bys zacytowane, jakos nie wyszlo:P;) pozdr
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
24 lip 2007, 18:27
Lokalizacja
Grudziądz

Avatar użytkownika
przez ashley 29 lip 2007, 12:12
C(c)złowiek napisał(a):Bycie sobą jest mniejszym wyczynem niż realizacja siebie samego. Ciekawe gdzie przechodzi granica między tymi obydwoma pojęciami...

Ja nie myślę że mniejszym. Bo chyba nie można się realizować i poczuć się spelnionym jak nie będzie się sobą. W przypadku samospelnienia bycie sobą to podstawa. To chyba ta granica:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

Avatar użytkownika
przez pannanikt 15 sie 2007, 00:36
Myślę, że zawsze mamy siebie, choć nie zawsze chcemy/potrafimy się z tym "ja" identyfikować. To nie jest tak, że przestajemy być. Dopóki żyjemy, oddychamy, istniejemy - JESTEŚMY. Tylko czasem łatwiej uciec w nie-byt... Na początku zawsze boli mniej.
(...) - jesteś stworzony, żeby być człowiekiem!
Istniejesz dla dobra i radości, byś umiał śmiać się i śpiewać, żyć w miłości. Masz obdarzać szczęściem tych, którzy cię otaczają. Przecież jesteś stworzony na obraz Boga - który jest miłością.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
07 sie 2007, 12:30
Lokalizacja
z Krakowa

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 15 sie 2007, 00:42
Miec siebie-dla mnie to najwieksze przekleństwo-nie chce być takim żalosnym gościem jak ja!!!!!! :twisted: :twisted: :twisted: :-|
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez pannanikt 15 sie 2007, 00:44
Lubić siebie... Kochać siebie... To bardzo ważna rzecz. I myślę, że każdy z nas, choć tego nie widzi, kocha siebie w jakimś sensie. Bo tylko człowiek, który sam siebie kocha (czyli ma do siebie szacunek) jest w stanie innych obdarzyć miłością. Choć podkreślam - nie zawsze zdajemy sobie sprawę z tego, że tak naprawdę siebie kochamy.

Być sobą... to niemniej istotne. Każdy człowiek dąży, bardziej lub mniej świadomie, do akceptacji ze strony otoczenia, a jednocześnie do bycia sobą. Jeśli jednak sam siebie nie akpcetuje, ucieka się do środków, mających jakoś podnieść własną samoocenę, niestety tymi środkami często są usilne próby zmieniania siebie pod jakieś wyimaginowane dyktando, które wydaje się być dobre. Niestety bardzo szybko okazuje się, że nie tędy droga i jest jeszcze gorzej. Wtedy człowiek nie ma już nic... nawet złudzeń.
Ale to nie jest sytuacja bez wyjścia. To właśnie ten punkt i ten moment, w którym zaczyna się rozumieć i doceniać wartość samoakceptacji, która jest kluczem do bycia sobą, a co za tym idzie - do świadomego pokochania siebie takim, jakim się jest. Nie jest to łatwe, ale jest możliwe.


To największy dar.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 12:47 am ]
Nie jesteś żałosny. Ale dopóki będziesz to sobie ciągle wmawiał, tak będziesz się czuł. Często jest tak, że nie jesteśmy najpierw tacy, jak o sobie myślimy, ale na skutek źle ukierunkowanych myśli tacy się stajemy.
(...) - jesteś stworzony, żeby być człowiekiem!
Istniejesz dla dobra i radości, byś umiał śmiać się i śpiewać, żyć w miłości. Masz obdarzać szczęściem tych, którzy cię otaczają. Przecież jesteś stworzony na obraz Boga - który jest miłością.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
07 sie 2007, 12:30
Lokalizacja
z Krakowa

Avatar użytkownika
przez merkia 16 sie 2007, 12:45
Pokochanie siebie wcale nie jest łatwe.Potrzeba czasu. I siły. Tak przynajmniej sądzę. Czasami jest lepiej , czasami gorzej. Myślisz, że już dotarłaś tam, gdzie chciałaś , lecz nagle wszystko pryska. Ludzie potrafią niszczyć. Choć sami najczęściej nie zdają sobie z tego sprawy. Naszym zadaniem jest tworzenie czegoś w rodzaju ochronki, kopuły. Nie chodzi o odizolowanie się, nie ! Istotą powinna być umiejętność odrzucania fałszywych opinii, słów. Nie mówię, że to łatwe. Ale chyba da się zrobić ;)
Hm...zapomniałabym dodać. Ludzie niszczą, ale potrafią również budować. Ci pierwsi nie mają po prostu fundamentów aby stworzyć coś dobrego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
13 maja 2007, 20:13
Lokalizacja
Poznań

Avatar użytkownika
przez ashley 16 sie 2007, 21:40
człowiek nerwica napisał(a):Miec siebie-dla mnie to najwieksze przekleństwo-nie chce być takim żalosnym gościem jak ja!!!!!!

Dareczku, napisze tylko tyle ze bardzo bardzo piekne bylo to jak ostatnio zaczales o sobie pisac dobre rzeczy na forum. Mam nadzieje ze tak bedziesz trzymal a takie mysli odsuniesz. Buziaki

pannanikt napisał(a):Jeśli jednak sam siebie nie akpcetuje, ucieka się do środków, mających jakoś podnieść własną samoocenę, niestety tymi środkami często są usilne próby zmieniania siebie pod jakieś wyimaginowane dyktando, które wydaje się być dobre. Niestety bardzo szybko okazuje się, że nie tędy droga i jest jeszcze gorzej. Wtedy człowiek nie ma już nic... nawet złudzeń

swietnie to ujelas i uswiadomilas mi wazna rzecz. chyba tak jest ze to dyktando jak staramy sie dopasowac do innych to wtedy tracimy siebie swoja nature, chyba nie warto skoro pozostaja tylko zludzenia. pozdrawiam ;)

pannanikt napisał(a):Ale to nie jest sytuacja bez wyjścia. To właśnie ten punkt i ten moment, w którym zaczyna się rozumieć i doceniać wartość samoakceptacji, która jest kluczem do bycia sobą, a co za tym idzie - do świadomego pokochania siebie takim, jakim się jest. Nie jest to łatwe, ale jest możliwe.

bardzo mi sie podoba to co piszesz, z taka wiedza chyba zyjesz z soba w zgodzie i milosci?
pannanikt napisał(a):To największy dar.

najwiekszy bo bez niego nie bedziemy nigdy szczesliwi

merkia tak to jest jak piszesz. dodam od siebie ze musimy miec wlasne zdanie o sobie ufac sobie i wierzyc w siebie, wtedy nie damy sie zlym ludziom, a dobrzy sa dla nas oparciem. nie mowie o zaslepieniu ale trza miec wlasne zdanie o sobie bo my sami znamy sie najlepiej
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

Avatar użytkownika
przez pannanikt 16 sie 2007, 21:47
ashley napisał(a):bardzo mi sie podoba to co piszesz, z taka wiedza chyba zyjesz z soba w zgodzie i milosci?


:((
Chciałabym... Próbuję, ale wiedza to za mało, gdy do głosu dochodzą emocje i uzależnienie, jakim jest anoreksja. Sam temat dość długo już rozpracowywuję, na pewno z dużym skutkiem na plus, jednak do zgody i miłości trochę mi brakuje... Ale nie poddaję się:)


Pozdrawiam!:)
(...) - jesteś stworzony, żeby być człowiekiem!
Istniejesz dla dobra i radości, byś umiał śmiać się i śpiewać, żyć w miłości. Masz obdarzać szczęściem tych, którzy cię otaczają. Przecież jesteś stworzony na obraz Boga - który jest miłością.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
07 sie 2007, 12:30
Lokalizacja
z Krakowa

Avatar użytkownika
przez .Kinga. 16 sie 2007, 21:50
pannanikt napisał(a):Chciałabym... Próbuję, ale wiedza to za mało

Na pewno Ci się uda! Ja także Cię podziwiam. Z Twoich postów bije niezwykła dobroć i promienność. Takie zawszę odnoszę wrażenie. Jesteś niesamowitą osobą!!
Ja także mam pewne prawa w życiu, które są na prawdę dla mnie podporą, ale kiedy choroba bierze nade mną górę, to rzadko kiedy o nich pamiętam, choć tak ciągle je wklepuję do głowy
Wiem co to bezsenność,depresja,autoagresja,samotność,huśtawki nastrojów,brak tożsamości,bezsilna rozpacz i gniew,bezpodstawny lęk i podejrzenia oraz porażka. Wiem co to radość i pasja.

http://www.youtube.com/watch?v=_N_Ck1KcAEo - dla Was wszystkich chwila wytchnienia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
21 maja 2007, 17:30
Lokalizacja
W-wa

Avatar użytkownika
przez pannanikt 16 sie 2007, 22:10
Oj tak... bo co innego do głowy, a co innego do serca... Ale będzie dobrze!:)
(...) - jesteś stworzony, żeby być człowiekiem!
Istniejesz dla dobra i radości, byś umiał śmiać się i śpiewać, żyć w miłości. Masz obdarzać szczęściem tych, którzy cię otaczają. Przecież jesteś stworzony na obraz Boga - który jest miłością.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
07 sie 2007, 12:30
Lokalizacja
z Krakowa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do