Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Re: Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 06 gru 2010, 15:44
Ja dziś mimo potwornego strachu zapytałem stażystkę u fryzjerki, czy dostała coś na Mikołajki ? Nie było nic a nic strasznie .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16511
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Re: Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez kite 22 gru 2010, 16:18
dziś mija 8 dzień bez żyletki :smile:
Jah, wyzwól nas, bo pełen nienawiści to czas..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1234
Dołączył(a)
24 wrz 2010, 18:57

Re: Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez chory 22 gru 2010, 17:04
kite A po co ci żyleta, napisz do mnie PW jeśli chcesz pogadać! ;)
powiedz TAK transplantologii, ja powiedziałem.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
583
Dołączył(a)
17 mar 2010, 01:51
Lokalizacja
Lublin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

przez coma 22 gru 2010, 18:36
Czuję, że jest coraz lepiej. Zrobiłam dzisiaj tyle rzeczy na które normalnie nie miałabym siły... :yeah:
coma
Offline

Re: Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

przez Wujek_Dobra_Rada 22 gru 2010, 18:41
coma, i tak wszyscy umrzemy :mrgreen:
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

przez coma 22 gru 2010, 18:47
Wujek_Dobra_Rada, ale przynajmniej w czystym, wysprzątanym domu :great: :mrgreen:
coma
Offline

Re: Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez _z_ 23 gru 2010, 11:19
Miesiąc , a może trochę ponad...nie miałem alkoholu w ustach - jak on w ogóle smakuje ?
Sylwester ? W domu - cóż będę pił zdrowie Wasze ( sokiem )
navigare necesse est, vivere non est necesse
Avatar użytkownika
_z_
Offline
Posty
246
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 00:22
Lokalizacja
4ściany

Re: Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez chory 23 gru 2010, 12:34
Ja Dorato i dwa piwka na sylwester!
powiedz TAK transplantologii, ja powiedziałem.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
583
Dołączył(a)
17 mar 2010, 01:51
Lokalizacja
Lublin

Re: Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

przez tomsonixonix 26 gru 2010, 21:40
Sukces piszę dobre teksty, porażka że nie umiem ich dobrze nagrać.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
26 gru 2010, 21:34

Re: Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez *Monika* 27 gru 2010, 00:12
tomsonixonix, wklej coś swojego :) Chętnie posłucham.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

przez sebak 29 gru 2010, 21:13
Poskromiłem trzęsące się ręce, moją największą zmorę.
Niesamowite uczucie móc podnieść łyżeczkę pełną cukru w pokoju pełnym ludzi i nie zgubić nawet jednego kryształka!

Sukces tym większy, ze w zyciu nie bralem zadnych psychotropow a moja przygoda z psychologiem skonczyla sie po 20 minutach, kiedy stwierdzil ze mi nie pomoze bo stosuje juz wszystko, co chcial mi zaproponowac :3 (ale ofc musze chodzic co tydzien pogadac, 80zl za wizyte... :blabla: )
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
29 gru 2010, 19:33

Re: Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez GG7 31 gru 2010, 01:08
Obniżyłem o ok. połowę zażywany Lorazepam , świat częściej jest realniejszy ( na początku nawet czasem przekraczałem 10 mg/dobę ) - obecnie 2-4 .
Jeszcze tylko muszę jakoś wyeliminować część wypijanego piwa... rano 1 mg , + ew. pifko , jak robię 2 ,, po południu często znów z 1-2 , na noc lora ( 1-2 ) ... :(
Ostatnio widze , że bardzo powoli , ale może kiedys yuda mi się w miarę ustabilizować jakoś w miarę - normatywną - stronę mojej Psyhe .
Rexetin+Trittico+Oxazepam+Miansec // i czasem C2H5-OH ..."idę" -powoli chyba ..? w stronę prostej ,byle bym szybko nie dotarł do jej kresu."NFZ" - Nichilistyczna Filozofia ZBRODNI - Poszargana/poszarpana wielowątkowość wewnętrzna powoli dobija/zabija.. qrv. 104 kg :( /67"
Avatar użytkownika
GG7
Offline
Posty
376
Dołączył(a)
30 gru 2010, 08:06
Lokalizacja
SK-KR 60%-40%

Re: Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

przez L:) 03 sty 2011, 02:03
Okey, od dzisiaj uważam za rozpoczęty drugi etap mojego wyjścia z tego bagna ; ) Pierwszy etap był bardzo trudny, trwał od maja zeszłego roku. Czego dokonałem ? Przede wszystkim :
- Zaczałem stawiać się na nogi, psychoterpia (co prawda krótka) dała mi solidne fundamenty, a ja nich buduję siebie od nowa :smile: Zaczynam się lubić, wiele rzeczy zmieniłem w myśleniu, których myślałem że nie będę w stanie, nad wieloma mam zamiar jeszcze pracować dzielnie, zacząłem żyć w zgodzie ze sobą, zamiast walcząc z niepodzielającymi mojego podejścia otoczeniem czy rodziną, olewając ich i idąc z podniesioną głową do przodu, życie jest po to, żeby się z niego cieszyć !
- Nauczyłem się kontrolować wszelkie lęki pozasercowe, a także zaczynają być postępy z lękami sercowymi, to będzie jedna z rzeczy do solidej pracy kolejnym etapie, kardiofobia mnie dobija i trzeba coś z tym zrobić ;)

Oraz wiele mniejszych kroczków do przodu ;)

Co teraz planuję ? Dalszą pracę nad sobą, nad lękami, jestem dobrej myśli !:)

Pozdrawiam! :)
L:)
Offline

Re: Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez another_memory 03 sty 2011, 12:55
a ja postanowiłam pojechać w tym roku do jednego z ośrodków leczenia nerwic i podjąć solidną terapię. Mam dosyć tego,że strach rządzi moim życiem, dyktuje warunki i ogranicza. Jestem zdeterminowana i psychicznie przygotowana :great:
Chcę Wam życzyć w nowym roku przede wszystkim pogody ducha- tak mimo wszystko i wbrew wszystkiemu oraz wiary w to,że bedzie dobrze :]
And those who were seen dancing were thought to be insane by those who could not hear the music
Avatar użytkownika
Offline
Posty
191
Dołączył(a)
13 sty 2009, 21:29
Lokalizacja
olsztyn

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do