Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Re: Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

przez capria 18 sty 2010, 13:50
Mój mały sukces to prawo jazdy. Zdałam egzamin w sierpniu.
Mój duży sukces to fakt, że kilka dni temu udało mi się porozmawiać z dziekanem na temat przeniesienia na nową uczelnię. Nowe miasto. Nowa szansa.
Mój największy sukces- wciąż czekam na zakończenie studiów i obronę magisterki. Mam nadzieję, że we wrześniu spełni się moje najgorętsze życzenie i marzenie :-) Tymczasem wypełnia mnie wielka nadzieja i radość, że mam szansę znów się pozbierać i żyć tak jak pragnę :-)
Czasem upadnę ale zawsze się podniosę
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
12 maja 2009, 20:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez Granica 08 lut 2010, 13:45
Wszystkim wrażliwcom wiele gratuluję każdego, nawet "półkroku". Od października żyłam w wirze najboleśniejszych doświadczeń emocjonalnych. Ciągle dwoje się i troję, by było choć odrobinę lżej. W grudniu opuściłam klinikę psychiatrii, w której spedziłam dwa miesiące. Niestety wyszłam stamtąd bez krzty poprawy. Teraz każdy dzień jest dla mnie mnie sumą minut, w których robię, co mogę byleby wydostać się ze studni melancholii, lęku, potępiania siebie. Nie chcę się poddać, gdyż wiem, pamiętam, że TO mija. Trzeba mi być bardzo czujną, ostrożną, i delikatnie obracać się w stronę światła. Chcę Wam powiedzieć, że moja mordęga z chorobą trwa już 7 lat. 4 lata temu winnam zdać maturę.
Nie udaję się z powodu nawracających WYBUCHÓW ostrych stanów skończyć mi ostatniej klasy szkoły średniej. Proszę Was z całego serca, byście trzymali kciuki za to, bym uwierzyła, ze jest to możliwe. Bym w przyszłym roku z dumą odebrała świadectwo maturalne.
Moim dzisiejszym sukcesem jest wyjście do kilku sklepów, wyłapywanie nadziejnych myśli, a wierzcie mi, w moim obecnym stanie to cholernie trudna robota. Przytulam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
24 mar 2009, 13:04

Re: Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

przez capria 09 lut 2010, 14:07
Granica- ja wierzę, że ci się uda. Czasem to wszystko wygląda po prostu przerażająco. Człowiekowi wydaje się, że za nic na świecie nie da rady, ale ja wiem, że jeśli BARDZO się chce to można. Myśl codziennie o tym, że w ręku trzymasz swoje świadectwo maturalne. Wyobrażaj to sobie na tysiące sposobów i ciesz się z tego. Ja gdy spoglądam w lustro to widzę panią magister (choć jeszcze tyle mi brakuje ). Ty też patrz na siebie jak na dziewczynę która osiągnęła sukces. Trzymam kciuki i ściskam :D
Czasem upadnę ale zawsze się podniosę
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
12 maja 2009, 20:14
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez Granica 09 lut 2010, 14:34
Capria, szalenie Ci dziękuję za słowa otuchy. Za wiarę dziękuję. Również ściskam i kciukacze trzymam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
24 mar 2009, 13:04

Re: Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez Zosia1980 18 lut 2010, 21:36
Muszę się pochwalić ,dzisiaj pierwszy raz od paru lat jechałam sama autobusem :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
18 lut 2010, 13:48
Lokalizacja
Wrocław

Re: Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

przez Magda23 20 lut 2010, 18:11
Moim dużym sukcesem jest to, że podobno na codzień zmieniam swoje życie, inaczej podchodzę do problemów, w pracy podejmuje wyzwania i uparcie chcę je zrealizować (dawniej pewnie bym się wycofała i uciekła). Teraz jak uda mi się to zrobić to mam taką wielką satysfakcje.
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
03 lip 2008, 13:14

Re: Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

przez capria 06 mar 2010, 23:59
Zosiu gratuluję! Przełamałaś się a to janważniejsze
Magda tak trzymać !
Czasem upadnę ale zawsze się podniosę
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
12 maja 2009, 20:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez Fable 23 mar 2010, 12:44
Cóż... ja wczoraj odniosłem sukces. Aż nie mogę uwierzyć że to zrobiłem. Spotkałem się z dziewczyną którą przez przypadek poznałem na jednym z forum o filmach. Nie będę mówił tu nazwy ale to chyba najpopularniejsze forum. Najśmieszniejsze jest to że nie wiedziałem jak wyglada, ile ma lat i jakie ma zainteresowania. No, wiedziałem tylko że ma prace. I spotkanie byłu udane !!! Byliśmy razem w kinie LUNA na filmie Hańba. Dość cieżki film ale polecam :) Ale ile ja się lęków najadłem przed tym spotkaniem, uffff...... a dziś? Cóż... znowu codzienność wróciła. Eh..... :( Nawet szkoda pisać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
23 mar 2010, 12:31
Lokalizacja
Warszawa

Re: Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

przez VasqueS 23 mar 2010, 13:03
Fable, Trzymam kciuki za Ciebie, nie poddawaj się może zaiskrzy porządnie, skoro się układa dobrze.
VasqueS
Offline

Re: Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez Fable 23 mar 2010, 13:13
Oj wątpie, wątpie, ja nie mam szczęścia do dziewczyn. No ale wiek nawet by się zgadzał bo ona jest tylko o 1 rok starsza ode mnie. Eh...... ja chyba jestem skazany na samotność :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
23 mar 2010, 12:31
Lokalizacja
Warszawa

Re: Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

przez VasqueS 23 mar 2010, 13:28
Fable, Przecież, masz koło siebie dziewczynę w swoim wieku podoba Ci się, więc gdzie ty jesteś samotny ?
VasqueS
Offline

Re: Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez Fable 23 mar 2010, 13:35
Ale to było jedno spotkanie, poza tym nawet nie wiem czy bedzie nastepne :/ Ja zawsze mam czarne mysli, z reguły wsyzstko na czarno widze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
23 mar 2010, 12:31
Lokalizacja
Warszawa

Re: Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

przez VasqueS 23 mar 2010, 14:50
Fable, Uda się, jak nie z tą to z inną.
VasqueS
Offline

Re: Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez Odkrywający 23 mar 2010, 16:07
Nie piję czwarty dzień i jak na razie się na to nie zanosi.
Któregoś dnia rzucę to wszystko
I wyjdę rano niby po chleb
Wtedy na pewno poczuję się lepiej
Zostawię za sobą ten zafajdany świat
Napełnię olejem pustą głowę
I wrócę tam, na aleję pełną róż

Czasem płaczę, bo chce mi się płakać
Wtedy czuję, że uchodzi ze mnie zło

Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
01 mar 2010, 22:52

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do