Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

przez wiatr 25 lut 2007, 12:20
Jak zwykle jesteście niesamowici i za to was kocham. I jak tu wpadać w dołki. Aż wstyd. Optymizm jest chyba najlepszym lekarstwem, toteż każdego dnia mam zamiar zażywać odpowiednią dawkę, a wówczas mam taką silę by pokonywać trudności. :lol:
Kochana niteczko , jak tylko sie wyrobię w czytaniu, obiecuję że będę ciut wolniej czytać notki by każdy zdążył je napisać. :mrgreen: No, a potem będę się zastanawiała nad kursem szybkiego pisania :mrgreen: :mrgreen: Ale to potem. ;)
Natomiast kochany FiRe 86 dumna jestem z ciebie za pokonanie ataku nerwicy. Najwyraźniej znalazłeś metodę jak ją pokonywać w chwili gdy się czai :lol: Byleby do wiosny :mrgreen: Rzeczywiście temacik jest super. Przecież każdy z nas ma malutkie, czy też duże sukcesy. I dlatego o ;) tym należy jak najwięcej pisać. Czytając takie posty samemu lżej się robi na sercu. Przyciesz nie jest z nami aż tak żle. Więcej powiem , jest dobrze, a będzie jeszcze lepiej.Gorąco Was kochani pozdrawiam.Pa
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

Avatar użytkownika
przez IceMan 25 lut 2007, 13:23
wiatr napisał(a):I jak tu wpadać w dołki. Aż wstyd.

No wstyd Wiaterku i to wielki :P :lol:

wiatr napisał(a):Optymizm jest chyba najlepszym lekarstwem, toteż każdego dnia mam zamiar zażywać odpowiednią dawkę, a wówczas mam taką silę by pokonywać trudności. Laughing

Ja nałogowo wchłaniam optymizm jaki serwują niektóre osoby na tym forum, coraz Was więcej i to jest piękne!
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez wiatr 25 lut 2007, 14:33
i oby coraz to więcej osób poszukiwało coraz to więcej myśli pozytywnych a przede wszystkim uwierzyli w siebie, ze dadzą radę. Tz. pierwsze kroki do wolności ;)
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez maiev 26 lut 2007, 01:57
nitka napisał(a):maiev....nie wierzę !! na pewno zrobiłas dizs cos z czego choć troszeczkę mogłabyś byc dumna....pomyśl

wiem w czym problem - ja jakoś nie bardzo potrafię się cieszyć z małych sukcesów i pewnie potrwa zanim sie nauczę. Głupia ambicja i za duże wymagania co do siebie - ehh lata praktyki

Gratuluję wszystkim sukcesów - tych małych i tych dużych. :)
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

przez wiatr 26 lut 2007, 09:26
Kochana maiev maly sukces rodzi następny sukces,

maiev napisał(a):nie bardzo potrafię się cieszyć z małych sukcesów i pewnie potrwa zanim sie nauczę.
więc to ja będę się cieszyła za ciebie z tych malych sukcesów byś miala jeszcze czas A jak już będziesz gotowa to razem będziemy się cieszyly z tych malych i dużych sukcesów. Więc prosze nie zamartwiaj się gdyz nie warto. ;)
Natomiast chodek moje gratulacje,że dostrzegłeś na czym polega to życie.Cieszę się z tobą. ;)
Piotr wchłaniaj, wchłaniaj ten optymizm ile się da, byś zawsze mógl go rozdawać na lewo i prawo no i co nieco pozostawil jeszcze dla siebie :mrgreen:
A ty kochana niteczko wedlug mnie twoim największym sukcesem to ten temat. Kazdemu z nas pozwala odkryć jak na poczatek malutki sukces. Z czasem zapewne będą one ogromne.Pa. :lol:
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

przez FiRe86 26 lut 2007, 10:51
Wczoraj próbowałem byc w duzym sklepie gdzie pelno ludzi i hałasów, bo od tego to jak mega paniki dostaje... No i byłem i PORADZIŁEM SOBIE nie dostałem paniki jupiiiiii... Juz wiem, ze to wszystko zalezy ode mnie, starałem sie nie myslec o czyms złym tylko o dobrych rzeczach...
Życie jest piękne i cudowne,
Lecz nerwica jes tylko utrusnia,
Warto ją pokonać dzielnie... :)
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
24 lut 2007, 12:02
Lokalizacja
Katowice

Avatar użytkownika
przez maiev 26 lut 2007, 14:17
wiatr napisał(a):więc to ja będę się cieszyła za ciebie z tych malych sukcesów byś miala jeszcze czas A jak już będziesz gotowa to razem będziemy się cieszyly z tych malych i dużych sukcesów. Więc prosze nie zamartwiaj się gdyz nie wart

Dzięki Wiaterku. :smile: Nie zamartwiam się, ale walczę z chorobliwą ambicją zawzięcie. heh ;)

FiRe86 napisał(a):o i byłem i PORADZIŁEM SOBIE nie dostałem paniki jupiiiii

No gratulacje. Sukces za sukcesem. Oby tak dalej! :smile:
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez IceMan 26 lut 2007, 19:10
maiev napisał(a):Dzięki Wiaterku. Smile Nie zamartwiam się, ale walczę z chorobliwą ambicją zawzięcie. heh Wink

Ambicja to świetna sprawa, ale tylko wtedy, gdy nie dołuje i nie stresuje, a jedynie mobilizuje.

FiRe86... gratuluję !
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez nitka 27 lut 2007, 01:41
maiev napisał(a):ja jakoś nie bardzo potrafię się cieszyć z małych sukcesów

HEJJJ!!! Maiev, ważne żebys zaczęła je zauważać ;) to pierwszy krok do sukcesu ;) ważne żebyś miała świadomość, że są.....chyba jednak je widzisz ;)
maiev ciesze się że się podoba ;) bardzo bardzo bardzo ;) chciałabym żeby ten temat ciągnął się w nieskończoność!!!!!!!

zaważyłam, że jednym z większych problemów jest robienie zakupów ;) i pójście do supermarketu, wytrzymanie w nim, ale jakoś sobie radzimy ;) też dziś byłam (pniedziałek wieczór - najmniej ludzi) ;) o, spostrzeżenie ;) dobrze jest zrobić dokładną listę zakupów i mocno się w nią wgapiać, koncentrować sie na tym czego potrzebujemy, wtedy łatwiej i się człowiek nie gubi, wszystko szybciej się załatwia.
pozdrawiam wszystkich!!! hehe
"To jest szczęśliwy dzień. Bo otworzyłam oczy, poruszyłam ręką, bo mam coś do zrobienia i mogę mówić..."
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
13 sty 2007, 11:09

Avatar użytkownika
przez maiev 27 lut 2007, 04:11
nitka napisał(a):chciałabym żeby ten temat ciągnął się w nieskończoność!!!!!!!

i pewnie tak bedzie - a jak gdzies zginie (na chwilke oczywiście) to moze akurat wtedy ja przyjde i go wyciągnę no i napiszę o jakimś małym sukcesie ;)
nitka napisał(a):dobrze jest zrobić dokładną listę zakupów i mocno się w nią wgapiać

to może i dobre ale hehe nie w moim przypadku - zaraz bym wlazła w regał albo w jakiegoś ludzika - bo w takich sklepach to ja w miejscu ustać nie umiem :mrgreen:
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez enigma 27 lut 2007, 13:19
Udało mi się porozmawiać szczerze z pewną osobą. Nawet sama ową rozmowę rozwinęłam. Kiedyś się tego wstydziłam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
26 lut 2007, 22:42

heyka

przez Iwcia24.9 27 lut 2007, 14:24
A mnie udalo sie dzisiaj pojechac na rozmowe kwalifikacyjna w sprawie pracy pociagiem ( wprawdzie z mama- ale to juz cosik).I jeszcze do tego musialam isc kawal do stacji i z 1 godz czekac na pociag :D .Ale jakos sie przelamalam- a pociagami to juz chyba z 3 lata nie jezdzilam.Ps.Nigdy wczesniej nie pomyslalam ze beda mnie cieszyc takie male rzeczy , ktore dla innych sa normalka.Buzki
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
13 sie 2005, 15:03
Lokalizacja
podkarpacie

Avatar użytkownika
przez IceMan 27 lut 2007, 18:02
Gratuluję zwycięzcom!

Post zmieniłem na "Przyklejony", więc już nie zginie.

Pozdrawiam!
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez Makcia 28 lut 2007, 20:05
Mnie sie udało zdać prawo jazdy. Myslałam przez cale życie że sie do tego nie nadaje..no bo jak człowiek który ma nabitą głowe problamami może skupić sie na jeździe. Tak myślalam..Pewnego dnia postanowilam coś zrobić..dla siebie żeby nie siedzieć w domu, żeby mieć jakąś motywacje i robić cokolwiek. Początkowo sceptycznie podchodzilam do tego czy w ogóle zdam..jednak każda pochwala instruktora napędzala mnie do tego że zaczęlam coraz więcej "chcieć" Pierwszy raz oblalam leżalam więc w kuchni na podłodze i wyłam jak bóbr że sie do niczego nie nadaje. Pod namową znajomych spróbowalam jeszcze raz i udało się :D W pewien sposób mnie to dowartościowało i poczułam sie pewniej. Teraz gdy mi jest źle wyciągam kartke i pisze nawet najmniejsze głupotki które udało mi sie osiągnąć i z których sie ciesze. To dziala bo po chwili chowam kartke i wymyślam co moge dalej dla siebie zrobić żeby zapomnieć o tym że czegoś nie potrafie ;)
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
08 paź 2006, 12:36

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do