Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez alone05 19 lip 2015, 12:23
schudłam 2 kg, nie wiem jak to się stało, zachęciło mnie to do biegania, od dzisiaj biegam co najmniej 30 minut plus spacer 40 minut.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
847
Dołączył(a)
03 sty 2014, 20:36

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez Hemolakria 20 lip 2015, 23:08
Dziś odważyłam się i poszłam sama do inspektoratoru sanepidu. Normalnie boję się takich miejsc. Oddawanie próbek to Pan Pikuś, ale to co z nimi robią to już dla mnie czarna magia, ale odważyłam się. Właściwie to zrobiłam to bez myśli prześladowczych typu po moim g***** mnie wytopią, będą wiedzieli jak mnie otruć itp. Wiem,że to mały sukces,ale dla mnie to wielka sprawa.
Pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
22 lut 2015, 20:27
Lokalizacja
Chojnice

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez Aurora88 21 lip 2015, 00:22
To wielki sukces - przełamanie strachu :)
od śmiechu dusza tyje i dostaje silne grube łydy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
21 kwi 2015, 13:47
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez Hemolakria 21 lip 2015, 12:47
Dziękuję :)
Hemolakria

Love for me is like, you meet somebody, but you don't want to murder them.
Blog: www.red-schizophrenia.tumblr.com
Avatar użytkownika
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
22 lut 2015, 20:27
Lokalizacja
Chojnice

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 30 lip 2015, 22:38
Tak jakby zaczęłam ćwiczyć. Marne 70 kcal (wg endomondo) podczas zaledwie 25-minutowych ćwiczeń, ale jak na osobę, która ostatnio ćwiczyła, jeździła na rowerze, whatever, to już coś. :P Jak tylko będę miała wreszcie neta w telefonie, to zacznę biegać i jeździć na rowerze, bo jednak chciałabym to jakoś kontrolować i mieć motywację.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4515
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

przez mjp 05 sie 2015, 23:36
Kiedy mi było bardzo źle byłem przekonany, że tak musi już być zawsze. Jednakże w ciągu ostatnich lat udało mi się osiągnąć parę sukcesów, które zawsze wcześniej mi się wydawały niemożliwością. Sądzę, że może być dla kogoś istotne dowiedzieć się, że inny ktoś tam komu kiedyś było bardzo źle jakoś się pozbierał.

Tytułem wstępu - zmagałem się z silną nerwicą lękową, problemami z niechcianymi myślami, poczuciem beznadziejności itp. Nie chcę pisać, że "wyzdrowiałem" bo niejednokrotnie "demony przeszłości" wracały i pewnie jeszcze nie jeden raz powrócą. Wierzę jednak, że będę sobie potrafił z nimi poradzić. Lepiej niż kiedyś.

Za moje sukcesy uważam, że skończyłem studia z dobrym wynikiem (mimo, że kiedyś wybiegałem z powodu lęku z matury przed czasem), zacząłem sam się utrzymywać (mimo, że obawiałem się, że sobie nie poradzę), udało mi się zmienić pracę co poprzedziła rozmowa kwalifikacyjna, związałem się z kobietą, z którą planuję przyszłość (przeżyłem jakoś przyjazd do jej rodziców - zawsze uważałem, że to będzie katastrofa katastrof ;) ), wypowiadałem się publicznie i zawodowo przed nieznajomą grupą słuchaczy.

Do dzisiaj pamiętam też kiedy poszedłem na pierwszą rozmowę kwalifikacyjną, pierwszą randkę, kiedy mobilizowałem się aby wcześniej wstawać rano, kiedy zacząłem robić jakieś ćwiczenia w celu okiełznania problemów z psyche. Te pozornie małe sukcesy mają bardzo duże znaczenie, bo przerywają marazm i pozwalają z nieco większym optymizmem i pewnością myśleć o osiąganiu kolejnych celów.

Gratuluję wszystkim zmagającym się z problemami psychicznymi ich sukcesów i życzę powodzenia aby osiągać kolejne :)
Ogólnie, to bym chciał żeby było dobrze.
mjp
Offline
Posty
276
Dołączył(a)
08 cze 2008, 13:49

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez alone05 18 sie 2015, 20:32
Dzisiaj zadzwoniłam do jednego sklepu (bardzo mnie stresuje dzwonienie do ludzi), kupiłam bilety do kina i popcorn, ręce mi się trzęsły, na szczęście nie upuściłam popcornu, co to byłaby za kompromitacja jakbym wywaliła go na podłogę :lol: ze wstydu bym się spaliła :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
847
Dołączył(a)
03 sty 2014, 20:36

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez SYongNeul 25 sie 2015, 21:10
Byłam razem z rodziną oglądać suknie ślubne dla siostry (:D), kiedy chodziłam po mieście, wreszcie nie czułam się, jakbym miała zaraz upaść, nie musiałam się wszystkie przytrzymywać żeby tylko nie upaść, nie byłam taka przerażona.
my anxiety is killing me
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
23 sie 2015, 19:28
Lokalizacja
Polska

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez cheiloskopia 25 sie 2015, 22:17
Sukcesem będzie, jeśli pójdę jutro do pracy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1090
Dołączył(a)
26 paź 2014, 12:28
Lokalizacja
Miasto Świętej Wieży

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez Rico 26 sie 2015, 09:24
Bieganie (nie interwały) na chudnięcie jest beznadziejne.
"Zaniedbuje sprawy, wkurwiający nawyk mam, byle dalej od problemów, obowiązków, oto ja! Cały czas byle jak, byle brak koncentracji, na znikających dniach ciągły brak akceptacji dla świata, który zjada mnie od środka niczym rak."

http://youtu.be/Y5qKI95C0FQ

Łajz lajf...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
473
Dołączył(a)
03 gru 2013, 00:40

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez sailorka 26 sie 2015, 09:49
Rico, bzdury opowiadasz.

Załatwiłam pewną bardzo ważną sprawę. Chyba wreszcie zamknę kwestię traumy.
Cześć, jestem czubkiem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10530
Dołączył(a)
27 sty 2014, 00:41

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez SYongNeul 26 sie 2015, 14:08
Byłam dzisiaj w mieście, chodziłam sobie normalnie, nie bałam się, stwierdziłam, że jeśli będę się tak zamykać w domu, to nigdy nie wyjdę z nerwicy.
my anxiety is killing me
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
23 sie 2015, 19:28
Lokalizacja
Polska

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez SYongNeul 27 sie 2015, 14:07
Byłam dzisiaj w sklepie, kupowałam nowe ubrania, później jeszcze MOŻE pojadę do miasta coś załatwić. W ogóle się nie bałam, miałam jeden "kryzysowy" moment, ale stwierdziłam, że nie ma co się bać :)
my anxiety is killing me
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
23 sie 2015, 19:28
Lokalizacja
Polska

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez Pieprz 27 sie 2015, 14:12
Rico napisał(a):Bieganie (nie interwały) na chudnięcie jest beznadziejne.
twierdzi Ty i może z 5 innych osób na świecie
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do