Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

nasze male kroki

przez monika sunder 01 kwi 2007, 17:46
Myslalam ze dobrze sie czuje:/ Dzis w nocy znow mialam atak:/
Wiem ze to podstepna choroba ale bylam niemalze w 100 % pewna ze znika:/
dzis w nocy gdzy budzilam sie i probowalam zasnac znow mialam dziwne wrazebnie ze zasypiam bardzo gleboko tak jakbym miala sie nie obudzic juz:/:/ to okropne! Teraz boje sie ze umre podczas snu!!!Dzis znow okropnei sie czuje!Boli nmi lewa strona ,dusi mnie w mostku! Dlaczego ?/!!
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
12 mar 2007, 13:51

przez mamnadzieje 01 kwi 2007, 19:45
MOniak ty chyba masz nerwo bole...musisz sobie kupic wiatmine B2....mozna kupic bez recepty a jesli to nie pomorze to zglos sie z tym do lekarza ...pozdrowionka
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
23 mar 2007, 20:26

przez Makcia 01 kwi 2007, 20:59
Piotrek ja ostatnio też tak mam, jak jade gdzieś wypocząć to wracam urobiona jak wół i marze tylko o tym żeby odpocząć :D Zastanawiam sie czy mam jechać na wakcje bo chyba to nie ma sensu. Ciągle czuje sie zmęczona ale najlepsze to jest to że nie mam czasu sie położyć tak sobie wszystko organizuje..ja to jakaś masochistka jestem :D
Monika ja też miałam wczoraj atak paniki..oj dawno nie miałam takiej schizki jak wczoraj..Chciałam sie wkręcić w swoje stare strachy ale uświadomiłam sobie że w 95% tego czego sie boimy albo nie ma albo to sie nigdy nie wydarzy. Poczekałam chwilke i przeszło mi. Zawsze przechodzi..
Wiem że to okropne uczucie ale do przezwyciężenia..nerwobóle są dokuczliwe ale staraj sie o tym nie myśleć, pomyśl sobie "boli to trudno czasami musi, a jutro na pewno przejdzie". Nie bój sie snu...nie musisz sie denerwować żę sie nie obudzisz. To nie działa w ten sposób że sobie powiesz że coś sie może stać i że sie stanie...ten lęk jest wymyślony..popatrz wszyscy kładziemy sie spać a budzimy sie rano. Nikomu nic sie nie dzieje a jeśli już to są przypadki sporadyczne i u ludzi którzy cierpią na poważne schorzenia czasami nawet nieuleczalne. My mamy tylko nerwice a ona do niczego nie prowadzi przytłacza nas jedynie strachem poza tym nic nam nie może zrobić ;)
Połóż sie dzisiaj spokojnie i pomyśl co będziesz robić jutro rano..jak najdalej odgoń te natrętne myśli. Śpij dobrze a rano opowiedz nam co Ci sie śniło ;) Pozdrawiam serdecznie
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
08 paź 2006, 12:36

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez justynak26 01 kwi 2007, 21:01
Moniko czasami zdarzają się gorsze dni albo noce, spróbuj dzisiejszej nocy wypocząć (nie ukrywam że ja w takim przypadku biorę podwójną dawkę leku na sen) a jutro wszystko będzie dobrze. Powodzenia
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
10 lut 2007, 21:40
Lokalizacja
Ostróda

przez Makcia 02 kwi 2007, 08:25
Moja noc nie należala do najbardziej udanych...
Zrywałam sie kilka razy z ogromnym strachem i paniką...o dziwo mam wrażnie że "zarażam" tymi lękami męża. On też wczoraj leżał ze mną i mówił że sie bał bo go boli serce...baliśmy sie razem. Za którymś razem jak "łapnęłam" więcej świadomości zaczęłam sie śmiać że no to sie dobraliśmy. Nie chce mieć poczucia winy..musze sie z tego śmiać bo jak wyśmieje objawy to mi odpuszczą. Taką przyjęłam teorie a czy poskutkuje zobaczymy...Dzisiaj czuje sie dobrze, zapomniałam że w nocy czegokolwiek sie bałam. Tak to już jest...dwa razy dobrze i raz źle ale to i tak postęp...potem ta statystyka się zwiększy i więcej będzie powodów do dumy.. :D
Ale boje sie..czasami tak bardzo...nie przyznaje sie jednak przed sobą do tego..okłamuje sie..jeśli nie będe o tym mówic głośno to uwierze że jest już dobrze :D
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
08 paź 2006, 12:36

przez wiatr 02 kwi 2007, 09:18
Makciu ja już jakiś czas temu rownież zastosowałam tę metodę. Owszem nie było łatwo, le zauważylam ,że w pewnym sensie dziala, nikt z mojego otoczenia nawet nie zauważal jak tak naprawdę się czuję, co mi jest w danym momencie. Początki bywaly ciężkie, ale jak już nie dawalam sobie radę sama ze sobą wpadałam na to forum, sory. wyrzucalam to z siebie. A otoczenie to się do mnie usmiechalo sympatycznie i co najdziwniejsze coraz to bardziej chętniej chcieli ze mną przebywać, mówić do mnie. Bardzo to wszystko było dziwne. U mnie w środku nie raz się gotowało, a oni widzieli u mnie uśmiech na twarzy. Ja chciałam uciekać, ,,wyć" a oni swobodnie mowili do mnie, a ja uśmiechalam sie do nich. A z czasem mówili do mnie ,że się mam fajnie, żadnych problemów jaka ja jestem szczęściara. Dziwne mialam uczucie. Ale postanowilam dalej stosowac tą metodę. A łatwiej mi było przecież miałam świadomość że mam to forum.
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

przez mamnadzieje 02 kwi 2007, 22:18
Ze mna jest tak samo nikt by mi nie zarzucil ze mam jakies natretne glupie mysli;/no i bardzo dobrze..ale jak juz czasem nie wytrzumuje to tak jak dzis najlepiej to z siebi zrzucic...ten caly ciezar..by najmniejj dla mnie..wyplakac sie ...;/;/tylko zeby jeszcze wyjsc z tego smutku z tego co sobie sami ubzduramy.(wiem ze to dziwnie brzmi..)
.i dojsc do jakis wnioskow..ktore pomoga nam to przezwyciezyc..ja doszlam do tego ze bede wiecej zajmowac sie tym co lubie,[i juz daze do tego.]..i tym co mi los przynosi.... wazne ze czlowiek bedzie sie starac ..Czasem mam takie refleksje ze zycie jest takie krotkie..ze trzeba przezyc je jak najpiekniej a my sie tak meczymy chcoiaz nie mamy powodow dlaczego?;/;/;/i to tez jest dolujace...a czasem motywujace zeby sie wreszcie za siebie wziasc i zmienic swoje myslenie...bo ja niechce miec 80 lat (jesli dozyje:)na karku i sie z tym nadal grysc!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 9:26 pm ]
Ten placz (wynikl z moejj bezradnosci na te mysli...i) i nie jest to dobre!!!ale odetchnelam i raz jeszcze spojrzalam inaczej na to co mnie otacza!!!
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
23 mar 2007, 20:26

Avatar użytkownika
przez meskalina 02 kwi 2007, 22:34
I tak nie zaglada tu wiele osob ale chce powiedziec ze mozna sobie poradzic ze wszystkim. Bo w kazdym jest naturalna chec do zycia i szczescia, a ono jest tuz tuz tylko trzeba troszke wysilku zeby wychylic sie za rog.
W piec miesiecy mozna odbudowac swoje zycie od zera,tylko trzeba chciec sobie pomoc. Calusy dla Was wszystkich.
hmmm...co tu dzisiaj wpisac???
Avatar użytkownika
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
25 paź 2006, 00:55
Lokalizacja
z kosmosu

przez atrucha 02 kwi 2007, 22:36
Mesia..powiało optymizmem. Cieszę się.. ;)
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

Avatar użytkownika
przez ashley 05 kwi 2007, 22:57
Hej co jest? Przestajecie się chwalić? ;) Moim malutkim sukcesem jest to, że mimo tej calej sieci problemów, która jeszcze nade mną ciąży, ja staję się inna, staję się chyba powoli taka jaka chcę być. Dzisiaj zauważylam w swoim zachowaniu, że zaczynam kierować się tymi wartościami, na których mi najbardziej zależy. Poczulam ulgę. Jak problemy mnie osaczają to jeszcze w tym tkwię, ale jak poluzują wtedy staję się inna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

przez Makcia 10 kwi 2007, 13:47
Mój mały sukces - zaliczylam wtorek w pracy..jeszcze tylko 3 dni do weekendu ;)
Mój wielki sukces - odnalazłam w sobie zainteresowania, coś co sprawia mi przyjemność. Zawsze miałam problem z określeniem tego co lubie. Tak więc uwielbiam organizować imprezy, wymyślać inscenizacje do przedszkola, różnych bajek i opowiadań. A wczoraj napisałam wierszyk o chińskim chłopcu ( bo nigdzie nie znalazłam a potrzebowałam taki do pracy na dzisiejsze zajęcia). Jestem z siebie dumna..wiem teraz że do czegoś sie nadaje. Jednak.. :D
A co lubie? Basen, sprawia mi ogromna przyjemnośc pływanie (chociaż pływam poniżej normy..tzn tylko tam gdzie mam zawsze głowe nad wodą i nikt nie robi mi fal..bo jak już są te fale to wtedy musze stanąc i wytrzeć oczy :D a nie zawsze jest to możliwe :D ), jednak sprawia mi to przyjemnośc i z tego sie ciesze. To są moje sukcesy i odkrycia z ostatnich dni..teraz Wy :D piszcie bo na pewno też macie wiele na swoim koncie..
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
08 paź 2006, 12:36

Avatar użytkownika
przez IceMan 10 kwi 2007, 14:13
Witaj Makciu po małej przerwie... świetnie, że wreszcie siebie zaczęłaś doceniać :D Podkreślę jedno:
Makcia napisał(a):uwielbiam organizować imprezy

A nuż kiedyś będzie jakaś forumowa impreza, prawda? Co powiecie wszyscy na taki pomysł. Każdy pewnie będzie miał w związku z tym jakiś mały albo duży lęk do przełamania, ale nie ma to jak kolejny sukces i przyjemność przy tym ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez Makcia 10 kwi 2007, 16:19
Piotrusiu o 1:47 siebie doceniałam a o 16:00 mi przeszlo..szybka jestem nie? :D
No dobra ale nie nudze już..troche sie pożaliłam w naszym "kątku" i dosyć zatrzymywania - ide dalej.. :D
Uwielbiam organizowac imprezy tak więc jeśli mi obiecacie że sie zjawicie to zabieram sie za organizowanie.. :D kupie balony, szampana Picolo, kilka ciastek i paluszków. Posłuchamy muzyki a potem potańczymy do skocznych kawałków. Nie ma siły nerwy nam puszczą bo będzie tak głośno że nie dopuścimy do "słuchu" jakiś tam smutnych głosów nerwicy i lęków z tym związanych :D A na dodatek będzie okazja do świętowania bo zdasz mature i impreza musi sie odbyc (jeszcze tylko nie wiem gdzie :D mam tylko skromne dwa pokoje ale jak obiecacie nie rozbijać sie łokciami to sie skusze i pobalujemy u mnie ;) ) No więc czekam na poważne oferty :D Pozdrawiam wszystkich serdecznie pa pa
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
08 paź 2006, 12:36

Avatar użytkownika
przez ashley 10 kwi 2007, 16:48
Piotrek napisał(a):A nuż kiedyś będzie jakaś forumowa impreza, prawda? Co powiecie wszyscy na taki pomysł.

Piotrek koniecznie!!! :D
Makcia dawno Cię na forum nie widzialam, cieszę się z tego co napisalaś :smile: Buziaczki
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do