Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez kotta 19 sie 2014, 19:36
wiem, że to głupstwo, ale chcę się z Wami podzielić, bo dla mnie to naprawdę spory-mały sukces!

przed chwilą zeszłam na dół i przywitałam się z gośćmi. już miałam nie schodzić i udawać, że śpię, bo dopadły mnie lęki, że się źle zachowam, wygłupię, podam rękę chociaż nie powinnam lub odwrotnie. to jeden z miliona małych kroczków, które prowadzą do zdrowia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
97
Dołączył(a)
04 sie 2014, 20:05

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

przez DamianS97 20 sie 2014, 22:04
Dziś odrzuciłem wredne myśli i czuję się dobrze , to dla mnie sukces nigdy nie udało mi się jeszcze odrzucić złych myśli :)
Świat to nie samo słońce i tęcze , to wredne i obrzydliwe miejsce , nie ważne jak bardzo jesteś twardy świat rzuci Ci sie na kolana i nie pozwoli powstać
, jeśli nie będziesz walczyć...


-Eric Thomas
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
11 sie 2014, 23:26
Lokalizacja
Bielsko-Biała

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

przez Ramanujan 21 sie 2014, 18:07
Ramanujan napisał(a):Opuszczaniem domostwa przez ponad 3 miesiące. :yeah:
Dzisiaj właśnie minęły 4. :yeah: :great:
Ramanujan
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

przez Monar 22 sie 2014, 20:12
3 tydzień diety i ćwiczeń - jazda na rowerze, gimnastyka, joga, pilates, taniec, no i oczywiście chodzenie, a moją motywacją jest endomondo. :smile: Zrzuciłam 2kg, waga stanęła - najważniejsze to teraz wytrwać, musiałabym w końcu zmierzyć niektóre partie ciała, bo z nich na pewno ubyło, a to również by mnie zmotywowało, ale i tak jest sukces.
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 26 sie 2014, 01:18
Nauczyłam się robić budyń. :lol: To już druga "potrawa", jaką umiem zrobić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

przez Aonaszuraiszura 26 sie 2014, 15:15
Wczoraj zebrałam w końcu siły i zmotywowłam się do biegania:) A co ważniejsze nie uciekałam wzrokiem od innych biegających, spacerujących i rolkujących-NIE BOLAŁO,NIKT NIE POGRYZŁ;)
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
06 kwi 2014, 18:15
Lokalizacja
Kraków

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

przez Monar 26 sie 2014, 22:24
Zaczynam znów chudnąć i... Co najważniejsze - mam dorywczą pracę! I to zupełnie przypadkiem... Wysłałam CV w dwa miejsca wczoraj wieczorem i już dziś rano do mnie zadzwonili i podpisałam umowę o 14.00. I tu niespodzianka - prócz tego jednego zlecenia, zaoferowano mi pracę na cały tydzień, co prawda tylko na 3h, ale zawsze coś i w godzinach wieczornych, więc mam mnóstwo czasu dla siebie nadal :) A nie ukrywam, że teraz potrzebne mi pieniądze :)
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez amelia83 26 sie 2014, 22:30
Monar, suuuuper :)
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez kop 29 sie 2014, 02:12
Ja to ostatnio zdobyłem Rysy. Po drodze z 10 razy myślałem, że zejdę, ale wszedłem, choć tyle osób zawróciło z powodu pogody ;)
Avatar użytkownika
kop
Offline
Posty
114
Dołączył(a)
30 sie 2010, 21:41

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

przez Monar 30 sie 2014, 00:47
kop, wow to nieźle :)
amelia83, oczywiście, że super :)

A dziś osiągnęłam chyba największy sukces - przełamałam się i poszłam do stomatologa. :mrgreen: Oczywiście za znieczulenie zapłaciłam, ale jak byłam ostatnio to nawet ze znieczuleniem bolało :( Tym razem było świetnie... A to przecież okrutne. :D
Ale muszę zacząć chodzić do dentysty, bo w przyszłości (niedalekiej) chciałabym założyć sobie stały aparat - albo na kilka zębów albo na wszystkie - bo mam krzywy zgryz :/
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 30 sie 2014, 00:48
Monar, świetnie, gratki! :smile:
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez bei 30 sie 2014, 00:57
Ja zrobiłam pranie, jak na mnie całkiem nieźle mi poszło (pewnie dlatego, że nikt mi nie przeszkadzał).
(...)
Jak do ładu z sobą dojść
Kiedy siebie mam już dość
(...)
Jak nadzieję w sercu mieć
Kiedy wszystko wali się
(...)

A. Szewczyk,


Wierzę w Boga
Żyj i pozwól żyć innym
Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali
Jan Paweł II
Avatar użytkownika
bei
Offline
Posty
990
Dołączył(a)
14 lut 2014, 01:01
Lokalizacja
Podkarpacie

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 30 sie 2014, 00:59
bei, a ja uwielbiam robić pranie, to dla mnie rozrywka, relaksuję się, piorąc :D I jeszcze lubię patrzeć jak się suszy, wieszać i oglądać moje pranko. :D
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez bei 30 sie 2014, 08:21
czarnobiała mery, przy nn i bakteriofobii też powinnam, ale wykańcza mnie ono psychicznie.

Te myśli (nie piorę w automacie):
-przygotowanie wody do płukania (w wannie): przecież wanna jest brudna, więc muszę ja dokładnie (!) umyć.
-przy wyciąganiu prania z pralki: dotknęło pralki (tam gdzie nie ma wody) i teraz "zakazi" wodę do płukania.
-przy wyciąganiu prania z wirówki: możliwe że otarło się o pralkę, że powinnam jeszcze raz przez to wypukać... :roll: .
-przy wieszaniu: że na sznurze od prania tu jest plamka i tu tez "wszędzie!" i jak to powiesić żeby dotykało jak najmniej tych plamek (brudu) i co z tego ze dzień wcześniej np. padało i sznury przepłukane, jak są na nich te cholerne plamki :roll: .

W czasie prania kilkakrotnie muszę myć ręce, pomimo tego ze wiele czynności wykonuję zakładając na dłonie woreczki foliowe :cry: .

Wczoraj byłam sama w domu w czasie robienia prania. jak mama mi "pomaga" to już nie jest za ciekawie, bo przecież nie wypłukała wanny tak jak trzeba, bo nie wypłukała pojemnika na odwirowane pranie (i tym samym je "zakaziła"), pomijając fakt że myślę iż je zakaziła samym dotykiem :roll: .

Także kiepska ta rozrywka,ale fajnie że Ty to lubisz a nie traktujesz jako wymagający obowiązek :).
(...)
Jak do ładu z sobą dojść
Kiedy siebie mam już dość
(...)
Jak nadzieję w sercu mieć
Kiedy wszystko wali się
(...)

A. Szewczyk,


Wierzę w Boga
Żyj i pozwól żyć innym
Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali
Jan Paweł II
Avatar użytkownika
bei
Offline
Posty
990
Dołączył(a)
14 lut 2014, 01:01
Lokalizacja
Podkarpacie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do