Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

przez Monar 20 gru 2013, 17:04
mateusz_, czemu drugiej nie będzie ?
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez marwil 21 gru 2013, 19:05
Ukradlem choinkę z lasu za pomocą siekiery. Nie dałem się złapać. Osadzilem ją w wiadrze i
już stoi w domu.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1900
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 21 gru 2013, 20:52
marwil, To wieki sukces!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7736
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez marwil 21 gru 2013, 21:19
wieslawpas, ostatnim moim Wielkim sukcesem było odkurzenie samochodu w maju i pomoc w przygotowaniu obiadu trzy miesiące temu. Do mniejszych sukcesów zaliczam codzienne otwieranie oczu rano.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1900
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

przez Monar 22 gru 2013, 06:28
Ogarnęłam większą część notatek na koła - że się zmobilizowałam :o
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez foxlae 23 gru 2013, 03:17
Gratulacje Monar! ;) Ta przyjemność właśnie przede mną :P

Mi udało się powstrzymać przed napisaniem do pewnej osoby, która nie stara się o mnie w stopniu w jakim staram się o naszą relację ja, choć tęsknię przestraszliwie i zależy mi na częstym kontakcie, ponieważ rozmowa z nią w jakiś sposób doładowuje moje akumulatorki, hm.

To jakiś krok do szacunku dla siebie samej. Pisząc po raz kolejny zapewne znów poczułabym że narzucam się komuś.

Good.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
22 gru 2013, 02:04

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez SmutnyLysy 23 gru 2013, 16:02
Miałem prezentacje na studiach przed całą salą - w moim stanie to oczywiście wielkie nerwy.
Ale nawet udało się to jakoś odegrać całkiem dobrze ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
25 lis 2013, 16:34
Lokalizacja
Wrocław

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

przez Monar 23 gru 2013, 23:11
SmutnyLysy, ja już po 3 takich prezentacjach i też o dziwo dałam radę, za pierwszym razem wzięłam jakąś melisę, ale to nie pomogło i tak, więc tak czy siak później musiałam sobie radzić bez... mogłabym iść do lekarza i poprosić chociaż o takie tabletki na wszelki wypadek, na leki, które zmniejszyłyby stres... Bo ja strasznie się denerwuję.
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 24 gru 2013, 02:06
Oh boże boże od 4 dni nic nie robiłem tylko odświezałem ciągle stronę z wynikami kolokwium i w końcu są i zdałem na 4.0:):) a jabym to uwalił to byłoby już po przedmiocie...
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez Candy14 24 gru 2013, 02:07
( Dean )^2, dawno Cie nie widzialam na forum :) Duzo nauki?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

przez Monar 24 gru 2013, 03:13
( Dean )^2, graty :)
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 24 gru 2013, 03:19
Dzisaj posprzatelem cale mieszkanie i co ciekawe nie mialem tym wszystkim większych obajawow. Poczułem sie normalnie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7736
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 24 gru 2013, 13:04
Dziekuje za gratulacje i tak jak podejrzewacie byłem zmuszony nie zatruwać tego forum moim jadem depresji i nienawiści bo miałem tyle nauki że nie było kiedy żywcem.No ale przynajmniej nie miałem kiedy rozmyslac na tym czemu moje zycie jest bez sensu,czemu bla bla bla......
Bede musiał zacząć uciekac w pracoholizm chyba.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez Indifference1 26 gru 2013, 00:11
Zajrzałam do tematu, który założyłam 30 lipca 2012 poprzednim kontem, zaraz po zarejestrowaniu się. Jak zawsze po takim czasie załamałam się nad swoją głupotą :D ale nie o tym chciałam pisać.

Wtedy pisałam o objawach fobii społecznej, które miałam od dziecka. Zawszę się bałam samotnego wychodzenia z domu. Wydawało mi się, że ludzie na mnie patrzą, obgadują mnie. Mogę powiedzieć, że to już przeszłość. Nigdy się nie leczyłam, nie byłam na psychoterapii, więc może jednak czasami samemu się da? Nie mogę tylko stwierdzić co takiego się stało czy co zrobiłam, że to minęło. Pewnie przyczyniła się do tego zamiana stosunku do ludzi: inni mają mnie gdzieś i ja ich też. Teraz mi są po prostu obojętni i za nimi nie przepadam. To dlatego już ich się nie boję? W sumie nawet nie wiem kiedy to wszystko się skończyło. Cieszę się z tego bardzo, to strasznie utrudniało życie. Teraz stwierdzam z dumą, że jestem w stanie wyjść samodzielnie nawet na długie zakupy czy do lekarza i wcale się tym nie stresuje :)

Ale coś za coś. W ciągu tego roku doszły ataki paniki, bardzo sporadyczne bo miałam ich tylko kilka, w bardzo stresujących sytuacjach ale jednak. Kilka razy ostatnio "nadciągały" ale umiałam w porę się uspokoić. Więc chyba nie ma (mam nadzieję) o czym mówić.

Pisałam też wtedy o obojętności, braku empatii-tu niestety jest tylko gorzej. Bezsenność-bez zmian. Wszelkie objawy depresji niestety tylko się pogorszyły.

Ogólnie byłam wtedy strasznie zagubiona, mało wiedziałam o tym co czuję, myślę i co się ze mną dzieje. Minęło prawie półtora roku i mogę powiedzieć o sobie dużo więcej. Coś pokonałam, czegoś przybyło. Wiem już nad czym pracować-przede wszystkim nad kontaktem z innymi ludźmi bo to rozwiąże resztę moich problemów.
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1685
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do