Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Avatar użytkownika
przez IceMan 11 mar 2007, 12:36
A ja muszę się pochwalić wielkim sukcesem, który ostatnio coraz bardziej odczuwam (może to wpływ otaczającej wiosny?): Zaczynam cieszyć się życiem - widzę w nim coraz więcej drobnych szczegółów, które cieszą, czasem też cieszą ważne rzeczy, ale wiadomo, że to nie zdarza się za często. Drugą stroną mojego sukcesu jest to, że oprócz cieszenia się z pozytywów przymrużam oko na negatywy. Teraz już może być tylko lepiej !!!!

Różo - pozdrawiam serdecznie. Życzę Ci wszystkiego najlepszego w bliższej i dalszej przyszłości, bo takiej osobie jak Ty to się na pewno należy. Szanuję Twoją decyzję, chociaż pozostaje cicha nadzieja, że będziesz wpadać od czasu do czasu i odwiedzać nas jeszcze.

Ewa - maiev - miałem coś takiego jakiś czas temu - totalny odpływ i zapomnienie o kłopotach. Z obecnego punktu widzenia myślę, że to świetna rzecz. Potem będziesz miała tylko lepiej - jesteś na dobrej drodze.

Makcia, Atkaa - a mnie na to lodowisko zabierzecie????? Qrcze... trzeba będzie sobie szybko zapewnić prawko jazdy i jakieś 4 kółka... szybkie 4 kółka (a może 2 - jeszcze się zastanowie ;) ), żeby pokonać barierę km :twisted: ale bym sobie na tym lodowisku poszalał... a na razie - tak na marginesie - w łyżwiarstwie figurowym na lodzie na razie najlepiej mi wychodzą figury leżące, więc jestem na tym samym poziomie zaawansowania co Wy, albo może nawet już daleko za Wami... nic to, już powiedziałem, że od pewnego terminu zacznę żyć jak się patrzy... i słowa dotrzymam :twisted: :twisted: :twisted:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez maiev 11 mar 2007, 17:41
Piotrek napisał(a):otalny odpływ i zapomnienie o kłopotach. Z obecnego punktu widzenia myślę, że to świetna rzecz. Potem będziesz miała tylko lepiej - jesteś na dobrej drodze.

Totalny odpływa to to nie był ale wystarczy. Koniec zadręczania się :) Mam nadzieję że masz rację z tą dobrą drogą. :)

Piotrek napisał(a):Teraz już może być tylko lepiej !!!!

Z takim optymizmem to inaczej być nie może. :D A ja mam właśnie podobnie- moze to naprawdę ta wiosna. Jakoś tak więcej powodów do radości - a przecież nic takiego się nie stało. :)
Pozdrawiam!


Piotrek napisał(a):w łyżwiarstwie figurowym na lodzie na razie najlepiej mi wychodzą figury leżące

hehe. A ja w życiu nie miałam łyżew na nogach. To ja nawet nie wiem czy upadać umiem jak trzeba.
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez IceMan 11 mar 2007, 17:58
maiev napisał(a):a przecież nic takiego się nie stało

a właśnie się stało - jest ciepło, pięknie, przyjemnie i od razu lepiej :D
maiev napisał(a):To ja nawet nie wiem czy upadać umiem jak trzeba

Zaręczam, że wiesz, tylko jeszcze nie spróbowałaś... czasem bolesne doznanie :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Aga1 11 mar 2007, 18:51
Az raduje sie dusza ze coraz wiecej optymizmu na forum. Coraz wiecej osob radzi sobie z nerwica.Jedni odchodza z forum , nowi przychodza. Ja juz walke mam poza soba i teraz trzymam kciuki za tych co stawiaja jej czola. :twisted:
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 11:33
Lokalizacja
mazowsze

Avatar użytkownika
przez IceMan 11 mar 2007, 18:59
Aga1 napisał(a):Ja juz walke mam poza soba

Gratuluję...
Aga1 napisał(a):teraz trzymam kciuki za tych co stawiaja jej czola

i dziękuję... i cieszę się że wpadasz na forum. Dobrze jest, jeśli ludzie nie odchodzą. Mimo, że wiele z nas poznało się w takich okolicznościach, to jednak myślę, że z wieloma osobami nie chciałbym zrywać kontaktu.
PS. Mam wrażenie Aga, że już niewiele mi zostało do dołączenia do twojego klubu :D
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Atkaa 11 mar 2007, 21:58
Aga1 napisał(a):Ja juz walke mam poza soba i teraz trzymam kciuki za tych co stawiaja jej czola.

A ja tak sobie myślę i dochodzę do wniosku, że nerwica będzie we mnie zawsze ale zawsze moge regulować stopień jej aktywności :mrgreen: Taaa... taka opcja daje mi zdecydowanie więcej wiarygodności i bezpieczeństwa. Nie będę sobie wmawiać, że odeszła i w ogóle z nami koniec :roll: Ja i ona, jak dwaj muszkieterowi :D Niech sobie gdzieś spokojnie śpi i się nie męczy. A jesli przyjdzie cięższy moment to może się na chwilke obudzić coby się zorientowała w sytuacji, że nic tu po niej i ponownie w sen zapadła :D Ehh... już ja jej życiorys taki ułożyłam, że ho ho :mrgreen:
z zimna, z wysiłku, z nadziei, z pragnień
drżę każdego ranka
gdy wyruszam w świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 lut 2007, 19:53
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez IceMan 11 mar 2007, 22:18
Masz rację Atkaa... chociaż dla mnie nerwica to nie muszkieter... tylko zbój co czyha za plecami i czeka na właściwy moment, aby dokopać. Więc jestem czujny... i mam nadzieję, że będę zawsze (i wystarczająco) uważny.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez nitka 12 mar 2007, 02:15
hmmm moze to nie jakis znowu sukces ; ) ale na pewno przejaw checi do polepszenia sytuacji ; ) za namową psychologa kupiłam trening autogeniczny valeria albisettiego z płytą. musiałam przewalić wszystkie księgarnie w mieście żeby dostać ; ) ale warto było! POLECAM!! wprawdzie sama na to wpadłam bardzo dawno i robiłam sobie treningi własnego autorstwa kiedy dreczył mnie koktajl myślowy albo kiedy nie mogłam zasnąć. oczywiscie na poczatku plyty zwijałam sie ze śmiechu ;) ale poźniej mmmm bajka. głos miły i spokojny, muzyczka całkiem całkiem. calkowicie sie zrelaksowalam, kazdy miesien rozluzniny na maxa ;) nie moglam podniesc sie z wyrka ; ) na prawde padłam jak dętka, dawno nie czułam się tak odprężona. oczywiście to dopiero początek, sukcesem będzie nauczenie sie odprężać w każdej sytuacji, zajmuje to kilka miesięcy, ale fajnie byłoby nauczyć się uzyskiwac błogostan na przykład w szkole albo w supermarkecie ;)
pozdrawiam!!
"To jest szczęśliwy dzień. Bo otworzyłam oczy, poruszyłam ręką, bo mam coś do zrobienia i mogę mówić..."
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
13 sty 2007, 11:09

przez Makcia 12 mar 2007, 14:45
Bardzo chciałabym opanować sztuke wyciszenia sie w taki sposób...bywa jednak w moim przypadku tak że mam wtedy za dużo czasu do myślenia i zastanawiania sie nad sobą i zamiast sie wyciszać to ja intensywnie sie nakręcam. Myśle jednak że warto spróbować :D
Moim sukcesem dzisiaj było opracowanie sobie zajęc które będą hospitowane(nawiedzone) przed dyrektorke mojego przedszkola. Okazały sie fajne i pomysłowe..jestem bardzo szczęśliwa bo wszystko wymysliłam sama :D Co prawda zostaje mi jeszcze przeprowadzić te zajęcia w jej obecności i wtedy chyba znikne z nerwów ale tym sie bede martwić potem..najważniejsze że je mam :D Lece Miski kochane do zobaczenia potem ;)
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
08 paź 2006, 12:36

Avatar użytkownika
przez IceMan 12 mar 2007, 17:41
nitka napisał(a):trening autogeniczny valeria albisettiego z płytą

co to dokładnie jest - jakaś muzyka czy odgłosy natury czy co?
nitka napisał(a):uzyskiwac błogostan na przykład w szkole

ja na lekcji polskiego (po sprawdzeniu obecności i sakramentalnym odpytaniu) mam zwykle niekontrolowany błogostan... gorzej jak czasem przejdzie w usilną walkę ze snem :P
mojego przedszkola

pracujesz w przedszkolu?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Atkaa 12 mar 2007, 18:21
Makcia no własnie, pracujesz w przedszkolu? :shock:
z zimna, z wysiłku, z nadziei, z pragnień
drżę każdego ranka
gdy wyruszam w świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 lut 2007, 19:53
Lokalizacja
Warszawa

przez nitka 12 mar 2007, 21:02
Piotrusiu, dokładnie jest to "trening autogeniczny dla spokoju psychosomatycznego". Albisetti jest psychoanalitykiem, w książce przedstawia ćwiczenia pomagające przy problemach z koncentracją, zaburzeniach neurologicznych ( nerwice), bóle menstruacyjne ;) , zaburzenia regulacji hormonalnej, zaburzenia oczu itd. O i w rzucaniu palenia też podobno pomaga. są to ćwiczenia treningu autogenicznego: ciężkości i ciepła, uzupełniające: serca, oddechu, splotu słonecznego, czoła.
Jest to bardzo podobne do schultza, jednak idea jakby lepsza ;) na płytce pan przy miłej muzyczce mówi nam że mamy ciężkie nogi i dalej całe ciało, zależy jakie ćwiczenie. taka mała autohipnoza. WAŻNE W książce wszystko jest opisane, płyta ma tylko pomóc nam nauczyc się wykonywania ćwiczeń, na przykład kontroli bicia serca. Ćwiczenie wykonuje się na leżąco lub na siedząco. Ucząc się, mamy dojść do wprawy w wyciszaniu się, lub panowaniu nad kołataniem serca (to dość istotne przy nerwicy ;) ) Ponoć z czasem można nauczyć się osiągać stan wyciszenia w 2 sekundy, automatycznie, tylko myśląc o wyciszeniu, nie stosując już całych cyklów. Do tego dążę ;)
Polecam i pozdrawiam!
Może warto polecić tę książkę w osobnym temacie? Wiele osób szuka takich rzeczy a myślę, że to mogłoby nam wszystkim pomóc. Co o tym myślisz?
"To jest szczęśliwy dzień. Bo otworzyłam oczy, poruszyłam ręką, bo mam coś do zrobienia i mogę mówić..."
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
13 sty 2007, 11:09

Avatar użytkownika
przez ashley 12 mar 2007, 21:09
Dzisiaj mialam bardzo dobry dzień. Myślę że wreszcie udalo mi sie jasno na to spojrzeć. To byl pierwszy dzień w którym moj świat zaczyna się zmieniać. I jest bardzo fajnie. I musi być coraz lepiej. Czasem mam ochote żeby to wszystko się no wiecie rozwiazalo i zmienilo i ulożylo tak jak tego chcę, ale wiem, że takie podejście w mojej sytuacji może mnie tylko zgubić, zaprowadzić w ślepy zaulek. Więc cierpliwie idę malymi kroczkami do przodu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

Avatar użytkownika
przez Atkaa 12 mar 2007, 21:44
ashley nic nie napiszę tylko się uśmiechnę :mrgreen:
z zimna, z wysiłku, z nadziei, z pragnień
drżę każdego ranka
gdy wyruszam w świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 lut 2007, 19:53
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do