Jak nauczyć się śmiać?

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Avatar użytkownika
przez K. 07 sty 2008, 19:57
Zahn, to skoro koniec przyjemnej rozmowy oznacza koniec uśmiechu, to znakiem tego musisz znaleźć osobę, która zawsze zmusi Cię do szczerzenia zębów.

Czy taka już jest ?
“I'm tough, ambitious, and I know exactly what I want. If that makes me a bit*ch, okay.”
Avatar użytkownika
K.
Offline
Posty
443
Dołączył(a)
03 sty 2008, 22:37

Avatar użytkownika
przez Zahn 07 sty 2008, 20:32
K. napisał(a):musisz znaleźć osobę, która zawsze zmusi Cię do szczerzenia zębów. Czy taka już jest ?


Nie ma, ale to bardzo dobra rada i zdaje sobie sprawę z tego, że uśmiech musi mieć swojego odbiorcę, stałego odbiorcę, że się tak wyrażę. Tyle, jeśli chodzi o teorię, bo z praktyką to kuleję. Niestety nerwica lękowa bardzo ogranicza, a deprecha odbiera nadzieję.
"Śpiewać... Cieszyć się majem... Niektórzy to mogą..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
180
Dołączył(a)
02 gru 2007, 23:22

Avatar użytkownika
przez K. 07 sty 2008, 21:34
Ograniczanie ograniczaniem, ale można coś z tym zrobić ?
Wydaje mi się, że ta wiara w ten uśmiech na pewno pomoże.
Bo pomyśl - czy skoro mówienie przychodzi gorzej, to nie można się do kogoś ładnie uśmiechnąć ? A ktoś właśnie ten Ktoś odwzajemni ten uśmiech.
Może to właśnie będzie ten stały odbiorca ?

A jeśli nie, to zawsze jakiś krok do przodu - ciągle uśmiech będzie Tobie towarzyszył, a i inni ludzie chociaż na chwilę będą mieli weselszy świat :smile:
“I'm tough, ambitious, and I know exactly what I want. If that makes me a bit*ch, okay.”
Avatar użytkownika
K.
Offline
Posty
443
Dołączył(a)
03 sty 2008, 22:37

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez luthien 07 sty 2008, 22:31
Odpowiedź na pytanie z tematu: znaleźć takich ludzi przebywając z którymi będziemy mieć ochotę na uśmiech, taki prawdziwy, nie udawany, a to może się udać, gdy czujemy się dobrze w otoczeniu bliskich nam ludzi.
Ja uśmiecham się często i lubię rozśmieszać innych, co czasem widać po moich postach. Uwielbiam używać tego pana - :mrgreen: , bo jak go użyję, to zaraz uśmiech się pojawia na mojej gąbce. Oczywiście uśmiecham się jeżeli czuję się swobodnie, a czuję się swobodnie w towarzystwie ludzi, których lubię. A tu na forum dość często się uśmiecham, więc chyba trochę was muszę lubić :mrgreen: Czasem jak myślę o miłych rzeczach, to też się uśmiecham, zdarza mi się to nawet w autobusie :mrgreen: Podoba mi się jak idę ulicą i niktórzy mijający mnie obcy ludzie czasem się uśmiechają, tak bezinteresownie, bo po prostu są szczęśliwi.
dziś mogę wreszcie to powiedzieć: patrzę z nadzieją w przyszłość...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
08 paź 2007, 11:51

Avatar użytkownika
przez Zahn 07 sty 2008, 23:10
K. no niestety ograniczenia nieźle ograniczają. Mam nerwice lękową objawiającą się "paniką" w obecności większej ilości ludzi. Więc nie bardzo mam czas na słanie uśmiechu na lewo i prawo... zazwyczaj słaniam się wtedy na nogach i usiłuje jakoś dojść z pkt. A do pkt. B. szukając po drodzy punktów C, D... o małym skupisku ludzi. To są te chwile, kiedy nie jest mi do śmiechu ;)
luthien tak trzymać... uśmiech na forum jest bardzo ważny... w końcu, tyle tu smutków.

Ja chyba na nowo muszę nauczyć się śmiać, lub znaleźć źródło radości ;-) Ale niewiele jest ku temu okazji... dobrze chociaż, że mam ten odruch... nawet szczery, ale taki krótki ;-)
"Śpiewać... Cieszyć się majem... Niektórzy to mogą..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
180
Dołączył(a)
02 gru 2007, 23:22

Avatar użytkownika
przez jaaa 19 lut 2008, 21:52
hmm ja bym spytala jak nauczyc się płakać ;) nie pomagal mi ten stan wiec przestalam :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

przez Wiedźma 19 mar 2008, 13:43
Ja ze śmiechem mam średnio problem, ale jest coś o wiele gorszego. Gdy już zacznę się śmiać ogarnia mnie ból psychiczny, rozpacz i w sekundzie potrafię przejść do płaczu :shock: (nie zawsze tak jest, ale w przeważającej większości niestety) . Więc chyba powoli zaczynam unikać śmiechu. Chciałabym umieć śmiać się bez takich ekscesów :( .
Mentalny trup, zgnilizna duszy, wielki krater w piersi zamiast serca - i tylko wystawia zęby żeber w ostatniej próbie obrony...
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
11 mar 2008, 13:45

Avatar użytkownika
przez julie 28 mar 2008, 21:05
Nie wiem, czy to możlwie, żeby nauczyć sie znowu śmiać, tak szczerze...bo jeśli chodzi o uśmiech to potrafię się uśmiechnąć do ludzi, ale nie pamiętam kiedy się szczerze i zdrowo z czegoś śmiałam-to było chyba w wieku nastu lat, czyli wieki temu...ale co do dorosłych to znałam jedną kobitkę po 30-tce, która wiele przeszła a umiała sie szczerze śmiać i robiła to codziennie a była przy tym jak zwariowana nastolatka...a ja przy niej choć 10 lat młodsza to zachowywałam się jak jakaś wdowa :roll:
...ech, Barbara pozdro dla Ciebie:* :* :*
Can as well die if cannot fly
Avatar użytkownika
Offline
Posty
348
Dołączył(a)
25 sty 2008, 22:37

Re: Jak nauczyć się śmiać?

przez Magda23 23 sie 2008, 18:09
Ja mam czasem wrażenie, że na siłę nie pozwalam sobie na śmiech. Często kiedy było mi wesoło miałam w głowie takie myśli, że to pewnie przed śmiercią mam taki humor i teraz to już tylko będzie źle. Nie wiem dlaczego tak myślałam i nadal kiedy spotyka mnie coś dobrego to czuję podobny lęk. Ale właśnie przez tego typu lęk nie pozwalałam sobie na radość. Od niedawna staram się nie wierzyć tym myślą i chociaż nadal są to nie przestaję się cieszyć jeśli jest taka okazja. Czuję się dużo lepiej kiedy więcej się śmieję i mam w dupie czy przez to mi się coś stanie czy nie, bo przecież czy ja nie mam prawa do szczęścia? Każdy je ma więc spadaj nerwico na drzewo!!!!!!!!!!!!!!!
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
03 lip 2008, 13:14

Re: Jak nauczyć się śmiać?

przez Misiek 04 wrz 2008, 16:59
Magda23 napisał(a):więc spadaj nerwico na drzewo!!!!!!!!!!!!!!!


Tak trzymaj... !!! :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do