autoterapia

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

autoterapia

przez Luna* 11 sie 2016, 11:39
Bez terapeuty może być trudno - ja dluzszy czas tez myslalam, ze może da się "samemu przepracować", itd., innymi slowy, ominąć zupełnie role terapeuty w procesie hm, szeroko pojętego "zdrowienia", ale miałam pare takich chwil z terapeutką, ze - no po prostu - sama bym na to nie wpadla.

Poszukaj terapii na NFZ, jeśli masz problem z kasą, nawet gdyby to miało wiązac się z jakims tam utrudnieniem (np. dojazd), nie szukaj wymówek ;)

pozdrawiam
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
16 lut 2015, 09:39

autoterapia

Avatar użytkownika
przez Ivaaa 11 sie 2016, 13:16
Psychoterapii nie da rady przeprowadzić sobie samodzielnie. To psychoterapeuta zadaje odpowiednie pytania, które naprawdę nie są wygodne. Nam samym takie pytania nawet nie przyjdą do głowy. Psychoterapia jest całkowitym wyjściem poza strefę komfortu, a samodzielnie nie jesteśmy jej do tego stopnia rozszerzyć, co z dobrym specjalistą.
Można pracować ze sobą nawet kilka godzin dziennie, jednak nic nie zastąpi kontaktu z osobą, która jest pozbawiona wobec nas emocji i nie patrzy przez ich pryzmat. Pozwala on nam zobaczyć wydarzenia i sytuacje z innej perspektywy, czego my sami nie jesteśmy w stanie zrobić nigdy. Jeśli chodzi o dzieciństwo, to zwłaszcza do psychoterapeuty.
Wiem, że kolejki na NFZ są duże, ale w niektóry przypadkach można się wbić wcześniej. Zachęcałabym tak, jak osoby powyżej do zapisania się na NFZ w najbliższym większym mieście w Poradni Zdrowia Psychicznego lub po prostu odmówienie sobie czegoś i odłożenie pieniążków na leczenie płatne, jeśli jest taka możliwość. Tymczasem polecam książkę "Toksyczni rodzice [jak się uwolnić od bolesnej spuścizny i rozpocząć nowe życie]", S. Forward

Autoterapia jest wspaniała po zakończeniu psychoterapii - moim zdaniem.

Powodzenia w działaniu :-)

http://www.iwonaturzanska.pl/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
25 kwi 2012, 10:33

autoterapia

Avatar użytkownika
przez Abbdonon 28 sie 2016, 10:58
Ja się z panią nie dokońca zgadzam ja walcze z depresją już (sam) uczciwie 3 lata. Owszem są nawroty i dni że siedzę zamknięty. Ale na codzień jest o wiele leppiej. w tamtym tygodniu , jestem z siebie dumny zrobiłem 90% rzeczy które sobie założyłem. Zaczynając od małego remontu, przez siłownię , kończac na pisaniu.
To kwestia podejścia do tematu. Ja dużo piszę potem odchodzę ze świeżą głową czytam i analizuje, podkreślam.
Są sprawy które na zasadzie zamkniętych drzwi muszą zostać zamknięte, a sa takie które muszą być zkonfrontowane ze sobą czy swoim strachem.

Mam koleżankę która w Polsce miała 3 psychoterapeutów, 2 krotnie była w różnych szpitalach psychiatrycznych , teraz była w Niemieckim. Ważne jest zadać sobieme samemu sprawę z tego co nas blokuje. Owszem inna soba może zadać pytania. Ale to człowiek torchę na zasadzie katolickiego przyznania się do winny musi się przynać sam przed sobą i robić inaczej.

https://insolencejo.files.wordpress.com ... odzice.pdf
Avatar użytkownika
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
12 cze 2016, 13:54

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do