Oświecenie

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Oświecenie

Avatar użytkownika
przez jetodik 11 kwi 2016, 20:14
neon,
W poprzedniej wypowiedzi dopowiadałeś sobie, że uważa swoją praktykę za najmojszą i że mu nie poszło, wogóle faceta nie znając.
Teraz dopowiadasz sobie, że jakoby ja czy Warner twierdzi, że moralność się wyklucza, z "pogłębianiem świadomości".
Napisałem przecież "bez tego duchowość jest pusta", a nie że do tego tylko sprowadza się duchowość.
Brad Warner tak właściwie jak wspominałem, to jest mistrzem Zen i ma kilkudziesięcioletnią praktykę zazen, formalny przekaz Dharmy a jego moralność to wskazania buddyjskie, więc NIE, nie możesz równie dobrze powiedzieć, że "Warner nabija lewele swojej morlaności" ino, że moralność jest częścią jego duchowej ścieżki.
On zakwestionował jedynie tą jednostronną pogoń za superstanami umysłu i miał rację, kryje się pod tym chęć ucieczki od rzeczywistości (co skrzętnie wykorzystują różnej maści newage guru obiecując wyzwolenie z bólu i opisując stan umysłu do którego mają prowadzić ich nauki zawsze w pozytywnych terminach typu peace, joy, relief, już nie mówiąc o oprawie w jakiej te słowa są użyte, jakby to była wycieczka do raju) tak na prawdę, oderwania się w jakimś satori. To ciekawe, że ludzie tak tego chcą a nie doświadczyli, znają tylko z opowieści, zanęt, ukrytych sugestii, a przecież to pogoń za wyobrażeniem, za iluzją i do tego odniósł się Warner.

Tekst o Teresie też jest niedorzeczny i przedstawia kompletne niezrozumienie treści mojej wypowiedzi.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Oświecenie

Avatar użytkownika
przez Natla_Miness 11 kwi 2016, 20:58
Ja mam podejście, że jak coś jest nieprzyjemne, to prawdopodobnie robię coś źle. Jak się czuję z czymś dobrze to wtedy nawet nie zauważam tego. Ecki ma racje, że złe rzeczy pamięta się najlepiej i najfajniej o nich myśli.

Może ktoś powie, że to hedonistyczne nastawienie. Jest taki znany cytat: "odważ się być mądrym". Ja mam inny: "odważ się być szczęśliwym". Rzeczywistość metodą kija i marchewki sama nas prowadzi. Jak jest się głodnym to znak, że trzeba coś zjeść. A jak mechanizm się rozchwieje to stajemy się grubi, zaczyna to nam przeszkadzać i zasada kij/marchewka wygrywa.

Poza tym szukanie guru to kolejna pożywka dla ego. Dlatego, że idealizujemy kogoś, mając cichą wizję, że kiedyś będziemy jak ta osoba. Też tacy doskonali, a może to uczeń przerośnie ucznia. Nie lepiej uznać, że wszyscy to ludzie i nie robić wyjątków w postaci wszechwiedzących guru. Ja nadal mam swoich idoli, np. lubię Roberta Planta czy Princa. Kiedyś myślałem nawet o prowadzeniu strony fanowskiej.
Wcześniej monk.2000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
380
Dołączył(a)
28 sty 2016, 21:09

Oświecenie

Avatar użytkownika
przez neon 11 kwi 2016, 21:01
jetodik, Dlaczego nie moge powiedzieć, że nabija lvl moralnosci? bo to jest czescia jego sciezki duchowej, bo buddyzm bo dharma, no wez daruj, co to za argument? pogłebianie swiadomosci jest czescia sciezki duchowej tollego, a do tego spotkania z ludzmi, podróże i koszenie kapusty, wiec ty nie mozesz powiedzieć ze on nabija lvl swiadomosci. Co do superstanów umysły i pogoni za nimi zdecydowanie sie zgadzam, ale nie to jest celem pogłebiania swiadomosci. Taki kots predzej czy pozniej zrozumie ze to nie jest celem i ze te "superstany" bardziej szkodzą niz pomagają. Z tymi wyobrażeniami to też prawda, te tłumy na spotkaniach z tollem stworzyło sobie jakies cukierkowe wyobrażenia na temat przebudzenia, kótre nigdy nie zostaną ziszczone.
świat lubi znieczulić
trzeba żyć nieustannie goniąc sny.
Avatar użytkownika
Online
Posty
5711
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Oświecenie

Avatar użytkownika
przez neon 11 kwi 2016, 21:24
Natla_Miness, dla mnie autorytetem jest praca ;) żaden człowiek, człowiek to może mieć jedynie coś ciekawego do powiedzenia, ale dlaczego miałby być autorytetem skoro ma tak samo zepsuty umysł jak kazdy z nas?
świat lubi znieczulić
trzeba żyć nieustannie goniąc sny.
Avatar użytkownika
Online
Posty
5711
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Oświecenie

Avatar użytkownika
przez Natla_Miness 11 kwi 2016, 21:25
Z moralnością wiąże się pojęcie dobra. To jakby chcieć, żeby było tylko dobro. Widać to w religii: jest niebo, ale kosztem tych którzy tam nie trafią. Na początku książki o zen, którą parę lat temu słuchałem było coś w rodzaju. Jesz, bo głód jest nieprzyjemny, a gdy się objesz to też staje się nieprzyjemne. Stawanie po tzw. stronie dobra tworzy całą chordę zła do pokonania. Ryzykując trafienie do piekła, lepiej, żeby nie było ani dobra, ani zła.

A czym dla was jest moralność? Wyrzeczenie krzywdzenia? Tak zaczynasz krzywdzić samego siebie na jakimś dywaniku z igieł, czy w średniowiecznej włosiennicy.

Każdy kto ma IQ=150 ma je, bo zabrał temu upośledzonemu człowiekowi co ma IQ=50. Więc jest się czym szczycić. :?
Wykres rozkładu IQ w populacji jest ponoć symetryczny, o to mi w tym chodzi.

Możesz wierzyć w dobro i moralność. Ja będę wierzył w kolor niebieski, a ktoś będzie malował wszystko to co ja przemalowałem na czerwono.
Nawet w 2 kreskówkach widziałem ten motyw.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
380
Dołączył(a)
28 sty 2016, 21:09

Oświecenie

Avatar użytkownika
przez neon 11 kwi 2016, 21:35
Natla_Miness, nie wiem czym jest moralność, to jest jakiś mit, nasz umysł jest zły z natury (ale tez i dobry zeby nie było), w katolicyzmie to jest grzech pierworodny. czym jest moralnosc? nie mam pojecia.
świat lubi znieczulić
trzeba żyć nieustannie goniąc sny.
Avatar użytkownika
Online
Posty
5711
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Oświecenie

Avatar użytkownika
przez buka 12 kwi 2016, 00:01
tak trochę z innej mańki
https://www.theguardian.com/science/201 ... ?CMP=fb_gu

to do jeto niedowiarka głównie-masz konkret naukowy.zakład że jakby zeskanować któregoś z tych autentycznie oświetlonych wynik nie różniłyby się znacząco:D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5131
Dołączył(a)
21 gru 2010, 22:23
Lokalizacja
wawa

Oświecenie

Avatar użytkownika
przez jetodik 12 kwi 2016, 09:03
buka,
nie wiem, dlatego sie nie zakladam, ale czego to ma dowieść?
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Oświecenie

Avatar użytkownika
przez Natla_Miness 12 kwi 2016, 11:08
A może oświecenie to zrozumieć, że jesteś jakimś kolesiem skazanym na prekariat w kraju drugiego świata, a jedyne co po tobie pozostanie to nagrobek z podrabianego granitu na cmentarzu na jakiejś zabitej dechami wsi. Śmieszne tylko, że cokolwiek wymyślę, to i tak jest jakiś podstępny sposób na osiągnięcie ucieczki z tego paskudnego świata. Bo niby piszę teraz, że warto rozważyć uznanie smętnej rzeczywistości, ale i tak jest to przepojone nadzieją, że jak to zrobię to świat się zmieni na lepsze. Bo wtedy to będę takim fajnym realistą.
Wcześniej monk.2000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
380
Dołączył(a)
28 sty 2016, 21:09

Oświecenie

Avatar użytkownika
przez jetodik 12 kwi 2016, 11:37
Natla_Miness,
dla mnie oswiecenie w takim zwyczajnym rozumieniu, bez tych newagowskich konotacji, to dążenie do prawdy.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Oświecenie

Avatar użytkownika
przez buka 12 kwi 2016, 13:35
To ciekawe, że ludzie tak tego chcą a nie doświadczyli, znają tylko z opowieści, zanęt, ukrytych sugestii, a przecież to pogoń za wyobrażeniem, za iluzją i do tego odniósł się Warner.

Nie możesz teraz powiedzieć-inny stan świadomości to iluzja,wymysł nawiedzonych nuejdżowców.możemy się bawić w interpretacje czy to jest wartość dodana czy coś w rodzaju malfunction,ale masz tu fizyczny fakt-w pewnych okolicznościach(czy bedzie to medytacja,schizofrenia czy psychodeliki) pobudzony mózg wchodzi na inną częstotliwość.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5131
Dołączył(a)
21 gru 2010, 22:23
Lokalizacja
wawa

Oświecenie

przez Reynevan 12 kwi 2016, 15:15
jetodik napisał(a):Natla_Miness,
dla mnie oswiecenie w takim zwyczajnym rozumieniu, bez tych newagowskich konotacji, to dążenie do prawdy.

Jakiej prawdy?
Tylko proszę bez uszczypliwości, ja poważnie pytam! :mrgreen:
Reynevan
Offline

Oświecenie

Avatar użytkownika
przez jetodik 12 kwi 2016, 15:49
buka, ja nie twierdzę, że nie ma innych stanów świadomości niż te zwykłe. bywało się np. podpitym :D
Reynevan, prawdy na dowolny temat, zależy co kogo interesuje.
mnie np. najbardziej interesują prawdy metafizyczne.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Oświecenie

przez Reynevan 12 kwi 2016, 15:53
I udało Ci się już dojść do jakiegoś etapu oświecenia?
To pytanie brzmi dziwnie, zwłaszcza w kontekście mojego częstego śmieszkowania, ale pytam o to z Twojego punktu odniesienia, nie zamierzam Cię krytykować. To OCD. :/
Reynevan
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do