Czy warto przyznać się do choroby przed innymi ?

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Czy warto przyznać się do choroby przed innymi ?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 17 sie 2016, 09:02
NN4V napisał(a):
anka szklanka napisał(a):Ludzie są bardziej zszokowani kiedy dowiadują się, że nie jestem ochrzczona niż, że mam Chad :mrgreen:
...

Witaj w klubie. :mrgreen:


Połączenie zabójcze,nieochrzczony i chory psychicznie,bym się nigdy nie przyznał.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16474
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Czy warto przyznać się do choroby przed innymi ?

Avatar użytkownika
przez NN4V 17 sie 2016, 09:05
wiejskifilozof napisał(a):
NN4V napisał(a):
anka szklanka napisał(a):Ludzie są bardziej zszokowani kiedy dowiadują się, że nie jestem ochrzczona niż, że mam Chad :mrgreen:
...

Witaj w klubie. :mrgreen:


Połączenie zabójcze,nieochrzczony i chory psychicznie,bym się nigdy nie przyznał.

Czy ja kiedykolwiek napisałem, że mam problemy z psychiką?
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4318
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Czy warto przyznać się do choroby przed innymi ?

przez klex 17 sie 2016, 10:52
ekspert_abcZdrowie napisał(a):Czy warto przyznać się do choroby przed innymi? Trudne pytanie. Wiele osób, które chorują (na depresję, nerwicę, mieszane zaburzenia depresyjno-lękowe itd.) i które znam, mówią mi, że nie obnoszą się ze swoją chorobą. Nie mówią o niej np. w miejscu pracy z obawy przed zwolnieniem. O ich chorobie zwykle wie wąskie grono najbliższych, od których otrzymują wsparcie (mąż, żona, rodzice, dzieci, rodzeństwo). Dlaczego nie mówią? Głownie słyszę odpowiedzi w stylu, że boją się etykiety "wariata". Wciąż u nas pokutuje stereotypowe myślenie, że kto korzysta z pomocy psychiatry/psychologa, ten jest nienormalny, ma coś z głową. Pacjenci boją się takiej stygmatyzacji, dlatego niejednokrotnie milczą.


http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/8 ... ,id,t.html
12513238
Offline
Posty
308
Dołączył(a)
09 maja 2015, 20:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy warto przyznać się do choroby przed innymi ?

Avatar użytkownika
przez anka szklanka 17 sie 2016, 13:57
wiejskifilozof napisał(a):Połączenie zabójcze,nieochrzczony i chory psychicznie,bym się nigdy nie przyznał.

Choroba to pewnie kara od boga za ten brak chrztu :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
577
Dołączył(a)
27 sie 2015, 00:56

Czy warto przyznać się do choroby przed innymi ?

Avatar użytkownika
przez Korat 17 sie 2016, 14:41
Ludzie jak ludzie, zawsze znajdą się tacy to każdą okoliczność wykorzystają żeby kogoś upokorzyć. Ale my se możemy mówić podczas gdy ludzie, którzy choćby mieli kontakt z psychiatrią mając lat naście, są prawnie dyskryminowani. Bo kto mi wytłumaczy jaki ma sens pytanie na teście psychologicznym przy badaniu kierowców typu czy mam ślady po samookaleczeniach? Noo powiedzmy ktoś se coś zrobił mając 15 lat, a o bycie kierowcą stara się po 40stce, blizny jednak ma całe życie. No i co w związku z tym? Jakie znaczenie ma to pytanie, że aż jest jednym spośród około 40stu? Błąd z czasów gimbazy ma komuś odebrać szansę na wykonywanie zawodu i zarabianie na chleb? Ale to i tak jeszcze nic , w testach psychologicznych kierowców pytają czy ktoś w rodzinie się leczył psychiatrycznie albo czy posiada pan tatuaże ? Wariactwo, kim są ci ludzie co układali te pytania? Dla własnego dobra należy mówić tylko tym którym najbardziej się ufa, bo eksperci sami się miotają ile dać nam miejsca w społeczeństwie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
982
Dołączył(a)
17 lip 2010, 16:15
Lokalizacja
Woj. Pomorskie

Czy warto przyznać się do choroby przed innymi ?

przez serce 17 sie 2016, 17:33
A czy warto przyznawać się przed innymi że wchodzimy na to forum? Nie warto :D
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
18 lis 2015, 17:57

Czy warto przyznać się do choroby przed innymi ?

Avatar użytkownika
przez Michellea 17 sie 2016, 18:10
serce napisał(a):A czy warto przyznawać się przed innymi że wchodzimy na to forum? Nie warto :D

Ludzie traktują to jako jednoznaczną deklarację. Choć jeśli ktoś chce się przyznać do choroby, ale się boi, to może to być jakiś zawoalowany sposób :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2154
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Czy warto przyznać się do choroby przed innymi ?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 17 sie 2016, 18:36
anka szklanka napisał(a):
wiejskifilozof napisał(a):Połączenie zabójcze,nieochrzczony i chory psychicznie,bym się nigdy nie przyznał.

Choroba to pewnie kara od boga za ten brak chrztu :D

Bynajmniej ;)

Co do wchodzenia na Forum,to może nie.Bo nie każdy słyszał o Forum.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16474
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Czy warto przyznać się do choroby przed innymi ?

Avatar użytkownika
przez one man show 17 sie 2016, 19:14
John Nash jakoś był chory, a był podziwiany. ( takich przykładów jest więcej?)

pytanie czym był ten podziw? "o to ten pan co pomimo ciężkiej choroby dostał nobla" :lol:

mam wrażenie, że zapomina się o tym, że Nash był geniuszem, a schizofrenia to tylko pasożyt.

przyjmując taką optykę można dojść do wniosku, że ludzie oceniają nas przez pryzmat choroby, a nie nas samych.

no popatrzmy: 1 - choroba i 2- nasza persona.

ocena osoby zaczynając w kolejności 1 i 2.

o jej pan tak ciężko chory i trafia do szpitala tylko 4 razy w roku?

ocena osoby zaczynając w kolejności 2 i 1.

co się z tobą dzieje że trafiasz do szpitala 4 razy w roku, stary?

pozdrawiam :D
ciężko się nie czuć zwycięzcą w takiej sytuacji. mogli jeszcze wpisać kody na nieśmiertelność, żeby mnie pokonać :D

umierając powiem, to czego szukałem było ukryte w strachu.

dlaczego konflikty nie są rozwiązywane na drodze dyplomatycznej tylko militarnie?
Capricorn napisał(a):Nikogo nie interesuje kompromis.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
397
Dołączył(a)
17 kwi 2016, 17:51

Czy warto przyznać się do choroby przed innymi ?

Avatar użytkownika
przez Arhol 17 sie 2016, 19:21
Przeważnie przyznanie się to jak podanie katowi pistoletu i nabicie go full magazynkiem : D
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32436
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Czy warto przyznać się do choroby przed innymi ?

Avatar użytkownika
przez one man show 17 sie 2016, 19:24
Arhol napisał(a):Przeważnie przyznanie się to jak podanie katowi pistoletu i nabicie go full magazynkiem : D


każdy szanujący się schizofrenik przecie prowadzi podwójne życie :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
397
Dołączył(a)
17 kwi 2016, 17:51

Czy warto przyznać się do choroby przed innymi ?

Avatar użytkownika
przez NN4V 18 sie 2016, 07:30
Korat napisał(a):...Bo kto mi wytłumaczy jaki ma sens pytanie na teście psychologicznym przy badaniu kierowców typu czy mam ślady po samookaleczeniach? Noo powiedzmy ktoś se coś zrobił mając 15 lat, a o bycie kierowcą stara się po 40stce, blizny jednak ma całe życie. No i co w związku z tym? Jakie znaczenie ma to pytanie, że aż jest jednym spośród około 40stu? Błąd z czasów gimbazy ma komuś odebrać szansę na wykonywanie zawodu i zarabianie na chleb? Ale to i tak jeszcze nic , w testach psychologicznych kierowców pytają czy ktoś w rodzinie się leczył psychiatrycznie albo czy posiada pan tatuaże ? Wariactwo, kim są ci ludzie co układali te pytania? ...

Są racjonalnymi pragmatykami. Znana jest korelacja miedzy posiadaniem tatuaży, śladów samookaleczeń, chorobami psychicznymi członków rodziny, a dysfunkcjami, mogącymi w przyszłości przynieść tragiczne skutki podczas wykonywania zawodu kierowcy/motorniczego/mechanika pociagu. Dość dziwnym byłoby pomijanie znanych korelacji przy kwalifikacji do odpowiedzialnego zawodu. Kto weźmie odpowiedzialność za ew. ofiary śmiertelne wypadku spowodowanego przez niezweryfikowanego kierowcę? Uprawiasz filozofie Kalego, bo natychmiast podniósł byś larum gdyby Twoje dzieci/rodzina zginęły przez fakt, że dopuszczono do zawodu nieodpowiednią osobę. Trochę rozsądku, wiedzy i patrzenia poza czubek własnego nosa przydało by się.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4318
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Czy warto przyznać się do choroby przed innymi ?

przez klex 18 sie 2016, 09:26
Ja z tym nie mam problemu, zauważyłem jedną zależność że najbardziej stygmatyzują się osoby chore psychiczne.
Ja w żartach czasami lubię prowokować publicznie że jestem świrem :mrgreen: i odnajduje w sobie albo innych co to nowe zaburzenia a wg DSM jest ich obecnie ok 500 więc jest co odnajdywać mogę się pochwalić swoją cenną wiedzą albo przeprowadzić jakąś psychoanalizę rozmówcy :D . Nie ma jednoznacznych markerów potwierdzających jakieś zaburzenie, większość społeczeństwa jest w jakiś tam sposób zaburzonych albo przejdzie w swoim życiu epizod depresyjny, nerwicowy. Najwięksi ludzie tego świata mieli coś nie halo z głową, z resztą nie mam choroby psychicznej tylko jakieś zaburzenia kto ich nie ma :roll: .
12513238
Offline
Posty
308
Dołączył(a)
09 maja 2015, 20:14

Czy warto przyznać się do choroby przed innymi ?

Avatar użytkownika
przez one man show 18 sie 2016, 16:47
NN4V napisał(a):Są racjonalnymi pragmatykami. Znana jest korelacja miedzy posiadaniem tatuaży, śladów samookaleczeń, chorobami psychicznymi członków rodziny, a dysfunkcjami, mogącymi w przyszłości przynieść tragiczne skutki podczas wykonywania zawodu kierowcy/motorniczego/mechanika pociagu. Dość dziwnym byłoby pomijanie znanych korelacji przy kwalifikacji do odpowiedzialnego zawodu. Kto weźmie odpowiedzialność za ew. ofiary śmiertelne wypadku spowodowanego przez niezweryfikowanego kierowcę? Uprawiasz filozofie Kalego, bo natychmiast podniósł byś larum gdyby Twoje dzieci/rodzina zginęły przez fakt, że dopuszczono do zawodu nieodpowiednią osobę. Trochę rozsądku, wiedzy i patrzenia poza czubek własnego nosa przydało by się.


Nie masz racji NNAV przecież takie testy są wtórne jak zaznaczył korat, bo nie sprawdzają naszego obecnego stanu psychicznego czy zdrowotnego pytaniami na temat teraźniejszości.

Czy stan zdrowia czyli przewidywane zachowania da się ustalić pytaniami dotyczącymi przeszłości?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
397
Dołączył(a)
17 kwi 2016, 17:51

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do