Jak znaleźć sens życia i przyszłości?

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Jak znaleźć sens życia i przyszłości?

przez poprostuzyc 07 lut 2016, 19:43
Cześć, mam za sobą już 12 lat życia z nerwicą lękową, przeszło 3 z depresją. Siedze od tego czasu w domu, znajomych olewałem to i teraz mnie wszyscy olali i w sumie jestem sam. Grałem w gry przez ten czas, dopóki nie dorosłem i w końcu przestało mnie to cieszyć i sprawiać jako taką przyjemność. Więc chciałbym jakoś ogarnąć sobie życie, prace aktualnie mam - nie jestem z niej zadowolony, mam bardzo mało czasu do tego minimalna stawka - z czasem bede chcial ja zmienic. Mam do was pytanie, jak znaleźć zainteresowania skoro oprócz gier nic innego nie robiłem. Nie znam się na motoryzacji, na informatyce, na mechanice, na budownictwie, nic po prostu nie umiem. Macie jakieś pomysły jak wybrnąć z tej sytuacji i znaleźć witaminę Ż, znaleźć coś co mi sprawia radość i z czego na stare lata będę zadowolony? Jak poradzić sobie skoro słabo zdałem maturę i na db studia się nie dostanę (może zaoczne, ale też nie wiem na jakie się wybrać :( ) Czy wyjechać do UK, iść na jakieś studia? (boję się że wybiorę zły kierunek i stracę tylko czas, pieniądze i nic nie będę miał) A może być dalej samotnym i wybrać kierunek kierowcy zawodowego np. jeżdżąc po EU.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
23 gru 2015, 03:39

Jak znaleźć sens życia i przyszłości?

Avatar użytkownika
przez Stracona100 07 lut 2016, 22:41
Witaj,
poprostuzyc napisał(a):..... jak znaleźć zainteresowania skoro oprócz gier nic innego nie robiłem. Nie znam się na motoryzacji, na informatyce, na mechanice, na budownictwie, nic po prostu nie umiem. ..

To, że się na niczym konkretnym teraz nie znasz jest oczywiste, skoro siedziałeś tylko w grach. Może zacznij od tego, aby o dziedzinach potencjalnie Cię interesujących dowiedzieć się czegoś więcej. Wybierz coś i zacznij czytać na ten temat. Jeśli się okaże, że to Cię nie wciąga, spróbuj innej dziedziny itd. Jest tak wiele dziedzin życia i nauki, że musisz w końcu trafić na coś dla siebie. To zapewne będzie wymagało od Ciebie trochę zaangażowania, ale inaczej się chyba nie da. Jak już coś znajdziesz, będziesz mógł stale poszerzać swoją wiedzę, czy też umiejętności.

... Jak poradzić sobie skoro słabo zdałem maturę i na db studia się nie dostanę (może zaoczne, ale też nie wiem na jakie się wybrać :( ) Czy wyjechać do UK, iść na jakieś studia? (boję się że wybiorę zły kierunek i stracę tylko czas, pieniądze i nic nie będę miał)

Nie jesteś jedynym, który słabo zdał maturę i poszedł na studia. Kierunek oczywiście należy dobrze przemyśleć - zobacz jakie są proponowane i szerzej zapoznaj się z tym, co po danym kierunku można robić. Nawet jeśli się okaże, że wybrałeś nie do końca trafnie, to z pewnością nie będzie to czas stracony - w życiu każde doświadczenie i każda wiedza może się przydać. A kierunek można zmienić, być może przez ten czas zorientujesz się, co interesuje Cię naprawdę.
Najgorszym marnotrawstwem czasu jest stać w miejscu, ze strachu nie próbować niczego i po latach obudzić się "z ręką w nocniku". W Twoim wieku każda zmiana jest lepsza niż stagnacja.
Czy wyjechać do UK? A po co, masz na to jakiś plan? Jeśli masz, to czemu nie?

A może być dalej samotnym i wybrać kierunek kierowcy zawodowego np. jeżdżąc po EU.

Jeśli właśnie to da Ci satysfakcję w życiu, to tak. Ale dla mnie w Twoim wypadku to pójście na kompletną łatwiznę i prawdopodobnie bardzo szybko poczujesz się z tym źle.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Jak znaleźć sens życia i przyszłości?

Avatar użytkownika
przez Bluepb 07 lut 2016, 23:24
Jeśli właśnie to da Ci satysfakcję w życiu, to tak. Ale dla mnie w Twoim wypadku to pójście na kompletną łatwiznę i prawdopodobnie bardzo szybko poczujesz się z tym źle.

Brzmi jak łatwizna ale czy aby na pewno...
Sertralina 200mg
Polecam farmakoterapie! :!:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
460
Dołączył(a)
06 gru 2015, 22:01

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak znaleźć sens życia i przyszłości?

przez insadness 10 lut 2016, 03:05
Bluepb napisał(a):
Jeśli właśnie to da Ci satysfakcję w życiu, to tak. Ale dla mnie w Twoim wypadku to pójście na kompletną łatwiznę i prawdopodobnie bardzo szybko poczujesz się z tym źle.

Brzmi jak łatwizna ale czy aby na pewno...[/quote


Życie w samotności wcale nie jest takie proste. Wiem coś o tym. Żyję w ogromnym odosobnieniu ludzi. To jest czasem jak koszmar. :roll:
Naprawdę jeżeli ktoś myśli, że nikogo nie ma, nie chciałby zamienić się ze mną na samotność. Żyję z dala od kraju, rodziny, nie mam znajomych. To jest na dłuższą metę bardzo przykre. Wydaje mi się, że człowiek potrzebuje innych, by nie zwariować tak naprawdę.
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
09 sty 2016, 20:29

Jak znaleźć sens życia i przyszłości?

przez poprostuzyc 11 lut 2016, 03:27
Dzięki za odpowiedzi ;) Wiem, że zostanie kierowcą to droga na łatwiznę i chyba wiem, że nie dałbym rade na dłuższą metę tak żyć. W duszy mimo że choruję na zaburzenia lękowe czuję że potrzebni mi są nowi znajomi i kontakt z nimi.. bo w samotności powoli wariuję :(
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
23 gru 2015, 03:39

Jak znaleźć sens życia i przyszłości?

Avatar użytkownika
przez matfsk 21 lut 2016, 02:00
Studia są dobrym pomysłem. Dałoby to zarówno możliwość kontaktu z ludźmi, jak i nauczenia się czegoś (no i jeszcze miałbyś do tej nauki jakąś motywację)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
25 sie 2015, 10:53

Jak znaleźć sens życia i przyszłości?

Avatar użytkownika
przez Evia 21 lut 2016, 10:21
Chyba jeszcze się nie znalazła osoba, która odkryła sens życia. Ważniejsze jest chyba jednak obranie jakiegoś celu, a ten Ty sam będziesz najlepiej wiedział jaki powinien być. Czy to studia czy kierowca zawodowy, to chyba nie powinno mieć aż takiego znaczenia, ważne aby cokolwiek robić, co sprawia Ci przyjemność.

insadness napisał(a):Życie w samotności wcale nie jest takie proste. Wiem coś o tym. Żyję w ogromnym odosobnieniu ludzi. To jest czasem jak koszmar. :roll:
Naprawdę jeżeli ktoś myśli, że nikogo nie ma, nie chciałby zamienić się ze mną na samotność. Żyję z dala od kraju, rodziny, nie mam znajomych. To jest na dłuższą metę bardzo przykre. Wydaje mi się, że człowiek potrzebuje innych, by nie zwariować tak naprawdę.



Jesteś sam/a z wyboru czy z konieczności?

Ostatnimi czasy rozważam opcję ucieczki w totalną samotność aby właśnie nie zwariować :D
Nie mam jednak pewności co do słuszności takiego postępowania, obawiam się, że człowiek faktycznie potrzebuje chociaż namiastki bliskości i relacje w pracy na stopie czysto zawodowej nie koniecznie wystarczą.
A może jednak każdy jest po prostu inny i dla mnie taka opcja byłaby korzystna... :bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Jak znaleźć sens życia i przyszłości?

Avatar użytkownika
przez Bonus 21 lut 2016, 13:50
Ja cały czas się zastanawiam nad tą sprawą...

Niektórym ludziom jest po prostu trudno znaleźć: sens życia, dobre życie dla siebie.
Chęci są duże, tylko z realizacją nie jest łatwo. Nie chciałbym się załamywać, tylko żyć normalnie. Myślę, że trzeba niektóre rzeczy zaakceptować i z tym żyć.
To trudne, ale innej drogi nie ma.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Jak znaleźć sens życia i przyszłości?

Avatar użytkownika
przez NN4V 21 lut 2016, 22:10
Evia napisał(a):...Ostatnimi czasy rozważam opcję ucieczki w totalną samotność aby właśnie nie zwariować :D
Nie mam jednak pewności co do słuszności takiego postępowania, obawiam się, że człowiek faktycznie potrzebuje chociaż namiastki bliskości i relacje w pracy na stopie czysto zawodowej nie koniecznie wystarczą.
A może jednak każdy jest po prostu inny i dla mnie taka opcja byłaby korzystna... :bezradny:

Po drugiej stronie płotu trawa zawsze jest bardziej zielona.
W sumie co Cię teraz tak wnerwia, by rozważać zmianę stanu?
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4347
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Jak znaleźć sens życia i przyszłości?

Avatar użytkownika
przez Evia 21 lut 2016, 23:27
NN4V napisał(a):Po drugiej stronie płotu trawa zawsze jest bardziej zielona.


No właśnie też się tego obawiam

NN4V napisał(a):W sumie co Cię teraz tak wnerwia, by rozważać zmianę stanu?


Eh, chyba wszystko... Począwszy od nieustannych kłótni dotyczących zarówno poglądów jak i życia codziennego tj zajęcia domowe typu sprzątanie itd, kończąc na naruszaniu mojej przestrzeni prywatnej typu przekładanie rzeczy. Muszę znosić jakieś humorki. Przez to wszystko mam tylko nadszarpnięte nerwy. Po co mi to? Nie lepiej żyć w spokoju bez zadym, pretensji i obrażalstwa?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Jak znaleźć sens życia i przyszłości?

przez Druid 22 lut 2016, 00:08
Evila napisał(a):Ostatnimi czasy rozważam opcję ucieczki w totalną samotność aby właśnie nie zwariować :D
Nie mam jednak pewności co do słuszności takiego postępowania, obawiam się, że człowiek faktycznie potrzebuje chociaż namiastki bliskości i relacje w pracy na stopie czysto zawodowej nie koniecznie wystarczą.
A może jednak każdy jest po prostu inny i dla mnie taka opcja byłaby korzystna... :bezradny:
Dlaczego mam wrażenie, że Twoja samotność nie trwałaby długo?
Druid
Offline

Jak znaleźć sens życia i przyszłości?

Avatar użytkownika
przez Evia 22 lut 2016, 00:11
Druid, myslisz, że długo bym tak nie pociągnęła? Eh, tak źle i tak nie dobrze :bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Jak znaleźć sens życia i przyszłości?

Avatar użytkownika
przez NN4V 26 lut 2016, 09:39
Evia napisał(a):....
Eh, chyba wszystko... Począwszy od nieustannych kłótni dotyczących zarówno poglądów jak i życia codziennego tj zajęcia domowe typu sprzątanie itd, kończąc na naruszaniu mojej przestrzeni prywatnej typu przekładanie rzeczy. Muszę znosić jakieś humorki. Przez to wszystko mam tylko nadszarpnięte nerwy. Po co mi to? Nie lepiej żyć w spokoju bez zadym, pretensji i obrażalstwa?

Lepiej. Z tym, że mój związek właśnie taki jest. Bez kłótni, pretensji, obrażalstwa, naruszania granic. Zdarzają się jedynie sprzeczki trwające kilkadziesiąt sekund, które oboje wygaszamy. Dlatego dla mnie to jest nieco akademicki problem.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4347
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Jak znaleźć sens życia i przyszłości?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 26 lut 2016, 12:12
I sąsiad ma lepiej...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16548
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do