Zostań specjalistą od MARZEŃ :D

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Zostań specjalistą od MARZEŃ :D

przez shylock 10 sty 2016, 21:57
Witam wszystkich bardzo serdecznie !

Pragnąłbym wam opisać mój sposób na ujarzmienia depresji. Tak to jest dobre słowo bo depresji nie wyleczycie, nie zamkniecie w jakieś celi i wyrzucicie klucz. Ona już raz wdana będzie, ale może być pod kontrolą. Nie spodziewajcie się łatwych recept czy fachowych opinii , tego tu nie ma. Na każdy mój wniosek poniżej mogę podać co najmniej 3 sytułację gdy to się sprawdziło. Miłego czytania.

Moją sytuację opiszę po krotce ;

1.Szare życie.
Matka urodzona na wsi z typowo Polską mentalnością kresowiaka, postaw się a pokaż się, co inni powiedzą, 1000 tysiące obietnic bez pokrycia(cel uświęca środki), narzekania na mnie i porównywanie do innych. Ojciec wychowany w rodzinie alkoholicznej wielokrotnie się nade mną znęcał fizycznie (limo,naderwane ucho), psychicznie. Razem wielokrotnie wyrzucali mnie z domu. Jak możecie się domyślić koledzy z podwórka a potem z klasy widząc mój brak pewności siebie dokuczali mi. Był moment że musiał ktoś po mnie do szkoły przychodzić.Uczniem byłem średnie takie mocne 4.
Lepiej było tylko w LO (zacząłem czytać książki)A dodam, że chciałem iść do technikum gdyż zawsze marzyłem aby mieć zawód, ale mamusia i tatuś zabrali mi podania i wypełnili sami a następnie zanieśli do wybranych przez siebie szkół. Wiedzieli, że po technikum ucieknę z domu, a wpadli na genialny pomysł, żeby budować dom, a mówiąc ironicznie nie za bardzo było nas na niego stać.Musieliśmy oszczędzać na wszystkim nawet na ubraniach ! Dowcip z Gimnazjum (na 3 zdjęciach z każdego roku ta sama bluza), Liceum (czym różni się strój galowy od codziennego że shylock ma pod polarem z Biedronki białą koszulę) .Potem były wymuszone Studia, na których wyalienowałem się maksymalnie szkoła, pokój,książka.
Po nich zadałem rodzicom proste pytanie co dalej ? To usłyszałem radź sobie sam ! A dodam że mój brat (zawsze mówiłem rodzicom, że ma lepiej to zakrzykiwali mówiąc tobie wiecznie źle wiecznie nie dobrze!), sam zdecydował o technikum (moim wymarzonym na ulicy morskiej), studiach prywatnych(ja gdy miałem zapłacić 500 zł za powtórkę examu usłyszałem ja Ci 500 zł nie dam- a nie prosiłem tylko poinformowałem o zaistniałej sytuacji ).
Poszedłem pracować na myjnie samochodową 240 godzin w miesiącu plus 2 godziny dojazdu autobusem i kolejką oraz 1650 m pieszo, za fantastyczną kwotę 5 zł na godzinę. W tym czasie poznałem na internecie dziewczynę przez rok znajomość rozwinęła się do pojęcia dziewczyna.

2.Ucieczka z domu.

Wyjechaliśmy razem do Niemiec, gdzie miałem duży głód sukcesu, pracowałem w najgorszej pracy przy dużym obciążeniu psychicznym a do tego moja dziewczyna i jej mamusi traktowały mnie jak niewolnika (czyt.swoją własność). Przez ten czas uczyłem się języka pracowałem i chudłem (ze 100kg do 78kg). Po 3 latach się rozeszliśmy poznałem w pl dziewczynę która niestety okazała się kłamliwa i szukająca frajera(miałem gotować sprzątać a ona kabaret oglądała). Ale w tym czasie przeczytałem bardzo ważną książkę ….

3.Specjaliści od marzeń

Była to książka o Izraelskiej Agencji wywiadowczej zwanej „Mossad”-której oficerowie dokonywali niemożliwych rzeczy . Misji nie do zrealizowani! W jednym rozdzielaj zatytułowanym „Specjaliści od marzeń” napisano że „nie ma złych pomysłów są tylko trudne do realizacji, masz pomysł napisz go na kartce przemyślimy go.” i tak stało się ze mną chciałem zdać trudny test z niemieckiego, nie udał się za pierwszym razem, znajomi przy stole mówili oczywiście, że się nie udał to ciężki ex amin zdaje się go za 4 razem lub jak powiedziała znajoma ja zdałam za 3 bo mam faceta Niemca. Ja zmieniłem metodę i po pół roku zdałem ! Gdy zapadła cisza na te wiadomość (jak tego dokonałeś ? )powiedziałem o pomimo kolejnym celu, że chce starać się o przyjęcie do najlepszej szkoły pielęgniarskiej, usłyszałem „marzenia”!
Ale nie poddałem się, dostałem zaproszenia do 5 szkół w 1 i 2 oblałem test (ale zanotowałem sobie czego mam się nauczyć), 3 zaliczyłem(ale byli na rozmowie kwalifikacyjnej do mnie źle nastawieni. Jeżeli zaczyna się od skanowania oczami kandydata i odp na moje pytania nie wiem!)4 rozmowa poszła śpiewająco, a pomimo to zapisałem sobie co było złe . Ostatnia 5 rozmowa była moje marzenie przygotowany byłem nieźle. Ostatnie 3 tygodnie przed terminem szlifowałem słownictwo i język, terminologię i rozmowę kwalifikacyjną. Dostałem pozytywną odpowiedź i wiecie co ? Gdy powiedziałem to znajomym znów były wielkie oczy i chwila cisza przy stole ! Oraz słowo ….NIE,NIEMOŻLIWE :D

Wnioski jakie płyną z ujarzmienia Depresji, są bardzo ciężkie:

1. Nie przejmujcie się tym co mówią inni, bądźcie tacy jacy WY chcecie być. Napiszcie sobie sami na siebie Biznes plan i punkt po puncie go realizujcie. Ale nie piszcie dużych rzeczy ale małe krok po kroku np. co dzień przez godzinę uczę się angielskiego, a potem zapisujecie czy to dziś zrobiłem zbieracie punkty na 6 dni pracujących ile macie punktów ? Nagroda lub kara (nauka w niedziele!).

2.Olejcie innych co o was mówią inni i jak na was patrzą. Gdy będziecie mieli np. dobry samochód to jesteście Cwaniakami a jak nie macie to Frajerami. Nikt Nikt nie doceni waszej pracy, siły i motywacji by osiągnąć sukces.

3. Nie porównujcie się z innymi, tylko ze samym sobą . Bo łatwo jest powiedzieć bo Bartek (wysoki(taka go stworzyła przyroda),wysportowany(bo rodzice zapisali go na karate),inteligenty (bo ma korepy)), walczycie sami ze sobą. Wczoraj nie umiałem, nie wiedziałem dziś wiem! Wczoraj nie poszedłem np. na szkołę tańca , a dziś nie dość, że idę to jeszcze poznałem miłe osoby a w piątek pójdziecie na piwo i poćwiczymy taniec :D

4.Dyscyplinujcie się aby każdego dnia wykonać zapisane zadania Np. (u mnie) nauka języka, siłownia.
5.Zapiszcie się a sport sami zobaczycie jak rośnie wasze poczucie wartości, jak zaczynacie próbować i otwierać się , że nawet jak nie dacie rady to CO SIĘ STAŁO ? NIC. Sam to zauważyłem jak dorzucam sobie powiedzmy 5 kg więcej i nie daje rady, czy ktoś się śmieje czy ktoś szydzi ? Nie, spróbowałem tyle i tak mam prawo do bycia dumnym !
6.Idźcie do ludzi, otaczajcie się lepszymi od siebie i dążcie do tego poziomu a tych toksycznych odcinajcie
7.piszcie pamiętnik co dziś zrobiłem dobrze, co źle czemu, wszystko !
8.Nie emocjonujcie się. Patrzcie na wszystko ze spokojem.
9. Nie analizujcie tego co ktoś powiedział powiedźcie sobie pod nosem „SPIERDALAJ”- naprawdę działa :D
10. Słuchajcie pozytywnej muzyki i filmików

Ale najważniejsze jest WYJDŹCIE ZE SWOJEJ STREFY KOMFORTU.
Jak ona się nie nazywa (u mnie pokój),uśmiechnijcie się i zmuście siebie do pracy nad swoimi problemami. Ja obecnie walczę aby podjeść do dziewczyny ! Tak na żywca w szkole powiedzieć „miałaś dziś examin u.... jak Ci poszedł … „ Albo spróbuje inaczej już raz ją zaczepiłem i z głupiego moje żartu się zaśmiała :D

Sami zdecydujcie (droga nie jest łatwa), iście za ciosem i bądźcie wytrwali aż do skutku.
Przykro mi, że to ciężkie słowa czy rady ale życie jest brutalne

Pozdrawiam

Shylock
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
06 mar 2014, 00:22

Zostań specjalistą od MARZEŃ :D

przez shylock 10 sty 2016, 22:57
Przepraszam za błędy językowe nie wszystkie udało mi się poprawić....

p.s. zapomniałem dodać, może zbyt emocjonalnie to napisałem ale....

w życiu trzeba być jak bokser (znacie Rocky-ego ? )przygotowujecie się 6 miesięcy i padacie w pierwszej rundzie.Ale trzeba wstać lub przygotować się do nowego spotkania. Bo życie to próbowanie albo sie wygrywa albo przegrywa a czasem jest remis zwany kompromisem :D
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
06 mar 2014, 00:22

Zostań specjalistą od MARZEŃ :D

przez shylock 21 sty 2016, 17:13
A dziś dorzucam do tego :

List do rodziców gdzie jasno powiedziałem o co chodzi

Przysiadłem sie do dziewczyny i w drodze do pracy się pośmialiśmy :D


Zagadałem do dziewczyny która mi się podobała i wyszła chamów
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
06 mar 2014, 00:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zostań specjalistą od MARZEŃ :D

przez SortoF 02 lut 2016, 21:36
dobry tekst, przykład na to że nawet jak wszyscy chcą cie zniszczyć to da się osiągnąć co sie tylko chce. Ogranicza nas tylko wyobraźnia :)
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
07 lut 2015, 22:08
Lokalizacja
Rybnik

Zostań specjalistą od MARZEŃ :D

przez shylock 17 lut 2016, 19:23
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
06 mar 2014, 00:22

Zostań specjalistą od MARZEŃ :D

przez shylock 08 kwi 2016, 19:37
zob w szkole dziewczynę och mega czerwone włosy, kolczyk i ten brzusio

Wracając z toalety musiałem nogę rozmasować wpadła na mnie uśmech " nic Ci się nie stało" ?
kolejny raz wzrok cześć cześć
Teraz było czesc co u ciebie ?

A będzie cześć co u ciebie a dziś długo masz w szkole
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
06 mar 2014, 00:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do