Mój sposób

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Mój sposób

Avatar użytkownika
przez asl 10 gru 2014, 00:16
Arasha napisał(a):Siddhi, Czyli mamy jednak przesrane tak czy siak :? Tragedia !

-- 09 gru 2014, 23:11 --

asl napisał(a):co chcecie.. chłopak chciał jakoś na swój sposób pomóc innym :mrgreen:

W bardzo ciekawy sposób, trzeba przyznać ... ale ja się pytam w taki razie, co on robi na forum :shock: ? No, bo jak się ma ograniczanie przyjemności do korzystania ze zdobyczy cywilizacji ... ? No, chyba że to miało być jedynie w celu nawracania ... A to przepraszam :uklon:


co robi na forum? nerwice pewnie ma :bezradny:
Avatar użytkownika
asl
Offline
Posty
311
Dołączył(a)
30 gru 2013, 15:38
Lokalizacja
DE

Mój sposób

Avatar użytkownika
przez Arasha 10 gru 2014, 00:21
Siddhi napisał(a):Jak zostanę prezydentem to ogłoszę hasło: zbudujemy 3 000 000 jaskiń dla wszystkich Polaków!

Hej, ale to nie fair, bo co to 3 mln na 38 mln luda :time: To dopiero walka rozgorzeje ! Wszyscy wezmą się za łby i będziemy mieć naturalne wzbudzanie agresji :mrgreen: A jak już ta agresja tak na dobre wybuchnie, to nagle wszyscy zostaną cudownie z nerwicy wyleczeni i jaskinie okażą się jednak niepotrzebne :? ... może się dla nietoperzy przydadzą ... wszak to zwierzęta pod ochroną :!: Prawda Monku ? ( niech się detektyw wypowie ! )

Btw W sumie temat jest na swój sposób bardzo intrygujący i może być zaczątkiem jakiejś konstruktywnej dyskusji ... bo ostatnio mało konkretów na forum mamy :bezradny:
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Mój sposób

przez patologia 10 gru 2014, 00:25
Może to być jakaś opcja, nie dla mnie, ale może dla Ciebie skoro tak uważasz.


Ano, ja tylko pokazałem swoją drogę. Nie uważam jej za słuszną ani najskuteczniejszą. Ona też nie przyniesie tego, czego większość osób oczekuje (szczęście, spełnienie). Pozwala natomiast przewartościowach pewne sprawy w naszym życiu. Nadać inne priorytety. Pozwoli jakoś funkcjonować.

Pytanie, czemu? Po co?
Boisz się odrzucenia? Może lepiej przestać się bać być odrzuconym niż takie manewry urządzać?


Strach w nerwicy jest czymś więcej niż normalnie, i pod strach podciągam tutaj poczucie porażki, kompromitacji, pogardy, odrzucenia etc.... Człowiek z nerwicą, depresją ma obniżone poczucie własnej wartości. Co to oznacza? Że, w relacji z płcią przeciwną jest na pozycji gorszej. Nie łudźmy się, że trafimy zawsze na anioła, który weźmie nas na plecy i poniesie w górę, gdzie nasze miejsce. Jesteś na gorszej pozycji, więc bardziej Ci zależy, chuchasz i dmuchasz na związek by wszystko było cacy. Jak to się zazwyczaj kończy, to już dłuższa rozmowa, generalnie brak happy endu. Inna kwestia, że generalnie nic się nie zaczyna.

Bądźmy szczerzy relacje między ludźmi nie różnią się zbytnio od tych między zwierzętami.
Z resztą jest mnóstwo osób, które ma problem ze związkami a raczej ich brakiem, czasami nie są brzydcy ani głupi, po prostu niedostosowani i jednocześnie zamknięci. Jeśli ktoś latami ma się truć, że nie ma kobiety, a czasami pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć by to zmienić. To lepiej, moim zdaniem odrzucić cały ten pakiet emocji, zostać zimnym draniem:P

A nie na siłę? Chodzi po prostu żeby nie czuć rozczarowania.

Ależ proszę bardzo:)
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
08 gru 2014, 23:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój sposób

Avatar użytkownika
przez asl 10 gru 2014, 00:26
patologia, o konkrety prosimy :mrgreen:
Avatar użytkownika
asl
Offline
Posty
311
Dołączył(a)
30 gru 2013, 15:38
Lokalizacja
DE

Mój sposób

przez patologia 10 gru 2014, 00:33
Loża szyderców widzę, że otworzyła obrady:P

Arasha nigdzie nie postulowałem, powrotu do jaskiń ani rezygnacji z internetu.
A agresja? Czy to jakieś tabu? Nie jest też jak sugerujesz w swoim poście, rozwiązaniem a jedynie pewnym czynnikiem by wydostać się z beznadziei. A co do jaskiń to rzeczywiście, atawizm ma dużo wspólnego z zaburzeniami nerwowymi.

Kpisz z wpływu filmów, czy muzyki na stan naszej psychiki, możliwe, że po Tobie to spływa. Ja łatwo wpadam w nastrój, refleksje, te sprawy. Mi to nie pomaga.

asl Konkrety, pytaj to odpowiem:P Myślałem, że wyrażam się konkretnie.
Ostatnio edytowano 10 gru 2014, 00:41 przez patologia, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
08 gru 2014, 23:08

Mój sposób

Avatar użytkownika
przez asl 10 gru 2014, 00:40
patologia napisał(a):Loża szyderców widzę, że otworzyła obrady:P

Arasha nigdzie nie postulowałem, powrotu do jaskiń ani rezygnacji z internetu.
A agresja? Czy to jakieś tabu? Nie jest też jak sugerujesz w swoim poście, rozwiązaniem a jedynie pewnym czynnikiem by wydostać się z beznadziei.

Kpisz z wpływu filmów, czy muzyki na stan naszej psychiki, możliwe, że po Tobie to spływa. Ja łatwo wpadam w nastrój, refleksje, te sprawy. Mi to nie pomaga.

asl Konkrety, pytaj to odpowiem:P Myślałem, że wyrażam się konkretnie.


czytałam właśnie że niektórzy specjalnie wzbudzają w sobie agresję po to by nie odczuwać lęku..
bo lęk jest stukrotnie gorszym uczuciem.. sama to wiem :(
Avatar użytkownika
asl
Offline
Posty
311
Dołączył(a)
30 gru 2013, 15:38
Lokalizacja
DE

Mój sposób

przez patologia 10 gru 2014, 00:45
czytałam właśnie że niektórzy specjalnie wzbudzają w sobie agresję po to by nie odczuwać lęku..
bo lęk jest stukrotnie gorszym uczuciem.. sama to wiem :(


Między innymi. Agresja wspomaga ambicję. Motywuje do działania. W pewnej formie i z odpowiednim podejściem agresja działa na nas pozytywnie. Zagłusza melancholię i zbędne myśli.
A w życiu, trzeba czasem jak wilk, kłami zaświecić.
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
08 gru 2014, 23:08

Mój sposób

Avatar użytkownika
przez Arasha 10 gru 2014, 00:55
patologia napisał(a):Arasha nigdzie nie postulowałem, powrotu do jaskiń ani rezygnacji z internetu.

Przecież to byłą przenośnia, człowieku :D Poza tym sama o tym kiedyś myślałam :P

patologia napisał(a):Kpisz z wpływu filmów, czy muzyki na stan naszej psychiki, możliwe, że po Tobie to spływa. Ja łatwo wpadam w nastrój, refleksje, te sprawy. Mi to nie pomaga.

Absolutnie nie kpię. Praktycznie od dawna nie oglądam żadnych filmów, bo nie mam takiej potrzeby, ale też nigdy nie było tak, że sceny z filmów po mnie spływały ... większość pamiętam do dziś, ale nie zamierzam się z tego powodu katować :?
No, a muzyka ... jasne, że można w ogóle nie słuchać albo tylko instrumentalną, relaksacyjną ( sama tak często robię ), ale ona też niesie ze sobą pewną melancholię ...

Ale z tą agresją, to serio nie kumam :bezradny: Jasne, że nie powinno się tłumić w sobie złości, bo to się potem negatywnie odbija na człowieku - tu się w pełni zgadzam :idea: Ale po co świadomie wzbudzać w sobie dodatkowe pokłady agresji ???

Tak w ogóle to nic do Ciebie nie mam, bo Cię nie znam ... dlatego nie oceniam Ciebie, tylko to, co napisałeś, a to jest zasadnicza różnica :!: Gdybyś Ty wiedział, ile razy tu ze mnie inni kpili ... ale co robić ? Przecież nie wezmę się z nikim za łby :pirate:
Pozdrawiam ;) ( bez żadnej ironii ! )

-- 10 gru 2014, 00:06 --

patologia napisał(a):Między innymi. Agresja wspomaga ambicję. Motywuje do działania. W pewnej formie i z odpowiednim podejściem agresja działa na nas pozytywnie. Zagłusza melancholię i zbędne myśli.

Przeczytałam, jak już wysłałam posta :P I wszystko fajnie ... zagłuszysz melancholię agresją i co będziesz miał ? - kolejne niezbyt fajne uczucie :bezradny: Dlatego nie wydaje mi się to najlepszym rozwiązaniem.

patologia napisał(a):A w życiu, trzeba czasem jak wilk, kłami zaświecić.

Fajnie to zabrzmiało :mrgreen: To nam zaświeć tutaj ... w znaczeniu - daj się bliżej poznać :P

I jeszcze jedno, bo widzę, że jesteś na forum nowy ... nie zdziw się, jak po paru dniach okaże się, że temat dyskusji zszedł na zupełnie inne tory, bo off-topy to na tym forum norma :mrgreen: Czasem nawet dość ciekawa ...
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Mój sposób

przez patologia 10 gru 2014, 01:25
Przecież to byłą przenośnia, człowieku :D Poza tym sama o tym kiedyś myślałam :P


No ok, w przenośni też nie postulowałem:P

No, a muzyka ... jasne, że można w ogóle nie słuchać albo tylko instrumentalną, relaksacyjną ( sama tak często robię ), ale ona też niesie ze sobą pewną melancholię ...


Jeśli chodzi o muzykę to osobiście tylko power metal i jemu podobne, z instrumentalnych tylko podniosła.

Ale z tą agresją, to serio nie kumam :bezradny: Jasne, że nie powinno się tłumić w sobie złości, bo to się potem negatywnie odbija na człowieku - tu się w pełni zgadzam :idea: Ale po co świadomie wzbudzać w sobie dodatkowe pokłady agresji ???


Napisałem w odpowiedzi dla asl. Dodam, że jeżeli ktoś bardzo długo tłumił w sobie agresję, mógł się jej oduczyć a skutki tego są okrutne dla takiej osoby, bo jednak napięcie pozostaje. Taka osoba musi się jej nauczyć ponownie.

Tak w ogóle to nic do Ciebie nie mam, bo Cię nie znam ... dlatego nie oceniam Ciebie, tylko to, co napisałeś, a to jest zasadnicza różnica :!: Gdybyś Ty wiedział, ile razy tu ze mnie inni kpili ... ale co robić ? Przecież nie wezmę się z nikim za łby :pirate:
Pozdrawiam ;) ( bez żadnej ironii ! )


W żadnym wypadku się nie gniewam:P
Nawet rozumiem, bo to rzeczywiście wygląda jak katowanie siebie i tym w sumie jest.
Ja też nie jestem przekonany czy robię słusznie, robię po prostu wbrew temu wszystkiemu do czego mnie ciągnie a mi szkodzi lub jest z tego czy innego powodu nieosiągalne. Ten styl życia na swój sposób pomaga osiągnąć pewną równowagę, na pewno nie szczęście.

również pozdrawiam.

ps. Arasha jutro odpowiem na resztę bo widzę, że post zaktualizowany. Teraz muszę iść spać. Dobranoc:)
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
08 gru 2014, 23:08

Mój sposób

Avatar użytkownika
przez tahela 10 gru 2014, 02:11
ale jestesmy tylko ludxmi i rózne stany sa nam potrzebne , ja az tak łatwo nie wpadam, ale jestem bardzo empatyczna i łapie nastroje innych za to czestpo , wpływaja na mnei, natomiast mnie zdołuje jakis film , bardzo przeżywam a jak jest ambitny to warto ogładnąc nawet jest smutny bo zmusza do myslenia i poprawia mi sie w sumie samoczynnie , czasem sobie myśle ze szukam stymulantów do smutku, do tego zeby odczuwac negatywnie od czasu do czasu , negatywnie w sensie mozno poczuc smutek czytam wiersze sm,mutne, ogładam filny, i tylko wtedy jakos mam te stany jeli jestem w równowadze piosenki tez,i zuenie inczej sie odczuwa smutek poza depresja wtedy jest takinawet fajny , cos sie przezywa a wdepresji niszczy, oczywiscie ten stany deresyjne moze wywołąc cos co sie wydazy w zyciu i wtedy potrafie naprawde długo do równowago wracać a czasem mysle ze jedna sytuacja mnie tak zmieniła ,ze juz nigdy nie bede taka jak wwcześniej wesoła i beztroska i pozytywna, ktos mnie zmienił , ktos bardzo smutny i nieszczesliwy, troche jak w mistrzu i małpgorzacie, sch
, bo sama w sobie raczej pozytywnie odczuwam z wyjatkiwm stanow depresyjnych ,ale to inna bajka
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Mój sposób

Avatar użytkownika
przez mark123 25 sty 2015, 16:10
Arasha napisał(a):Pomaganie powinno być z natury rzeczy bezinteresowne, inaczej to jest zwykłą kalkulacja :!: :!: :!:

Pomoc bezinteresowna nie istnieje.

patologia napisał(a):Agresja wspomaga ambicję. Motywuje do działania.

Niekoniecznie, chyba, że do działania, żeby kogoś zwyzywać lub pobić.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10130
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Mój sposób

Avatar użytkownika
przez Arasha 25 sty 2015, 16:53
Szkoda, że autor wątku więcej się nie pojawił ( chociaż obiecywał ), żeby z nami podyskutować :pirate: Jak nas czytasz patologia, to zapraszamy ... nie krępuj się :mrgreen: Ja też postaram się być ostrożniejsza w doborze słów !
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Mój sposób

przez Cammell 29 sty 2015, 01:30
Pomógł komuś ten sposób?
nie chodzi mi o stanie sie od razu prze szczęśliwym, ale czy pomaga jakoś znosić niechciane emocje?
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
29 sty 2015, 01:24

Mój sposób

przez szrama 29 sty 2015, 01:31
gówno.
Offline
Posty
407
Dołączył(a)
30 kwi 2014, 03:49
Lokalizacja
lubuskie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do