17.11.14 rok- zaczynam wszystko na nowo

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

17.11.14 rok- zaczynam wszystko na nowo

Avatar użytkownika
przez Arhol 20 lis 2014, 18:21
Porwanie się z motyką na słońce szefie,za dużo wron naraz chciałeś złapać za ogon,spier*** wszystkie.
Nie tędy droga,stopniowo niestety trzeba.
Terapia też by się przydała,ale to już mocno opcjonalna kwestia.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32435
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

17.11.14 rok- zaczynam wszystko na nowo

Avatar użytkownika
przez Follow_ 20 lis 2014, 19:47
nowoodrodzony napisał(a):Nic mi się nie udało. Palę, piję, opierdalam się. Poniedziałek był ok. Ale wróciłem o 23 z pracy i koniec. z 6h snu zrobiło mi się 12. Wszystko jest do dupy. Boję się iść do psychiatry.


Czego tu się bać?
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

17.11.14 rok- zaczynam wszystko na nowo

Avatar użytkownika
przez Arasha 20 lis 2014, 19:49
Follow_, zapewniam Cię, że wszystkiego można się bać. Podobno istnieje nawet lęk przed klaunami ( gdzieś czytałam ) :mrgreen:
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

17.11.14 rok- zaczynam wszystko na nowo

przez nowoodrodzony 20 lis 2014, 19:50
Byłem u psychologa za młodu i niestety mam uraz do tej pory.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
14 lis 2014, 20:43

17.11.14 rok- zaczynam wszystko na nowo

Avatar użytkownika
przez Arasha 20 lis 2014, 19:52
nowoodrodzony, rozumiem. Ale psycholog to nie to samo, co psychiatra. To po pierwsze. A po drugie, nie można wrzucać wszystkich lekarzy / terapeutów do jednego wora. W ten sposób nigdy się nie wyleczysz !
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

17.11.14 rok- zaczynam wszystko na nowo

przez nowoodrodzony 20 lis 2014, 20:01
Problem to samotność. Zawsze tłumiłem w sobie problemy. Nigdy nie potrafiłem powiedzieć nikomu o tym powiedzieć. Nawet mamie. Nie mogę dopuścić do siebie myśli, że obca osoba mi pomoże. Zawsze uważałem, że do psychiatry/psychologa chodzą kobiety i osoby słabe nie umiejące sobie radzić w życiu. A ja taki nie chce być.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
14 lis 2014, 20:43

17.11.14 rok- zaczynam wszystko na nowo

Avatar użytkownika
przez Arasha 20 lis 2014, 20:05
nowoodrodzony napisał(a): Zawsze uważałem, że do psychiatry/psychologa chodzą kobiety i osoby słabe nie umiejące sobie radzić w życiu. A ja taki nie chce być.

To znaczy, że 80% osób na forum taka jest. Tu jest masa facetów, którzy się leczą psychiatrycznie, niektórzy biorą po kilka leków - żaden wstyd. Dla mnie większym wstydem byłyby te pornosy.
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

17.11.14 rok- zaczynam wszystko na nowo

przez izaa 20 lis 2014, 20:11
Napisałeś w czasie przeszłym ,,zawsze uważałem". Ja dalej uważam że do psychiatrów, psychologów chodzą osoby słabe psychicznie. Ale czy to jest wstyd? Jak dla mnie żaden. Słabe jest mówienie "ja sobie poradzę" kiedy człowiek sobie nie radzi.
Narazie średnio radzisz sobie w życiu. Psychiatra ci nie potrzebny, ale może warto wzmocnić samomotywację.
Offline
Posty
1044
Dołączył(a)
04 sty 2014, 21:06

17.11.14 rok- zaczynam wszystko na nowo

przez borixon90 20 lis 2014, 22:45
nowoodrodzony napisał(a):Problem to samotność. Zawsze tłumiłem w sobie problemy. Nigdy nie potrafiłem powiedzieć nikomu o tym powiedzieć. Nawet mamie. Nie mogę dopuścić do siebie myśli, że obca osoba mi pomoże. Zawsze uważałem, że do psychiatry/psychologa chodzą kobiety i osoby słabe nie umiejące sobie radzić w życiu. A ja taki nie chce być.


Co ci szkodzi pójść ,wydać stówkę(tylko prywatnie) i będziesz wiedział co w trawie piszczy.Jak nie potrafisz powiedzieć psychiatrze co ci dolega, to napisz sobie wcześniej wszystko na kartce(ja tak zrobiłem) i powiedz z pamięci. Szukanie pomocy u lekarza nie jest oznaką słabości...
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
19 lis 2014, 22:46

17.11.14 rok- zaczynam wszystko na nowo

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 20 lis 2014, 23:50
Mogę coś ze swojego doświadczenia powiedzieć bo zmieniałem swoje życie średnio raz w tygodniu i gówno z tego wychodzi.A już szczególnie jak sobie postawisz taką graniczną datę że od dziś,na zawsze i do tego tak dużo.Udało mi się wprowadzić na dłuższy czas parę zmian i przebiegałe to tak że wytrzymywałem załóżmy tydzień,potem łamałem swoje postanowienie,a potem wracałem do ''postu'' i tak kilka razy,za każdym razem było łatwiej.Więc raczej tą drogę polecam,poza tym musisz mieć jakieś zastępniki,na swoje nałogi,tylko zdrowsze.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

17.11.14 rok- zaczynam wszystko na nowo

Avatar użytkownika
przez Patryk29 04 gru 2014, 16:18
nowoodrodzony napisał(a):Mam 23 lata i postanowiłem zrehabilitować swoje błędy w życiu, jakie popełniam od około 2009 roku. Będę regularnie opisywać swoją historię i może ktoś wysunie opinie na mój temat. Na chwilę obecną:
Od 17.11:

- zero fajek (uzależnienie)
- zero alkoholu (wstępne uzależnienie- bez piwa nie usnę. Jak coś złego się dzieje to 0,2 idzie)
- zero masturbacji i porno (fanatyczne uzależnienie)
- ograniczenie FB i portali internetowych kosztem realnych znajomości
- nad robinie zaległości w szkole policealnej i regularna nauka. Zdanie dobrze egzaminu w 2015 + czytanie
- sen 5-6h h a nie 10-12 i chodzenie półprzytomnym
- Noopept 3x 20mg oraz żen-szeń OLIMP plus magnez
- siłowania 4x plus bieganie
- ogólny ogar
- wzięcie się za pannę. Ale niestety masturbacja mi przeszkadza
- brak używek na okres 365 dni. Piwko raz w tygodniu

To tyle na razie. Siema


Za duzo tego wszystkiego, zycze ci powodzenia ale nia dasz rady, chorujesz na cos?? czy po prostu chcesz zmienic swoje zycie bedac zdrowym?, to co wypisales to nie wiem czy zdrowa osoba by ogarnela :pirate:
"Nawet gdyby u twego boku stal sam bóg, zwyciestwo byloby watpliwe"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2960
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 20:05

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do