mieszkać samej/ samemu

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

mieszkać samej/ samemu

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 27 paź 2014, 11:05
Szybko by mi się znudziło,takie same mieszkanie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16509
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

mieszkać samej/ samemu

Avatar użytkownika
przez Flora3 27 paź 2014, 12:12
Mieszkam sama i tak się do tego przyzwyczaiłam, że na dłuższą metę chyba przeszkadzałaby mi czyjaś obecność
"Ogólnie mówiąc - life is brutal
Poza tym wszystko doskonale... "

absenor
sertralina
xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1290
Dołączył(a)
21 wrz 2014, 16:20

mieszkać samej/ samemu

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 27 paź 2014, 12:31
Arhol napisał(a):Zdecydowanie to lepsze jak mieszkanie z toksyczną familią.
Choć finansowo pewnie czasem niełatwo wydolić - innych przeszkód nie widzę D:

napewno nie.toksyczna familia wepchnie cie w każdej chwili do zakładu zamkniętego pod pretekstem choćby dziur w zębach,pryszczy na plecach,ugryzienia przez komara byle tylko się bawić w egzaminatorów na licencję pilota paralotni której zadaniem jest tylko nieustanna obserwacja i eliminacja za każde potknięcie czy niedoskonałość.więc dziękuję postoję.jak mieszkasz sam i coś cie boli to idziesz do właściwego temu lekarza a nie tylko do szpitala psychiatrycznego.i nie wysłuchujesz 100000razy dziennie jaki ty jesteś pierdolnięty czubek aż wreszcie się powiesisz lub się potniesz bo familia nie toleruje żadnych zaburzeń czy chorób.znasz powiedzenie to że jesteśmy krewnymi wcale nie znaczy że nie mogę cie zjeść?
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7866
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

mieszkać samej/ samemu

Avatar użytkownika
przez kupmitrumne 27 paź 2014, 12:33
Lepiej zamieszkać z współlokatorem/lokatorką , w razie samotności można pogadać , a dodatkowa korzyść z współlokatora o ile jest ciache to
szybkie kardio no i playstation :great:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10281
Dołączył(a)
13 sie 2013, 12:34

mieszkać samej/ samemu

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 27 paź 2014, 13:07
gorzej jak ta współlokatorka twierdzi że nie chce wegetować,że u ciebie nie ma życia i wyzywa cie od żebraków to tylko złamać nogę na jej dupie i dalej mieszkać sam skoro pieniądze ważniejsze niż ty a znajomość to gówniany układ ty jej płacisz wypruwasz sobie żyły i jedyna korzyść z współlokatorki to że od czasu do czasu możesz spuścić z krzyża jak ma lepszy humor.
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7866
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

mieszkać samej/ samemu

Avatar użytkownika
przez kupmitrumne 27 paź 2014, 13:42
nieboszczyk, ty zawsze muszisz we wszystkim znaleźć czarną dupe ? :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10281
Dołączył(a)
13 sie 2013, 12:34

mieszkać samej/ samemu

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 27 paź 2014, 14:41
kupmitrumne, kto zdrowy psychicznie i fizycznie mający powodzenie,który niewie coto ból i samotność nie z wyboru by zdecydował się mieszkać w lesie?jeżeli już to tylko drugi taki kaleki desperat który prawie nic nie wymaga od życia.
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7866
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

mieszkać samej/ samemu

przez nebs 27 paź 2014, 20:23
warrior11 ostatnio podczas silnego kryzysu przeniosłam się na parę dni do rodziny... szczęście, że miałam w ogóle taką możliwość, ale i tak to bardzo upupia... dorosły człowiek pod skrzydełkami mamy i taty :/
nie poszłam i już chyba nie pójdę na kompromis z marzeniami o własnej rodzinie (czytaj: nie będę z kimś, byle nie być sama)... wzniosłe i szlachetne, ale f*cking difficult

kupmitrumne współlokatorzy chodzą już dwójkami, trójkami i czwórkami ;)
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
24 lis 2012, 19:46

mieszkać samej/ samemu

Avatar użytkownika
przez warrior11 28 paź 2014, 09:21
nebs,
Nie ma w tym nic złego,że wyjechałaś na kilka dni do rodziców.
Czemu chcesz rezygnować z marzeń?A może to Ci się tylko tak wydaje,że nie możesz mieć własnej rodziny..
przecież ludzie z przeróżnymi chorobami i niepełnosprawnościami zakładają rodziny i są nawet szczęśliwi ;)
Wolność kocham i rozumiem..wolności oddać nie umiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
996
Dołączył(a)
19 gru 2013, 16:19

mieszkać samej/ samemu

przez nebs 28 paź 2014, 10:52
warrior11 wszystko jest mozliwe, ale w tej chwili jest to juz malo prawdopodobne

Niezaleznie od wszystkiego, w tej chwili musze radzic sobie sama i serio mam nadzieje, ze juz niedlugo odczuje zbawienne skutki fluo - biore dopiero tydzien.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
24 lis 2012, 19:46

mieszkać samej/ samemu

Avatar użytkownika
przez warrior11 28 paź 2014, 11:24
nebs, Dlaczego uważasz,że jest to teraz mało prawdopodobne?
Tabletka to jest taka trochę forma zastępcza,owszem może poprawić samopoczucie,ale problemów
za Ciebie raczej nie rozwiąże
Wolność kocham i rozumiem..wolności oddać nie umiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
996
Dołączył(a)
19 gru 2013, 16:19

mieszkać samej/ samemu

Avatar użytkownika
przez kupmitrumne 28 paź 2014, 12:13
nebs, nie może być !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10281
Dołączył(a)
13 sie 2013, 12:34

mieszkać samej/ samemu

przez goodluck 28 paź 2014, 12:30
kupmitrumne napisał(a):Lepiej zamieszkać z współlokatorem/lokatorką , w razie samotności można pogadać , a dodatkowa korzyść z współlokatora o ile jest ciache to
szybkie kardio no i playstation :great:

Dobrze mówi Obrazek :D
"Rodzimy się, krótko żyjemy i umieramy. Tak się dzieje od dawna" by Steve Jobs
Offline
Posty
237
Dołączył(a)
27 lip 2014, 00:02

mieszkać samej/ samemu

przez Nicholas1981 28 paź 2014, 12:46
Mieszkanie z kimś (w moim przypadku u kogoś) jest trudne, bo muszę się dostosować do jego reguł postępowania. To ta osoba (w moim przypadku ojciec, bądź kobieta) decyduje. Powiedzmy, że mi to przeszkadza, bo sprowadza mnie do roli przedmiotu. Marzę, żeby wrócić do siebie, do swojego mieszkania, zaszyć się w kącie z piwem i mieć wszystko gdzieś...
Poza tym jak mieszkam u kogoś, to cały czas mam wrażenie, że przeszkadzam temu komuś...
Nicholas1981
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do