mieszkać samej/ samemu

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

mieszkać samej/ samemu

przez nebs 26 paź 2014, 15:07
Hej, dziś o mieszkaniu samej/ samemu.

Jest super, bo nikt nie wchodzi w drogę samotniczej naturze ;>
Nie jest super, bo często fajniej jednak być z kimś.
W ogóle nie jest super, gdy pojawia się lęk czy jakiekolwiek inne stany chorobowe i tylko tabletki szczęścia wesoło mrugają z napoczętych blistrów.

U mnie stałym patentem jest nieustannie włączony komputer - seriale, programy, udawacze, że coś się dzieje. To jest oczywiście tylko ucieczka, ale chodzi o to, żeby przeżyć ;)

A jak tam u Was?
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
24 lis 2012, 19:46

mieszkać samej/ samemu

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 26 paź 2014, 15:12
jeśli sam mieszkać to tylko tak.
http://naluzie.onet.pl/nasz-swiat/zawsz ... ecia/leweb
napewno to lepsze o niebo niż być samotny w tłumie i bawić się ze skurwysynami w worek treningowy,ścierwo do okradania,parówę do opluwania itp.
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7869
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

mieszkać samej/ samemu

Avatar użytkownika
przez warrior11 26 paź 2014, 16:19
nebs, Myślę,że posiadając internet,masz kontakt z innymi,więc nawet mieszkając sama,nie musisz czuć się samotna,chociaż kontakt internetowy nie zapewni Ci takich relacji,jakie możesz mieć w realu..coś jednak wyczuwam,że samotne mieszkanie nie za bardzo Ci odpowiada..mam rację?;)
Wolność kocham i rozumiem..wolności oddać nie umiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1004
Dołączył(a)
19 gru 2013, 16:19

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

mieszkać samej/ samemu

Avatar użytkownika
przez bittersweet 26 paź 2014, 17:32
nebs, fajnym patentem jest domowy zwierzak :P poza tym mieszkajac samemu nie trzeba byc samotnym, mozna miec w zanadrzu kogos z kim pogadasz, spotkasz sie, poplaczesz w razie potrzeby..
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

mieszkać samej/ samemu

przez Reiben 26 paź 2014, 17:43
chyba planuję, ale nie wiem czy będą robić dziuple 10 m^2 w lesie
Reiben
Offline

mieszkać samej/ samemu

Avatar użytkownika
przez monk.2000 26 paź 2014, 18:16
Ja bym nie chciał mieszkać na takim odludziu. Od samej obecności gdzieś w jakiejś puszczy daleko od domu robi mi się niedobrze. Tak obco się tam czuję, jakbym nie miał tam czego szukać. Chociaż, gdybym w takim domku jak np. te wyżej wymienione wytworzył sobie jakąś rutynę, miał jakąś oś czasu, to może nie było by tak źle. Wolałbym jednak nie ryzykować.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

mieszkać samej/ samemu

Avatar użytkownika
przez kupmitrumne 26 paź 2014, 18:37
Reiben napisał(a):chyba planuję, ale nie wiem czy będą robić dziuple 10 m^2 w lesie

Zrób trochę większą , to zamieszkamy razem , ty będziesz spał ja polowala , później zmiana.



Jak znajdę dobrze płatna pracę ( w miare) to mam zamiar , ale nie sama , bo nie lubie długotrwałej samotności.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10281
Dołączył(a)
13 sie 2013, 12:34

mieszkać samej/ samemu

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 26 paź 2014, 19:37
własnie ja mam takie mieszkanie
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7869
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

mieszkać samej/ samemu

przez Reiben 26 paź 2014, 20:07
kupmitrumne napisał(a):ty będziesz spał ja polowala , później zmiana.

jak nie będziesz polować to będziesz przynętą w pułapce na norweskiego niedźwiedzia, którego zastrzelę z dachu kałachem od nieboszczyka
Reiben
Offline

mieszkać samej/ samemu

Avatar użytkownika
przez Łapa 26 paź 2014, 20:15
Lubię mieszkać nie z rodzicami, jednak wolałbym nie sam, wracanie do pustego mieszkania... brr...
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1253
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:55
Lokalizacja
Warszawa

mieszkać samej/ samemu

Avatar użytkownika
przez Śmiercionauta 26 paź 2014, 20:20
Reiben, widzę, że jesteś fanem Francisco Goya. ;)
"nerwice upaństwowić moderacje wypierdolić"
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
8838
Dołączył(a)
16 sty 2012, 18:55

mieszkać samej/ samemu

Avatar użytkownika
przez kupmitrumne 26 paź 2014, 20:30
Reiben napisał(a):
kupmitrumne napisał(a):ty będziesz spał ja polowala , później zmiana.

jak nie będziesz polować to będziesz przynętą w pułapce na norweskiego niedźwiedzia, którego zastrzelę z dachu kałachem od nieboszczyka


Zgodzę się , pod warunkiem , że później , zmiana , ty jesteś przyneta na niedźwiedzia , ja strzelam z kalacha od nieboszczyka .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10281
Dołączył(a)
13 sie 2013, 12:34

mieszkać samej/ samemu

przez nebs 26 paź 2014, 20:37
nieboszczyk ja bym się z chęcią wylogowała z otaczającej rzeczywistości, ale skąd kasa?

warrior11 zawsze jest ten moment, gdy zamykasz okno konwersacji i znów jesteś sam. Mieszkanie samej nie jest proste, a jest zdecydowanie trudne, gdy atakuje choroba.

bittersweet to jest dobry pomysł, z tym że ja nie jestem bardzo "zwierzęca"; nie wyniosłam z domu ręki do zwierzaków i tak już zostało.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
24 lis 2012, 19:46

mieszkać samej/ samemu

Avatar użytkownika
przez Follow_ 26 paź 2014, 21:40
Mieszkanie samemu ma swoje plusy i minusy. Mam wrażenie, że przyzwyczaiłam się do tego tak bardzo, że momentami czuję się przytłoczona nawet obecnością mojego kota.
Nikt nic ode mnie nie chce, może być nie posprzątanie tygodniami a ja cały weekend mogę spać i zbierać siły na następny tydzień...

tylko po co?

By być dalej samą? Nie ma wokół mnie ludzi, nie mam rodziny..
samotność mnie drąży...
ale w sumie nie czułam się lepiej od lat...
więc coś za coś...

i mi pomaga włączony komputer - filmy, programy.
TV nie mam.
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MSNbot Media i 5 gości

Przeskocz do