Normalność

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Normalność

Avatar użytkownika
przez monapayne 12 lip 2014, 09:26
Myślę, że nienormalność a zaburzenia niekoniecznie muszą się równać sobie. Ktoś mający większe zaburzenia psychiczne może być ogólnie bardziej normalny niż ktoś mający mniejsze zaburzenia.


Też tak to widzę. Zwłaszcza po pobytach w szpitalu - zobaczyłam tam wiele 'normalnych' ludzi tylko po prostu chorych. Za pierwszym razem jak byłam mam na karcie napisane 'dziwaczny styl wypowiedzi'. Zdziwiło mnie to. Próbowalam rozmawiać z psychiatrami o medytacji i o tym jak usunąć z głowy natrętne myśli. Chyba nie spodobał im się ten temat. Ogólnie to może zbyt dużo z nimi rozmawiałam...

W mojej rodzinie zawsze uchodziłam za ekscentryka o czym dopiero niedawno się dowiedziałam. Po pobytach w szpitalu spowodowanych głównie sytuacją życiową i dopiero potem ewentualnym zaburzeniem, w domu jestem nazywana jako chora. Wolalam już łatkę ekscentryka. Wg jednej karty ze szpitala jestem chora. Przestałam sobie przez to ufać.

Bardzo cienka jest granica pomiędzy chorobą a po prostu dość oryginalnym stylem postrzegania świata...
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Normalność

przez Longoberd 21 wrz 2015, 13:57
Sam o tym niemało myślałem. I doszedłem do wniosku, że nie ma czegoś takiego jak prawdziwa 'normalność'. To pojęcie dla każdego może znaczyć coś innego i jest tak mocno względne i niejasne, że chyba na dobrą sprawę w ogóle nie powinno się go używać. Ja wydaję się sam sobie pod pewnymi względami nienormalny, ale patrząc dookoła widzę że każdy jest w jakimś sensie i w jakimś obszarze nienormalny, niektórzy ludzie jeszcze mocniej niż ja.
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
19 wrz 2015, 21:34

Normalność

Avatar użytkownika
przez jetodik 21 wrz 2015, 19:00
Normalność to dla mnie niedorozwój, bo ktoś kto się rozwinął, nie jest normalny.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Normalność

Avatar użytkownika
przez stx 27 wrz 2015, 23:52
normalność to dla mnie życie w dobry samopoczuciu, bez lęków, niepokoju i z normalnymi problemami które ma się siłe rozwiązać i żyć dalej jak inni
Avatar użytkownika
stx
Offline
Posty
362
Dołączył(a)
11 sty 2013, 18:16

Normalność

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 28 wrz 2015, 03:09
stx napisał(a):normalność to dla mnie życie w dobry samopoczuciu, bez lęków, niepokoju i z normalnymi problemami które ma się siłe rozwiązać i żyć dalej jak inni


To część aspektów, które opisują normalnych ludzi, jednak weźmy np. psychopatę typ: biznesmen. Taki człowiek z powodzeniem będzie dobrze funkcjonował w społeczeństwie w dobrym samopoczuciu, jednocześnie niszcząc życie setek ludzi rujnując np. jakieś firmy, podejmując bezlitosne decyzje. Wiem o co ci chodzi ale normalność to bardzo względne pojęcie.

Za normę uznawane jest zachowanie przystosowawcze charakterystyczne dla większości w określonej grupie. Jednak ten termin to rzecz zmienna, w dziejach ludzkości normy bardzo się różniły. Jednostka nie normalna czy zaburzona tak samo pojęcie względne. Przykład: Załóżmy, że jest osobnik normalny, dobrze funkcjonujący w społeczeństwie, dajmy na to jakiś inteligencik, lubiący sztukę, teatr. I oto ten człowiek trafia więzienia o zaostrzonym rygorze, większość tamtych ludzi ma w dupie sztukę, dla rozrywki woli dać w pysk. No i okazuje się, że ten osobnik wrażliwy nie potrafi dostosować się do tamtejszego życia, źle funkcjonuje w tym społeczeństwie i pojawiają się u niego "zaburzenia", facet dostaje jakiejś nerwicy. A teraz załóżmy, że cały świat składa się z takich elementów jak w tym wspomnianym więzieniu. W tym świecie psychiatra (o ile by jakiś istniał :lol: ), twierdzi, że facet jest zaburzony, nie potrafi dostosować się do społeczeństwa. No to w końcu jest nie normalny czy nie, jego zaburzenia powstały z powodu jego cech czy innych. Przecież w innym świecie funkcjonował dobrze. Odpowiedź- ani on ani inni nie są normalni, bo to fikcja wymyślona przez człowieka dla uporządkowania i lepszego działania tego świata. I teraz pytanie, w tym gorszym dla tego gościa świecie to trzeba leczyć jego czy tych bandziorów??? Może to on jest zjebany i zbyt słaby a codzienne wzajemne napierdalanie się jest ok. Podejrzewam, że tysiące lat temu tak było i nie jeden taki osobnik istniał a w dzisiejszym świecie świetnie by funkcjonował.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

Normalność

Avatar użytkownika
przez mrczny 28 wrz 2015, 09:33
Czym jest normalność? Proszę oto link, który rozwieje wasze wątpliwości czym ona jest: https://pl.wikipedia.org/wiki/Dominanta_%28statystyka%29
la vie est belle
Avatar użytkownika
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
24 wrz 2015, 19:00

Normalność

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 28 wrz 2015, 10:13
Dla mnie normalność to nie bycie prawiczkiem w wieku lat 38.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16474
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Normalność

Avatar użytkownika
przez Wudezet 23 paź 2015, 16:36
"w nienormalnym kraju normalnych ludzi uważa się za świrów" - Janusz Korwin Mikke
"Jeśli płacicie ludziom za to, że nie pracują, a każecie im płacić podatki gdy pracują, nie dziwcie się, że macie bezrobocie." ~Milton Friedman

amisulpryd 100mg 1-0-0
alprazolam 0,5-2mg doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
616
Dołączył(a)
22 cze 2014, 19:35
Lokalizacja
Kołobrzeg

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do