miłośc lek na całe zło:)

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

przez sebcio 24 lis 2007, 12:54
I ja fiufiu szukam dziewczyny z ktora moglbym dalej dzielic los, tez nie potrzebuje takiej ktora jest na jedna noc, tam gdzie zaczalem prace jest sporo fajnych dziewczyn, i to dobrze wyksztalconych i dosyc ladnych, takze kto wie
sebcio
Offline

Avatar użytkownika
przez jaaa 24 lis 2007, 12:57
fiu fiu przykro mi ,ale musisz pamietac nie ma idealow jak to okresliles ktos moze okazac sie twoim idealem ale tak naparwde nim nie jest ,druga rzecz serce drugiej osobie oddaje sie nie odrazu na poczatku zwiazku tylko dopiero po latach ,oddanie serca drugiej osobie tak szybko moze sie dla ciebie zle skonczyc wlasnie ( to pelne zaangazowanie) musisz nauczyc sie podchodzic z dystansem nawet do milosci :roll: ,bowiem w zyciu nie mozna byc juz nawet czasem i jej pewnym

czego sa rozwody po 15 latach malzenstw itp


glow ado gory milos cprzyjdzie ajak nie ,to wkoncu jestesmy tymi wybranymi :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

przez sebcio 24 lis 2007, 14:01
A jak kt nie potrafi robic czegos bez pelnego zaangazowania, ja juz taki jestem ze albo nic nie robie albo daje z siebie wszystko
sebcio
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez jaaa 24 lis 2007, 14:51
no to wtedy mozesz cierpiec trzeba sie z tymi liczyc ,ja tez robie zawsze wszystko z plenym zaanagazowaniem dalo mi to cos? przez to wyladowalam na terapii i lekach :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez fiufiu 24 lis 2007, 14:54
jaaa napisał(a):glow ado gory milos cprzyjdzie ajak nie ,to wkoncu jestesmy tymi wybranymi


No juz mi lepiej....ale kurde wogole co ja rano zaczalem odwalac to glowa..mala, zapuscilem sobie anytydepreasanty i sie nacpalem normalni i tak do domu pojechalem (ze mi sie nic nie stalo)....ale rodzice mi teraz pomagaja :) Jeszcze bym sie przez ta suke zabil....kur.... Nie jest mnie warta i tyle..... ja kur....nie bede sie za nia uganial i tyle....szmata jedna.....sory za wulgaryzymy ale musialem....bo czlowiek z sercem podchodzi do sprawy a tu masz.....
Teraz tak patrzac dobrze ze tak sie stalo bo nie wiadomo co by bylo pozniej....pewnie by mnie kur... zdradzala na lewo i prawo....a wtedy nie wiadomo jak to by sie dla mnie skonczylo

Sebcio przestrzegam sie przed wlasnie takim zachowaniem jak moje....to one powinny za nami ganiac a nie my za nimi....nie sa nas warte.....Sie nawet nie ma co zastanawiac....a najgorsze jest to ze przez ta damulke odrzucilem 2 dziewczyny, ktore za mna lataly :( No ni zycie toczy sie dalej....
"Oddaję się morzu,
Pozwalam się ponieść fali,
Niech mnie obmyje.
W obliczu strachu,
Pewnego razu uwierzyłem.
Łzy smoka,
Dla Ciebie i dla mnie..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
13 lis 2007, 17:39

przez sebcio 24 lis 2007, 16:10
ja mam taki problem, strasznie podoba mi sie jedna dziewczyna, ale ja postanowile sobie ze nigdy nie od niej bede chcial, bo juz mi dala 1 niezwykle cenny dar(szanse na godne czlowiecze zycie, a wcale nie musiala) pozatym uwazam ze ja nie zasluguej na kogos tak wspanialego i dobrego jak ona,a ona zasluguje na kogos napewno lepszego niz ja, myslicie ze takie myslenie jest normalne, czy juz ze mna kompletnie cos nie tak
Ostatnio edytowano 24 lis 2007, 16:24 przez sebcio, łącznie edytowano 1 raz
sebcio
Offline

Avatar użytkownika
przez jaaa 24 lis 2007, 16:11
fiu fiu ty caly czas piszesz o jednej dziewczynie i tej samej czy nowej tej co poznales na tej imprezie co wyzej pisales?

btw prosze nie uzywajcie wulgazryzmow w stosunku do innych ludzi ,choc wiem ze troche wtedy sobie ulzycie ale przeciez nie tedy droga ,szanujmy sie ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez fiufiu 24 lis 2007, 17:22
jaaa napisał(a):fiu fiu ty caly czas piszesz o jednej dziewczynie i tej samej czy nowej tej co poznales na tej imprezie co wyzej pisales?


O tej samej niestety.....poszedlem z nia na impreze, zreszta sama mnie zaprosila...ale na imprezie wolala sie obmacywac z 5 innymi kolesiami :( Przepraszam za wulgaryzmy :( ale ulzylo mi troche jak sie tak wykrzyczalem :) A co do szacunku to do tej osoby nie mam juz zadnego..... Wybacz ale tak sie nie postepuje tym bardziej ze wiedziala ze cos do niej czuje i specjalnie sie mna bawila :( No nic to przykre (zreszta kolejne) doswiadczenie wzmocni mnie bardziej. Ja nie potrafilem tanczyc z innymi jak widzialem jak ona tanczy z tymi kolesiami :( Mimo,ze nawet mnie zapraszaly do tanca, ale nie potrafilem tak mi przykro bylo :( Mam pecha i tyle...nie jest mi chyba na razie dane poznac tej jedynej....pozostaje mi czekac :(

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 4:28 pm ]
sebcio napisał(a):pozatym uwazam ze ja nie zasluguej na kogos tak wspanialego i dobrego jak ona,a ona zasluguje na kogos napewno lepszego niz ja, myslicie ze takie myslenie jest normalne, czy juz ze mna kompletnie cos nie tak


To one nie zasluguja na uczciwych facetow...zobacz ogolnie co sie porobilo...laski staly sie bardziej pewne siebie i jak zobacza ze ktos sie obok nich kreci to sie toba bawia i udawadniaja kolezanka jakie one sa "super" ze kolesia sobie wokol palca owinely :( Wyzybylem sie juz chyba wszystkich uczuc...teraz normalnie bede chodzil na impre, odpowiednia ilosc alko i na balety.......:) A laski niech sie gonia (nie wszystki oczywiscie :) )....nie wiedza co traca, w koncu trafia na kolesia, ktory zlamie im serce i same sobie pocierpia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
13 lis 2007, 17:39

Avatar użytkownika
przez fiufiu 24 lis 2007, 18:03
anand22

Dla mnie to ty zgrywasz jakiegos playboya...a tak naprawde to o zyciu za wiele nie wiesz. Ci powiem ze tez kiedys tak jak ty podchodzilem do zycia, ale znalazla sie pierwsza, ktora mnie zauroczyla i stalem sie taki jakim jestem teraz. Ty pewnie tak naprawde nigdy w zyciu sie nie zakochales...to nawet nie wiesz o czym piszesz.
A jak odpowiadasz komus to czytaj jego wczesniejsze posty...
Przeciez pisalem ze mam powodzenie u kobiet, tylko ze ja zawsze wybieram niewlasciwa, a ty mi tu wyskakujesz z porownaniem malucha do porsche. A co do charakteru jaki mam to sie nie wypowiadaj bo mnie nie znasz. A czy jestem romantykiem to juz moja sprawa i napewno go nie bede zmienial....najwieksza juz napewno glupota jest udawanie osoby, ktora sie nie jest. A co do mojego wzrostu to laski mi mowia ze to nie istotne bo jestem bardzo przystojny i mam poczucie humoru....

A poza tym ona wcale z wygladu atrakcyjna to nie byla......ale miala super poczucie humoru i tym mnie skusila....napewno nie wygladem....


A to czy znajde wielka milosc to juz czas pokaze...
"Oddaję się morzu,
Pozwalam się ponieść fali,
Niech mnie obmyje.
W obliczu strachu,
Pewnego razu uwierzyłem.
Łzy smoka,
Dla Ciebie i dla mnie..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
13 lis 2007, 17:39

przez sebcio 24 lis 2007, 20:04
anand22 napisał(a):jesteś romantykiem, więc charakter też na minus

Tego to nie rozumiem, myslaalem ze sa dziewczyny ktore takich lubia
sebcio
Offline

Avatar użytkownika
przez fiufiu 25 lis 2007, 12:51
anand22 napisał(a):To skoro ogólnie masz powodzenie a u tej na której Ci zależy nie, to po prostu nie jesteś w jej typie.

To wiem....tylko ze ja za bardzo emocjonalnie podchodze do tych spraw...ale z kazda kolejna porazka, mam mniejszego dola :) Wiec jeszcze pare takich i sie moze uodpornie :)

anand22 napisał(a):Przypatrz się jakich facetów ona woli i wyciągnij wnioski co oni mają, a czego Ty nie masz, jak oni się zachowują, a jak Ty się zachowujesz, jak oni wyglądają, a jak Ty wyglądasz.

Teraz to nawet jakby na kolanach do mnie przyszla to bym jej nie chcial...nic nie jest dla mnie warta...a ona lubi facetow takiego pokroju jak ona, czyli....przelec i zostaw :) Ja taki napewno nie bede.

anand22 napisał(a):Możesz się spróbować zmienić tak żeby jej się przypodobać albo daj sobie z nią spokój, bo coraz bardziej będziesz cierpieć.

No napewno nie bede sie jej przypodobywal bo ona dla mnie juz nie istnieje. Jestem bardzo konsekwentna osoba w tych sprawach.

anand22 napisał(a):sebcio takich dziewczyn które wolą romantyków jest bardzo niewiele.

To prawda ze jest bardzo malo takich wlasnie dziewczyn. Ale jednak sie trafiaja....i jak taka sie w tobie zakocha, to bedziesz mial raj na ziemi :)
"Oddaję się morzu,
Pozwalam się ponieść fali,
Niech mnie obmyje.
W obliczu strachu,
Pewnego razu uwierzyłem.
Łzy smoka,
Dla Ciebie i dla mnie..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
13 lis 2007, 17:39

Avatar użytkownika
przez luthien 30 lis 2007, 18:22
anand22 napisał(a):One mają pociąg fizyczny do takich "kozaków" i nic na to nie poradzisz.


buntowników :D :D :D
dziś mogę wreszcie to powiedzieć: patrzę z nadzieją w przyszłość...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
08 paź 2007, 11:51

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do