miłośc lek na całe zło:)

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Avatar użytkownika
przez jaaa 20 lis 2007, 00:29
a ja tak sie zastanawia, nad 2 pnkt :P czego napisales niskiej ,srednio atrakcyjnej? to uwazasz ze juz nie ma niskich ladnych i atrakcyjnych lasek?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

przez sebcio 20 lis 2007, 10:25
nie o to chodzi co napisales tylko jak napisales, jak mozna napisac ze niski wzrost jest u faceta tragedia, i ze bez 175 nie bedzie sie powaznie traktowanym przez kobiety, dobrze ze tam gdzie ide do pracy jest kupa dziewczyn(a wlasciwie same dziewczyny) i jakies takie niezawysokie
sebcio
Offline

Avatar użytkownika
przez pyzia1 20 lis 2007, 10:50
anand22 napisał(a):Naturalność? To dobra rzecz, ale czasem trzeba udawać kogoś kim się nie jest. Ja kiedyś byłem takim romantykiem, więc musiałem udawać kogoś kim nie byłem. Na szczęście, widząc szybkie efekty, nowe zachowanie szybko weszło mi w krew i teraz z romantyka stałem się mężczyzną. Gdybym wtedy pozostał sobą, to pewnie do tej pory laski by mnie olewały albo bym chodził z jakąś przez rok i sexu(a tym samym miłości, namiętności) bym nie zaznał, jedynie byłbym w związku przyjacielskim :roll: .

anand rzecz w tym, że kłamstwo ma krótkie nogi i nawet jeśli zrobisz wszystko, żeby zbajerować dziewczynę (a wygląda na to, że uważasz się za eksperta w bajerowaniu), a nie jesteś nic wart, to prawda w końcu wyjdzie na jaw. Owszem, może uda Ci się ją parę razy bzyknąć ale na tym koniec.
sebcio, mam nadzieję, że nie wziąłeś do siebie tego tekstu na temat wzrostu. Może i faktycznie nie będziesz nigdy z laską, która ma 180cm wzrostu, ale co z tego? Dziewczyn , które mają ok 160 jest baardzo wiele (np ja tyle mam :D ), a jeśli są cokolwiek warte to nie patrzą na wygląd faceta tylko na to, co ma w środku.[/b]
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez jaaa 20 lis 2007, 12:38
ja mam 155 cm ;) w butach wysokich ktorych chodze naokraglo powyzej 160 i jakos zabardzo wysokich facetow mnie " odrzuca" nie wiem skad sie to wzielo ,lubie tanczyc a z za wysokim niewygodnie :roll: ,do tego nie lubie czuc sie jak dziecko jak ide kolo kogos bardzo wysokiego ,takze u mnie facet musi nalezec do tych "nizszych" tak do 178 cm gora ;)
poprostu jesli masz tak kolo 160 cm musisz szukac sobie dziewczyny w nizszych laskach a takich kolo 155-160 jest duzo ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

przez sebcio 20 lis 2007, 15:27
anand22 napisał(a):sebcio no bo taka jest prawda. Ja jestem raczej średniego wzrostu(coś pod 180 cm) i muszę przyznać, że żeby poderwać dziewczynę powiedzmy 172-176 cm(wyższe zazwyczaj już są niezgrabne) to muszę się bardziej namęczyć. Jak taka 176 cm założy wysokie buty to jest wyższa niż ja i wtedy naprawdę sporo się trzeba napracować żeby mieć jakieś szanse. Na szczęście takich tyczek jest niewiele

traktujesz to jak polowanie???
mi wystarczy ta jedna z ktora moglbym spedzic resztez zycia, ktora moglbym sie opiekowac
sebcio
Offline

Avatar użytkownika
przez pyzia1 20 lis 2007, 16:05
sebcio napisał(a):[mi wystarczy ta jedna z ktora moglbym spedzic resztez zycia, ktora moglbym sie opiekowac

sebcio Pięknie to napisałeś!! Szkoda, że niewielu jest tak dojrzałych facetów.
anand22, miłej "pracy" przy podrywaniu dziewczyn 172-176 (ciekawe czy chodzisz z miarą i mierzysz, czy któraś nie ma więcej, bo wtedy już się nie kwalifikuje :D )
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

Avatar użytkownika
przez fiufiu 20 lis 2007, 16:55
Mysle ze zwiazek ktory opiera sie tylko i wylacznie na tym jak wygladamy nie ma szans na przetrwanie.....dlaczego....bo szybko sie starzejemy oraz czlowiek szybko sie nudzi. Mi jakos nie podchodza seksbomby, ktore nic oprocz wdziekow nie maja do zaoferowania. Wolalbym kobiete, z ktora moglbym porozmawiac. Mnie osobiscie kreca kobiety, ktore sa inteligentne oraz wyksztalcone. A jezeli ktos kocha....to nie zwraca uwagi na wzrost. A widzialem wlasnie pary, gdzie kobieta jest wyzsza a facet nizszy i nie zrobilo to dla mnie zadnego wrazenia. Dla mnie kobiety, ktore szukaja faceta na pokaz albo zeby pochwalic sie kolezanka sa puste i tak naprawde nie rozumieja isttoty zycia w zwiazku.


Aha i chcialem jeszcze dodac...ze nie cierpie z tego powodu ze nie moge znalezc sobie dziewczyny....tylko ze nie moge sie zakochac. Bo tak naprawde mam powodzenie u kobiet, tylko ze ja nie chce spotykac sie tylko dla seksu ale chce kogos szczerze pokochac. Jak juz mowilem jestem niski i nie raz bylo ze wyzsza kobieta do mnie startowala, tylko ze nie byly w moim typie, wiec Sebcio glowa do gory. Dlatego jestem sam bo jak sie zakocham to zawsze bez wzajemnosci....a wymagan kosmicznych nie mam :( Czasami nawet kumple mi mowie....stary taka laska a ty z nia nie chcesz krecic....no nie chce bo nic do niej nie czuje a nie chce jej skrzywdzic.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
13 lis 2007, 17:39

przez sebcio 20 lis 2007, 17:00
fiufiu, ja tez uwielbiam takie kobiety, i to strasznie, heh szaleje na punkcie prawniczek
sebcio
Offline

Avatar użytkownika
przez fiufiu 20 lis 2007, 17:03
heh szaleje na punkcie prawniczek


No widzisz....ale zeby jeszcze kobiety szalaly za prawnikami :) a nie za idealami, ktore tak naprawde nie istnieja, bo kazdy ma jakas wade....czy wysoki, czy niski. Ale z pewnoscia nie mozna wada nazwac jak ktos wyglada czy kto ile ma wzrostu.
"Oddaję się morzu,
Pozwalam się ponieść fali,
Niech mnie obmyje.
W obliczu strachu,
Pewnego razu uwierzyłem.
Łzy smoka,
Dla Ciebie i dla mnie..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
13 lis 2007, 17:39

przez sebcio 20 lis 2007, 17:22
no coz, bede w biurze gdzie beda same kobiety albo prawie same(chlopakom cos sie nie cche uczyc), i do tego prawniczki, ciekawe, ciekawe.........
sebcio
Offline

Avatar użytkownika
przez fiufiu 20 lis 2007, 17:27
sebcio napisał(a):chlopakom cos sie nie cche uczyc


To fakt....bo dla wiekszosci lasek nie liczy sie to czy jestes ulozony, czy wyksztalcony. Interesuje je tylko twoj wyglad po to aby kolezanki mogly pozazdroscic. A to czy je bedziesz zdradzal i jak traktowal to juz chyba niewazne byleby kolezanki myslaly ze jestes zajebisty gosc. Oczywiscie sa dziewczyny, ktore pokochaja cie takim jakim jestes....ale szukaj igly w stogu siana....chyba faktycznie nie ma sensu szukac...milosc powinna cie sama znalezc.
"Oddaję się morzu,
Pozwalam się ponieść fali,
Niech mnie obmyje.
W obliczu strachu,
Pewnego razu uwierzyłem.
Łzy smoka,
Dla Ciebie i dla mnie..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
13 lis 2007, 17:39

przez sebcio 20 lis 2007, 23:27
ale wiesz my prawnicy to rzadko jestesmy sportsmenami, wiekszosc moich znajomych ma kategorie wojskowa D(co okazalo sie bledem)
sebcio
Offline

Avatar użytkownika
przez fiufiu 20 lis 2007, 23:37
sebcio napisał(a):ale wiesz my prawnicy to rzadko jestesmy sportsmenami


A co za problem biegac codziennie ?? Nawet nie wiesz jak mozna schudnac i poprawic kondycje. Nie mowie ze teraz masz biegac...ale jak bedzie cieplo....mi bieganie naprawde pomoglo w mojej depresji. Jak umiesz plywac to marsz na basen... Ciezko sie zmusic na poczatku ale zobaczysz jak dobre samopoczucie bedziesz mial :) Na silownie tez mozna pochodzic....czy na jakas sztuke walki...cos co wypelni ci czas a i dobrze zrobi na twoje zdrowie :) A jak laska leci tylko na napakowanego i kasiastego kolesia to ciesz sie ze wlasnie nie trafila na ciebie...bo takie dziewczyny sa bardzo prymitywne i mysla tylko o sobie. Ja wciaz czekam na ta jedyna.....moze uda mi sie w koncu zakochac z wzajemnoscia...czas pokaze....
"Oddaję się morzu,
Pozwalam się ponieść fali,
Niech mnie obmyje.
W obliczu strachu,
Pewnego razu uwierzyłem.
Łzy smoka,
Dla Ciebie i dla mnie..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
13 lis 2007, 17:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do