Antyprawdy życiowe

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Antyprawdy życiowe

Avatar użytkownika
przez Evia 03 kwi 2015, 18:30
warrior11 napisał(a):Evia,
A gdy kobieta mówi "tak",to co to właściwie znaczy?


A jak myślisz? :?

mark123 napisał(a):- ktoś faktycznie głupi nie przyzna się do tego, że jest głupi


z tym to się chyba akurat zgodzę
Po pierwsze to chyba większość jest przeświadczona o swojej wysokiej inteligencji
Po drugie, jeśli osoba jednak zdaje sobie sprawę ze swojej głupoty to znaczy, że aż taka głupia nie jest
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Antyprawdy życiowe

Avatar użytkownika
przez warrior11 04 kwi 2015, 09:57
Evia,
Myślę,że nie jest łatwo zrozumieć kobietę a czasami trzeba jej słowa odwrotnie interpretować
Wolność kocham i rozumiem..wolności oddać nie umiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
996
Dołączył(a)
19 gru 2013, 16:19

Antyprawdy życiowe

Avatar użytkownika
przez Evia 04 kwi 2015, 11:42
warrior11 napisał(a):Evia,
Myślę,że nie jest łatwo zrozumieć kobietę a czasami trzeba jej słowa odwrotnie interpretować


Przykład poproszę.

Kobietę nie jest trudno zrozumieć, tylko faceci mają ograniczenia w sferze tych kontaktów, stąd też ich problemy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Antyprawdy życiowe

Avatar użytkownika
przez SrebrnaSowa 04 kwi 2015, 18:48
"Zawsze nastaw drugi policzek " - moja kontr-prawda-życiowa Im niżej chylisz głowę tym więcej ludzi Ci na nią włazi.

"Życie kopie po dupie " - nie to ludzie , własne błędy , brak opanowania rozszalałych emocji .



To takie które mi się akurat teraz przypomniały.....ale jest ich pewnie więcej .
INFP-T
4w5


Z każdym dniem , namiętniej całujesz swoją własną Noc...

Gustuję w tchnieniach myśli, o smaku niebieskich migdałów .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2862
Dołączył(a)
29 mar 2015, 14:48
Lokalizacja
Między Wersami

Antyprawdy życiowe

przez NieznanySprawca2.0 09 kwi 2015, 20:23
co cie nie zabije, to cie wzmocni. :pirate:
Posty
148
Dołączył(a)
31 mar 2015, 22:29

Antyprawdy życiowe

Avatar użytkownika
przez ChrisMessina 11 kwi 2015, 22:31
"Dobrego człowieka poznasz po tym jak traktuje zwierzęta"

Obrazek
Z przodu plecy, z tyłu plecy, pan Bóg stworzył ją dla hecy!

Avatar użytkownika
Offline
Posty
3556
Dołączył(a)
07 kwi 2015, 13:26
Lokalizacja
W twojej wyobraźni

Antyprawdy życiowe

Avatar użytkownika
przez SrebrnaSowa 12 kwi 2015, 10:32
Evia, co do wypowiedzi kobiet


Z wypowiedzią kobiety jest jak z karmieniem dziecka, trzeba poczekać aż się przyjmie, inaczej może się zwrócić.

Mężczyźni nie są zbyt cierpliwi...


Z drugiej strony, Drogie Panie, jak Ci biedni prostolinijni mężczyźni mają nas zrozumieć ... skoro same siebie nie rozumiemy ? :time:
INFP-T
4w5


Z każdym dniem , namiętniej całujesz swoją własną Noc...

Gustuję w tchnieniach myśli, o smaku niebieskich migdałów .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2862
Dołączył(a)
29 mar 2015, 14:48
Lokalizacja
Między Wersami

Antyprawdy życiowe

Avatar użytkownika
przez Evia 13 kwi 2015, 11:11
SrebrnaSowa napisał(a):Evia,

Z drugiej strony, Drogie Panie, jak Ci biedni prostolinijni mężczyźni mają nas zrozumieć ... skoro same siebie nie rozumiemy ? :time:


Myślę, że ja siebie rozumiem
Poza tym mężczyźni też siebie nie rozumieją.


Przez to, że w ostatnim czasie częściej moim towarzystwem są mężczyźni niż kobiety, dochodzę do wniosku, że tak naprawdę, to faceci są bardziej ciężcy.

-- 13 kwi 2015, 10:21 --

ChrisMessina napisał(a):"Dobrego człowieka poznasz po tym jak traktuje zwierzęta"

Obrazek


Akurat ja spotkałam się z trochę inną wersją tej "prawdy" Brzmiała ona mniej więcej tak
"Człowiek, który kocha/dobrze traktuje zwierzęta, nie może być do cna zły"

I z tym się zgodzę. Jeśli chodzi o Hitlera to jego wizerunek został stworzony na symbol zła. Bardzo wiele mu się przypisuje chociaż o niektórych sprawach mógł nie mieć zielonego pojęcia.
Poczytajcie trochę o Hitlerze, uważam, że nie był on wcale taki zły jak się to mu przypisuje.
W jakiś opaczny sposób mimo wszystko chciał dążyć do pokoju na świecie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Antyprawdy życiowe

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 13 kwi 2015, 11:59
"Co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie."

Klasyk...

ChrisMessina, Evia, kiedyś krążyła jeszcze wersja z dziećmi zamiast zwierząt. Same bullshit.
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8597
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

Antyprawdy życiowe

Avatar użytkownika
przez monk.2000 10 maja 2015, 01:37
Evia, popieram twój wpis. Hitler, nazizm, same zło. Ale jak ktoś zabija hitlerowców to jest dobry i bohater. Jak na ironię widzenie zła w innych, a traktowanie siebie jako wybawcę, jest częstym źródłem zła. :-) Hitler miał pewnie te same motywy co Churchill czy Stalin. No, ale że historię piszą wygrani to teraz mówi się o wielkim triumfie przeciw cywilizacji zła. Wysnuwam dość kontrowersyjną tezę, że JPII i Hitler mają wiele wspólnego. Obydwaj kochani przez swój naród, budowano im pomniki, klaskano na wielkich pompatycznych przemowach, kwestionowanie ich wizerunku uznawane było za obrazę. Pamiętam jak babcia opowiadała, że płakała na pogrzebie Stalina. Nie zdziwiłbym się, gdyby był jakiś przewrót cywilizacyjny w Polsce w kierunku ateizmu to ludzie by się dziwili jak można było być tak zaślepionym i w tym stopniu wynosić jednostkę na nomen omen ołtarz. Dla mnie JP II to 75% charyzmatyczny przywódca ludu, a 25% ktoś kto kieruje się ideologią miłości. Trudno zarzucić mu, że był militarystą jak Hitler, bo więcej mówił o pokoju niż wojnie. To go zdecydowanie stawia na plus, więc niech mi nikt nie zarzuca, że jestem za przemocą. Ale oprócz tego, że jestem pacyfistą to jednak interesuje mnie idea równości, a 999 pomników jakiejś osoby, która robi karierę i bombarduje mój ekran TV bardzo przeczy temu, że ludzie są tyle samo warci. O mnie nikt nie będzie pewnie pamiętał po śmierci, ani nie nakręci filmu.

Dodam jakąś antyprawdę życiową, żeby był temat zgodny. W sumie to to co się mówi dzieciom: bądź grzeczny, bo inne dzieci cie nie będą lubić. A prawda jest taka, że najbardziej lubią tego co ma dobry komputer i fajne gry. Do tego nie jest niepełnosprawny, rudy, gruby, nie sepleni, nie jąka się, nie nosi okularów, nie jest łamagą, nie jest biedny, nie jest kujonem. :D A bycie grzecznym utrudnia dbanie o własny interes w szkole i pewnie powoduje, że dziecko nie raz dostanie z piąchy i będzie zastraszane.
Czasem patrzę na Fb, kto ma więcej lajków i kariery na pewno nie robią grzeczne dzieci. :(
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Antyprawdy życiowe

Avatar użytkownika
przez katia010 10 maja 2015, 01:52
Evia, dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane.

Ilu z nas się tu znalazło przez osoby , które opacznie rozumiały dobro. A co do porównania Hitlera i JP II, może sukces i uznanie tego drugiego wynika stąd, że Jan Paweł głosił prawdę a Hitler opierał się na kłamliwej propagandzie. Oczywiście w tym momencie mogę być zjechana przez wszelakiej maści ateistów, wiadomo , że taki argument nie przekona też nikogo, kto nie wierzy w istnienie jako takiej Prawdy. Ja jednak wierzę, że relatywizm tego świata ma swoje granice.

monk.2000, co rozumiesz przez ideę równości?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
430
Dołączył(a)
03 paź 2014, 23:53

Antyprawdy życiowe

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 10 maja 2015, 02:10
Jan Paweł głosił prawdę a Hitler opierał się na kłamliwej propagandzie

Antyprawda życiowa na dziś. 8)
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8597
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

Antyprawdy życiowe

Avatar użytkownika
przez katia010 10 maja 2015, 02:31
a którą część zdania uważasz za antyprawdę ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
430
Dołączył(a)
03 paź 2014, 23:53

Antyprawdy życiowe

Avatar użytkownika
przez monk.2000 10 maja 2015, 02:34
Wydaje mi się, że jakaś hierarchia musi istnieć, chociażby to logiczne, że rodzic musi dbać o dzieci. Ale nie podobają mi się wszelkie totalitarne, hierarchiczne systemy. Już w liceum na historii denerwowało mnie jak czytałem o tych wszystkich królach, szlachcicach. Że niby tyczy ich inne prawo, bo urodzili się w innym "stanie". Wszelcy możni mogli pomiatać słabymi, a chłop nie miał prawa nawet opuścić swojej wioski, mimo że to on wytwarzał najważniejsze materialne dobra. Fajnie, że to się częściowo zmieniło i pojawiła się demokracja, która głosi, że ludzie rodzą się sobie równi. Kościół jest raczej przykładem działania z przeszłości, ksiądz, a szczególnie jakiś biskup ma nadprzyrodzone moce, odpuszczanie grzechów, mówienie co wolno robić, a co nie. Wszystko dzięki Duchowi Św. Przeze mnie ten duch nie przemawia, więc np. muszę się słuchać papieża i tego co powie, bo on jest natchniony jak ewangeliści.

No dobra, równość chyba nie jest możliwa, zawsze będą szefowie i pracownicy. Nawet w demokracji są jacyś zwierzchnicy. Tylko wydaje mi się, że szkodliwe jest wierzyć, że są jacyś ludzie, którzy mieli wielkie osiągnięcia i trzeba ich naśladować.

To pierwsza idea jest taka, że prawo powinno być takie same dla innych i nie powinno się uważać jednych ludzi za bardziej godnych szacunku niż innych. Każdy zasługuje na jakiś szacunek. A nie, że będę miał potrzebę bycia drugim Jacksonem, to może ktoś mnie doceni i pokocha.

A drugi pomysł jest taki, że rzeczywiście są ludzie, którzy się jakoś wyróżniają osiągnięciami. Tylko warto docenić też pracę tych mniejszych. Jest wielu ludzi pracowitych, którzy chcą zrobić coś pożytecznego, ale nie otacza się ich kultem. Natomiast jest sporo osób, które stały się idolami, symbolami. Sam przeszedłem przez kult gwiazd muzyki i fantazjowałem, że sam kiedyś też mógłbym być sławny. No i mówi się o Kazimierzu Wielkim, że zostawił Polskę murowaną, tylko pytanie kto te wszystkie domy budował, zwykli ludzie, których nagrobki nawet nie istnieją dzisiaj. Nie przynudzając, wyolbrzymia się osiągnięcia znanych ludzi, patrzy się na nich z dołu. Zajęło mi trochę czasu wyleczenie się z myślenia, że muszę być w życiu kimś i potwierdzić swoje osiągnięcia jakimś przyklaskiem. Byłoby dziwne gdybym był wyjątkiem. W mojej chorobie miałem dużo myśli wielkościowych i wydaje mi się, że choroba nie tyle je tworzy co bardziej wzmacnia i unaocznia.

Moje wnioski nie są też jakieś wyjątkowo przemyślanie, swoje poglądy kształtowałem w liceum, a teraz skupiam się bardziej na powrocie do zdrowia niż na szukaniu jakiejś nowych poglądów. To by było głupie, gdyby całe życie myślało się nad swoimi poglądami i przekonaniami.

Dodam jakieś antyprawdy:
-Konsole są lepsze od komputerów.
-AMD rules, Nvidia sucks.
-Nie kupuj dysków Samsunga, bo się mogą popsuć.
-CD-Action to pismo dla bananowych dzieci
-Metallica skończyła się na Ride the Lighting
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do