Mój pierwszy krok...

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Mój pierwszy krok...

Avatar użytkownika
przez anita27 13 lis 2006, 18:42
Nareszcie podjelam decyzje o zaprzestaniu zazywania uspokajaczow.Przez 8lat zajadalam sie signopam i oxazepamem,przez caly moj czas,ktory tu spedzilam na tym forum bylam na lekach.Nie raz sie namarudzilam i jak niektorzy twierdzili moje posty byly "czarne" ale to juz mam nadzieje ,ze przeszlosc.Choc kazdy z nas czasem ma trudniejsze dni.Ale w koncu zrobilam jeden krok do wolnosci od lekow uspokajacych.Od okolo 3 tygodni jestem tylko na antydepresancie.Bardzo sie balam kiedy lekarz stwierdzil,ze trzeba odstawic uspokajacze(szczerze mowiac i tak juz nie dzialaly na mnie tak jak na poczatku,uzaleznienie zrobilo swoje)Przez ten czas kiedy nie bywalam na forum przechodzilam kryzys.Jednak udalo mi sie go zwalczyc i teraz jestem tu praktycznie "czysta".Jeszcze nie moge sie tak koncentrowac,mowie i pisze chaotycznie.Wiec mozecie mnie dokonca nie zrozumiec :oops: ale pisze ten poscik dla tych osob,ktore wioda jeszcze zywot na lekach uspokajacych.Kazdy kolejny dzien to moja wolnosc.Moze jeszcze troszke czasu minie nim odstawie antydepresant i to bedzie moj drugi krok...
Pozdrawiam
Szczęście jest jak motyl. Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda ci się. Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 20:53
Lokalizacja
Chrzanow

Avatar użytkownika
przez Topa 13 lis 2006, 18:57
Czesc Anita!!!
Pierwsza ci gratuluje! 3 tygodnie po odrzuceniu uspokajaczy i czujesz sie niezle - przeciez to wielkie osiagniecie!!! Ja co prawda nigdy nie stosowalam silnych tabletek, tylko raz po raz przed wielkim stresem. Teraz nabawilam sie nerwicy,od dwoch miesiecy choruje... Przyjmuje tylko antydepresanty (SSRI), powiedzialam sobie ze wytrwam bez silnych lekow, nie chce sie uzaleznic. Zycze ci wszystkiego na drodze ku wolnosci i zdrowiu ! Tak trzymac!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
09 lis 2006, 12:02

Avatar użytkownika
przez anita27 13 lis 2006, 19:07
Dziekuje ci.Lecz to nie nie bylo takie proste bo czulam sie paskudnie.Do tej pory miewam takie momenty ze poszla bym sie poprosic kogos o jakas mala tableteczke :( to jest chyba troche tak jak u narkomana.Wczesniej caly czas bylam na lekach,wiec nagle odstawienie mialo swoje skutki.Ale chyba najgorsze mam juz za soba.Kiedys myslalam,ze do konca swych dnie bede sie "uspokajac"
Szczęście jest jak motyl. Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda ci się. Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 20:53
Lokalizacja
Chrzanow

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez gusia 13 lis 2006, 20:59
Dajesz nadzieję anito27 .Dzięki śliczne :smile:
Zyczę dalszych sukcesów.
Pozdrawiam gusia[/b]
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Avatar użytkownika
przez anita27 13 lis 2006, 21:07
Dla mnie to przyjemnosc dawac ludziom nadzieje :D zmienilam sie ostatnio.Bardziej optymistycznie patrze na swiat i wszystkim zycze tego samego.
Gusiu pozdrawiam rowniez i zycze wszystkiego naj
Szczęście jest jak motyl. Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda ci się. Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 20:53
Lokalizacja
Chrzanow

Avatar użytkownika
przez Magda-27 14 lis 2006, 10:14
Anitko nawet nie wiesz jak się cieszę, że z Tobą jest juz tak dobrze :D
Będziesz widziała, że każdy kolejny dzień będzie coraz lepszy. Życzę Ci powodzenia i trzymam kciuki. Buziaki :*
szukam osób chętnych podjąć współpracę z FM GROUP Polska http://www.perfumyfm.sileman.net.pl
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

Avatar użytkownika
przez anita27 14 lis 2006, 18:44
Dziekuje ci Madziu.Jesli powiem ,ze jestem z siebie troszke dumna czy bedzie to proznosc?? :oops:
Szczęście jest jak motyl. Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda ci się. Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 20:53
Lokalizacja
Chrzanow

przez kasia83 14 lis 2006, 21:43
Próżność? no coś Ty:) ale jeśli nazywasz to próżnością to też bym chciała być taka próżna:) ściskam cieplutko!
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
09 lis 2006, 23:05
Lokalizacja
warszawa

Avatar użytkownika
przez didado1 21 lis 2006, 19:24
xxx
Ostatnio edytowano 12 mar 2008, 16:31 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Avatar użytkownika
przez pokahontaz 01 gru 2006, 18:03
Moje gratulacje, pewnie jeszcze nie raz i nie dwa znów to wszystko do Ciebie wróci, ale pamiętaj: jesteś sto razy silniejsza i nawet jeśli znów poczujesz ten paraliżujący strach przed powrotem "dawnego", będziesz mieć sto razy więcej rąk,aby go udusić :-) Jeśli masz dzieci, to pozwól sobie poznawać z nimi cały świat na nowo!Jeśli wierzysz w Boga, już wygrałaś!!! Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
15 lis 2006, 11:45
Lokalizacja
Z Głębi Duszy

Avatar użytkownika
przez anita27 01 gru 2006, 22:00
pokahontaz,twoje slowa nie przejda bez echa.Zapewne tak jak mowisz napotka mnie jeszcze wiele przeciwnosci ale kazdy powinnien znalesc sobie tyle sily w sobie,zeby jesli je nie pokonac calkowicie to chociaz jest stlamsic do minimum.Najwazniejsze jest to ,zebysmy sie uczyli dawac sobie sami rade z nasza choroba.
Pozdrawiam i dziekuje za slowa,ktore maja dla mnie znaczenie.
Szczęście jest jak motyl. Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda ci się. Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 20:53
Lokalizacja
Chrzanow

przez as-an 03 gru 2006, 09:54
Trzymam za ciebie kciuki. :!:
Ostatnio edytowano 03 gru 2006, 15:06 przez as-an, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
03 gru 2006, 09:43

Avatar użytkownika
przez anita27 03 gru 2006, 13:41
as-an,jestem tego swiadoma,ze to sie moze wrocic.Czasem spadaja na nas rozne problemy,jeden wielki i znow moze sie zaczac.Oczywiscie,,ja miewam nadal gorsze dni,ktore mnie doluja.Ale narazie ciesze sie zmojej "wolnosci".Przez 8l at bylam uwieziona z uspokajaczami.Dla mnie to jest wielki sukces bo kiedys mi sie wydawalo,ze bede tak zyc do konca swoich dni.
Szczęście jest jak motyl. Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda ci się. Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 20:53
Lokalizacja
Chrzanow

Pierwszy krok do wolności -on pragnie towarzystwa kolejnych!

Avatar użytkownika
przez pokahontaz 03 gru 2006, 14:27
Właśnie, chociaż nasza depresja trwa krótko, np. moja od połowy października, to wydaje nam się, że takie będą już wszystkie dni. No pewnie najłatwiej byłoby z góry wiedzieć, że dół potrwa jeszcze pół roku, a potem przejdzie, ale nie ma tak dobrze. Dlatego, kiedy jest nam źle, jeden dzień, drugi, kolejny i kolejny, to nasze poczucie, że przejdzie, gdzieś się rozmywa na rzecz lęku, który naszym zdaniem będzie trwał wiecznie. Na tym właśnie polega problem w leczeniu depresji, że chociaż wszyscy wokół zapewniają, że to minie, chociaż my chcemy wierzyć, że mają rację, to mimo wszystko smutek, bezsensowność życia nie znikają. Kolejna bariera to fakt, że nie możemy tak po prostu przestać o niej myśleć, nie można się tak łatwo zrelaksować, a najgorsze jest chyba to, że nawet sen nie przynosi ulgi... Ale najnajnajważniejsze jest, abyśmy postawili drugi i kolejny krok, kiedy mamy za sobą ogromny sukces przełamania się i zrobienia pierwszego. To tak jak domino, jeśli przewrócimy jeden klocek, to reszta pójdzie jak z płatka. Ogromnie w Ciebie wierzę, Anitko i Ty też musisz wierzyć i co dzień wstawać z siłą i zadaniem dobrego przeżycia kolejnego dnia. Pisz jak najczęściej, postaram się nauczyć czegoś od Ciebie :smile: pozdrawiam, pa! :D :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
15 lis 2006, 11:45
Lokalizacja
Z Głębi Duszy

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do