Wątek do wykrzyczenia się

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Wątek do wykrzyczenia się

Avatar użytkownika
przez take 20 wrz 2016, 15:46
Nie chce mi się zająć pracą dyplomową. "Przeraża" mnie wysiłek, jaki należy w to włożyć. To nie jest niestety taka prosta, repetytywna czynność, jak koszenie trawnika czy obieranie ziemniaków.
F21, F42.2, F84.5
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2191
Dołączył(a)
21 lut 2015, 16:02

Wątek do wykrzyczenia się

Avatar użytkownika
przez take 20 wrz 2016, 16:43
Dlaczego nikt nie chce ze mną mile rozmawiać? Nudno...

"Nie mam sił na pracę magisterską, "przeraża" mnie złożoność tego zagadnienia". Możesz przy tym "długo siedzieć", a efekt i tak będzie mizerny. Jakie to deprymujące, zniechęcające.
F21, F42.2, F84.5
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2191
Dołączył(a)
21 lut 2015, 16:02

Wątek do wykrzyczenia się

Avatar użytkownika
przez dari44 21 wrz 2016, 12:35
Dzisiejsza pogoda u mnie to porażka, do tego łapie mnie chyba przeziębienie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
10 sie 2016, 23:06
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wątek do wykrzyczenia się

przez Wołodi 25 wrz 2016, 11:52
Wczoraj pojechałem z mamą do sklepu meblowego na drobne zakupy. Na początku się ucieszyłem że w końcu jakaś odmiana. Udało się znaleźć oczekiwane produkty, byłem zadowolony z ogarnięcia dotykowego przewodnika po zaopatrzeniu, po zakupach zjedliśmy smaczny obiad w sklepowej stołówce (tylko 5 dań do wyboru a ciastka wielkości batonika po 5 zł :brawo: ). Przed wyjściem i odebraniem zakupów z poczekalni spotkaliśmy kuzynkę, po rozmowie z mamą zadała mi jedno randomowe pytanie "jak leci". Splątałem się jakbym był po wylewie, było mi potem strasznie głupio. Tabletki które do tej pory działały od wtorku dzisiejszej nocy też dały ciała, kolejna pobudka o 4. Zero wychodzenia gdzie-kurna-kolwiek oprócz zakupów doraźnych przez następne 2 miesiące.
Offline
zbanowany
Posty
270
Dołączył(a)
09 maja 2016, 15:30

Wątek do wykrzyczenia się

Avatar użytkownika
przez JERZY62 25 wrz 2016, 13:02
Dzisiaj jest jak na razie znośnie więc nie będę krzyczał i już ;)
♪♪♪
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9013
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Wątek do wykrzyczenia się

przez BeataRD 25 wrz 2016, 13:27
Ja dzisiaj oprócz jednej chwili słabości czuję się ok :D
Nie chce mi się jutro iść do pracy :roll:
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
24 wrz 2016, 18:50

Wątek do wykrzyczenia się

przez miziam 25 wrz 2016, 13:33
Nikt nie stara się mnie zrozumieć. Słysze tylko, że sobie WMAWIAM. Zmuszają mnie do robienia rzeczy, których robić nie chcę. Może i nie daję sobie pomóc, ale robienie rzeczy od których mnie odrzuca jest dla mnie niewykonalne.
Offline
Posty
122
Dołączył(a)
24 wrz 2016, 12:41

Wątek do wykrzyczenia się

przez BeataRD 25 wrz 2016, 13:44
miziam napisał(a):Nikt nie stara się mnie zrozumieć. Słysze tylko, że sobie WMAWIAM. Zmuszają mnie do robienia rzeczy, których robić nie chcę. Może i nie daję sobie pomóc, ale robienie rzeczy od których mnie odrzuca jest dla mnie niewykonalne.


Mnie też powtarzali, żeby o tym nie mysleć, że sobie wmawiam i że to wszystko to nakręcanie się....Ale wiesz jest trochę w tym prawdy, wiem że to trudno zrozumieć ale tak jest. Kiedy nie wiedziałam co się ze mną dzieje to byłam przerazona, było mnostwo niezdiagnozowanych chorób , które oczywiście diagnozowałam ja. Wsparcie jest potrzebne. Ja nie mogłam chodzić do sklepów, do szkoły do dzieci, nie umiałam ustać na przystanku. Ale krok po kroku dzięki męzowi zaczęłam wchodzić do marketów ( choć nigdy nie lubilam tam chodzić) . Nie raz w sklepie brałam kluczyki do auta i wybiegałam na powietrze bo nie dawałam rady,m imo,że blisko był mąż. Kiedy już musiałam sama coś kupić to wybierałam sklepiki małe , bez kolejek z expresową obsługą zanim zacznę " odlatywać" . Ale z czasem przekonałam się że za którymś razem zrobiłam zakupy bez ataku, bez paniki, na rozpoczęcie roku dałam radę pójść z dziećmi... Do marketu sama jeszcze nie wejdę ale z bliskimi jest ok. Najwazniejsze to nie mysleć że zaraz coś Cię dopadnie. Ja jesli gdzieś wychodzę Mówię sobie: " Dawaj nerwica idziemy do sklepu , zobaczymy jaka jesteś silna...Czasem pomaga czasem nie. Zaczynam też rozmawiac z ludzmi to pomaga. Wczesniej ich unikałam bo mówiłam do nich jak przez szybę. I cieszę się że znalazłam ten portal bo wiem, że nie jestem sama....
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
24 wrz 2016, 18:50

Wątek do wykrzyczenia się

przez miziam 25 wrz 2016, 13:58
BeataRD, ja już próbowałam robić rzeczy, które ludzie robią normalnie bez żadnego wysiłku i z przyjemnością. Ale mimo kolejnych prób, to nadal sprawiało mi ból. Wiem, dlaczego nie potrafię robić zwykłych rzeczy, ale też wiem, że bez pomocy psychologa się z tym nie uporam. Potrzebuję fachowego wsparcia, a nie zmuszania mnie do czegoś. Chcę, żeby ktoś powiedział, że mam prawo się czuć tak jak się czuję. Fajnie, że masz rodzinę, która cię wspiera. Ja też mam partnera, który rozumie przez co przechodzę, ale boli mnie, że rodzina i przyjaciele nie potrafią popatrzeć na świat z mojej perspektywy.
F41.1 F32.1
Paroxinor 20mg -> 40mg
Lamitrin -> 100mg
Trittico -> 100mg
Propranolol doraźnie
Offline
Posty
122
Dołączył(a)
24 wrz 2016, 12:41

Wątek do wykrzyczenia się

Avatar użytkownika
przez take 25 wrz 2016, 18:24
Znowu problemy religijne. Strach przed piekłem, grzechem ciężkim, świętokradztwem. Myśli przeciw religii skierowane :(
Natura chce zbawienia. Nie chce katuszy.
I pisanie postów może stanowić dla mnie jakiś problem.
F21, F42.2, F84.5
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2191
Dołączył(a)
21 lut 2015, 16:02

Wątek do wykrzyczenia się

przez miziam 25 wrz 2016, 18:33
take, czy religia, która sprawia ci problem jest dla ciebie dobrą religią?
F41.1 F32.1
Paroxinor 20mg -> 40mg
Lamitrin -> 100mg
Trittico -> 100mg
Propranolol doraźnie
Offline
Posty
122
Dołączył(a)
24 wrz 2016, 12:41

Wątek do wykrzyczenia się

przez BeataRD 25 wrz 2016, 18:43
take napisał(a):Znowu problemy religijne. Strach przed piekłem, grzechem ciężkim, świętokradztwem. Myśli przeciw religii skierowane :(
Natura chce zbawienia. Nie chce katuszy.
I pisanie postów może stanowić dla mnie jakiś problem.


Zawsze jest ktoś kto stoi obok Ciebie, Twój Anioł Stróż - on jest zawsze przy Tobie, czy jest Ci źle czy dobrze ....Może modlitwa do niego da Ci ukojenie...
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
24 wrz 2016, 18:50

Wątek do wykrzyczenia się

Avatar użytkownika
przez take 25 wrz 2016, 19:15
Codziennie odmawiam modlitwę do Anioła Stróża.

W praktyce mogę nie umieć odróżniać grzechu ciężkiego i lekkiego czy nawet grzechu i niegrzechu.
Skrupuły są "koszmarne".
F21, F42.2, F84.5
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2191
Dołączył(a)
21 lut 2015, 16:02

Wątek do wykrzyczenia się

przez miziam 25 wrz 2016, 19:36
take napisał(a):W praktyce mogę nie umieć odróżniać grzechu ciężkiego i lekkiego czy nawet grzechu i niegrzechu.

Może wyguglaj co jest grzechem a co nie i spróbuj to zapamiętać. :szukam:
O jakie uczynki ci konkretnie chodzi? Wpisz to w wyszukiwarkę. Na necie jest mnóstwo odpowiedzi co grzechem jest a co nie.
Offline
Posty
122
Dołączył(a)
24 wrz 2016, 12:41

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do