Wątek do wykrzyczenia się

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Wątek do wykrzyczenia się

przez tomektomek_123 23 mar 2015, 19:40
Od dłuższego czasu nie wysypiam się....ciągle myślę o tym co było ...kto był....co źle zrobiłem ...
To jednak sztuka zamęczać samego siebie ........AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
3....2....1..... BUMMMMM
to w środku .......
na zewnątrz.... :yeah:
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
23 mar 2015, 19:25

Wątek do wykrzyczenia się

przez Kot_ 23 mar 2015, 23:28
Dysforia mnie złapała i frustracja. Takie pusta złość japierdole.
Kot_
Offline

Wątek do wykrzyczenia się

Avatar użytkownika
przez Artemizja 25 mar 2015, 21:51
Moja praca. Znowu pożarłam się z przełożoną, bo się do mnie przyczepiła. No, a ja nie jestem z tych, co pozwalają po sobie jeździć. Znowu nerwy i zaś siedzę w robocie i się wkurzam. Najbardziej wnerwia mnie to, że rekrutacje w innych miejscach tak długo trwają. Wysyłam CV, a odzywają się po miesiącu. I siedź tu człowieku, czekaj i się użeraj :roll:
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wątek do wykrzyczenia się

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 26 mar 2015, 18:54
Moja matka wpadła dzisiaj do mnie bez zapowiedzi i od razu zaczęła sprzątać mimo, że ja mam zawsze wszystko wysprzątane na błysk. Do tego w ogóle nie słuchała co do niej mówię. Prosiłam ją żeby przestała sprzątać, usiadła i ze mną porozmawiała bo czuję się samotna i chciałabym pogadać. Wybrała sprzątanie niż mnie. Ewidentnie ma mnie w dupie i nie liczą się dla niej moje potrzeby i uczucia. Najgorsze, że zawsze tak było. Zawsze byłam najgorsza, najgłupsza i wszystko robiłam źle. Pewnie stąd to ciągłe poprawianie po mnie. Strasznie źle się z tym czuję. Nie mam żadnych znajomych i nawet na najbliższych nie mogę liczyć. Brak słów normalnie :(
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Wątek do wykrzyczenia się

przez Saraid 26 mar 2015, 19:06
siostrawiatru, masz mamusie podobną do mojej ,mimo czasu nie da się tego olewać i to boli zawsze Obrazek
Saraid
Offline

Wątek do wykrzyczenia się

przez blah! 27 mar 2015, 16:03
Kurva!
blah!
Offline

Wątek do wykrzyczenia się

Avatar użytkownika
przez Marcin2013 27 mar 2015, 16:22
blah!, co sie stalo :-)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8678
Dołączył(a)
08 maja 2013, 18:42

Wątek do wykrzyczenia się

przez joaszka 27 mar 2015, 23:38
AA, nie wiem, co się dzieje ze mną
joaszka
Offline

Wątek do wykrzyczenia się

przez rendolfik 30 mar 2015, 20:58
A jednak odstawiłem setre. Przestała działać... Na dodatek złapałem angine... Dziś wieczorem miałem parę ataków... Chaos w głowie.
"Sky is the Limit" - mam to wytatuowane.
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
12 sty 2015, 00:56
Lokalizacja
pod wawá

Wątek do wykrzyczenia się

przez min3maks20 30 mar 2015, 22:44
to wszystko jest o kant dupy rozbić
min3maks20
Offline

Wątek do wykrzyczenia się

Avatar użytkownika
przez rinakata 01 kwi 2015, 11:04
MAM DOŚĆ !!!!!! Kolejny nawrót nerwicy !! Znowu ciągły ucisk w klatce piersiowej, płytki oddech... Myślenie o tym co mi się stanie... Mam dość na prawdę :( Dlaczego... Odstawiłam leki pod koniec tamtego roku, wszystko było dobrze - mam dobrego chłopaka wszystko wygląda lepiej niż było wcześniej.. Znów przyszedł marzec i sięzaczeło... co mam robić..
Przerzuć kartkę, zaryzykuj, bądź dziwakiem.........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
236
Dołączył(a)
16 sie 2013, 01:10
Lokalizacja
The Republic of Poland

Wątek do wykrzyczenia się

Avatar użytkownika
przez DestruktorMysli 01 kwi 2015, 23:52
Kolejna internetowa znajomość zmierza ku końcowi. Więc nie będę miał, z kim się spotkać. Kolejne miasto do wykreślenia. Walić to wszystko. Być może śmierć boli, ale życie o wiele dłużej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
197
Dołączył(a)
16 sty 2014, 17:51

Wątek do wykrzyczenia się

Avatar użytkownika
przez czarna_mysza 04 kwi 2015, 16:04
NIENAWIDZĘ ŚWIĄT.
Matka od rana trajkocze jak to ona ma wszystko na głowie, kiedy chcemy jej pomóc to ma mnie i ojca głęboko w czterech literach. A jeśli już poprosi żebyśmy coś zrobili to kończy się to lawiną narzekań, że źle, że i tak wszystko robi sama. Nie mogę patrzeć na jej wiecznie niezadowoloną minę. Niezadowoloną z męża, z córki, z życia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
27 gru 2014, 21:36
Lokalizacja
Śląsk

Wątek do wykrzyczenia się

Avatar użytkownika
przez SrebrnaSowa 04 kwi 2015, 18:42
Czarna mysza znam to bardzo dobrze.
Chyba byłam złym dzieckiem, bo uciekłam z domu i to całkiem daleko , bo do innego kraju.
Kiedy masa obowiązków które wykonywałam ( zawsze z jakimś od razu zauważonym niedociągnięciem ) spadły na moją mamę ( która przecież narzekała że wszystko musi robić sama ) ,otworzyła oczy. Trochę to trwało póki przyznała ( co było dla mnie na wagę złota ) że jednak bardzo ( jako najstarsza córka ) ją odciążałam....

Nie każę Ci oczywiście uciekać z domu ;}
Ale.... wydaje mi się że gdzieś tam w środku, na pewno wie ile robisz. A że chciałaby by każdy robił to tak ,jak ona.... to już inna bajeczka .

Wiesz co jest najgorsze, trochę się rozgadam, to że mieszkając 4 lata na swoim, widzę że to po niej "erbłam " - odziedziczyłam.
Wszystko w domu chce robić sama, sprzątać , gotować .... każdą najmniejszą czynność . A jeśli chłopak mnie w czymś wyręcza, bo albo go poprosiłam , albo wymusiłam - uwaga ! - narzekaniem że wszystko robię sama , to idę go skontrolować , co prawda nie narzekam wtedy mu nad głową że ja robię to lepiej - o tym fakcie sobie tylko pomyślę 0.0 - ale wytykam mu co zrobił nie tak, albo poprawiam ze skwaszoną miną , a później dochodzę do wniosku , że skoro i tak muszę poprawiać , prosić się by coś zrobił , to wolę zrobić to sama.

Okropieństwo.... widzieć w sobie wady , które kiedyś u osoby kochanej zadawały ból.
Jeszcze jeden masochistyczny sztylet w serce.

***

No to wykrzyczę się dosadnie :
Nie cierpię w sobie wszystkich wad , które przejęłam po matce..
Nie cierpię się za to , że nie potrafię nad sobą panować , zmienić , poprawić , nadrobić , naprawić...
INFP-T
4w5


Z każdym dniem , namiętniej całujesz swoją własną Noc...

Gustuję w tchnieniach myśli, o smaku niebieskich migdałów .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2862
Dołączył(a)
29 mar 2015, 14:48
Lokalizacja
Między Wersami

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do