Kto z was pokonal depresje??

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Kto z was pokonal depresje??

przez maciekpoznan 17 wrz 2013, 16:01
Dokładnie! Kurcze, to jednak mamy podobną sytuację....
Offline
Posty
419
Dołączył(a)
03 lip 2013, 16:24

Kto z was pokonal depresje??

Avatar użytkownika
przez hania33 17 wrz 2013, 16:02
veganka, Dokładnie...

-- 17 wrz 2013, 16:04 --

Mi lekarz powiedział, ze łatwiej było mi pokonać depresje, gdyż nie miałam takich ataków duszności..itp. a z nerwica będę sie męczyć ok. 2 lat i tak nie przejdzie całkowicie tylko się uspokoi..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Kto z was pokonal depresje??

przez maciekpoznan 17 wrz 2013, 16:05
No to mnie pocieszyłaś teraz hania33
Offline
Posty
419
Dołączył(a)
03 lip 2013, 16:24

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Kto z was pokonal depresje??

Avatar użytkownika
przez libertynka 17 wrz 2013, 16:07
mi psychiatra kiedyś powiedział, że ze względu na to, co przeszłam i co mam w genach, mam pewne predyspozycje, nie chciał powiedzieć wprost 'nie znasz dnia ani godziny' ale nie pozostawił mi złudzeń, że już to odchorowałam i nie wróci. różnie w życiu może być.
vel veganka
spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1896
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 10:57
Lokalizacja
Wrocław

Kto z was pokonal depresje??

Avatar użytkownika
przez hania33 17 wrz 2013, 16:08
maciekpoznan, Juz wole uspokojenie niż tak cierpieć , jak teraz :(
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Kto z was pokonal depresje??

przez maciekpoznan 17 wrz 2013, 16:10
Czyli nie mozna całkowicie i ostatecznie pokonać? ALbo inaczej: Nie zawsze jest się pewnym, że nawet kiedy minie, to nie wróci..

Mamy XXI wiek, a nie znaleziono na to skutecznego leku, jak to mozliwe :(
Offline
Posty
419
Dołączył(a)
03 lip 2013, 16:24

Kto z was pokonal depresje??

Avatar użytkownika
przez hania33 17 wrz 2013, 16:10
veganka, Dziwne te Nasze mozgi :(
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Kto z was pokonal depresje??

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 17 wrz 2013, 16:11
codziennie pokonuję depresję , wstając z rana i zaczynając a potem kończąc to małozachęcające życie.
Wszystko trud i mamarność nad marnościami , depresja z przebłyskami jaśniejszej pogody .
A tak poza tym , ten kto ma skłonnośc do depresji takowy umrze , chociaż często może mu sie poprawiać nawet na długo. Dlatego jestem skazany na wieczne SSRI , albo coś lepszego jak wymyślą.
Nieboszczycy pokonali depresje.Tylko oni , w wiecznym spokoju spoczywając .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9025
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Kto z was pokonal depresje??

Avatar użytkownika
przez hania33 17 wrz 2013, 16:12
maciekpoznan, Gdyby znaleziono taki lek każdy by był zdrowy...nikt nie da nam pewności...ja juz sie z tym pogodziłam..bo co mam zrobić :?: ..

-- 17 wrz 2013, 16:13 --

Kalebx3, Masz racje..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Kto z was pokonal depresje??

Avatar użytkownika
przez libertynka 17 wrz 2013, 16:27
maciekpoznan, pewnym będziesz po śmierci ;)

ja się kiedyś dopytywałam czy i jak bardzo mi grozi depresja i schizofrenia (miałam w rodzinie), pytałam o takie sprawy jak urodzenie dziecka (czy jest większe ryzyko depresji poporodowej), menopauza, wiadomo hormony mają wpływ na samopoczucie, niedoczynność tarczycy, którą mam i która też powoduje depresję, oraz wszystkie nieprzewidziane sytuacje typu zdrada, utrata pracy itp itd no i lekarz był ze mną niestety szczery, statystyki i te sprawy... co nie znaczy, że trzeba się załamywać i skreślać do końca życia.

kiedyś mi się wydawało, że po tej depresji co przeszłam będę umiała rozpoznać pierwszy sygnał alarmowy i coś zrobić zanim problem się pogłębi, na zasadzie doświadczenia, że już to przeszłam, więc wiem jak się rozwija, i kwestia tylko nie pozwolić się rozwinąć do takiego stopnia, że się tygodniami nie wstaje z łóżka. i wiecie co, może i umiem nie dopuścić do takiego ciężkiego stanu, ale co z tego, jak nie umiem się cofnąć do stanu sprzed depresji? zatrzymuję się na tych pierwszych objawach, już jest trochę źle, ale jeszcze nie tragicznie i tak żyję miesiącami.
nawet odkryłam co to w moim przypadku może być. dystymia. niedługo idę do lekarza żeby mi to potwierdził.
vel veganka
spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1896
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 10:57
Lokalizacja
Wrocław

Kto z was pokonal depresje??

przez Autodestrukcja 17 wrz 2013, 16:34
no ja wyszlam z ciezkiej depresji ale tez umykał mi ten moment ponownego zagrozenia... moze po to jest terapia ..zeby sie przyjzec.
teraz nie mam depresjii ale wiem ze nie moge sobie pozwolic na to zeby sie rozmemlac, rozleniwic, przestac biegac itp bo znowu cos sie stanie i wpadne...
w depresje w sensie. to na zasazdie... wiem ze w rodzinie mieli raka pluc wiec nie bede palic. wiem ze jestem obciazana ryzykiem wpadniecia w depresje, wiec unikam tego co mnie oslabia, rozwala, pracuje zawzse nad lepszymi myslami... nienawidze afirmacjii, ale nie o to chodzi. niektorzy ludzie mogą pic 8 kaw dziennie i nic im sie nie dzieje a niektorzy moze nie powinni jej pic w ogole.. itp swiadomosc siebie joł.
Autodestrukcja
Offline

Kto z was pokonal depresje??

Avatar użytkownika
przez Candy14 17 wrz 2013, 16:36
. wiem ze w rodzinie mieli raka pluc wiec nie bede palic. wiem ze jestem obciazana ryzykiem wpadniecia w depresje, wiec unikam tego co mnie oslabia, rozwala, pracuje zawzse nad lepszymi myslami.

Madrze piszesz
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Kto z was pokonal depresje??

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 17 wrz 2013, 16:40
Cytuj:
. wiem ze w rodzinie mieli raka pluc wiec nie bede palic. wiem ze jestem obciazana ryzykiem wpadniecia w depresje, wiec unikam tego co mnie oslabia, rozwala, pracuje zawzse nad lepszymi myslami.

Madrze piszesz


,,,a i tak zjedzą CIę robale paskudne, co rozumu mają tyle co brudu za poznakciami.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9025
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Kto z was pokonal depresje??

przez Autodestrukcja 17 wrz 2013, 16:52
Kalebx3, depresja spowodowana tym ze zycie nie ma sensu, to 1:0 dla tych robali żrących nasze przyszłę martwe dupy... szkoda ze nawet nie wiedzą o swoim zwyciestwie.

a Woody Allen zapodał zabawną myśl, że egzystencjalizm to umysłowa masturbacja ;P sam co prawda jest neurotykiem jak malo kto... ale czasem filmy fajne kręci
Autodestrukcja
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do