biała flaga

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

biała flaga

Avatar użytkownika
przez *Monika* 26 cze 2013, 01:49
stracony, szybko się poddajesz .
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

biała flaga

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 26 cze 2013, 03:32
Mam pytanie: czy są jakieś wiarygodne badania naukowe które mówią,że osoby bardziej nastawione w stosunku do terapii mają większe szanse na leczenie,od tych którzy również wykonują zalecenia terapeuty,ale nie są aż tak happy nastawieni co do terapii?Jak zdefiniować "dobre podejście" człowieka do terapii i jak odróżnić je od złego "podejścia"?
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

biała flaga

Avatar użytkownika
przez Merridell 26 cze 2013, 06:33
Gdzieś czytałem o takich lub bardzo podobnych badaniach, ale w tym momencie nie nie jestem w stanie przypomnieć sobie gdzie. Na pewno coś takiego można znaleźć.
Wszystko można zmienić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
26 gru 2012, 00:46
Lokalizacja
Lublin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

biała flaga

Avatar użytkownika
przez Candy14 26 cze 2013, 11:03
depresyjny86, mnie sie wydaje to oczywiste. Cokolwiek robisz bez przekonania uzyskujesz mierne efekty. Ja nie znosze gotowac i potrafie spieprzyc najprostszy przepis ktory podobno kazdemu wychodzi
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

biała flaga

przez rotten soul 26 cze 2013, 15:19
Candy14 napisał(a):depresyjny86, mnie sie wydaje to oczywiste. Cokolwiek robisz bez przekonania uzyskujesz mierne efekty. Ja nie znosze gotowac i potrafie spieprzyc najprostszy przepis ktory podobno kazdemu wychodzi

Nie do końca się z tym zgodzę. Ludzie robią sporo rzeczy, których nie lubią, czy wręcz nienawidzą i potrafią zrobić je dobrze. Praca jest chyba jednym z lepszych przykładów. U mnie spora liczb w firmie narzeka (prawie codziennie), na robotę, odlicza z niecierpliwością godziny, wypatruje końca trzydniówki (taki system pracy jest u mnie), a mimo to co najmniej dobrze wykonuje swoje obowiązki.
Po za tym dużo zależy od kalibru tego na co kierujemy swoje nastawienie. Np. kwestia posiadania dzieci. Jeśli ktoś się zdecyduje na dziecko pod presją, albo po prostu "wpadnie", a nie będzie gotowy na rodzicielstwo (z różnych powodów: brak dojrzałości, odpowiedzialności, przekonania, kariera czy po prostu zwykła niechęć), no to dobrze go raczej nie wychowa, może nawet nie pokocha swego dziecka, co wiadomo jakie będzie miało skutki dla niego w przyszłości (dziecka). W takim przypadku pozytywne nastawienie jest niezwykle ważne.
Ja do realizacji swoich celów, podchodzę z pesymistycznym (jest to chyba oczywiste) nastawieniem, mimo to staram się je realizować, bo jakbym miał się wstrzymać do czasu zmiany podejścia, to bym się k..rwa nie doczekał :smile:
rotten soul
Offline

biała flaga

Avatar użytkownika
przez Candy14 26 cze 2013, 15:52
rotten soul, dla mnie jest roznica pomiedzy praca nad soba (ktora mozna odpuscic bo najwyzej nie pojdziemy do przodu i zostaniemy w bezpiecznym bagienku) a praca zarobkowa bez ktorej nie damy rady wyzyc. Chyba inna motywacja jest. :)
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

biała flaga

przez rotten soul 26 cze 2013, 17:01
Candy14 napisał(a):rotten soul, dla mnie jest roznica pomiedzy praca nad soba (ktora mozna odpuscic bo najwyzej nie pojdziemy do przodu i zostaniemy w bezpiecznym bagienku) a praca zarobkowa(...)

No jest, jest. To oczywiste. To był tylko przykład. Myślałem, że chodzi o ogólne podejście do czegoś. Sam podałaś przykład o gotowaniu przecież.
Candy14 napisał(a):(...)bez ktorej nie damy rady wyzyc

Zobacz ilu jest bezrobotnych i jakoś żyją.
rotten soul
Offline

biała flaga

Avatar użytkownika
przez Candy14 26 cze 2013, 17:19
rotten soul, maja renty albo sa na utrzymaniu rodzicow ;) Ale mniejsza z tym, Nadal uwazam, ze pozytywne nastawienie do tego co robimy to polowa sukcesu. Idac na terapie z nastawieniem "i tak mi nie pomoze" raczej na pewno niewiele z niej wyniesiemy bo umknie nam mnostwo istotnych rzeczy. Jezeli myslisz inaczej to tez ok. W koncu jest o czym podyskutowac :D
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

biała flaga

Avatar użytkownika
przez stracony 27 cze 2013, 20:43
Candy14 napisał(a):rotten soul, Nadal uwazam, ze pozytywne nastawienie do tego co robimy to polowa sukcesu. :D


I to jest clue także do mojego obecnej dewizy życiowej. Czuję się świetnie i to jest najważniejsze :yeah:
kiedyś dystymia, niedawno nerwica z silną depresją a teraz oby "tylko" dystymia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
21 cze 2010, 22:05

biała flaga

przez rotten soul 28 cze 2013, 13:37
Candy14,
Pozytywne nastawienie pewnie pomaga, masz rację (chyba ;) ), ale jakbym miał pozytywne nastawienie do terapii i do życia w ogóle, to znaczyłoby, że nie mam depresji i w ogóle ta psycholog nie byłaby mi w niczym potrzebna. Te dwa stany nie mogą ze sobą współistnieć. Tak mi się wydaje.

Ja poszedłem do niej z nastawieniem typu:"Raczej mi to nie pomoże, ale też nie powinno zaszkodzić". Coś w ten deseń. Po wczorajszej wizycie, powoli utwierdzam się w tym przekonaniu. Może trochę za wcześnie, ale nic na to nie poradzę.
rotten soul
Offline

biała flaga

Avatar użytkownika
przez Candy14 28 cze 2013, 15:25
rotten soul, daj sobie czas. Zmiany nie przychodza z automatu. :)
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

biała flaga

przez rotten soul 28 cze 2013, 20:59
Candy14,
Dam, dam, ale rysowanie kółek, kresek i drzewek uważam za dziecinadę i głupotę. Niechętnie płacę ciężko zarobione pieniądze, za spędzanie czasu na takich pierdołach.
rotten soul
Offline

biała flaga

Avatar użytkownika
przez Candy14 28 cze 2013, 21:14
Zobaczysz, ze nie byly bez sensu :)
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

biała flaga

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 29 cze 2013, 02:33
pozytywne nastawienie do tego co robimy to polowa sukcesu

Hitler też miał pozytywne nastawienie do wojny,i jak skończył ? :mrgreen:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do