Moja dieta, moją drogą do normalności!

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Moja dieta, moją drogą do normalności!

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 22 cze 2013, 18:09
jest takie zaburzenie obsesja na punkcie zdrowego odżywiania :bezradny:

-- 22 cze 2013, 18:10 --

jak to się nazywało pamięta ktoś? :bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Moja dieta, moją drogą do normalności!

przez Żelkova 22 cze 2013, 18:22
Kończąc medycynę powinnaś wiedzieć, że dieta jest ustalana indywidualnie do pacjenta. Wstawianie swojej diety za która płaciłam, płace i będę płacić jest trochę dziwne, zwłaszcza, że temat nie jest o tym.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
22 cze 2013, 08:16

Moja dieta, moją drogą do normalności!

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 22 cze 2013, 18:25
Żelkova, To do mnie? ;) Nie kończyłam medycyny, na szczęście :lol: Wiem ,ze jest ukierunkowana, chciałam tylko zrozumieć co znaczył Twój wpis "pacjent wyleczony , pacjent stracony" ;)
"
No i nikt chyba nie chciał dokładnej rozpiski , ale jakieś ogólne wskazówki , które można odnieść do większości,
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Moja dieta, moją drogą do normalności!

Avatar użytkownika
przez linka 22 cze 2013, 18:28
Po pierwsze - kto tu kończył medycynę?

Po drugie skoro temat jest nie o TYM to o czym?

Mówisz, że znalazłaś złoty środek - pytamy się jaki - to nie chcesz powiedzieć..... czyli jednym słowem naganiasz ludzi do internetowej poradni? :lol:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Moja dieta, moją drogą do normalności!

Avatar użytkownika
przez Vitalia 22 cze 2013, 19:01
Wiem, dietą Żelkovej są żelki, przepraszam z góry za taki zart.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
457
Dołączył(a)
30 kwi 2008, 12:49

Moja dieta, moją drogą do normalności!

przez Żelkova 22 cze 2013, 19:04
Musiałyśmy się źle zrozumieć w takim razie. Jeśli chodzi o dietę to trudno wytłumaczyć mi w jaki sposób działa, jest ułożona na daną ilość posiłków o danych godzinach posiada w różnych proporcjach węglowodany, tłuszcze, białka jak również witaminy i minerały. Jadłam dużą ilość produktów, ale były też produkty których nie mogłam jeść, nie ze względu na przybranie wagi, ale na np. niską zawartość witaminy B8 (przykład) wszystko było bilansowane w dany sposób by praca układu nerwowego działała prawidłowo, a samopoczucie i energie na maksymalnym poziomie. Ciężko wytłumaczyć działanie takiej diety, dietetyk tłumaczył ale słysząc te wszystkie określenia to... :uklon: czarna magia... zawsze prosił o dodawanie do posiłku sosu chilli lemon, czemu ? jak się spytałam to tłumaczył coś z endorfinami...
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
22 cze 2013, 08:16

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do