moja teoria na temat objawow nerwicy

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

moja teoria na temat objawow nerwicy

Avatar użytkownika
przez ewa125 29 paź 2006, 19:33
juz to gdzies pisalam ale napisze jeszcze raz tutaj. więc mysle ze wszystkie objawy tzn. derealizacja(ktora moim zdaniem jest najgorszym z objawow), dziwne mysli np. ze sie zwariuje, zacznie robic dziwne rzeczy itd, a takze objawy somatyczne (bole brzucha, glowy, mdłosci i inne) są efektem lęku. wyobrazcie sobie np. ze macie lęk wysokosci jak większosc ludzi i stoicie na dachu ogromnego wieżowca.i teraz patrzycie w dol i co czujecie - po pierwsze strach, ale nie tylko. czujecie takze ze kręci wam sie w glowie, czujecie sie slabo, zaczynacie myslec o najgorszym, boli was brzuch z nerwow. a wszystko to jest efektem tego ze czujecie strach. tak samo jest z nami tylko ze choroba ta polega na tym ze lęk czuje sie cały czas, w wiekszym lub mniejszym nasileniu ale caly czas czuje sie takie napięcie i obawy. a za nim ida wszystkie inne objawy. więc mysle ze najwazniejsze jest wyeliminowac lęk, nie brac tabletki na bol brzucha, n amdlosci itd. po prostu zająć sie zrodlem wszystkiego czyli wlasnie lękiem. zauważcie ze jak mamy ataki lękowe to czujemy silny lęk a za nim wszystkie inne objawy sie nasilaja. dlatego mysle ze nie powinnismy bac sie ze zwariujemy, bac sie naszych mysli, ze mozemy komus zrobic cos zlego itd. zwalmy to na naturalną reakcje organizmu na lęk. czyli nie jest z nami tak zle, po prostu trzeba walczyc z lękiem i bedzie dobrze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
842
Dołączył(a)
08 paź 2006, 00:52

przez Dolores 30 paź 2006, 22:41
Coś w tym jest... gdyby nie nasze lęki, nie mielibyśmy nerwicy...
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
24 paź 2006, 21:49

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 31 paź 2006, 01:49
Na temat lęków ja mam nieco inne spojrzenie. Mianowicie uważam, że lęki były, są i będą nam niezbędne w życiu. Są nieodzowną częścią naszego życia, naszego istnienia.
Gdyby w prehistorii człowiek nie bał się dzikich zwierząt, pewnie byłby ich daniem. Gdyby nie czuł lęku, nie zamknąłby się w jaskini, nie zamykałby się później w bezpiecznym miejscu jakim jest dom.
Gdyby nie czuł niepokoju przy dużych wysokościach, o ile byłoby nas mniej.
A z drugiej strony, gdyby nie przełamywał tego strachu, nie miałby skór, nie miałby np. ozdób z kłów dzikich zwierząt.
Gdyby nie przełamywanie lęków i strachu o ile byłoby mniej przypadków bohaterstwa, mniej powodów do uwieczniania tego w sztuce.
Może nawet gdyby nie lęk przed odrzuceniem, to "zaloty" i wogóle relacje międzyludzkie wyglądałyby inaczej.

W naszym, neurotyków przypadku to wygląda tak, że nasza choroba stwarza fikcyjne wyobrażenie stałego zagrożenia. To zagrożenie jest tylko i wyłącznie w naszej głowie, co powoduje, że ten "zdrowy" lęk, który jest potrzebny w życiu każdemu człowiekowi, staje się naszym przekleństwem.
Moja puenta jest następująca: bądźmy sami dla siebie bohaterami i przełamujmy nasze własne lęki. ;)
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez ewa125 10 lis 2006, 19:21
tak zgadzam sie z toba ze lęk jest naturalny. chodzilo mi o to ze nienaturalne jest czuc go 24 godziny na dobe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
842
Dołączył(a)
08 paź 2006, 00:52

przez ewita 10 lis 2006, 19:26
Ale jak je przelamac o to jest pytanie :mrgreen:
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
03 lis 2006, 12:09
Lokalizacja
szwecja

przez JanRO 12 lis 2006, 13:01
Witam.Przełamiesz lęki tylko wtedy ,kiedy znajdziesz zrodło jego powtania,i dlatego psychoterapia jest niezbedna,niewiele ludzi sami dochodzi do tego.Mi terapia juz po tygodniu uswiadomiła bardzo wiele,wierzcie mi ze jest bardzo pomocna plus wlasnie przemyslemia.
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
21 maja 2006, 00:30
Lokalizacja
Slask

Avatar użytkownika
przez ewa125 12 lis 2006, 13:16
no tak ale zalozmy ze juz doszedles do zrodla i okazalo sie ze na przyklad tego co spowodowalo nerwice nie da sie zmienic wiec pewnie trzeba zmienic swoje nastawienie do tego. tego pewnie ucza na terapii....ciekawe w jaki sposob nagle przestac zamartwiac sie tym co tak dlugo w nas siedzialo i siedzi...i pozostac nadal soba..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
842
Dołączył(a)
08 paź 2006, 00:52

przez JanRO 12 lis 2006, 13:39
Pewnych rzeczy nie da sie juz zmienic,,ale trzeba sobie je na nowo przypomniec i pogodzic sie z nimi,a tak naprawde uswiadomic i uwierzyc ze to one sa przyczyna,czasem jest to tak bolesne ,ze mija sporo czasu zanim sie z tym problemem pogodzisz,ja wałkuje juz 3 iesiace te same problemy i nie moge sie z jeszcze z nimi pogodzic,chodzi o smierc bliskich osob, ale cos sie powoli zmienia na lepsze.Ale trzeba im zaradzic w miare szybko od wystapienia objawow,bo potem jest coraz ciezej wyjsc z tego.
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
21 maja 2006, 00:30
Lokalizacja
Slask

przez marmarc 20 lis 2006, 11:53
ewa125 napisał(a):ciekawe w jaki sposob nagle przestac zamartwiac sie tym co tak dlugo w nas siedzialo i siedzi...i pozostac nadal soba..


Według prof. Aleksandrowicza właśnie cały dowcip polega na tym, że , przynajmniej częściowo, trzeba przestać być "sobą", tzn. "przeprogramować" te fragmenty osobowości, które odpowiadają za nerwicę. Co często jest przyjmowane przez pacjentów z dużym oporem i bywa powodem zaniechania terapii.
Offline
Posty
388
Dołączył(a)
27 gru 2005, 12:28

Avatar użytkownika
przez ewa125 20 lis 2006, 16:52
marcmarc a co to jest za profesor Aleksandrowicz. mozna kupic jakas jego ksiazke?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
842
Dołączył(a)
08 paź 2006, 00:52

przez marmarc 21 lis 2006, 08:19
Prof. Aleksandrowicz jest szefem jakieś krakowskiego szpitala, w którym leczą nerwice. Ja znam jego poglądy z wywiadu zamieszczonego w miesięczniku ZNAK - "Nasze neurotyczne czasy".
Offline
Posty
388
Dołączył(a)
27 gru 2005, 12:28

Avatar użytkownika
przez ewa125 21 lis 2006, 15:00
marcmarc a moglbys zeskanowac ten wywiad i zamiescic na forum? wydaje mi sie ze ten profesor ma nie glupie poglady ...:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
842
Dołączył(a)
08 paź 2006, 00:52

przez marmarc 21 lis 2006, 15:16
ten numer na pewno można zamówić w redakcji:
http://www.znak.com.pl/znak/601/index.html

nie wiem czy skan nie byłby łamaniem praw autorskich...
Offline
Posty
388
Dołączył(a)
27 gru 2005, 12:28

Avatar użytkownika
przez ewa125 21 lis 2006, 16:26
ok dzieki
Avatar użytkownika
Offline
Posty
842
Dołączył(a)
08 paź 2006, 00:52

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do