Wyleczyłam się sama w kilka dni :)

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Wyleczyłam się sama w kilka dni :)

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 13 lut 2013, 20:56
kaja123 napisał(a):MARIAN1967, amoma,
„Najkrócej mówiąc, jest chorobą emocji. Polega na wewnątrz psychicznym konflikcie między naszymi świadomymi a nieświadomymi tendencjami. Nerwica nie ma nic wspólnego z organiczną strukturą i stanem nerwów człowieka w sensie anatomicznym i fizjologicznym. Nie jest uwarunkowana jakimikolwiek patologicznymi zmianami mózgu czy nerwów, lecz raczej nieświadomymi konfliktami psychicznymi, nad którymi nie panujemy.”
„Nerwica jest poważną dolegliwością o wielorakich skutkach zarówno dla tego, kogo dotyka, jak też dla jego otoczenia. Nie należy cierpień osoby dotkniętej nerwicą mylić z okresowymi trudnościami psychicznymi i bagatelizować czy też ośmieszać wypowiedziami typu: "wszyscy dziś mają nerwicę" lub "ze mną nie wyprawiano tyle ceregieli, mimo że też to przechodziłem", "weź się w garść, nie roztkliwiaj się nad sobą".
;)

Zgadzam się z tym. Tylko ,że zawsze starałem się szukać kompromisowych rozwiązań różnych problemów które pojawiają się w życiu. I dlatego konflikty wewnętrzne nie są przyczyną pojawienia się u mnie nerwicy. Przez ostatnie dziesięć lat straciłem duży sił fizycznych . Utrata sił fizycznych źle wpływa na psychikę ,rodzi lęk przyszłość .A do tego dołożyła się jeszcze choroba (rak płuc) u wuja ,choroba Wilsona u kuzynki (wielka tragedia ,lekarze sześć miesięcy uważali że jest zdrowa ,a kiedy postawili prawidłową diagnozę było już za późno. Cztery lata wegetuje i cierpi .)No i jeszcze inne problemy z życia codziennego. Z nerwicą jest trochę tak jak z pożarem . Mały ogień łatwiej ugasić niż duży . A jeśli człowiek wpadnie w panikę , zastosuje niewłaściwe metody ,to może i ten pożar nieźle podsycić i potem nie jest już tak łatwo . Osiemnaście lat temu nie wiedziałem co to jest nerwica ,ani jak z tym sobie radzić . Sześć lat temu tylko ścisk głowy sprawił mnie w zakłopotanie .Ale kiedy sprawa się wyklarowała i były oczywiste ,że to tylko nerwica było o wiele łatwiej . A nawet miałem taką sytuację, że przez tydzień czasu pojawiał się ból serca . Były też i oczywiste dla mnie sygnały że to tylko nerwica.Nie musiałem się wtedy martwic co mi jest , mogłem spokojnie zająć się codziennymi sprawami . Do dziś się nie powtórzyło.

-- 13 lut 2013, 19:59 --

*Wiola* napisał(a):kaja123, Co do zmian organicznych mam duże wątpliwości, coraz więcej teorii się ku temu skłania i wcale mnie nie zdziwi jak za kilka lat odkryją np wirusa nerwicy.

Nie ma takiego wirusa i nigdy go nie znajdą.
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Wyleczyłam się sama w kilka dni :)

Avatar użytkownika
przez poem 07 mar 2013, 18:37
Głupek ze mnie, ale ciągle się zastanawiam jak można WYPIĆ herbatę ziołową, podczas gdy nic nie chce przejść przez gardło...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1147
Dołączył(a)
22 sty 2013, 19:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do