Co Ci pomaga,kiedy masz zły nastrój?

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Co Ci pomaga,kiedy masz zły nastrój?

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 16 lis 2013, 15:38
przede wszystkim muzyka , i dobry film , rozmowa z kimś bliskim to chyba tyle
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Co Ci pomaga,kiedy masz zły nastrój?

przez aardvark3 18 lis 2013, 21:12
Najskuteczniejsza jest praca tworcza albo - na odwrot: prosta, ciezka robota przy ktorej nie trzeba sie specjalnie wysilac umyslowo (koszenie trawy, mycie, sprzatanie itp).
Zabawa photoshopem czy software tez pomaga.
Jakis film bez glebszej tresci, czysto rozrywkowy ale z wartka akcja.
Muzyka w typie Rammstein czy jakis metal. Zadnych nastrojowych nudziarzy czy chill-out'ow ;)
Najwazniejsze to oderwac mysli od smetow bo najczesciej sa to "przyczyny obiektywne" albo cos co juz sie stalo i nie odstanie. Na co nie mamy wplywu i nic nie zrobimy a po cholere sie dodatkowo stresowac?
Et caetera, et caetera ad mortem defecatum
Offline
Posty
725
Dołączył(a)
06 lis 2013, 13:08
Lokalizacja
Rath Luirc, RoI

Co Ci pomaga,kiedy masz zły nastrój?

Avatar użytkownika
przez libertynka 18 lis 2013, 21:21
UnityMitford napisał(a):ja praktycznie nie mogę słuchać muzyki, książek też nie bardzo, filmów to już w ogóle - każde emocje wywołane którymś z tych czynników bardzo szkodliwie na mnie wpływają

mam podobnie, jak czasem obejrzę jakiś film to tak na mnie działa, że później rozmyślam,przeżywam i ogólnie jestem pod wielkim wrażeniem. coś mnie ostatnio podkusiło żeby obejrzeć Wielkiego Gatsby'ego i później doła załapałam, że mnie nikt tak nie kocha i nigdy nie będzie. w ogóle ciężko mi sobie przetłumaczyć, że świat w filmie nie jest rzeczywisty, bardzo bym chciała, żeby był, czasem jestem naiwna jak dziecko i zderzenie z brutalną rzeczywistością sprawia, że nie chcę żyć. dlatego lepiej, żebym nie oglądała filmów, bo później mam ciężki powrót do rzeczywistości.
muzyka też mnie emocjonalnie rozstraja. o książkach już nie wspomnę. nie biorę ich do ręki bo jak już wezmę to mnie wciąga.
vel veganka
spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1896
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 10:57
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Co Ci pomaga,kiedy masz zły nastrój?

przez rotten soul 18 lis 2013, 21:27
Candy14,
Ja to samo. Trzaskalem panoramiczne jedna za druga, a po wladku to juz nie wspomne (kilkunastogodzinne maratony :hide: ). Teraz wszystko przegrywa z kompem.
rotten soul
Offline

Co Ci pomaga,kiedy masz zły nastrój?

Avatar użytkownika
przez Indifference1 18 lis 2013, 22:24
veganka napisał(a):
UnityMitford napisał(a):książek też nie bardzo, filmów to już w ogóle - każde emocje wywołane którymś z tych czynników bardzo szkodliwie na mnie wpływają

mam podobnie, jak czasem obejrzę jakiś film to tak na mnie działa, że później rozmyślam,przeżywam i ogólnie jestem pod wielkim wrażeniem. coś mnie ostatnio podkusiło żeby obejrzeć Wielkiego Gatsby'ego i później doła załapałam, że mnie nikt tak nie kocha i nigdy nie będzie. w ogóle ciężko mi sobie przetłumaczyć, że świat w filmie nie jest rzeczywisty, bardzo bym chciała, żeby był, czasem jestem naiwna jak dziecko i zderzenie z brutalną rzeczywistością sprawia, że nie chcę żyć. dlatego lepiej, żebym nie oglądała filmów, bo później mam ciężki powrót do rzeczywistości.

Mam dokładnie tak samo a mimo to i tak często oglądam, mało tego-oglądam romansidła a później beczę pół nocy. Ostatnio przeżywałam Pearl Harbor i w sumie dalej przeżywam bo mnie nikt tak nigdy nie będzie kochał :( Tak więc zamiast szukać czegoś co poprawi mi humor robię dokładnie odwrotnie. Nie mam pojęcia co mogłoby mnie rozweselić, chyba nie ma czegoś takiego.
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1685
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

Co Ci pomaga,kiedy masz zły nastrój?

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 18 lis 2013, 23:26
Indifference1 napisał(a):
veganka napisał(a):
UnityMitford napisał(a):książek też nie bardzo, filmów to już w ogóle - każde emocje wywołane którymś z tych czynników bardzo szkodliwie na mnie wpływają

mam podobnie, jak czasem obejrzę jakiś film to tak na mnie działa, że później rozmyślam,przeżywam i ogólnie jestem pod wielkim wrażeniem. coś mnie ostatnio podkusiło żeby obejrzeć Wielkiego Gatsby'ego i później doła załapałam, że mnie nikt tak nie kocha i nigdy nie będzie. w ogóle ciężko mi sobie przetłumaczyć, że świat w filmie nie jest rzeczywisty, bardzo bym chciała, żeby był, czasem jestem naiwna jak dziecko i zderzenie z brutalną rzeczywistością sprawia, że nie chcę żyć. dlatego lepiej, żebym nie oglądała filmów, bo później mam ciężki powrót do rzeczywistości.

Mam dokładnie tak samo a mimo to i tak często oglądam, mało tego-oglądam romansidła a później beczę pół nocy. Ostatnio przeżywałam Pearl Harbor i w sumie dalej przeżywam bo mnie nikt tak nigdy nie będzie kochał :( Tak więc zamiast szukać czegoś co poprawi mi humor robię dokładnie odwrotnie. Nie mam pojęcia co mogłoby mnie rozweselić, chyba nie ma czegoś takiego.


Podpisuję się pod tym obiema łapkami. to jeden z dwóch powodów, dla których przestałam oglądać filmy. Za duzo tam emocji, których nie ma w moim życiu, nie było, albo nie będzie, a jeśli już się pojawiają, to z kolei sa to negatywne przezycia, które przywołują jedynie złe wspomnienia. Drugi powód to juz fakt, że niewiele mnie rzeczy cieszy i pociąga, więc stracilam zainteresowanie.
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Co Ci pomaga,kiedy masz zły nastrój?

Avatar użytkownika
przez takajakaja 19 lis 2013, 21:25
Witam wszystkich i wszystkich pozdrawiam - nowa.
W zwiazku z załozonym tematem chciałam nieco zmienic pytanie...czy macie czasem tak ze ABSOLUTNIE NIC nie jest w stanie Wam poprawic nastroju mimo staran?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
19 lis 2013, 21:07

Co Ci pomaga,kiedy masz zły nastrój?

Avatar użytkownika
przez marwil 19 lis 2013, 21:29
takajakaja, tak, przez kilka ostatnich miesięcy.

-- 19 lis 2013, 20:31 --

Nie licząc ulgi pobrowarowej lub benzodiazepinowej
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Online
Posty
1904
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

Co Ci pomaga,kiedy masz zły nastrój?

przez UnityMitford 19 lis 2013, 21:45
zmęczona_wszystkim napisał(a):
Indifference1 napisał(a):
veganka napisał(a):mam podobnie, jak czasem obejrzę jakiś film to tak na mnie działa, że później rozmyślam,przeżywam i ogólnie jestem pod wielkim wrażeniem. coś mnie ostatnio podkusiło żeby obejrzeć Wielkiego Gatsby'ego i później doła załapałam, że mnie nikt tak nie kocha i nigdy nie będzie. w ogóle ciężko mi sobie przetłumaczyć, że świat w filmie nie jest rzeczywisty, bardzo bym chciała, żeby był, czasem jestem naiwna jak dziecko i zderzenie z brutalną rzeczywistością sprawia, że nie chcę żyć. dlatego lepiej, żebym nie oglądała filmów, bo później mam ciężki powrót do rzeczywistości.

Mam dokładnie tak samo a mimo to i tak często oglądam, mało tego-oglądam romansidła a później beczę pół nocy. Ostatnio przeżywałam Pearl Harbor i w sumie dalej przeżywam bo mnie nikt tak nigdy nie będzie kochał :( Tak więc zamiast szukać czegoś co poprawi mi humor robię dokładnie odwrotnie. Nie mam pojęcia co mogłoby mnie rozweselić, chyba nie ma czegoś takiego.


Podpisuję się pod tym obiema łapkami. to jeden z dwóch powodów, dla których przestałam oglądać filmy. Za duzo tam emocji, których nie ma w moim życiu, nie było, albo nie będzie, a jeśli już się pojawiają, to z kolei sa to negatywne przezycia, które przywołują jedynie złe wspomnienia. Drugi powód to juz fakt, że niewiele mnie rzeczy cieszy i pociąga, więc stracilam zainteresowanie.

to ja mam trochę inaczej, dostałam ataku paniki po oglądaniu dokumentu o zamachu na World Trade Centre, gdy słuchałam o tym jak ludzie tam umierali, dusili się, uciekali

w tym momencie to oglądam tylko zbuntowanego anioła i jeden z dziesięciu, bo inaczej się rozstrajam
UnityMitford
Offline

Co Ci pomaga,kiedy masz zły nastrój?

Avatar użytkownika
przez takajakaja 19 lis 2013, 22:02
Wspominam czasy, kiedy odkryłam moc, jaka płyneła z lubienia - pokochania samego siebie...jak to odkryłam poczułam się wolna...czarne mysli zaczeły stopniowo zanikac, czułam ogromna radosc z najmniejszych rzeczy, zaczełam zauwazaz to co mam...i czułam sie z tym coraz lepiej...miałam wtedy jakies 17 lat...potem pewne sprawy sie pokomplikowały... i teraz...kilkanascie lat pozniej...to juz nie działa... a wtedy było jak cudowne uzdrowienie... poczułam ogromna siłe po prostu w tym ze doceniam sama siebie...a potem...marzenia o nieisteniu...mysli samobojcze...kolejne nie majace przyszłosci relacje damsko meskie... sa dni gdy nic nie pomaga...a czasem wystarczy ze zjem cos odzywczego co wprowadzi do mojego organizmu nieco energii.... dzis np. mam nadzieje iz zapisanie sie na to forum ma za zafanie pomóc mi w polepszeniu nastroju...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
19 lis 2013, 21:07

Co Ci pomaga,kiedy masz zły nastrój?

Avatar użytkownika
przez libertynka 22 lis 2013, 21:40
jedynie od czasu do czasu, ale rzadko, potrafi mnie rozbawić mój pies, bo zrobi coś takiego, czego jeszcze nie widziałam i po prostu wybucham spontanicznym śmiechem, co mi się dosłownie kilka razy w całym życiu zdarzyło :(
a gdyby nie pies to bym żyła z emocjami wyciszonymi na minimum, lekarz mi powiedział, że szkodzą mi wszelkie silne emocje, i dobre i złe. rozstrajają mnie i ogólnie te skoki nastroju są niebezpieczne.
i wielkie gówno z tego życia się robi.
vel veganka
spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1896
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 10:57
Lokalizacja
Wrocław

Co Ci pomaga,kiedy masz zły nastrój?

przez Lolek20L 23 lis 2013, 20:10
ćwiczenia przy muzyce, szczególnie skakanie na skakance :D
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
16 paź 2013, 16:35

Co Ci pomaga,kiedy masz zły nastrój?

Avatar użytkownika
przez monk.2000 23 lis 2013, 23:50
Pomaga niekłócenie się z obecnym stanem oraz zwiększanie samoświadomości. Jak się rozumie pewne rzeczy to człowiek bardziej docenia tą układankę życia, bo widzi, że każdy puzzel ma swoje miejsce.

Czasem położenie się w łóżku i nicnierobienie innym razem rozmowa z żywym człowiekiem. Albo zrobienie czegoś na co mam ochotę. Pytam samego siebie co by mi sprawiło radość, potem to robię o ile jest to możliwe.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Co Ci pomaga,kiedy masz zły nastrój?

Avatar użytkownika
przez Myrcella 25 lis 2013, 00:06
Gdy mam mega doła to idę spać. Jak trochę mniejszego to wygaduję się komuś, czytam książkę, słucham smutnej muzyki, oglądam smutne filmy, głaszczę jakiegoś zwierzaka
Niektóre stare rany nigdy się nie zabliźniają i krwawią przy najmniejszym nawet zadrapaniu.

Strach tnie głębiej niż miecze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
391
Dołączył(a)
02 lut 2012, 19:24

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do