czas zaczac zycie na nowo

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

czas zaczac zycie na nowo

przez Patka 06 paź 2006, 16:00
Hej. po raz pierwszy jestem na tym forum i postanowilam na poczatek napisac cos o sobie.
na nerwice cierpie od kilku lat (a mam 21). sama nie wiem od czego to sie zaczelo. moge przypuszczac tylko, ze wynika to z moich potyczek z chlopakiem.nerwy, stres, klotnie....do psychologa chodze moze od 2 lat. sa to luzne rozmowy dotyczace moje zycia, tego co zrobilam od ostatniego spotkania, co ewentualnie sie zmienilo. moja psycholozka jest niesamowita kobieta. zawsze gdy jest mi zle przypominam sobie to, co mi powiedziala. NIC MI NIE JEST I JESTEM ZDROWA.
leczylam sie juz praktycznie na wszystko. gastroskopia, badania usg, wszelkie leki....i nic. nie ma sie co dziwic, skoro bralam sie na darmo tak naprawde. raz nawet wyladowalam w szpitalu po naglym ataku. heh diagnoza...niezyt zoladka i jelit. bzdura. nic mi nigdy nie bylo.
dlugo juz z tym walcze. boje sie wychodzic z domu, nie mowiac juz o pojsciu na uczelnie. zawsze cos mi dolega. najpierw byly to bole brzucha, notoryczne. pozniej obsesja na punkcie mdlosci. wydawalo mi sie ze zwymiotuje w kazdym miejscu...heh a tak naprawde nigdy nie zwymiotowalam. gdy tlyko czyms sie zajelam automatycznie przechodzilo. teraz znowu mam fiola na punkcie tym, ze zemdleje. juz 2 razy zaslablam, ale wiem ze tak naprawde zniczego to nie wynika. przelamalam sie dzis i poszlam do fryzjera. nic mi sie nie stalo!! pomimo ze na terapie chodze juz od dlugiego czasu, to za siebie wzielam sie tydzien temu. zaczelam naprawde myslec pozytywnie. duzo czytam na temat nerwicy lekowej( wszelkie fora, kupilam takze ksiazke "nerwica a rozwoj czlowieka"), pisze pamietnik w ktorym opisuje swoje obawy, to ze momentami jestem z siebe dumna, to co udalo mi sie dokonac w ciagu dnia. za tydzien mam wizyte u spychologa i o wszystkim jej powiem. nie moge cale zycie byc wiezniem swoich mysli. nie czytam tych artykulow, ktore mowia o porazkach. po co? to mi w iczym nie pomoze. zaczelam tez stosowac trening autogenny schultza. wlasnie zaraz wlacze sobie relaksacyjna muzyczke i troche pomedytuje. musze wierzc ze mi sie uda! jak sie poddam to koniec...depresja.
nie cche tak zyc.
jak pomysle jaka bylam szczesliwa "przed" to az mi zal ze tego juz nie ma. jak to mowi moja posycholozka" moze byc w kazdej chwili. tlyko trzeba uwierzyc w siebie". przeciez nic mi nie jest....
zycze wam duzo zdrowia i pozytywnych mysli. sobie oczywiscie tez ;))
a kto powiedzial, ze bedzie lekko?
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
06 paź 2006, 15:47

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 06 paź 2006, 16:36
Witaj wśród nas ! :D

W zasadzie nic dodać, nic ująć do tego co napisałaś. No może poza tym: gratuluję optymizmu i liczę, że jesteś nosicielką tej najrzadszej odmiany optymizmu - zaraźliwego. ;) Epidemia optymizmu tu się przyda, jak nigdzie indziej :D
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

przez Patka 06 paź 2006, 16:52
witam ;)))
z tym optymizmem to naprawde jest ciezko. odkad pamietam bylam pesymistka ale heh, chyba na tym to polega, na walce z samym soba ;] czytajac pewne forum, o tym, ze mozna z tego wyjsc, zarazilam sie optymizmem. czytam to zawsze kiedy mi zle ;)))
pozdrawiam
a kto powiedzial, ze bedzie lekko?
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
06 paź 2006, 15:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 06 paź 2006, 17:21
z tym optymizmem to naprawde jest ciezko. odkad pamietam bylam pesymistka ale heh, chyba na tym to polega, na walce z samym soba ;] czytajac (...) forum, o tym, ze mozna z tego wyjsc, zarazilam sie optymizmem


hehe skąd ja to znam - podpisuję się pod tym rękami i nogami :lol: Dobrze, że jesteś z nami :)
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

przez Patka 06 paź 2006, 20:11
dobrze mi jak to czytam ;)
dzieki!
a kto powiedzial, ze bedzie lekko?
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
06 paź 2006, 15:47

Avatar użytkownika
przez pajak_leon 06 paź 2006, 22:11
Mnie to się tak zdaje, że podstawą wyzdrowienia jest wiara w to, że się na to nie umiera..Ja się zmagam z tym cholerstwem z 5 lat. 5 lat codziennego umierania, ech..
podobnież lęk zawsze ma takie same natężenie i znikome, albo wcale skutki dla organizmu. Warto więc się z nim zmierzyć - powiedzieć sobie: O Boziu!! jak bardzo się boję!! Chyba zaraz umrę :)
A najśmieszniejsze zawsze jest to, że starasz się uciec od siebie, tylko dokąd? Gdzie tu się schować?:)

Trzeba to zaakceptować, śmiać się z tego, przywoływać lęk na siłę, oswajać się z nim, a potem kopnąć go w dupę ;)
A nad tym wszystkim kto panuje?

Jak to kto??

Pająk Leon :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
172
Dołączył(a)
06 paź 2006, 21:39
Lokalizacja
zewsząd

przez neja 06 paź 2006, 22:17
Patka ja też właśnie dzisiaj "założyłam sobie konto" na tym forum ;) Mam takie same objawy co ty Panicznie boje sie że zemdleje w miejscu publicznym Gratuluje optymizmu i wyjścia do fryzjera! Wiem jaki to wysiłek dla nas!!! Jeśli masz ochotę przeczytaj moją historię

Ściskam mocno :)

Neja
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
06 paź 2006, 19:18

przez Patka 06 paź 2006, 22:22
nie powiem, ze ten wypad do fryzjera nic mnie nie kosztowal. krecilo mi sie w glowie i mialam wrazenie ze zaraz sie usune z krzesla. tak sie nie stalo. odpychalam negatywne mysli i przezylam! ;D smieszne jest to wszystko. czasami sama krzycze na siebie zeby jakos dojsc ze soba do ladu.
juz teraz mysle o tym, ze w pon musze jechac na zajecia....
a kto powiedzial, ze bedzie lekko?
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
06 paź 2006, 15:47

przez Nevada 06 paź 2006, 22:25
witaj! to, że opisujesz swoje objawy, to objaw twojej samoświadomości - a to z tego co wiem pierwszy krok do wyleczenia ^^
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
02 paź 2006, 00:57
Lokalizacja
Horyzont Zdarzeń

przez Patka 06 paź 2006, 22:31
tak myslisz? bede sobie to powtarzac zawsze i wszedzie!! ;))
zaraz ide sie poloze, wlacze sobie muzyczke typu odglosy lasu i "walne" trening schultza przez snem i ZZzzZZzzz. od jutra znowu to samo (tyle ze lepiej! ;))
a kto powiedzial, ze bedzie lekko?
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
06 paź 2006, 15:47

Avatar użytkownika
przez MałaMi 15 paź 2006, 04:30
o rany jak to fajnie czytac, ze sie Wam udalo!! :)) ale ja jestem okropna pesymistka i wmawiam sobie, ze mi sie nie uda :(

co do objawow - mam to samo.. np. jadac autobusem boje sie, ze zwymiotuje, albo zemdleje (albo jedno i drugie) i nikt mi nie pomoze.. okropny jest ten lek, ze beda patrzec na ciebie jak na swira i uciekna na drugi koniec autobusu.. :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
09 paź 2006, 18:44
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez bedlambloke 15 paź 2006, 05:01
U mnie problemow nie bylo poza ojcem alko i matka shizo, serio. Chodowano mnie w ciazy na tisercinie. Teraz mi brakuje ale tego antypsychotuku zamiaru brac nie mam. Glosow nie slysze ludzi nie widze trupow nie gwalce tylko wychowanie nie to, brak twardej reki?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
102
Dołączył(a)
15 paź 2006, 00:39
Lokalizacja
eva

przez Patka 15 paź 2006, 10:55
wiem ze to trudne ale do dupy z objawami. totalna olewka bo przeciez heh....to jest nic. tak jak szybko przyszlo tak szybko przejdzie. sama sie sobie dziwie ze to mowie, pomimo iz ciagle cos mnie dopada ;/;/

bedlambloke, moze nie chodzi tutaj o brak twardej reki, ale o pewne bledy ktore popelnili Twoi rodzice. wiadomo, ze za nich nie mozemy odpowiadac ale to teraz moze sie na Tobie odbijac...a tak naprawde to co Ci jest?
a kto powiedzial, ze bedzie lekko?
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
06 paź 2006, 15:47

Avatar użytkownika
przez bedlambloke 15 paź 2006, 13:21
Moj DSM-IV jest na forum.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
102
Dołączył(a)
15 paź 2006, 00:39
Lokalizacja
eva

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do