Wasza codzienność

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Wasza codzienność

przez tomektr 14 sie 2012, 21:35
k123 napisał(a):Jak radzicie sobie z codziennością? Z pracą, relacjami z ludźmi, obowiązkami domowymi? Czy macie u kogoś w związku z chorobą "fory" (np nie wymagają, że zawsze będzie porządek i ugotowany obiad)? Czy codzienność was nie przerasta? Jak ogólnie wygląda wasze życie z chorobą?


Codzienność mnie nie przerasta, mało tego - po piekle jakie przeszedłem, chcę działać, istnieć, żyć. Hamuje mnie tylko jedno - sprawy z przeszłości, które załatwić muszę, ale nie mogę. Czas ich załatwiania jest niezależny ode mnie (tak tak, sprawy urzędowe, a urzędowi się nie śpieszy), ale problem jest mój. To trwa już 4 lata i bardzo mnie hamuje. W zasadzie jestem w kropce i czekam. Szkoda straconego czasu.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
14 sie 2012, 10:11
Lokalizacja
Leszno

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do